<< Nowiny | << Archiwum nowin
09 września 2009
Zombie są wśród nas! - 23:33 - Uqahs
Newsa napisał Glassius.

Ptaki Czy wśród nas istnieją potwory żywiące się mózgami i pożerające swoje ofiary żywcem? Już Hitchcock wiedział że tak i próbował nas ostrzec w jednym ze swoich najsłynniejszych dzieł "Ptaki".

Co, ptaki-zombie? Nie jest to takie śmieszne, wszak zgodnie z obowiązującą doktryną paleontologów, pochodzą one on drapieżnych teropodów (welociraptory i tyranozaury). No dobrze, ale co takiego milusińscy pierzaści robią, żeby zasłużyć na miano zombie?

Jako pierwsze podam bąkojady. Ogólnie, to one wyjadają pasożyty, tkanki bliznowate i krew z ran wielkich ssaków. Więc zazwyczaj nie są groźne. Ale, jeśli rana jest duża, to ptaki zaczynają się dobierać do mięsa... Możecie sami zobaczyć żyrafę jedzoną żywcem.

Jako drugi przykład, podam papugi kea z Nowej Zelandii, które atakują owce. Lądują na nich, przebijają swoim dziobem skórę (papuga ta jest drapieżnikiem)... Najbardziej lubią nerki: filmik. Nie pogardzą również ludzkim mięsem, o czym definitywnie powinien was przekonać ten atak na człowieka

Myślicie sobie, głupoty, nie wybieram się ani do Afryki, ani do Nowej Zelandii, nic mi nie grozi. Ale najbardziej zombiakowaty ptak mieszka w Europie! Nazywa się sikorka. Zgodnie z tym newsem (pamiętajcie, newsy internetowe o nauce należy traktować z dużą rezerwą), sikorki atakują ospałe po zimie nietoperze, rozbijają im czaszki i wyjadają mózgi!

Ptaki to prawdziwi psychopaci i seryjni zabójcy, wystarczy tylko wspomnieć pelikany zjadające inne ptaki żywcem oraz makabryczne spiżarnie dzierzb.

Pokarm dzierzby

Ee, tam, nigdy żaden ptak nie mógł zagrozić dorosłemu człowiekowi. Prawda? Nieprawda! Strusie afrykańskie, nandu, kazuary i emu potrafią jednym kopniakiem wypruć jelita z ludzkiego brzucha. Oczywiście, te ptaki nie są zbyt drapieżne (tylko troszkę), ale kiedyś na Ziemii biegały nieloty, które nie pogardziłyby ludzkim mięsem, jak Bullockornis, zwany "demoniczną kaczką zagłady" (naprawdę), Gastornis (dawniej Diatryma), czy Kelenken, który była taaaki wielki:

Kelenken

Zresztą, czemu od razu nieloty? Najsłynniejszy, moa, żył w Nowej Zelandii, ale nie sam. Dzielił ten ląd z największym orłem wszech czasów, orłem Haasta. Zgodnie z wierzeniami, polował na ludzi. Oto rekonstrukcja: film.

Powietrzni zabójcy wcale nie muszą być wielcy. Ptaki już, po latach uśpienia i pokojowej koegzystencji z człowiekiem zaczynają pokazywać swoje mroczne strony... O atakach wron na ludzi, i niewynnych ofiarach wśród małych psów i lisów można poczytać tutaj. W kupie siła.

Więc drogi fanie zombie, spójrz czasem w niebo, choćby tylko po, by się cieszyć swoimi oczami. Nie wiadomo, czy za rogiem jakiś potwór ci ich nie wydziobie...

PS. Cały tekst jest wielkim lolem, spontanem i tede. Jednakże, wszelkie podane tu gatunki i przypadki ataków są prawdziwe!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer