<< Nowiny | << Archiwum nowin
17 sierpnia 2011
Seria Warbook od wydawnictwa Ender - 3:22 - Squonk
WarBook
Gdy w maju 2009 założyłem na schronowym forum temat polskiej współczesno-wojennej literaturze, to mogłem mieć pełne prawo by uważać, że tematyka ta jest totalnie zbywana w świadomości społecznej. Polityczni krawaciarze nadal karmili nas bajkami o misji stabilizacyjnej, zaś pacyfistyczne lewactwo, gorzej niż hieny rzucało się na portfele naszych chłopców z okrzykiem najemnicy. Zaś wojskowe naczalstwo totalnie zagubiło się w przedstawieniu społeczeństwu tego co wcześniej w Iraku, a teraz w Afganistanie robili nasi żołnierze. Mieli odsłużyć 6 miesięcy, wziąć kasę, stulić gęby na kłódkę i samemu sobie radzić z problemami codziennego życia jak stres pourazowy czy rozpad rodziny. Jednocześnie licząc na to, że nikt o szóstej nad ranem nie wywlecze ich z domu jak dzikie psy, bo jakiś prokuratorzyna przypomni sobie, że otworzyli do wroga ogień, zarazem nie przestrzegając pińcset halfnastej procedury. No i nie oddali z powrotem łusek od wystrzelanych naboi...

Tak, nasza armia nadal byłaby "wesołym" miejscem, gdzie absurd goni absurd, a mimo to służą w nim porządni ludzie bo czują taki a nie inny obowiązek wobec swojej Ojczyzny, gdyby nie jeden feralny lot rządowej "Tutki", który odbył się 10 kwietnia ubiegłego roku. Nawet hitlerowcom we wrześniu 1939 roku - baaa - w ogóle w naszej historii nie było chyba takiego przypadku, by polityczny dowódca (król, prezydent) polskiej armii razem z generalicją wpadli w ręce wroga, a co dopiero zostali przez niego zabici! Udało się to nieustannie wdrażanym procedurom, w których działanie po wcześniejszej katastrofie wojskowej CASY, wierzył minister obrony narodowej Bogdan Klich, łykając jak karmny gąsior gałki bajki podsuwane mu przez wojskowe otoczenie.

Może i nie potrzebnie dałem tu taki wstęp, bo w końcu jest to news o rozrywkowej serii świetnych militarnych powieści, ale uważam, że każdy Polak, poczuwający się do pewnego obowiązku wobec swojej Ojczyzny, bez względu na swoje sympatie czy antypatie polityczne powinien być maksymalnie wkur...ny, na to że prezydent jego kraju razem z najwyższym dowództwem armii zginął w sytuacji spowodowanej głupimi okolicznościami, powstałymi z nawarstwiających się latami zaniedbań w stanie naszego wojska. Dopiero wówczas można się śmiało oddać literaturze, która nie tylko bawi, ale także zdumiewa, przeraża i trochę (ale pozytywnie) tumani.

W serii WarBook znajdziemy powieści o tematyce różnej i różniastej, choć zawsze na kartach ich powieści znajdą się nasi rodacy, lepiej lub gorzej radzący sobie z sytuacjami, przed którymi postawiły ich wielkie koła historii. Nie, żadne mickiewiczowskie "Chrystusy narodów" zaznaczę dla jasności. Jest przenoszenie się w czasie i walka z hitlerowcami, nowa epoka lodowcowa, wojny i konflikty, które nadal trwają albo które na szczęście nie rozwinęły się w coś większego, lub czekają na okazję by się rozwinąć. Zwariowana na pierwszy rzut oka mieszanka, która jest w sumie tak zwariowana jak czasy, w których przyszło nam żyć.

Kiedyś byliśmy głusi na to co się dzieje na świecie, bo komunistyczna cenzura karmiła nas wybraną, informacyjną papką. Dziś stajemy się głusi, mając dość natłoku informacji i szumu "żółtych" oraz "czerwonych pasków" na dole ekranu telewizora. Jeśli więc kiedykolwiek na świecie zrobiłoby się naprawdę gorąco, dziejowe losy historii znów zaczęły by się pleść w Polsce, to czy nasza armia i nasi chłopcy, jak dawniej ich waleczni przodkowie stanęli by do gry o najwyższą stawkę?

Robert J. Szmidt z "Apokalipsą według Pana Jana" i Tomasz Pacyński z "Wrześniem" byli pierwsi, przecierając szlak dla literaturowego miksu political-fiction, fantastyki bliskiego zasięgu z elementami techno-thrillera. Dziś zaś jest seria WarBook gdzie i Irak, i Afganistan, i polskiego żołnierza odpowiednio - literacko - dopieszczono. To nie wstyd pisać rozrywkową literaturę, w oparciu o fakty i przypuszczenia. Wstyd pisać ją źle.

Trzynasty Schron poleca wszystkim swoim czytelnikom serię powieści WarBook, a w szczególności dwa tytuły:


Marcin Gawęda - Rebelia

Marcin Gawęda - Rebelia
Warbook - Wydawnictwo Ender
Vladimir Wolff - Piaski Armagedonu

Vladimir Wolff - Piaski Armagedonu
Warbook - Wydawnictwo Ender


Więcej:
WarBook - strona informacyjna.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer