<< Nowiny | << Archiwum nowin
28 lipca 2012
"Mad Max: Fury Road" i kolejne krążowniki szos - 11:56 - Zagłoba
Czy tego chcecie lub nie, legendarny Max Rockatansky powoli, acz nieubłaganie wraca na filmowe salony. Co prawda po lekkim liftingu (w jego skórę wcieli się tym razem Tom Hardy, którego od piątku możecie podziwiać w najświeższych przygodach "Mrocznego Rycerza”) i w nieskrywanych bólach (przeniesienie planu z Australii do Namibii), lecz wszystko wskazuje na to, że bogowie postapokalipsy tym razem będą miłościwi dla naszego ulubionego eks-gliniarza, co oznacza, że czwarta część jego pokręconych przygód trafi na ekrany kinowe zgodnie z planem, czyli w przyszłym roku. Spragnieni nostalgicznych powrotów do bohaterów z młodzieńczych lat, na chwilę obecną muszą jednak uzbroić się w cierpliwość i zadowalać się różnorakimi ochłapami z planu, które trafiają do sieci za pośrednictwem kilku "życzliwych”.



Jeszcze trochę wody w radioaktywnej Wiśle upłynie, zanim doczekamy się pierwszego zwiastuna czy nawet oficjalnej fotki z "Fury Road”, dlatego też pozostaje tylko nasycić się partyzanckimi zdjęciami zrobionymi zza pazuchy. Nie ma sensu narzekać – jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma.

Czym byłby "Mad Max” bez szaleńczych pościgów i ekscentrycznych krążowników szos? Jakimś tanim i chorym żartem, ot co. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę George Miller, w związku z tym przyszykował dla pasjonatów serii kilka intrygujących niespodzianek, jeżeli chodzi o pojazdy, jakie zobaczymy na wielkim ekranie. Najświeższe obrazki, jakie wyciekły do czeluści sieciowych, potwierdzają, że fani fur z piekła rodem mogą już zacierać ręce na prawdziwą ucztę.


title=


Na szczególną uwagę zasługuje prawdziwa "dyskoteka na kółkach”, będąca zapewne cackiem głównego antagonisty. Ech… cholernie efektowny pojazd, ale nawet boję się pomyśleć, jaki to musi być koszmar konserwacyjny.

Źródło: Ain't It Cool News.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer