<< Nowiny | << Archiwum nowin
13 sierpnia 2011
Promieniowanie - zuo czy konieczność? - 1:19 - Squonk
Promieniotwórczość
Jakie odczucia Wami targnęły, gdy podczas pierwszego kontaktu z Falloutem spotkaliście ghuli? Zombie, żywe trupy, coś (tak COŚ, a nie istota ludzka) warte pogardy i likwidacji?

Najbardziej z eksterminacją ghuli "zaszalano" w Tictacsie, ale i w "dwójce" przemycono wątki ostatecznego rozwiązania kwestii podludzi epoki postnuklearnej. Jednak siła serii nie tkwi w tym, że pod płaszczem rozrywki przemyca poważne dylematy i kwestie społeczne jak rasizm, nietolerancja czy przemoc ale, że wszystko to umiejętnie okrasza czarnym humorem. To właśnie dzięki niemu, przez Fallouty każdy fan klimatów może bez mrugnięcia okiem zacieszać, ale też i zgłębiać tematykę masowej zagłady i unicestwienia świata. W tym także za pomocą broni atomowej i skutków promieniotwórczości.

W związku z tym ciężko jest się głupawo nie zarechotać na historię Ebena Byersa, który tak uwierzył w leczniczą moc wody radonowej, że pił ją jak dzisiejsze drechy napoje energetyzujące. A potem wystarczy już tylko "odpalić" narzędzia, których dostarczyły nam Fallouty, i z gorzkim humorem po zastanawiać czy coś jeszcze mu odpadło z ciała poza szczęką. Jednak to sfera kultury masowej, którą Fallouty są na wskroś przesiąknięte. A co z naukowymi faktami? Bać się promieniowania czy nie?

Być może, choć część odpowiedzi na to pytanie znajdziecie w rozmowie z profesorem Markiem Krzysztofem Janiakiem, specjalistą od wpływu promieniowania na ludzki organizm.

Istniejemy także dzięki promieniowaniu.

Zajrzyj także:
Eben Byers - informacje
Radon i odpadnięta kuśka - czyli "dobre" dla zdrowia promieniowanie
Czarnobyl w Polsce i na świecie - wykład prof. Zbigniewa Jaworowskiego

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer