<< Nowiny | << Archiwum nowin
02 czerwca 2008
Zapowiedź F3 na TGR - 0:11 - Ulyssaeir
Fallout 3 Kilka dni temu TGR podzieliło się z nami zapowiedzią Fallout 3. Tekst jest w języku angielskim, ale przytoczę kilka cytowanych przez NMA fragmentów:

Kiedy podeszliśmy do naukowca płci żeńskiej, pojawiło się okno dialogowe z wariantami zwrotów, które mogliśmy użyć. Powiedziano nam, że w miarę postępów gry, gdy rozwiniemy swoje umiejętności poprawiając charyzmę i sposób naszego wysławiania się, możliwości prowadzenia rozmów poszerzą się o nowe opcje dialogowe, gra zawiera bowiem nawet 500 000 linijek dialogu. Przykładem na łączenie retoryki z innymi umiejętnościami jest właśnie rozmowa z naukowcami. Jeśli przeznaczyliśmy dużo punktów umiejętności na rozwój naszej wiedzy naukowej i wysławianie się, jesteśmy w stanie rozmawiać z naukowcami na dużo więcej tematów, z uwagi na to, że sami posiadamy obszerniejszą wiedzę o nauce. Gra podkreśla różnice w skutkach wybrania tej a nie innej gałęzi drzewa dialogowego. Wszystko to wpływa na ogólny obraz naszej postaci w trakcie jej dalszego życia.
(...)
Pete wczytał inny zapis i choć nie zdradził gdzie lub na którym etapie gry jesteśmy dokładnie, to jednak wspomniał, że jest to gdzieś niedaleko początkowej fazy gry. Kolejne spotkanie jest tym, w którym pojawia się Dogmeat. Właściciel Dogmeat’a ginie z rąk grupy potworów, których pozbycie się będzie jednym z naszych zadań. Pete wyjaśnił, że możemy go
(psa, nie Pete’a :D przyp. tłumacza) przygarnąć jako własnego psiego towarzysza. Pokazał też, jak za pomocą jednego przycisku wysłać czworonoga na przeszukiwanie okolicy w celu odnalezienia broni. Gdy tylko przeciwnicy upuszczą jakąś broń, Dogmeat podniesie ją i przyniesie nam. I rzeczywiście, pies przyniósł kawałek rury, którego jeden z najeźdźców użył do zabicia poprzedniego opiekuna psa. Pete dodał, że możne poprosić psa o to, by ten poszukał jedzenia, powiedzieć mu, by został tu gdzie jest lub odesłać do wrót Krypty 101, mówiąc „Idź i poczekaj tam na mnie póki nie przyjdę i cię stamtąd nie wezmę”. Bethesda tak zaprojektowała psa by był wiernym kompanem niezależnie od tego jak dobry lub zły będzie charakter naszej postaci.

Jedną z rzeczy, o których powiedziano nam o świecie Fallout było to, że nie jesteśmy ostrzegani gdy wkraczamy na obszar, na którym możemy zostać rozniesieni w pył „szczałami z nikąd”. Trzeba być ostrożnym i dobierać ścieżki, którymi przyjdzie nam podróżować adekwatnie do naszych możliwości. Oczywiście, zawsze możemy wycofać się i wrócić ponownie gdy będziemy silniejsi albo lepiej uzbrojeni, ale jeśli nie chcemy zostać brutalnie upokorzeni, musimy wybierać z rozwagą. Kolejną informacją, jaką nam przekazano było to, że w grze nie znajdziemy pojazdów, którymi możemy podróżować. Oznacza to, że jedynym sposobem poruszania się będzie chodzenie piechotą. Naturalnie znajdzie się miejsce na system szybkiej podróży, podobny do tego z Obliviona, ale korzystając z niego będziemy mogli dostać się jedynie do tych lokacji w których byliśmy już wcześniej. Zapytaliśmy czy takie rozwiązanie jest dobrym pomysłem, a Pete odpowiedział „Możemy wcisnąć spację, przez co nie trzeba poświęcać 30 minut na przejście z jednej interesującej lokacji do innej. Wciskamy ją, dzięki czemui zawsze jest coś ciekawego do znalezienia albo fajnego do zrobienia.” Taka odpowiedź nas zadowoliła.
(...)
Jedną z lepszych możliwości oferowanych przez Fallouta 3 jest to, że nie zawsze jedynym wyborem jest walka. Pete załadował jeszcze inny zapis gry i tym razem zobaczyliśmy grupę ludzi, członków Talen Company, frakcji najemników walczących z super mutantami. Powiedziano nam, że spotkanie postaci lub potworów walczących pomiędzy sobą jest częstym widokiem w grze. W tej sytuacji mamy możliwość przyłączenia się do walki, spokojnego przypatrywania się poczynaniom obu stron aż do rozstrzygnięcia sporu lub całkowitego zignorowania sytuacji. Wybór w całości należy tylko do gracza.


Pełny tekst zapowiedzi w języku angielskim na:
TGR

Na koniec podrzucę jeszcze linka do krótkiego wywiadu z Petem Hinesem nagranego przy okazji prezentacji Fallouta 3 w Londynie. Wywiad przeprowadził serwis Gram.pl by utwierdzić fanów serii w przekonaniu, że gra spoczywa w dobrych rękach i nikt jej nie bałamuci.

Pierwsi śmiałkowie wyjdą na bezkresne pustkowia postapokaliptycznego świata Fallouta 3 już tej jesieni. Niemniej fani serii wciąż chcą kolejnych informacji na temat tej gry i mają wiele obaw, że nie będzie ona wykonana na tym samym poziomie co F1 i F2. Dlatego wychodząc na przeciw ich potrzebom, przeprowadziliśmy wywiad z Peterem Hinesem, "PR-owcem" Bethesdy (...)

Z rzeczy wartych podkreślenia jest to, że nie będzie drastycznych różnic między grą postacią płci żeńskiej a męskiej. Potwierdzono też, że spotkamy na naszej drodze przyjaźnie nastawione ghule, a większość super mutantów jest zła z założenia i z nimi raczej nie wypijemy nuka-coli (zawsze pozostaje sprytnie pominięta mniejszość super mutantów, przyp. autora). Pete zaznacza też, że do naszej paczki będziemy mogli przyłączyć, poza Dogmeat’em tylko jednego ludzkiego towarzysza (również nie wyklucza to nieludzkich, towarzyszy, tj. ghuli czy super mutantów, robotów, przyp. autora)

Źródło: Gram.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer