<< Nowiny | << Archiwum nowin
03 czerwca 2009
Poufny raport USA dostępny w sieci - 16:45 - Ulyssaeir
Jak podaje dziennik New York Times, składający się z 266 stron poufny raport na temat wszystkich państwowych obiektów i laboratoriów badawczych, a także programów atomowych Stanów Zjednoczonych został omyłkowo udostępniony na łamach internetowej witryny Rządowego Biura Drukarskiego (GPO).

Elektrownia atomowaFRED DUFOUR/AFP

Przez prawie półtora dnia internauci z dowolnego miejsca na Ziemi mogli zdobyć poufne dane zawierające m. In. listę cywilnych ośrodków naukowych posiadających dostęp do uranu, laboratoriów zajmujących się projektowaniem nowych broni oraz precyzyjne lokalizacje magazynów paliwa do reaktorów atomowych. Na szczęście raport nie wspomina słowem o składowiskach broni atomowej czy ośrodkach naukowych będących w ścisłych strukturach wojska. Mimo to, nie pomija on trzech głównych ośrodków badań w Los Alamos, Livermore i Sandra. Z informacji, które wyciekły można też dowiedzieć się więcej na temat Narodowego Laboratorium w Oak Ridge, w którym mieści się kompleks Y-12 potocznie nazywany "Fortem Knox" strzegącym narodowych rezerw wysoko wzbogaconego uranu”. Raport dosyć szczegółowo opisuje także kanałową Kryptę 16 wraz z jej mapą i zaznaczonym na niej kierunkiem północnym, ale bez określenia położenia krypty na terenie ośrodka. Przeznaczeniem Krypty 16, będącej składowiskiem paliwa, jest długoterminowe przechowywanie wysoko wzbogaconego uranu. Zgodnie z raportem władz federalnych, typowa krypta tego typu mieści 44 tony (!) uranu.

Jeszcze w poniedziałek rozpoczęła się debata naukowców dotycząca oceny potencjalnej szkodliwości upublicznienia takich informacji. Część uczonych jest zdania, że upublicznienie raportu nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla obronności kraju, gdyż raport nie zawiera opisów kompleksów, zainstalowanych środków bezpieczeństwa i ochrony przed nieproszonymi gośćmi. Ponadto, większość raportu zawiera informacje powszechnie wiadome oraz takie, do których dostęp można uzyskać z innych źródeł. Nie zmienia to jednak sytuacji – publikacja poufnych danych jest przestępstwem federalnym i w związku z tym ma być przeprowadzone stosowne śledztwo. David Albright, były inspektor nuklearny ONZ i prezes Instytutu na rzecz Nauki i Bezpieczeństwa Międzynarodowego, non-profitowej grupy badawczej stwierdził, że „Wyciek powyższych informacji jest tak niewskazany, jak niewskazane jest przekazanie złodziejowi informacji o położeniu sejfu w naszym domu”.

Raport został stworzony w celu umożliwienia Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) nadzoru nad cywilnymi ośrodkami badań nad energią atomową. W opinii USA, przyzwolenie na obecność inspektorów oraz obserwatorów w amerykańskich laboratoriach i ośrodkach miałoby zachęcić inne państwa takie jak Iran do wyrażenia podobnej zgody.
Zadaniem MAEA jest m.in. czuwanie, by cywilna infrastruktura okołonuklearna nie została wykorzystana do celów militarnych.

Raport został usunięty z witryny GPO wczoraj wieczorem.


Źródła:
The New York Times
The Washington Post
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer