<< Nowiny | << Archiwum nowin
25 maja 2009
Gra RPG w realiach Stalkera - 20:19 - nie wiem

Morbid znowu napisał newsa.

Całkiem niedawno grupa zapaleńców Stalkera oraz gier RPG, wpadła na pomysł połączenia tych dwóch światów. Nie chodzi tutaj o żadnego moda do tej świetnej gry, ani o kolejną schematyczną grę "rpg" graną przez przeglądarkę jak monster game, rycerze czy inny bity według tego samego schematu masowy shit. Gra ma o wiele więcej wspólnego z klasycznymi systemami rpg, takimi jak D&D i jest rozgrywana... na forum dyskusyjnym! Może wyda się to komuś dziwne, ale po krótkim zwiadzie muszę stwierdzić że to ma sens. Za grę odpowiadają Game Masterzy (GM), którzy są odpowiedzialni za wszystkie wydarzenia na jakie wpadną gracze. Zadaniem tych drugich jest trzeźwe reagowanie na zagrożenie "Im więcej szczegółów i planowania, tym większa szansa, że przeżyjesz".

Dla zainteresowanych opis jednej z przygód:

"Pierwsze promienie słońca niewyraźnie poczęły przezierać się przez niebo, gdy samotny chłopak podążał łąką, pośród wysokich traw. Niepewnie rozglądał się na boki, nasłuchiwał. Jego zmysł nie rejestrował jednak niczego. Chłopak zrzucił z głowy kaptur sportowej bluzy i przystanął. Znajdował się na małym pagórku. Jego wzrok powędrował z lewej na prawą. Jak okiem sięgnąć malowała się przed nim pustka. Wysoka trawa taka sama, jaką zostawił za sobą. Chłopak zaklął pod nosem. Czyżby zabłądził?

Nie, to było niemożliwe. Pozyskał przecież rzetelne informacje. Odnalazł niestrzeżone wejście do Zony i wykorzystał je. Ale czy to była Zona? Owszem, nie powinno być tu zbyt wielu ludzi ale TUTAJ nie było wprost nikogo. Od co najmniej trzech godzin kręcił się bez celu po zupełnym pustkowiu. Naraz z daleka usłyszał strzały. Odległość zbyt duża do zidentyfikowania broni ale wystarczająca by stwierdzić, że to na pewno broń palna. Dochodziły one nieco z prawej. Młodzieniec postanowił nie czekać. Zbyt wiele czasu stracił na opuszczonym przez wszystkich zadupiu. Rzucił się pędem przed siebie i biegł. Za kolejnym wzniesieniem ujrzał niskie zabudowania. Skradając się nieco bliżej dostrzegł także kilka osób. Uzbrojonych osób. Podszedł jeszcze bliżej i położył się w trawie. W takiej pozycji nikt nie mógł go wypatrzeć a on sam miał całkiem niezły widok na tę namiastkę cywilizacji. Pośród starych, zniszczonych domów kręcili się ludzie, których wypatrzył wcześniej. Zapewne tutaj przed chwilą doszło do jakiegoś zamieszania, gdyż każdy z nich zdawał się być zabiegany, niektórzy dyszeli a inni sprawdzali broń. Chłopak nie bardzo wiedział, co ma począć oraz kim oni w ogóle są. Leżał zatem i myślał. Myślał nad następnym posunięciem."



S.T.A.L.K.E.R RPG
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer