<< Nowiny | << Archiwum nowin
29 czerwca 2009
Lipec z klasyką w Filmotece Narodowej - 18:00 - Zagłoba
Umówmy się, że nasza kochana stolica Polski nie jest powszechnie uznawana za centrum krajowej kultury. Za takie traktowany jest bardziej Kraków ze swoim Wawelem, Bazyliką Mariacką oraz licznymi wydarzeniami kulturalnymi szumnie (i słusznie) promowanymi w mediach. Niestety obraz Warszawy w środkach masowego przekazu jest zgoła inny. Tutaj bardziej króluje ulica Wiejska wraz 'z wylaszczonymi' politykami, palenie opon przez strajkujących stoczniowców/górników/związkowców wszelakiej maści czy inne popisy ludzi, którzy ze stolicą się całkowicie nie utożsamiają. Z drugiej strony, nie będę tutaj wybielać Warszawiaków, gdyż to dzięki ich braku chęci do wspierania wręcz kultowych miejsc lokalnej kultury, wiele teatrów czy kin z ambitnymi repertuarami szybciutko poupadało i znikło z map stolicy.

Oczywiście Warszawa nie jest jakimś wygwizdowem cywilizacyjnym i jak się dobrze 'nadstawi uszy', to można znaleźć liczne perełki, których może pozazdrościć jej cały kraj. Jakieś twarde dowody? Proszę bardzo. Kino Iluzjon (któremu niedawno groziło widmo bankructwa, ale znalazła się spora grupka pasjonatów, która zaczęła naciskać tu i tam, aż w końcu cały biznes przejęła Biblioteka Narodowa) Filmoteki Narodowej w lipcu kontynuuje cykl "Kino gatunków". Tym razem dane nam będzie zagłębić się w klasyczne filmy science-fiction, a tam znajdzie się miejsce na skarby kultury postapokaliptycznej. Już 19 lipca będziemy mieli okazje podziwiać na dużym ekranie, dzieło Andrieja Tarkowskiego, oparte na kanwie popularnej powieści braci Strugackich - Stalker. Skoro jesteśmy już przy ekranizacjach powieści to 23 lipca będzie można zapoznać się z filmem Fahrenheit 451. Komu jeszcze mało, to dzień przed (czyli 22 lipca), będzie mógł wstąpić na seans klasycznego filmu z końcówki lat 50' , z główną rolą Gregory Pecka na deser, mianowicie mowa tu o Ostatnim Brzegu. Cykl zostanie zakończony swojskim akcentem, czyli perełką polskiej kinematografii - filmem Seksmisja. To wszystko oczywiście na dużym ekranie i ze wszystkimi tymi kinowymi udogodnieniami. Dobra, dobra... Tylko o ile będziemy musieli uszczuplić swój portfel, bo to przecież wokół pieniądza kręci się dzisiaj świat? Cóż, z tym jest już różnie i wszystko zależy od długości seansu. Ceny wahają się w granicach 10-18 zł., czyli wszystko w granicach rozsądku.

Pozostaje mi tylko zachęcić Was do zapoznania się (bądź odświeżenia) z klasyką i spędzenia tych kilku godzin wakacji w jakiś mądry oraz zaplanowany sposób. Satysfakcja gwarantowana :-)

Oficjalna strona Filmoteki Narodowej.
Repertuar cyklu "Kino Gatunków" na lipiec.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer