<< Nowiny | << Archiwum nowin
23 kwietnia 2011
BP ratuje… czystą zatokę? - 10:58 - nie wiem
BP
Smutno bardzo, że nawet na święta w naszym przaśnym i śmierdzącym kraju banda głupków dochodzi do głosu (powinno się im zrobić coś przykrego) i z zaciętością znawcy literatury twierdzi, że Miłosz był antypolski i za mało zasłużony, żeby rok 2011 był poświęcony celebrowaniu jego twórczości. Prognozuję zatem, że posłowie PiS będą już za niedługo członkami Komisji Noblowskiej, skoro tak dobrze znają się na literaturze. Myślę, że warto przypomnieć im słowa innego polskiego poety, którego pewnie nazwaliby złodziejskim Żydem i szumowiną na usługach Stalina. Słowa te wiążą się z aktem nawilgacania ciemnych zakamarków ludzkiego ciała i każdy, kto chociaż minimalnie zainteresuje się tematem, zgadnie o co chodzi.

Ale wracając do tematu, trafiłem dzisiaj na dwie wiadomości, które zestawione razem wydały się dość intrygujące. Pierwsza jest taka, że podobno Zatoka Meksykańska wróciła już niemal do stanu sprzed katastrofy wiertniczej na platformie koncernu BP. Według różnych źródeł stan zatoki na dzień dzisiejszy oceniany jest na 68 lub 69 w stustopniowej skali, natomiast przed wyciekiem czystość wód zatoki wynosiła odpowiednio 71 i 70 punktów (tak niski wynik sprzed katastrofy spowodowany jest faktem, że na wodach Zatoki Meksykańskiej od lat wydobywa się ropę oraz uskutecznia nadmierne rybołówstwo, co degraduje biologiczny stan tego regionu). Nie ma jednak jedno głośności wśród naukowców badających stan zatoki (i dobrze). Oceny niektórych aspektów czystości różnią się aż o 30 do 40 punktów w stosunku do stanu sprzed katastrofy, chociaż pewni naukowcy widzą nawet niewielką poprawę (np. w liczebności populacji tych gatunków, których połowy zostały wstrzymane po wycieku ropy). Nie jest jednak tak pięknie, jakby się mogło wydawać, ponieważ bardzo prawdopodobne jest to, że największych szkód naukowcy zwyczajnie nie potrafią dostrzec i być może negatywne skutki wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej będą widoczne dopiero za kilka lat.

Druga informacja dotyczy hojnego gestu koncernu BP, który przeznaczy miliard dolarów na oczyszczenie wybrzeży Zatoki Meksykańskiej. Za te pieniądze przeprowadzi się również rekonwalescencję bagien i całej fauny tego obszaru. Amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości już obrosło w piórka i cieszy się, wierząc głęboko w to, że porozumienie podpisane z BP 21 kwietnia tego roku, czyli dzień po pierwszej rocznicy katastrofy, przyczyni się do zapoczątkowania procesu odbudowy wszystkich zasobów naturalnych przez koncern BP. Oby tak było, bo przy usuwaniu skutków katastrofy na wybrzeżach wciąż pracuje około dwóch tysięcy osób.

Źródła:
1. Zatoka Meksykańska rok po katastrofie.
2. BP przeznaczy miliard dolarów na oczyszczenie zatoki.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<< Nowiny | << Archiwum nowin

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer