<< Nowiny | << Archiwum nowin
16 kwietnia 2010
White Wall się odnalazło - 23:49 - nie wiem
Naprawdę czasami tracę wątek, kiedy ogólnemu zacieszowi podlega coś, co oceniać można tylko po tej niemiłej z punkty widzenia obiektywizmu powierzchowności. Albo – gdyby to uogólnić – kiedy decyzje na temat danej sytuacji, osoby lub zjawiska podejmowane są natychmiast: albo na fali entuzjastycznego hurraoptymizmu, albo defetyzmu, bo mimo tak skrajnych pobudek końcowy efekt jest całkiem podobny. Tak samo i tym razem kiedy przeczytałem o filmie, który miał zostać wyprodukowany jakiś czas temu (kilka lat), ale nie został, a teraz robi mały (jak na razie) come back i od razu z automaty zostaje mu przyznany przymiotnik „dżordzjus!”, zacząłem się zastanawiać czy takie optym-reagowanie wpisuje się jakkolwiek w techniki manipulacji marketingowej czy po prostu jest efektem dobrego humoru piszących, a może po prostu bazuje na jednym półtoraminutowym trailerze, który został dołączony do tekstu. Pewnie się zdziwicie, odkrywając że cała ta produkcja nie będzie pewnie jakimś megahitem na miarę filmów tak kasowych jak choćby ostatnie produkcje postapokaliptyczne. Więc dlaczego właściwie aż tak dużo o tym smucę? Właśnie dlatego, że albo mi się wydaje, albo entuzjazm polewany na wszystko co: nowe, stare ale wznowione, szokujące itp. Powoli przelewa tzw. zdrową miarkę. No ale cóż, pora na kilka faktów o samym filmie.

Tytuł to White Wall, czyli ni mniej, ni więcej Biała Ściana. Reżyserem jest James Boss. Około dwóch lat temu zaprzestano nad nim prac, ale teraz je wznowiono. Krótki opis filmu przedstawia się następująco:

Wirus zdziesiątkował ludzkość i pozostawił świat pełen nędzy i przemocy. Świat Shawna Korsa jest ograniczony do wielkiej białej ściany. Bohater szuka drogi ucieczki i ocalenia przed wirusem, dopóki nie zbliży się do prawdy.

(lub też nieudolnie to przetłumaczyłem).



Quiet Earth.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer