<< Nowiny | << Archiwum nowin
15 marca 2014
„Po apokalipsie” Maureen F. McHugh - recenzja ksiki - 20:47 - Cichutki Spec
Obrazek do newsa „Po apokalipsie” Maureen F. McHugh – recenzja ksiki
Koniec jaki jest - kady widzi.

Po apokalipsie nic [si] nie zmienia.

Czego si spodziewa po apokalipsie?

Wszystkiego i niczego. ycie po zagadzie ma to do siebie, e nie da si go apriorycznie zakada, jako stanu moliwego do wystpienia w yciorysie. A rwnoczenie mona snu wielorakie fantazje na jego temat. Przynajmniej w teorii.

W teorii, gdy w praktyce zbir postapokaliptycznych wtkw jest mocno ograniczony. I to niekoniecznie dlatego, e na globalne spustoszenie nadaj si tylko wybrane wizje, zakotwiczone w rachunku prawdopodobiestwa mocniej ni inne.

Powd jest bardziej prozaiczny: przy podobnej tematyce trudno nie doj zwyczajnie do ciany. Kolejne pozycje z nurtu mog broni si ju tylko dziki wartociom czysto literackim, a nie fabularnym, lub te hybrydowoci: czeniem wtkw i mariaem gatunkowym. Nie pisaabym tego truizmu, gdyby nie fakt, e bardzo czekaam na Po apokalipsie Maureen F. McHugh. Zaintrygowao mnie, e ksieczka, ktra narobia tyle szumu, reklamuje si oczywistoci.

Oczywistoci, bo i tytu ostentacyjnie najprostszy – skoro po apokalipsie, to Po apokalipsie – i rwnoczenie okadkowa zapowied elaznego zestawu oklepanych do imentu motyww: zarazy, zombie, wybuchw jdrowych. Styczniowa nowo Repliki nie zapowiadaa nic nowego ani tytuem, ani tematyk, a mimo to zaszumie mogo w gowie od tych wszystkich zachwytw, ktre na ni spyny. Co takiego ma w sobie zbiorek McHugh, czego postapokalipsa ju by nie miaa?

Najkrtsza, najszczersza i spontaniczna odpowied brzmiaaby: nic. Skoro jednak wartoci podobnej prozy naleaoby szuka nie w samej treci (takie zawajce spojrzenie krzywdzioby tych autorw, ktrym akurat postapokalipsa si udaa), naley po prostu zapyta: czy wyczekiwana przez wielu na polskim rynku, ksika okazaa si zwyczajnie dobra?

Niestety nie.

Zbir opowiada amerykaskiej pisarki okaza si lektur mocno umiarkowan, wtrn i do zapomnienia w zalewie innych podobnych.

To, co mogo si rzeczywicie krytykom spodoba, to namacalny autentyzm tych dzieek, ich spoeczne to i oglnoludzkie prawdy, niekoniecznie na nowo odkryte, lecz z pewnoci uczciwie, bez lukrowania zaprezentowane we wszystkich utworach zbiorku. Hugh postawia na mikroskal i przedstawia dotknity rnorakimi kataklizmami wiat z punktu widzenia jednostek: ludzi zwykych, lecz nadzwyczajnie zdeterminowanych. Nie tylko odrzucia pompatyczno-bombastycznych ostatnich sprawiedliwych i zbawcw pustkowi, ale wrcz z premedytacj zaprezentowaa czytelnikowi antybohaterstwo, cynizm, zwierzco, a wszystko to podlane sosem zoliwego humoru. Niekiedy wrcz zrezygnowaa z apokalipsy jako takiej, przedstawiajc jej „preapokaliptyczne” zwiastuny: (Krlestwo lepcw, Miesic miodowy).

Mg te wielu przypa do serca wyranie feminizujcy charakter opowiada. Apokalipsa pisana przez kobiety to modny ostatnio prd w fantastyce. Za zagad, dystopi, antyutopi – wziy si panie, gwnie te tworzce w krgu literatury modzieowej z wyeksponowanym wtkiem romansowym, podobnej do sawnej ju trylogii Suzanne Collins. McHugh niele wpasowaa si w t fal popularnoci, cho raczej przypadkiem, drog pierwszych skojarze ni faktycznym zakwalifikowaniem gatunkowym; raczej nie ma z ksikami Collins, Oliver, czy Haddix wiele wsplnego. Wyej wymienione te zreszt nie byy pierwsze; i przed t fal mielimy przecie Elizabeth Hand, Margaret Atwood, Kate Wilhelm. Feministyczny rys prozy Hugh osigna zarwno rodkami warsztatowymi (narracja z perspektywy kobiet, dbao o emocjonalny wydwik i detale), jak i wyborem dla wikszoci bohaterw eskiej pci.

Wreszcie, Po apokalipsie to twrczo na wskro amerykaska. I to nie z nazwy, a dziki niedookrelonej, ale wyczuwalnej specyfice, majaczcej w tle. Powiedzmy sobie szczerze: mao ktry kraj czy region nadaje si na postapo rwnie dobrze co Stany. Wprawdzie mamy solidn, mocn ga wschodni, z uniwersum Guchowskiego na czele, jednak prawdziwy wasteland rwna si: Ameryka. Czy bdzie to wyczerpujca podr ojca z synem, mutanty z Fallouta czy kinowe blockbustery oferujce cay wachlarz apokalips do wyboru – i wielkoci, i popkulturowym koktajlem kraj ten wietnie nadaje si na to filmw, gier i, wreszcie, ksiek. Amerykasko prozy McHugh to nie tylko umieszczenie akcji wikszoci utworw w Stanach, ale przemycanie drobnych, wpywajcych pozytywnie na cao elementw: pickupa, zupy Campbella, uciekajcej panny modej, narwanych mediw, amerykaskich chopcw jak z wojennego filmu, dwunastu krokw, nastolatkw szczuplejcych dopiero na diecie zagady czy wreszcie zombie. Przedstawiajc klasyczne ju lki swoich krajanw (w tym zimnowojenny przed wojn jdrow) poprzez uyte motywy, Hugh czuje si jak ryba w wodzie, czy tkwi fabularnie w Ohio, czy w Nowym Meksyku.

Tutaj jednak wyczerpuje si zestaw zalet ksiki. Byyby one niewtpliwie bardziej zauwaalne, gdyby lektura w pewnym momencie nie zacza… zwyczajnie nuy. Niestety, zbir opowiada McHugh po prostu nie porywa. Przyczyn tego stanu rzeczy jest trzymanie si przez autork jednej tylko tonacji w kadym tekcie, co dla zbioru krtkich form, w ktrych nie mona si rozpisa, jest po prostu zabjcze. Tak metod da si uzyska kostk sprasowanego liofilizatu – raczej start do penowartociowych historii ni je same.

Najmocniejszymi punktami zbioru s otwierajce go opowiadanie Naturalista i znajdujce si na kocu, tytuowe Po apokalipsie. Pierwsze podejmuje tematyk znanych nam ywych trupw, ale to nie na nich skupia si autorka. Zgniluszki lubi cynfoli i na pierwszy rzut oka zachowuj si jak wygodzone drapieniki. To, co oryginalne, to fakt, e spotka je moemy w… rezerwacie. Odcity od reszty wiata teren zaraonych wykorzystywany jest przez wadze jako kolonia karna. Pisarka wprawnie operuje tu skrtem, wymuszanym przez form, dajc dowd, i wietnie opanowaa ambitn struktur opowiadania. Naturalista to tekst niesamowicie przewrotny, z mocnym zakoczeniem w tonie czarnego humoru.

Wieczce cao Po apokalipsie jest w tym wzgldzie nieco podobne; i tutaj pisarka odziera czytelnika ze zudzenia, i w zrujnowanym wiecie znajdziemy postaw inn od chci przetrwania i ocalenia wasnej skry za wszelk cen. Rwnoczenie jednak nikogo nie sdzi, nie ocenia, prezentujc jedynie celne obserwacje dotyczce ludzkiej natury.

Za udane mona rwnie uzna Bezuyteczne rzeczy. To najbardziej kameralne, intymne, a najmniej fantastyczne i apokaliptyczne z opowiada w zbiorku. Tutaj zmaga si trzeba z niesprzyjajc codziennoci: nieszczelnymi granicami Nowego Meksyku, niebezpieczestwem ze strony imigrantw, susz, niespaconymi rachunkami. Wybiera midzy wolnoci i pasj, a robieniem czego za pienidze, ktrych brak. W …Rzeczach McHugh najpeniej i najwyraniej przedstawia preferowany typ bohaterki: zwykej, ale silnej, odporniej psychicznie kobiety, silniejszej od mczyzn, ktrzy czsto chc j skrzywdzi. Byoby dobrze, gdyby… na takiej sylwetce gama postaci si nie koczya.

Niestety, zamiowanie pisarki do typu casuali, owych szaraczkw postawionych przed katastrof dziejow, w pewnym momencie sprowadzio j na manowce. Prezentujc bardziej postawy ludzkie ni ich wacicieli, McHugh niebezpiecznie zbliya si do granicy, poza ktr czytelnikowi jest ju obojtne, z kim ma do czynienia: Basi, Kasi czy Mietkiem. Mczyni s przy tym wyranie sabsi od kobiet. Mniej ogarnici, rzekaby modzie. W gowach im zabijanie, rabowanie i gwacenie, to na kobietach spoczywa ciar utrzymania cywilizacji, nawet jeli ich postawy nie da si nazwa humanitarn. W powieci taki monochrom by jeszcze uszed – czas spdzony z ksik zrobiby swoje, moe jako zdoalibymy si z kim zy. Tutaj, ten sam model everymana, tylko nieznacznie liftingowany na potrzeby kolejnych krciutkich historyjek – zwyczajnie mczy.

Mczy te niespodziewana miako stylu. Trudno mwi o jakimkolwiek jzyku; on istnieje i tyle. Autorka doskonale zna proporcje krtkiej formy. Nie potrafi natomiast uczyni jej mocn, treciw, zapadajc w serce, gdy brak jej wyrazistoci jzyka. Ma te tendencj do wplatania w fabuy sprawozda i encyklopedycznych notek – bo tak naleaoby okreli te fragmenty, w ktrych z luboci opisuje objawy chorobowe, rodzaj oprogramowania czy przypadki amnezji. Takie wstawki wietnie sprawdziyby si w wikszej cegle, dodawayby jej nawet autentyzmu. Tutaj zwyczajnie ra, wygldaj jak odwalenie pisarskiej roboty przez przepisanie kawaka opracowa naukowych (w najlepszym razie) czy Wikipedii (w najgorszym). Przez t irytujc manier, historie niele sklamrowane, z potencjaem (Specjalna ekonomia, Bezuyteczne rzeczy) nie zostaj w pamici, za Wyprawa do Francji – opowiadanie o nieco wikszym stopniu rozmycia, ktre autorka prbowaa uczyni lirycznym, niedopowiedzianym – sprawia wraenie wprawki do czego wikszego. Efemerycznoci dodatkowo sprzyja fakt, e McHugh uya standardowych pomysw i nie pokusia si o nadanie im oryginalnego, autorskiego szlifu. Wszystko ju widzielimy zbuntowane, wiadome programy komputerowe, ywe trupy i panik na wie o skaeniu.

Podsumowujc: bez fajerwerkw, drodzy pastwo. Ba, nawet bez zimnych ogni na osod. Wycinajc pocztek i koniec, otrzymujemy przecitn, lecz dobrze rozreklamowan zawarto. Po apokalipsie nie jest ksik z, zwaszcza w stosunku do ceny. Nie jest te ksik miak, jeli chodzi o problematyk – refleksje i prognozy McHugh s bardzo aktualne. Tyle, e aktualne bd w kadej, przynajmniej zrcznie napisanej historii z gatunku. Koniec jaki jest – kady widzi. Dlatego czytelnikom, o ile nie skusz si na naprawd dobrego Naturalist plus opowie tytuow – polecam zapozna si z czym, co jest wicej ni „przynajmniej zrczne”, a do literackich objawie podchodzi z dystansem. Ot, niejako profilaktycznie. Jeli ksika McHugh miaaby by szczepionk – to wwczas owszem, warto j przeczyta.

Za egzemplarz recenzencki dzikuj Wydawnictwu REPLIKA.

Podgld newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer