<< Nowiny | << Archiwum nowin
13 kwietnia 2011
Z asfaltem ścigać się będą gwiazdy - 17:04 - nie wiem
Przypomniałem sobie kultowy (nadużywam niewątpliwie tego słowa, bo kultowy to on jest dla mnie) wykład prof. Rybińskiego, o którym pisałem w nowinie Asfaltowa apokalipsa i który jeśli już to jest wiekopomny w tym sensie, że teraz nikt się nie przejmuje tezami w nim zawartymi, a za kilka lat obudzimy się z palcem w niekomfortowym z punktu widzenia siedzenia miejscu. A przypomniałem sobie, bo oto analogicznie do przygotowań nad stworzeniem świetnego zespołu piłkarskiego na tzw. Euro 2012 (co nam się już nie uda, bo nie jesteśmy Holandią z tradycjami albo Hiszpanią z zapałem) pojawia się szansa przygotowania zespołu, który będzie myślał nad przyszłością tego państwa. Być może asfaltowa apokalipsa nie nadejdzie. Ale to oczywiście bardzo optymistyczna wizja, którą przedstawiam we wstępie, a z faktami zapoznajcie się na trzeźwo.

Na początku o tej analogii. Jak wiemy, premier nad premiery, czyli obiecujący, że w naszym kraju będzie zielono (z tym mi się kojarzy Irlandia poprzez święto św. Patryka) i to bez jarania marihuany Donald Tusk, postanowił swego czasu zbudować sieć Orlików, czyli kosztujących do 1 mln złotych każdy kompleksów boisk do uprawiania różnych dyscyplin (piłka nożna, koszykówka i siatkówka bodajże). I dobrze! Niech się dzieciaki nie degradują fizycznie, siedząc przed komputerami i grając w Tibie, WoWy, Fallouty i inne takie. Niedawno temu, jako że teraz mamy rok wyborów i kolejnych bujnych obietnic, pojawił się plan budowy Astronomicznych Orlików. Chociaż pierwsze co mi przyszło na myśl przy słowie to kasa, jaką będziemy musieli płacić w ramach nowych podatków, akcyz, możliwości słodzenia herbaty i picia wódki, to okazuje się, że jeden astronomiczny orlik ma być o połowę tańszy od tego zwyczajnego, piłkarskiego.

Czyli zapowiada się dobrze. Przejdźmy zatem do konkretów. Podobno impulsem do tego pomysłu był fakt, że centrum nauki Kopernik (nie było o tym nowiny na Schronie, chociaż miała być, ale okazała się zbyt pretensjonalna, więc Liga Ochrony Modrzewiów złożyła oficjalną skargę na ręce Kardynała Richelieu no i spełzło na niczym)… no tak, że centrum nauki Kopernik cieszy się dużym zainteresowaniem wśród Polaków. W związku z tym pojawił się pomysł, żeby w każdej gminie (podobnie jak z Orlikami, też miały być w każdej gminie, gmin jest 2479, Orlików na razie chyba z 1600, ale poczekajmy) wybudować astrobazę, czyli obserwatorium nieba dostępne dla wszystkich mieszkańców, ale skierowane głównie do młodzieży (będą rozdawać na wejściu lizaki i prezerwatywy). Opozycyjni politycy już narzekają, że ten pomysł to w istocie chwyt marketingowy, ale niech się zamkną, wiemy bowiem, że wszyscy opozycyjni politycy to dekadenci i dranie, w odróżnieniu od polityków rządzących, którzy są złodziejami i draniami. Przy okazji Wirtualna Polska pokwapiła się do przeprowadzenia wywiadu z profesorem Maciejem Mikołajewskim, który, jak to każdy profesor w takiej sytuacji, jest wniebowzięty. Pomimo swego rozanielenia dostrzegł jednak poważny problem polskiego sektora nauk astronomicznych, a mianowicie brak dostatecznie (a więc także na papierze) wykształconych kadr. To znaczy kadry są i się kształcą, ale podobno nikt nie chce im za to dać magistra. A szkoda, ludzie nauki powinni znaleźć pracę po studiach i dobrze by było, gdyby ją znajdowali (powiedziałem ludzie nauki, a nie absolwenci politologii, socjologii albo dziennikarstwa. Dziękuję 1).

Źródło: Czy powstaną astronomiczne Orliki? – wp.pl (pod podanym linkiem kryje się również wywiad z wcześniej wspomnianym profesorem).

1 Dzisiaj jak codziennie dzień złośliwości na EiA.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer