<< Nowiny | << Archiwum nowin
04 września 2007
Oś stanie się 'półosią' - 23:27 - Squonk
Jak nam dobrze wiadomo, politycy uwielbiają wręcz tworzyć różne formułki i nazwy, określające aktualny stan rzeczy. Nasi rodzimi lubują się wręcz w definicji "układów" czy ustalania co można "wyssać z palca" - w tym i z brudnego.

Klasykami są jednakże politycy amerykańscy - na czele z prezydentem Ronaldem Reaganem, którego określenie Związku Radzieckiego jako "imperium zła" - podgrzewało nastroje schyłkowego czasu "zimnej wojny".

Późniejszy następca Reagana - obecny prezydent Stanów Zjednoczonych - George W. Bush, również wniósł spory "wkład intelektualny" w rozwój politycznej frazeologii. Oto w 2002 roku ogłosił on koncepcje zwalczania "osi zła". Zaliczył tutaj państwa, które administracja prezydenta Clintona określała mianem "państw zbójeckich" - czyli Irak, Iran oraz Koreą Północną.

I taka mała refleksja. Otóż, dobrze, że Polska jest już w NATO i UE, bo gdyby znów doszło wydarzeń z początku lat 90'ch - to kto wie czy i nasz kraj by tam nie trafił. O czym pisze? A o akcji sprzedaży broni przez ludzi związanych z polskimi służbami specjalnymi do państw objętych embargiem nałożonym przez USA. Wówczas to Amerykanie, dokonali spektakularnych zatrzymań naszych asów wywiadu - zapewne dlatego, że sprzedawca broni mógł być wtedy tylko jak matka - jeden. I pochodzić ze Stanów... Kto wie, czy wtedy jakiś gorąco krwisty kongresman nie narobił by wrzasku, że Polska wspiera terroryzm - w końcu dostarczała broń krajom, którym tylko Stany Zjednoczone mają prawo to robić. No cóż - polityka...

I tak - wracając do czasów nam już współczesnych, parę dni temu pojawiła się wiadomość, że Korea Północna zostanie zdjęta z owej "osi zła".

W niedzielę amerykański negocjator Christopher Hill oświadczył w Genewie po rozmowach z przedstawicielami Korei Północnej, że Phenian zgodził się w pełni ujawnić i unieruchomić do końca roku cały swój program nuklearny.

W ośrodku jądrowym w Jongbion Korea Północna odzyskuje ze zużytych prętów paliwowych reaktora pluton, który może być użyty do produkcji bomby atomowej. USA podejrzewają, że Północni Koreańczycy mogą również potajemnie realizować program wzbogacania uranu.

Korea Północna od dawna zabiegała o wykreślenie jej z amerykańskiej listy sponsorów terroryzmu. Teraz, jak oświadczył rzecznik północnokoreańskiego MSZ, "USA zgodziły się przedsięwziąć polityczne i gospodarcze środki kompensacyjne, takie jak usunięcie naszego kraju z listy państw wspierających terroryzm i całkowite zniesienie sankcji, nałożonych na mocy ustawy o handlu z wrogimi krajami".


Zapewne teraz wszyscy sobie w zgodzie podadzą ręce, usiądą przy ognisku i zaśpiewają pieśni o braterstwie i przyjaźni. W końcu przed Amerykanami stoi bardziej silniejszy zdecydowany element osi - jakim jest Iran.

Ciekawe tylko, jakie państwo dołączy do Iranu - skoro ławkę "państw zbójeckich" opuściły Irak oraz Korea. Życie nie zna próżni - a pracownicy amerykańskich koncernów zbrojeniowych też za coś żyć muszą ;-).

Zródło: Gazeta.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer