<< Nowiny | << Archiwum nowin
17 lipca 2009
Postapowe ekipy są wśród nas #1 - 19:29 - Squonk
Świadkowie Jehowy Najsamwpierw rozczaruję wszystkich swoich fanów (a są w ogóle jacyś?). Nie będzie nic o wortalu na P czy innych dziadowskich firmach, o bieganiu z gołym tyłkiem po lesie z ASG w łapie, wreszcie o hakerskich j(a)botach i innym takim sztampowym g... Zresztą o tym też nie będzie ;-)

Będzie za to o ludziach, którzy są wśród nas, a którzy w swoim codziennym życiu bardziej żyją "klimatami" niż tacy smakosze, jak Wy na co dzień czytający Trzynasty Schron. I nie koniecznie muszą być to osoby, które przeszły Fallouta na pińcset halfnaście sposobów czy dzień zaczynają od biegania po lesie z AS...

No ale o tym miało nie być.

Słońce ładnie i pięknie grzeje, wiaterek miło chłodzi, że aż chce się ruszyć tyłek i wyjść na spacer. Idziemy tak, idziemy, i widzimy na horyzoncie powoli idące w naszym kierunku dwie kobiety. Już chcemy je minąć, gdy nagle zatrzymują się przed nami i zadają nam pytanie:

Czy zastanawiał się pan nad końcem świata?

Hee!! "W tym interesie to siedzę po uszy przecież" - już chciało by się rzec i dać wykład o różnych aspektach końca świata, gdy... No tak, to znowu oni. Członkowie grupy wyznaniowej noszącej nazwę Świadkowie Jehowy...

I pojawia się ten sam - od wielu lat już problem. Pogonić w cholerę, spróbować przekonać do swoich racji czy uciąć sobie miłą pogawędkę. Cokolwiek jednak by się nie zrobiło, to nie zmienia to faktu, że osoby tego wyznania są wśród nas - być może są także czytelnikami Trzynastego Schronu. Jak sięgam pamięcią, na lekcjach religii w podstawówce i szkole średniej problem Świadków Jehowy zbywano lekceważeniem i śmiechem. W rezultacie edukację religijną skończyło się z przekonaniem, że tacy ludzie są bandą świrów czyhających na nasze niewinne dusze. I tym bardziej trzeba się ich wystrzegać właśnie w okresie wakacyjno-letnim, kiedy na niewinne duszyczki czeka masa groźnych pokus jak kleszcze, komary, przedwczesny seks czy sekty - w tym oczywiście Świadkowie Jehowy, którzy również byli zaliczani do tej kategorii przez księży i siostry katechetki.

Aby jednak spróbować zastanowić się nad kwestią kim są ci Świadkowie Jehowy i jakie maja konotacje z "klimatami", trzeba zadać sobie pytanie o własny światopogląd. Zdrowy na umyśle smakosz "klimatów" nie będzie nocami wył do Księżyca by nadeszło upragnione postapo i Fallout razem wzięte. Mogą mu one posłużyć jako szczepionka by radzić sobie z życiowymi zmaganiami, a i być ciekawą formą rozrywki.

Świadkowie Jehowy za podstawą swojej wiary traktują Biblię, której zapisy są dla nich drogowskazem, stanowią wykładnię do życiowych zmagań. Pozostaje oczywiście kwestia interpretacji Biblii pisanej kilka tysięcy lat temu, przez lata zmienianej i dopasowywanej pod aktualne wymogi m.in. polityczne (zwłaszcza Nowy Testament). Podstawowymi motywami "klimatycznymi" w koncepcjach wiary Świadków Jehowy są:
  • dni ostatnie - począwszy od 1914 roku zaczął się czas końca zła jakie jest obecnie na Ziemi,
  • armagedon - wielka wojna, która położy kres wszystkim wojnom.
Hmm... Czy można dodać coś więcej? Najlepiej sami poszukajcie i poczytajcie materiały dostępne u samego "źródła":

- "Dni ostatnie" - jak to rozumieć?
- "Wojna, która położy kres wszystkim wojnom"
- Kto zna przyszłość?

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer