<< Nowiny | << Archiwum nowin
18 grudnia 2010
Granica prywatności - 15:29 - Veron
Prywatność znaczy obecnie coraz mniej
News od nightmastera.

Buszując dzisiaj w sieci natknąłem się na ciekawy artykuł, w którym możemy przeczytać wypowiedź jednego z twórców systemu BSD, uchodzącego do tej pory za jeden z najbezpieczniejszych systemów. Możemy tam przeczytać:

Chciałbym, byś wiedział, że FBI zaimplementowało liczne tylne drzwi oraz mechanizm, który ujawnia klucze kryptograficzne używane w OCF (OpenBSD/FreeBSD Cryptographic Framework) - napisał Perry. Dodał przy tym, że Jason Wright i inni developerzy byli odpowiedzialni za stworzenie tych tylnych drzwi. Powinieneś przejrzeć cały kod stworzony przez Wrighta i innych developerów z NETSEC.

Dalej możemy również przeczytać:

Zdaniem Perry'ego to właśnie istnienie tych drzwi, pozostających pod kontrolą FBI, skłoniło FBI do lobbowania za wykorzystywaniem OpenBSD do tworzenia wirtualnych sieci prywatnych i używania firewalla w środowiskach wirtualnych. Na przykład Scott Lowe to szanowany specjalista od wirtualizacji, który jest na liście płac FBI. Opublikował on ostatnio kilka podręczników na temat wykorzystania mechanizmów wirtualizacyjnych OpenBSD w przemysłowych systemach VMware vSphere - dodał Perry.

A skoro tak się dzieje, to gdzie się kończy - lub właściwie zaczyna - nasza prywatność? Czy na każdym kroku musimy być szpiegowani przez rządowe (lub pozarządowe) instytucje? Czy takie działania nie podburzają i tak napiętych już kontaktów i nie podważają pewnych działań? Na szczęście moja przygoda z FreeBSD zakończyła się wiele lat temu tak szybko jak się zaczęła (ciężko było o odpowiednie oprogramowanie, teraz się już dużo zmieniło). Nie zmienia to faktu, że nigdy już do tego systemu nie wrócę. Ale skoro coś takiego można było znaleźć w nieco niszowym systemie, to czy nie możemy tego znaleźć w powszechnie używanym Windowsie lub coraz bardziej popularnym Linuxie? Do tego dochodzi polityka firmy Google, która zbiera wszystkie dane o nas i naszym komputerze, a dodatkowo jeszcze o telefonach z systemem Android (nie powiem, jest to przydatne, po zmianie telefonu wszystkie dane automatycznie ładują się na nowy model). W takim razie gdzie jest teraz miejsce na prywatność, a przynajmniej już odrobinę, skoro własny rząd, który de facto utrzymujemy, nie ufa swojemu człowiekowi?

Źródło: Kopalnia wiedzy
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer