Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Sierpień 20, 2019, 05:00:30 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Recenzja Fallouta 4 - #3  (Przeczytany 918 razy)
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8804


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« : Luty 18, 2016, 02:33:34 »


Tym razem mamy dla Was kolejną, trzecią już recenzję gry Fallout 4, którą napisał nasz czytelnik Herflik.

Nasza postać tym razem nie pochodzi z Krypty, nie jest dzikusem czy kurierem. Otóż w Fallout 4 protagonista jest albo byłym żołnierzem, albo prawniczką (do wyboru). Oboje zaś tworzą typowe małżeństwo z jednym dzieckiem, mieszkające na przedmieściach Bostonu. Grę rozpoczynamy tuż przed zrzuceniem bomb atomowych, widząc swoją twarz w lustrze. Edytor postaci jest dość rozbudowany i możemy stworzyć taką, jaka nam się zamarzy. Potem uciekamy do Krypty 111, gdzie zostajemy poddani hibernacji.

Całość recenzji pod tym linkiem.
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!