<< Nowiny | << Archiwum nowin
06 stycznia 2010
Slincer reaktywacja - 18:31 - Uqahs
Pamiętacie jeszcze polski projekt o nazwie The Apocalypse: Slincer? Miała to być gra osadzona w zniszczonej wojną atomową Warszawie. Swoją mechaniką miała nawiązywać do takich tytułów, jak S.T.A.L.K.E.R, a więc twórcy nosili się z zamiarem stworzenia bardzo popularnego ostatnio gatunku: FPSa z elementami RPG. Studio Disturbia Games przeżyło jednak kryzys. Rzeczywistość nie okazała się tak kolorowa, jak nadzieje małej grupki zapaleńców. Pod koniec 2009 roku zespół ugrzązł na mieliźnie, wielu jego członków straciło zapał i skład grupy się posypał. I gdy już wydawało się, że kolejny polski projekt zatonął, Disturbia Games przypomniało o sobie.

Jak pisze Jakub Konicki, menadżer projektu:
Postawiliśmy znów zespół Disturbia Games na nogi, i z odświeżoną wyobraźnią, ponownie wkraczamy w Slincerowy świat.
Twórcy najwyraźniej spojrzeli prawdzie w oczy i widząc, że na dzień dzisiejszy nie są w stanie podołać wyzwaniu, jakim miał być pełnowymiarowy Slincer, postanowili przygotować mniejszą wersję swojej gry. Slincer: Preludium (ta nazwa najpewniej jeszcze ulegnie zmianie) ma być jedynie małym fragmentem pierwotnego projektu. Gracz ma obserwować akcję zza pleców bohatera, a gra ma być liniowym hack'n'slashem nastawionym na walkę bronią białą. Miejscem akcji nadal pozostaje Warszawa, ale na miesiąc przed wydarzeniami z The Apocalypse: Slincer. Zespół pokusił się o udostępnienie 16-stronicowego dokumentu, w którym opisuje założenia głównego projektu, a także Slincera: Preludium. Czytamy w nim m.in.:
Preludium bazuje na mechanice i opowieści gry głównej. W dużym stopni zostanie jednak okrojone. Preludium w zamierzeniu jest małym, każualowym projektem. Jego celem jest głównie przedstawienie w formie bardziej przystępnej niż tekst naszego pomysłu, obycia się z właściwą formą tworzenia gry oraz skompletowaniu ludzi chętnych do współpracy nad właściwą grą. Taką ta gra ma funkcję – pokazać że chcemy i możemy a także zainteresować szersze grono obserwatorów.
Zespół poszukuje obecnie grafików 2D, 3D i koncept artystów, programistów, twórców muzyki, świata i dźwięku, a więc przed nimi jeszcze długa droga.

Czy tym razem twórcom uda się podołać wyzwaniu? Czy doznana porażka nauczyła ich czegoś i za drugim razem nie popełnią tych samych błędów? Ja nie uwierzę, póki nie zobaczę gotowej gry. Grupie amatorów - Disturbii Games życzę więc powodzenia i dotrzymania złożonych obietnic.

Źródła: strona oficjalna gry, forum Disturbia Games
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer