<< Nowiny | << Archiwum nowin
28 padziernika 2013
Recenzja ksiki 'Apokalipsa Z. Pocztek koca' Manela Loureiro - 19:26 - Veron
Manel Loureiro, Apokalipsa Z. Pocztek koca (tom 1)
Wydawnictwa literackie rozpieszczaj ostatnio fanw zombie horrorw. "Apokalipsa Z. Pocztek koca" autorstwa Hiszpana Manela Loureiro jest kolejnym przedstawicielem gatunku zombie apocalypse w ostatnim czasie. Mao tego - podobnie jak w przypadku "Przegldu Koca wiata" Miry Grant oraz "Zmierzchu wiata ywych" Rhiannon Frater mamy do czynienia z trylogi (!). Pierwszy tom tej nowej serii wypada do tego naprawd przyzwoicie. Nic tylko czyta!

W jednej z kaukaskich republik dochodzi do ataku terrorystw na poradzieck baz wojskow. Napastnicy przypadkowo uwalniaj przechowywane w laboratorium wirusy dziwnej choroby, ktra w byskawicznym tempie pustoszy kolejne kraje. Temat ten zaczyna dominowa w wiatowych serwisach informacyjnych, ale nikt nic nie wie na pewno. Coraz goniej mwi si o epidemii, pandemii, w kocu o ywych trupach, ktre poluj na ludzi.
Gdzie w Hiszpanii mody prawnik na swoim blogu spisuje spostrzeenia na temat odlegej katastrofy. Jeszcze nie, e to dopiero pocztek koszmaru. Apokalipsa wanie si rozpocza. Pozosta tylko jeden cel: przey!
[Opis wydawcy ksiki]

Manel Loureiro zacz pisa swoj ksik jako blog w internecie. Gdy okaza si do popularny, postanowi wyda j w wersji papierowej. Hm, skd my to znamy, nieprawda? Tak czy owak forma widocznie wyrnia "Pocztek koca" na tle innych ksiek w podobnej mu tematyce. To wzorcowy dziennik. Ma to swoje wady i zalety. Na czytelnika dosownie wylewa si fala tekstu, oddzielona co jaki czas dopiskiem z dat i godzin. Mi to nie przeszkadzao, ale nie kademu takie zabiegi mog przypa do gustu. Poza tym wydaje si jakby autor czasami gubi si w skrupulatnym trzymaniu si czasu. Data przeskakuje np. o kilka tygodni, a bohater opisuje wydarzenia z tego samego dnia. To szczeg, niemniej rzuci mi si w oczy.

Z drugiej strony pierwszoosobowa, "pamitnikowa" narracja nadaje powieci rzadkiej w tym gatunku intymnoci i mocno osobistego wymiaru. Towarzyszymy protagonicie nieustannie, take - a raczej przede wszystkim - w najbardziej krytycznych momentach jego przez dugi czas samotnej (nie liczc kota...) wdrwki. Survival to do ekstremalny, ale przekonujcy. Na uwag zasuguje wysoki poziom obrzydlistwa, jakim raczy nas Loureiro. Nawet Grant i Frater ustpuj mu w tej kwestii. Sam autor wiele te mwi o sobie i dobrze go poznajemy - jest prawnikiem i zapewne wielbicielem eglarstwa, co znajduje odzwierciedlenie w "Pocztku koca". Bardziej interesujca jest jednak jego - w sensie: pierwszoplanowej postaci - przemiana. Bohater opowieci wyranie zmienia si na oczach czytelnika - walczy z sob, przezwycia strach i zaamanie, w kocu uodparnia i dostosowuje si do nowych, przeraajcych realiw. Autor nie spieszy si. Proces jest systematyczny, a przez to wiarygodny.

Podobnie rzecz ma si z fabu. Wykorzystujc jako motto cytat z "witu ywych trupw" Romero, Manel Loureiro wyranie kania si klasyce, czynic sw opowie celowo bardzo tradycyjn. A do tego wyjtkowo dobrze poukadan, metodyczn, przekonujc. Cao napisana jest jzykiem sprawnym i atwo przyswajalnym, cho niekunsztownym. Tak si prezentuje "Pocztek koca", pierwszy tom trylogii "Apokalipsa Z" - nowej, fajnej propozycji o zombie.
Podgld newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer