<< Nowiny | << Archiwum nowin
22 maja 2009
Garść wywiadów cz. 3 - 2:00 - Uqahs
Po raz trzeci mam dla was zbiór wywiadów z niezbadanych otchłani internetu. Na początek wywiady z osobami, których raczej nie znacie, ale skoro już ktoś postarał się o wywiad z nimi, to są to chyba ważne postacie.

Serwis DAC zaprezentował wywiad z niejakim St. Toxic, który jest członkiem ekipy tego serwisu i wykonał dla niego szatę graficzną. Z tekstu dowiemy się wiele o życiu, zainteresowaniach i uzdolnieniach Toxica. Poznamy jego opinię na temat serwisu NMA i wizję przyszłości branży gier RPG. Czytaj wywiad.

Na Blogu Bethesdy często pojawiają się wywiady z osobami związanymi z Falloutem czy Oblivionem. Tym razem, przesłuchano jednego z modderów udzielającego się na forum Beth. Gość zowie się throttlekitty i obecnie pracuje nad modyfikacją fryzur dla Fallouta 3. Dowiemy się, jak chłopaczyna zaczynał swoją przygodę z moddingiem i z jakiego własnego dzieła najbardziej jest dumny. Czytaj wywiad.

Trzeci wywiad pojawił się na IGN i dzięki niemu świat dowiedział się od Todda Howarda o nowych dodatkach do F3. Czytaj wywiad. Poniżej kilka fragmentów.

IGN: Czy historia Parku Stanowego Point Lookout odgrywa jakąś rolę w tym rozszerzeniu?
Todd Howard: W pewien sposób tak. Tak samo, jak wojna secesyjna. Jednak w nowym wcieleniu, bo traktujemy to tak, aby pasowało do chronologii Fallouta, po 1950 roku. To więcej niż miasteczko wypoczynkowe nad morzem.

GN: Bez zbytniego zdradzania szczegółów, jaka jest główna fabuła questów w Point Lookout?
Todd Howard: Tak, nie chcę o tym mówić jeszcze. Ma nastrój bagiennego horroru. To pomysł Joela Burgessa i Nate’a Purkeypile’a, naszych dwóch najlepszych ludzi. Ich celem było "zobrazowanie głuszy Maryland, gdzie bomby nie spadły, ale świat zostawił to miejsce w tyle". Ponadto jest ono duże, bardzo duże. To miniatura pustkowi na bagnach, którą można odkrywać. Posiada główny quest i poboczne, etc.

IGN: A co z Mothership Zeta?
Todd Howard: Przemierzając Fallouta 3, znajdziesz rozbite UFO z kosmitą wewnątrz, które nadaje sygnał, który odbiera twój Pip-Boy. Tam zdobywasz pistolet obcych. Mothership Zeta odpowiada na wezwanie. Zostajesz porwany i cała akcja ma miejsce na wielkim statku obcych w stylu klasycznych filmów klasy B z lat 50.

IGN: Jak duże są Point Lookout i Mothership Zeta? Czy mogą mierzyć się z wydanymi dodatkami?
Todd Howard: To ta sama skala. Niektóre są nieco większe, inne mniejsze, ale staramy się utrzymywać je w takim samym rozmiarze i w takiej samej cenie.

IGN: Operation Anchorage skupiał się na walce. The Pitt oferował szare moralnie wybory. Broken Steel rozszerzył główny wątek i podniósł limit poziomów. Co będzie głównym celem Point Lookout i Mothership Zeta?
Todd Howard: Staramy się po prostu robić różne rzeczy, zmienić trochę od strony graficznej i rozszerzyć rozgrywkę. Atmosfera w Point Lookout jest rzeczywiście odmienna tak samo, jak w Mothership Zeta. W Point Lookout chcieliśmy stworzyć większy teren, nowe miejsce do prawdziwego ekplorowania, w przeciwieństwie do Anchorage i The Pitt, które były bardziej liniowe. Jeśli chodzi o Mothership Zeta, zaczyna się jak coś, z czego zawsze żartowaliśmy – stworzenie gry o porwaniach przez obcych. Wygląda wariacko, bo nie mogliśmy ponownie użyć grafiki z oryginalnej gry. Główny artysta Fallout 3, Istvan Pely nadzoruje ten DLC i jest to świetna rzecz. Wygląda jak nowa gra.

IGN: Czy Point Lookout lub Mothership Zeta ponownie podniosą maksymalny poziom dla graczy, którzy osiągnęli już 30?
Todd Howard: Żaden z nich nie wpłynie na poziomy. Jesli masz Broken Steel będzie to nadal 30, jeśli nie, 20.


I na koniec mała ciekawostka. Edge Online przeprowadził wywiad na temat powiązań przemysłu filmowego, aktorów z grami z Levem Chapelskym. To człowiek, który zatrudnia aktorów użyczających głosów w grach. W wywiadzie ujawnił, że głosu dla Prezydenta Edena w Fallout 3 mógł użyczyć sam Bill Clinton. Czytaj wywiad. Fragment na ten temat jest poniżej.

Czy pracowałeś z osobami spoza świata aktorów?
Zdobywanie gwiazd nie dotyczy tylko aktorów, ale też sportowców, polityków – składaliśmy propozycje Billowi Clintonowi na gry i otrzymywaliśmy świetne odpowiedzi od pełnomocników, którzy mówili, że "Były prezydent nie weźmie udziału w produkcji państwa gry, dziękujemy bardzo". Docenialiśmy taką szczerość – na którą nie można liczyć w Agencji Creative Artists. Jeśli są przeciwni, nie oddzwaniają przez sześć miesięcy.

Do jakiego projektu prosiliście Billa Clintona?
Myślę, że miał zagrać prezydenta Fallout 3. Czy to nie genialne? Dochodzisz do pewnego miejsca w grze, słyszysz głos i myślisz, "Znam tego faceta!".

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer