<< Nowiny | << Archiwum nowin
28 sierpnia 2012
Studio Black Isle powraca - 12:23 - Uqahs
Historia, jaką los pisze dla Interplay, z pewnością mogłaby zawstydzić najbardziej pomysłowych scenarzystów niejednej opery mydlanej. Pomimo wielu nietrafionych decyzji francuskiego szefa, Herve'a Caena, Iply cały czas trwa i kto wie, czy nie jest z nim coraz lepiej, bo według najnowszych doniesień, firma bierze się za produkcję RPGów i wskrzesza studio Black Isle.

Black Isle Studios

Wracając jednak do przeszłości, takich nieudanych decyzji obecnego prezesa było sporo, jak choćby zamknięcie wewnętrznego, legendarnego studia Black Isle i próba podboju rynku konsol. Jeden z byłych pracowników BISu ujawnił, że za zamknięciem studia stały nie problemy finansowe, ale arogancja Caena i jego przekonanie o tym, że rynek PC umiera, a on sam doskonale wie, czego potrzebują gracze. Wszyscy wiemy, jak to się skończyło. Konsole okazały się nieprzychylne dla Iply, podobnie jak giełda. Akcje firmy zostały usunięte z listy NASDAQ z powodu zbyt niskiej wartości. Na dokładkę doszły takie drobnostki, jak m.in.: proces sądowy związany z nieautoryzowanym użyciem silnika należącego do Snowblind Studios, utrata praw do serii Baldur's Gate na rzecz Atari, sprzedaż praw do Fallouta, aby ratować się od bankructwa, kolejny proces i utrata praw do Fallouta Online na rzecz Bethesdy.

Informacja o powrocie studia Black Isle (uruchomiono nową stronę studia) na pewno zaskoczyła wszystkich. Nawet byli członkowie tej ekipy, jak Chris Avellone czy Feargus Urquhart, obecnie pracujący w Obsidianie, wyrazili zdziwienie. Nie wiem nic na temat studia Black Isle. Ani ja, ani Obsidian nie mamy w tym udziału... Albo przynajmniej nikt, kogo znam - powiedział Avellone. Josh Sawyer skomentował te wieści na swym Twitterze krótko i zabawnie: lol black isle lol. Brian Fargo, który tworzy sequel Wasteland, stwierdził: oddział produkujący gry jest oczywiście tylko tak dobry, jak ludzie, których zatrudnia.

Powstałe z martwych studio Black Isle zatrudnia dwóch panów z dawnej ekipy, mowa o Chrisu Taylorze (był głównym projektantem Fallouta, miał swój udział przy Fallout 2 oraz Fallout Tactics) i Marku O'Greenie (twórca dialogów do dwóch pierwszych Falloutów). Anonimowe źródła podają, że ekipa wzięła na warsztat jeden z dawnych tytułów, prawdopodobnie Dark Alliance, do którego Interplay zachował prawa (jednak bez nazwy Baldur's Gate).

Od kilku ładnych lat Interplay nie wydał żadnego komputerowego hitu, a swą uwagę skierował raczej na urządzenia mobilne i konsole Wii okupowane przez niedzielnych graczy. O samej firmie słyszeliśmy głównie dzięki głośnym procesom sądowym. Z drugiej strony, ciężko o odzyskanie popularności, gdy większość praw do stworzonych przez siebie tytułów odsprzedało się innym firmom. Trudno więc nie spytać, na ile nekromanckie zdolności Herve'a Caena mają pokrycie w rzeczywistości. On sam mówi tak: czuję, że nasz zespół się odbudowuje i dostrzegamy nowe możliwości, niedostępne dla nas wcześniej. Biorąc pod uwagę naszą wyjątkową pozycję, rozwój platform sieciowych i mobilnych, a także odnowione zainteresowanie naszymi uznanymi markami, widzę ogromny potencjał, by studio Black Isle odniosło sukces.

Niektórzy pewnie pokręcą z politowaniem głową. Być może jednak burzliwe losy Interplay, tak zahartowały tę firmę, że już nic jej nie straszne. Czyżby powiedzenie: co cię nie zabije, to cię wzmocni, miałoby okazać się słuszne i powrót Black Isle jest tego najlepszym przykładem?

Źródła: Black Isle Studios - strona oficjalna, The Vault, Shacknews
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer