<< Nowiny | << Archiwum nowin
29 września 2009
Mięsko a sprawa postapo - 17:36 - Squonk
Kuchnia kanibala
Dzięki sojuszniczemu "wsparciu" bratniej armii szwedzkiej, polski rynek spożywczy został zasypany prawie trzydziestoletnim mięskiem w puszkach. Wszystkiemu są oczywiście winni komuniści, którzy straszyli świat zachodni wojną, tak że ten musiał gromadzić odpowiednie zapasy na wypadek jej wybuchu. Wreszcie gdy Zimna Wojna się skończyła, to powstał problem co zrobić z taką ilością zachomikowanej wyżerki. I tak firma firmie, z ręki do ręki, wiecie pewnie co mam na myśli - i szwedzkie mięsko ze wojskowych magazynów trafiło do naszych żołądków.

Być może i do dziś jedlibyśmy "specjały" przygotowane z tego zabytku, nieświadomie biorąc udział w rozliczaniu pozostałości po czasach Zimnej Wojny, bo polskie urzędy od lewa do prawa nie widziały problemu (a tylko małe nieprawidłowości), gdyby nie dziennikarze TVN, którzy sprawę nagłośnili. Zawsze wiedziałem, że TVN nie jest postapo, i nie ma wyczucia dla faktu, że dla każdego fana klimatów zjedzenie kotletu z trzydziestoletniego mięska, które stało na straży do walki z atomową bolszewią, byłoby wielkim zaszczytem!

No dobra, skoro z puszkowym mięskiem nie wyszło, to być może uda się z "ludziną", która jest 150% postapo. Ale spokojnie - nie jak chamy i prostaki z amerykańskich filmów, gdzie ludzi je się na surowo! Do sprawy trzeba podejść zgodnie z wielowiekową, staropolską tradycją kulinarną. Pomoże nam w tym książka "Kuchnia kanibala czyli 22 potrawy z człowieka".

Teraz już możemy w spokoju czekać na nadejście postapo, gdy mamy już zabezpieczoną wiedzę co jeść gdy do niego dojdzie.

Operacyjnie zdobyto na Outpoście

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer