Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Maj 19, 2019, 19:25:29 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wieczorek filmowy Trzynastego Schronu #28 - Australijska wojna z dzikimi kotami  (Przeczytany 88 razy)
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8787


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« : Marzec 13, 2019, 01:13:39 »


Rzeczywistość tak ma, że jest, że istnieje. Można na nią dobrze lub źle wpływać, bądź zmieniać. Można też się na nią obrażać, w czym gustują tzw. Wojownicy Sprawiedliwości Społecznej. Obrażają się więc na rzeczywistość związaną z historią czy ze sferą ludzkiej seksualności. Wspominam tu o tej grupie ludzi, bowiem w dobie szybkiego przekazu informacji, jaki umożliwia Internet, do wyjątkowej rangi urosła troska o zwierzęta. Dziwnie pojmowana troska, objawiająca się selektywnym postrzeganiem sprawy. Czyli trzeba się troszczyć o los tych które zjada człowiek, ale nie zauważać losu dziko żyjących zwierząt w miejscach, z których pozyskuje się różne ekologiczne produkty. No chyba że jakiś celebryta rzewnie się w mediach rozpłacze, i mądrość etapu wchodzi na inny poziom. Czy znalazłby się jakiś, który rozbeczał by się nad losem dziko żyjących kotów, zabijanych strzałem z broni palnej w głowę?

Parę lat temu dzikie koty w Australii mordowały rocznie wiele milionów dziko żyjących zwierząt, głównie płazów, gadów i ptaków. Zawinił oczywiście człowiek, który je tam sprowadził i nie przewidział, co takie zwierze może na wolności zrobić. Problem który pokazuje niniejszy film, w minimalnym - ale jednak - stopniu istnieje i w polskich miastach. Mające dobre intencje troska o bezpańskie koty, jeśli nie idzie w parze z ich jednoczesną sterylizacją, zmienia się w zagładę okolicznego ptactwa. Przykładowo na osiedlu w jakim mieszkam, dzięki postawieniu budek dla kotów wśród bloków, okoliczne stada wróbli przeprowadziły na pobliskie osiedle domów jednorodzinnych. Stąd zniknął towarzyszący mi zza okna od najmłodszych lat świergot tych małych rozbójników, gdy dnie stawały się cieplejsze. Argumentacja że jak są koty, to nie ma gryzoni (szczurów) jest nie przekonująca, bo te zjawiają się w miejscach, w których człowiek zostawia im coś do jedzenia.

Jednak gdy na mieście pojawi się informacja o tym, że ktoś niespełna rozumu rozkłada zatrutą karmę - w wiadomym celu - to rozlega się słuszny, acz podszyty Społecznie Sprawiedliwą Walką wrzask i histeria. Kociego problemu nie zauważa zaś nikt. A ten, gdy rozwinie się w formę katastrofy, dostaje niestety "ostateczne rozwiązanie". Na szczęście tylko dla kotów...

Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!