<< Nowiny | << Archiwum nowin
07 listopada 2015
Mad Max – recenzja gry - 21:43 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Mad Max – recenzja gry'
Ten rok wyjątkowo obrodził w produkty kultury masowej związane z dzielnym, byłym, policjantem Maxem Rockatanskym. Kolejny film z przygodami tego bohatera odświeżył spojrzenie na jego wizerunek, na polu X muzy. Jednak dzisiaj, każdy produkt – a takim jest też Max – powinien dotrzeć do jak największego odbiorcy. W tym również tego, który nie boi się bardziej interaktywnej rozrywki, jak gra komputerowa. I tak oprócz filmu, powstała również właśnie gra wydana na wszystkie możliwe platformy, nawiązująca do niego fabułą.

Gra rozpoczyna się od starcia głównego bohatera z lokalnym watażką, Scabrousem Scrotusem, który w dodatku jest jednym z synów znanego z Fury Road Immortan Joe'ego. Walka kończy się przegraną dla Maxa - traci on swój samochód, kurtkę, nawet strzelbę, oraz zostaje porzucony na pewną śmierć wśród pustkowi. Bohaterowi udaje się jednak przeżyć, oraz wyrusza w podróż celem odzyskania swojego V8 Interceptora oraz pozbycia się Scroutusa. Łączy siły z wykrzywionym, szalonym mechanikiem Chumbucketem, który służy radą, naprawą oraz wsparciem podczas ulepszania Magnum Opus - nowego samochodu bohatera.

Całość recenzji pod tym linkiem, a jej obszerny tekst napisał Veskern.

Przy okazji przypominamy o specjalnej ofercie zakupu pudełkowej wersji gry: Mad Max w specjalnej ofercie dla naszych czytelników.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer