<< Nowiny | << Archiwum nowin
25 marca 2013
Apokalipsa według Pana Jana - nowe wydanie - 16:02 - Squonk
Okładka książki
10 lat minęło, a jakby nic się nie zmieniło - takim to oklepanym grepsem można by podsumować rzeczywistość, która stanowiła inspirację oraz została fabularnie rozwinięta w powieści Roberta J. Szmidta "Apokalipsa według Pana Jana". Co myślał autor to myślał, a nie każda przecież powieść z gatunku fantastyki naukowej (w tym tej postapokaliptycznej) musi być od razu dogłębną analizą aktualnych czasów i tzw. stanu rzeczy. Jednak ja uważam, że czasem więcej prawdy i tej esencji związanej z tym co się aktualnie dzieje można znaleźć na kartach napisanej ze swadą powieści fantastycznej, niż w poważnych rozważaniach najtęższych analityków.

"Apokalipsa według Pana Jana" sprzed 10 lat i jej obecne wydanie, to nadal ta sama, niepokojąco aktualna książka. I to nie dlatego, że autor dokonał w tekście poprawek, niwelujących zmiany jakie wydarzyły się w przeciągu dekady. Dzięki rewolucji technologicznej w środkach przekazu informacji, powszechnej dostępności do Internetu, telewizji informacyjnych nadających przez 24h/dobę świat teoretycznie stał się sobie bliższy. Ale czy ludzie? Sam często spotykam się ze zjawiskiem - zwłaszcza wśród ludzi młodych (choć jest to oczywiście pojęcie mocno relatywne) - że jest w nich ogromna chęć poznania świata, ale całkowity brak woli zrozumienia mechanizmów jakie w nim rządzą. Do czasu, aż wydający się tak absurdalny, że aż niemożliwy do zajścia "kryzys na rynkach finansowych", odbije się wzrostem raty za kredyt mieszkaniowy.

Oczywiście "Apokalipsę według Pana Jana" można czytać bez tego całego nawisu społeczno-politologiczno-historycznego, a nawet traktować ją jak kolejną powieść pełną rojeń o Wielkiej Polsce i fajnych Polakach, i tym samym jej nie czytać lub też przeczytać z dużą niechęcią. W porządku. Można i tak. Tylko jakie rojenia będą lepsze: te polskie czy amerykańskie? Że jak postapokalipsa w Stanach to będzie ociekać fajnością, a jak w Polsce to zapachem menela?

Prawdziwa będzie niestety "pachnieć" po polsku.

=====

Autor: Robert J. Szmidt
Tytuł: Apokalipsa według Pana Jana (wyd. III zmienione)
Wydawnictwo: Dom wydawniczy Rebis
Data wydania: 2013
Liczba stron: 328
ISBN: 978-83-7510-972-6

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer