<< Nowiny | << Archiwum nowin
23 sierpnia 2009
Garść wywiadów cz. 11 - 16:53 - Uqahs
Garść wywiadów
Minął niemal miesiąc, od kiedy jubileuszowe wydanie Garści wywiadów pojawiło się w newsowni. Wszystkiemu winne wakacyjne wyjazdy i słońce, które doszczętnie wypala resztki chęci do napisania czegokolwiek. Prognozy mówią, że upałów w najbliższym czasie nie będzie, a za oknem pochmurno, taka sytuacja stwarza doskonałe okoliczności do rozpoczęcia drugiej dziesiątki.

Przez ostatnie kilka tygodni w serwisach poświęconym grom świeciło nieco pustką mimo tego, uzbierało się wystarczająco ciekawych tekstów, aby przy ich pomocy ulepić ładnego i długiego newsa. Na początek głos zabierze Todd Howard, który podczas targów QuakeCon powiedział:
Pracujemy nad kolejnym dużym tytułem, ale nie rozmawiamy o tym.
Szef Bethesdy zmartwił fanów The Elder Scrolls, mówiąc że obecnie nie planują kolejnej części tej serii. Relację z wystąpienia Howarda znajdziecie na Big Download.

Przy okazji wspomnianych targów, z Toddem Howardem porozmawiał także redaktor serwisu Kotaku, czyniąc ten oto artykuł. Poniżej jedna z wypowiedzi pana Howarda, których w tekście znajdziemy dużo więcej, a która dotyczy dodatków do Fallouta 3:
Chcieliśmy zrobić na początku trzy i zobaczyć, do czego to doprowadzi. Myślałem, że górną granicą było pięć. Myślałem tak, bo wiedziałem jak bardzo chętni są ludzie, aby ciągle płacić za grę. Znałem też nasze własne ograniczenia.
Todd Howard jednak zostaje jeszcze na chwilę z nami, bowiem w serwisie Planet Elder Scrolls z okazji piętnastolecia serii, oprócz ogólnego podsumowania dorobku Bethesdy, pojawił się z nim wywiad. W tekście znajdziemy tylko jedno zdanie dotyczące Fallouta:
Czy gdybyś mógł cofnąć się w czasie i zmienić jedną rzecz w jednej ze swoich gier, co byś zrobił? A może nie zmieniłbyś niczego?
Zlikwidowałbym ograniczenie poziomów w Fallout 3. Ale zaraz, masz na myśli pewnie The Elder Scrolls, hmmm.
Pozostajemy jednak przy trzeciej odsłonie Fallouta i przyjrzymy się teraz dokładniej pancerzowi wspomaganemu, w którym biegają członkowie Bractwa Stali. Główny projektant gry, Emil Pagliarulo udzielił odpowiedzi na kilka pytań dotyczących tego postapokaliptycznego wynalazku.
Myślę, że zakładając pancerz wspomagany w postapokaliptycznej grze takiej, jak Fallout 3, oznajmiasz Pustkowiom, że jesteś twardzielem, który nie tylko stara się przetrwać. Nie jesteś już w defensywie, lecz sam atakujesz wrogów. Jeśli spojrzeć na ekwipunek w Falloucie 3, jest to w większości złom. [...] ale pancerz wspomagany jest w dobrym stanie. Tego nie może mieć żaden przeciętny mieszkaniec Pustkowi. Dostęp do takiego ekwipunku, oznacza że jesteś częścią jakiejś zorganizowanej grupy, np. Bractwo Sali lub Enklawa, która ma surowce i jest zdecydowana walczyć w pancerzu wspomaganym.

Umieszczenie pancerza wspomaganego w grze przysporzyło nam kilka wyjątkowych wyzwań. Zaczęliśmy oczywiście od estetyki. Musieliśmy wykuć wygląd każdego z pancerzy w grze. To oznaczało setki konceptów. Dla pancerza Bractwa Stali, chcieliśmy zachować klimat z poprzednich gier, lecz nieco go udoskonalić. Uczynić go bardziej rzeczywistym, uwzględniając każdą śrubkę, nakrętkę i zawór. Gdy już wiedzieliśmy, jak ma wyglądać, musieliśmy stworzyć wersję działającą w grze. Łatwo powiedzieć, lecz trudniej zrobić, bo w Fallout 3 nosisz pancerz jak każdy inny ubiór, musiał więc mieć wystarczająco małe rozmiary, aby pasować do istniejącego systemu animacji postaci, a jednocześnie wyglądać na większy i mocniejszy niż inne pancerze.

Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak wielkim wyzwaniem było stworzenie pancerza wspomaganego i hełmu jako odrębnych obiektów. Razem świetnie wyglądają, ale wiedzieliśmy, że gracz będzie kombinował z ubiorem (pancerz wspomagany z hełmem raidersów [...]). Z takimi możliwościami dostosowywania wyglądu, musisz zmierzyć się z wieloma błędami i przenikaniem obiektów. W końcu jednak spodobało nam się to, co stworzyliśmy i żołnierz Bractwa Stali w pancerzu wspomaganym stał się ikoną Fallouta 3.
Tekst w oryginale opublikował Destructoid.

Na koniec zostawmy Fallouta 3, bo sporo dzieje się wokół innej postapokaliptycznej gry - Rage. Wiele serwisów opublikowało wywiady z pracownikami id Software. Shacknews prezentuje rozmowę z Timem Willitsem i Mattem Hooperem. ZeniMax niedawno wykupił firmę producentów kultowego Dooma i Quake'a, więc Rage skorzysta pewnie z doświadczeń twórców Fallouta 3:
Czy jest szansa, że światy Rage i Fallouta będą się przenikały?
Tim Willits: Spytałem Todda Howarda, czy mógłbym przyczepić figurkę Pip-Boya na deskę rozdzielczą w moim samochodzie, powiedział: "tak, to byłoby super!". Jeśli jesteś sprytny i kochasz Fallouta 3, to pewnie znajdziesz coś ciekawego na pustkowiach.
Na koniec przedstawiam wam kilka linków do wideo-wywiadów z Johnem Carmackiem - współzałożycielem id Software. Zacznijmy od Amerykanów - Film z G4TV, a skończmy na naszym rodzimym CD-Action, które przygotował długaśne, bo półgodzinne nagranie z Johnem Carmackiem w roli głównej.

I dobrnęliśmy do końca, do zobaczenia w kolejnych odcinkach Garści wywiadów.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer