<< Nowiny | << Archiwum nowin
17 lipca 2010
Wobamowani w tarczę? Maliny? Petardy? Rakiety? - 18:05 - nie wiem
Może nie tarcza, ale też nie przykrywka od garnka. W Redzikowie koło Słupska (województwo pomorskie) co prawda nie będzie stałych wyrzutni przeciwrakietowych, ale za to pojawią się ruchome – tak wynika z podpisanego w Krakowie aneksu do umowy będącej przedmiotem do żartów, oburzeń oraz utyskiwań, które przez jakiś czas pojawiały się na Schronie. Jak twierdzi Powiatowy Kurier Słupski, obrona przeciwrakietowa pod Słupskiem będzie mogła strącać cele o różnych zasięgach, nadlatujące – co ważne, ze wszystkich kierunków (to ci dopiero technologia i przewidywalność połączona z nieufnością!). Podobno umowa gwarantuje powstanie pod Słupskiem stałej bazy amerykańskiej, chociaż ten fakt wątpliwie pewnie cieszy tamtejszą ludność (a właściwie tutejszą, jeśli by uwzględnić moje obecne położenie geograficzne) - sam pamiętam strajki sprzed iluś tam lat – co prawda strajki przedstawicieli półmózgowej w okolicach Słupska mieszaniny metali i innych takich mend, ale zawsze – do tego pilnowane albo rozganiane przez samą Policję – nie pamiętam już zresztą jaki był stosunek władz do tych "publicznych" wystąpień.

Niezadowolony jest za to wójt gminy Słupsk, który chętniej przeznaczyłby lotnisko w pobliżu Redzikowa do celów cywilnych (swoją drogą warto byłoby się tam wybrać i chociaż w przybliżeniu określić, czy płyta lądowiska porosła trawą i innym chwastem w sposób, który umożliwia jeszcze przeprowadzanie na jej powierzchni rzeczy bardziej doniosłych niż samochodowe wyścigi – choćby start takiego samolotu, co to lata). Za to prezydent samego Słupska (którego zdaniu jednak w tej kwestii nie należy moim zdaniem ufać, jak w żadnej innej kwestii, która wykracza poza granice rzeczonego miasta na prawach powiatu, jakby tego było mało, nad rzeką Słupią ulokowanego) jest nadal cichym optymistą i w ogólnikowym stwierdzeniu dziennikarza Kuriera upatruje w amerykańskiej bazie szans na rozwój miasta (no przecież!) i regionu (rzeczywiście?), cokolwiek by to miało znaczyć. Oczywiście słupscy dostojnicy popierają swoje entuzjastyczne nadzieje przykładami miast niemieckich, które na powstaniu w ich pobliżach baz amerykańskich skorzystały.

Źródło: Powiatowy Kurier Słupski, nr 13(36)/2009, 10 lipca 2010, ISSN 1689-863X, strona 2., autor: toc.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer