<< Nowiny | << Archiwum nowin
30 października 2010
GECK nr 1 - 13:48 - Uqahs
GECK
Autorem nowiny jest Jerzy.

Apokaliptyczne nastroje są w tej chwili tak silne, że inwestycje mające na celu stworzenie jak najbardziej kompletnych kopii zapasowych najważniejszych elementów ludzkiej cywilizacji i środowiska życiowego nie budzą zdziwienia. Nie są one jednak na tyle silne, by zmienić ogólnie przyjęte- a odpowiedzialne za stan rzeczy- sposoby gospodarowania. Gadanie o zrównoważonym rozwoju pozostaje gadaniem. Studzi to trochę entuzjazm jaki mogłyby wywoływać wspomniane inwestycje. Czy wypada zachwycać się działaniem zastępczym, które dla wielu może być nawet swego rodzaju alibi?

A jednak Svalbard Global Seed Vault imponuje. (Po naszemu brzmi gorzej - Światowy Bank Nasion - i z niczym się nie kojarzy.) W uruchomionej trzy lata temu, kosztem 9 milionów dolarów przechowalni, ulokowanej przemyślnie na Spitzbergenie, w wiecznej(?) zmarzlinie, zgromadzono już około 500 tys. próbek. nasion. Miejsca nie zabraknie. Stopnienie lodowców, awaria zasilania, trzęsienie ziemi, czy atomowy konflikt, nie powinny im zaszkodzić. Procesy metaboliczne przechowywanych w tych warunkach nasion (-18 stopni Celsjusza i specjalne opakowanie) są spowolnione tak, by jak najdłużej zachowywały zdolność kiełkowania. Rozrzut jest spory. Pszenica powinna przetrwać 1,7 tys. lat, sorgo może nawet 20 tys., ale groszek nie wytrzyma więcej niż kilkadziesiąt lat.

Wyhodowane nowe odmiany i krzyżówki odporne na choroby, czy dostosowane do konkretnych wymagań klimatycznych już teraz ratują uprawy zbóż, ziemniaków, a także unikalną podobno gorycz angielskiego piwa. Rośliny są podstawą życia na Ziemi. Z ogólnej liczby 380 tysięcy gatunków roślin ponad 20% zagrożona jest wyginięciem, jak szacują angielscy naukowcy. O plantocydzie w Gazecie Wyborczej.

Krypta na Spitzbergenie - spacer na YT to tylko jedna, fakt - najbardziej medialna, z wielu tego typu instytucji na świecie, które mają dbać o zachowanie dramatycznie malejącej bioróżnorodności. Pierwszą naukową placówką tego typu był słynny, założony w 1926 roku w ZSRR Instytut Uprawy Roślin, znany dziś jako Instytut Wawiłowa. Założyciel nieostrożnie bronił "burżuazyjnej" genetyki w okresie triumfującego łysenkizmu. Zrehabilitowany pośmiertnie, przewraca się teraz w grobie. To czego nie udało się zniszczyć Stalinowi i Hitlerowi może po prostu zniknąć. Nadal nie wiadomo, czy mimo międzynarodowej kampanii medialnej, 100 hektarów bezcennych sadów w pobliżu Petersburga nie zostanie splantowanych pod luksusowe osiedla. Putin i porzeczki. Apokalipsa zaczyna się w umysłach.

Biblijni egzegeci - rzecz jasna o Biblię Fallouta chodzi - spierali się czym naprawdę był GECK. Mała szara walizeczka miała zamienić spaloną atomową wojną pustynię w krainę mlekiem i miodem płynącą. Nie o grze tym razem, więc szczegóły tej dyskusji można pominąć, ale analogia jest całkiem czytelna. Może to są właśnie prawdziwe GECKi? Funkcja jest ważniejsza od formy i nazwy.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer