<< Nowiny | << Archiwum nowin
05 grudnia 2007
BOP czuwa, BOP radzi, BOP nigdy cię... - 15:47 - Squonk
Porządkując stare gazety natrafiłem w nich na informację, która z racji wyborów, zmiany rządu i w ogóle jakoś mi umknęła.

Otóż 22 października w strukturach Ministerstwa Obrony Narodowej powstało Biuro Obrony Przeciwrakietowej - utworzone - dzień po wyborach decyzją ministra Aleksandra Szczygły. Wiadomość jakich wiele w codziennym życiu ministerstw. Z tym, że w MON okrył ją szczelną płachtą tajności i tajemnicy. Tym bardziej, że decyzja o jego utworzeniu zapadła już w czerwcu.

Rzecznik ministerstwa Jarosław Rybak pytany o powód utajnienia, mówi:

To wynika z przepisów. Jeśli zadania Biura są, to dokument mówiący o nich też ma taką klauzulę.

Były wiceminister obrony narodowej gen. Stanisław Koziej się dziwi:

To chyba pierwszy taki przypadek w historii, by jakaś struktura MON została utajniona. Zupełnie tego nie rozumiem.

Dodał także, że jego zdaniem nie ma racjonalnych przesłanek by powołaniu biura nadawać szczelną sferę tajności.

Wiadomo za to, że Biuro ma się zajmować sprawami związanymi z ewentualną budową w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej. I tu pojawia się pytanie - skoro nie ma pewności, że taka instalacja w Polsce powstanie to po co taka inicjatywa? Skoro w ogóle nie wiadomo czy tarcza powstanie - zwłaszcza w kontekście starć na linii Kongres-prezydent Bush - to po co ta decyzja i otaczanie ją aurą sztucznej tajemniczości. Ta decyzja znaczyć też może, że były rząd premiera Kaczyńskiego zakończył już negocjację ze Stanami i lada dzień ruszy budowa bazy rakietowej.

Złośliwi mogli by powiedzieć, że zapewne jest to kolejna ciepła posadka na której będzie trwało przekładanie papierów z jednej kupki na drugą. A jeszcze bardziej złośliwi, że serwilizm i uległość przed silniejszym ma w Polsce wielowiekową tradycję.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer