<< Nowiny | << Archiwum nowin
30 listopada 2011
Minirecenzja Pitera - 3:04 - Squonk
Piter - Metro 2033 Uniwersum
Napisana przez puckę.

Sankt Petersburg, wiele lat po katastrofie nuklearnej, wiele metrów pod ziemią gatunek ludzki walczy o przeżycie. Gnieżdżąc się w tunelach podziemnego metra, żyją z dnia na dzień, próbując przetrwać.

Iwan Mierkułow to osobnik, z którego pomocą poznajemy ten mroczny, bezlitosny, ale i bardzo fascynujący świat. Mężczyzna ma się żenić, ma stałą choć niebezpieczną pracę, oraz ugruntowaną pozycję na swojej stacji. Niczego mu nie brak, dopóki z jego "domu" nie znika elementarna rzecz potrzebna do przetrwania. Agregat, który dostarcza energii elektrycznej, dającej światło i umożliwiającej uprawę roślin. Iwan, niczym mityczny Odyseusz opuszcza swą wyspę, by zagłębić się w odmęty petersburskiego metra w poszukiwaniu cennego "artefaktu".

W Metro 2033 autor skupił się na równomiernym opisywaniu świata akcji oraz jego bohaterów. Zaś w Piterze mamy położony nacisk głównie na postacie. Fabuła zawiera parę bardzo odważnych i ciekawych pomysłów, jednak w niektórych miejscach akcja rozwijana jest za pomocą skrótów. Czasami w opisach kolejnych scen z dnia codziennego, autor za bardzo się rozwodzi, co może drażnić. Jest to jednak jedyna rzecz, do której można by się przyczepić.

Polecam tę pozycję fanom Metra 2033/2034, jak również osobom, które nie miały jeszcze styczności z książkami Dmitrija Głuchowskiego. Autor Pitera - Szymun Wroczek - zadbał bowiem o to, by fabuła była całkowicie jasna dla każdego czytelnika.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer