<< Nowiny | << Archiwum nowin
06 sierpnia 2010
65 rocznica zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę - 19:26 - Vegeir
Wielu z was zapewne wie, że podczas drugiej wojny światowej, po kapitulacji Niemiec wojna nie dobiegła końca. Wszystkie wysiłki zostały skierowane na pokonanie Japonii, która pomimo licznych nalotów wojsk amerykańskich, nie chciała złożyć broni. Jednak pod kryptonimem Projekt Manhattan czaiło się coś złowieszczego. Coś, co odmieniło historię zbrojeniową i wzburzyło jednocześnie dużo kontrowersji, które do dziś są przedmiotem licznych dyskusji.

Po niemal trzech latach badań i prac nad tworzeniem bomby atomowej, której kryptonimem owiano wspomniany wcześniej projekt, wysiłki dobiegły końca i na Konferencji poczdamskiej sekretarz wojny Henry Stimson poinformował prezydenta Trumana o zakończeniu prac nad bombą atomową. Na początku brano pod uwagę trzy japońskie miasta, które miały zostać celem użycia pierwszej w historii, tak morderczej broni masowego rażenia. Brano pod uwagę Hiroszimę, Kokurę lub Niigatę, które nie ucierpiały jak do tej pory w najmniejszym stopniu, w wyniku ataków ogniowych. Pierwsza głowica przenoszona przez bombowiec B-29 "Enola Gay" o numerze seryjnym 44-86292, którą pilotował płk. Tibbets, została zrzucona nad mostem Aioi, najbardziej charakterystycznym punktem, znajdującym się w centrum miasta. "Little Boy", bo tak nazywała się głowica zrzucona na Hiroszimę, dopełniła swego celu o godzinie 8:16, kiedy w mieście rozpoczynało się życie. "Mały Chłopczyk" w polskim tłumaczeniu, wybuchł dokładnie o 8:16, 508 metrów nad dziedzińcem szpitala Shima, i 170 metrów od zamierzonego celu. Wybuch miał siłę ok. 13 kiloton TNT, zbierając żniwo 30% populacji miasta w ułamku sekundy (czyli około 70-90 tysięcy mieszkańców) i niszcząc 70 z 76 tysięcy budynków.

Pomimo tak wielkich strat dowództwo armii japońskiej nie zdecydowało się na kapitulację, sądząc, że Amerykanie dysponowali tylko jedną głowicą. Brak kapitulacji zmusił dowództwo amerykańskie do przeprowadzenia kolejnego nalotu, którego celem było miasto Nagasaki. 9 sierpnia rozpoczęła się kolejna wędrówka bombowca, tym razem o nazwie "Bock's Car", należącego do tej samej 509. grupy Tibbetsa, co pierwszy bombowiec. Jego pierwszym pilotem był mjr Charles W. Sweeney. O wiele bardziej złożona implozyjna bomba plutonowa "Fat Man", wybuchła nad dzielnicą Urakami o 11:02 z siłą ocenianą na 22 kiloton TNT i o 3km od zamierzonego celu w wyniku złych warunków atmosferycznych. Warto również wspomnieć, że pierwotnym celem bombowca "Bock's Car" była Kokura, jednak zbyt duża pokrywa chmur utrudniała prawidłowe celowanie. Miasto zostało całkowicie zniszczone w promieniu ok 1,6 km od miejsca wybuchu i szacuje się, że zginęło około 40-70 tysięcy ludzi, wliczając w to zgony w wyniku choroby popromiennej i poniesionych obrażeń.

2 września na pokładzie pancernika USS "Missouri" Japonia podpisała akt "bezwarunkowej kapitulacji".

Projekt Manhattan i akcja zrzucenia bomb na Hiroszmię i Nagasaki, stały się później wątkiem poruszanym przez wielu ludzi, wzbudzając dyskusje ciągnące się do dziś. Pojawiały się również w wielu filmach i opowiadaniach ale też w grach, co możemy zauważyć w naszym kochanym Falloucie. Korzystając z okazji chciałbym również zauważyć i naprostować niektórych ludzi, że pomimo iż fascynujący jest postapokaliptyczny świat, niesie on ze sobą wiele ofiar i cierpienia, na które nikt nie może być obojętny. Dlatego też mam nadzieję, że sytuacje takie jak te w Hiroszimie i Nagasaki nie będą miały miejsca w przyszłości i nie dotkną nas ani naszych potomków, a których klimaty ograniczą się jedynie do tych przedstawianych w książkach, filmach, grach i opowiadaniach science fiction.

Źródło:
Atak atomowy na Hiroszimę
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer