Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Maj 20, 2019, 21:38:47 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wieczorek filmowy Trzynastego Schronu #26 - Kapitan Sowa na tropie  (Przeczytany 116 razy)
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8787


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« : Grudzień 25, 2018, 16:21:23 »


Grudniowy czas, to okres radości, szczęścia, rodzinnego ciepła. W teorii i w szczytnych założeniach oczywiście. Praktyka, zwłaszcza podszyta historią naszej kochanej Polski, robi z grudnia okres smutku i nieszczęścia, w którym totalitarna władza rozprawiała się z osobami jej przeciwnymi. Ze śmiertelnym skutkiem oczywiście. Grudzień roku 1970, ale też i grudzień 11 lat później, na zawsze wpiszą się czarne karty naszej historii i komunistycznego ucisku społeczeństwa. Zaś dziś, gdy grudzień jest czasem w którym w imię doraźnej walki politycznej obydwu plemion, na nazwy ulic przywracani się komunistyczni "bohaterowie", jeszcze trudniejszym staje się podejście do spuścizny i dorobku Polski Ludowej. Najweselszy barak obozu wschodniego vs. zaoranie PRL bo tylko ciągłość z II Rzeczpospolitą - oba plemiona i na to znają odpowiedź. Prawdziwie jednak można by to zweryfikować zbadaniem kto miał dobrze przed i po 1989 roku, także gdy chodzi o twórców. Komu udawało się kręcić filmy za komuny, bo był pieszczochem władzy, a kogo nowa władza po 1989 równie dopieszczała?

Gdy chodzi o Stanisława Bareję, to już nie dowiemy się odpowiedzi na tak postawione kwestie. Ten twórca niezwykle popularnego i kasowego w czasach PRL kina, niejako "wyciął wszystkim numer", odchodząc ze świata żywych w 1987 roku. Czyli za "pięć dwunasta" obalania komuny. Został po nim jego dorobek filmowy, i to zarówno filmy ocieplające wizerunek PRL, jak i te które bezlitośnie, choć z humorem piętnowały absurdy minionej epoki.

Serial Kapitan Sowa na tropie z 1965 roku, to taki Bareja podszyty trochę gustownym poczuciem humoru a'la Kabaret Starszych Panów. Co nie znaczy że jak na pierwszy polski serial kryminalny przystało, jest infantylnie czy też z pełnią przemocy. Doskonałe aktorstwo z Wiesławem Gołasem w roli tytułowej na czele, trochę nierealny klimat stawiający przede wszystkim na pokazanie ludzkich namiętności (i podłości) będących przyczyną każdej zbrodni. Tu nie ma miejsca na puszczanie oka czy śmieszkowanie z aktualnej sytuacji jak w późniejszym 07 zgłoś się, czy ocieplanie wizerunku Milicji Obywatelskiej. Bo ludzie, czy to podła komuna czy hitlerowski terror, zawsze będą tacy sami. I to zawsze będzie ciekawe i świeże.

Teraz zaś każdy może się przekonać sam, jak kapitan MO Sowa, radził sobie w świecie zbrodni i występku. I to w cyfrowo zrekonstruowanej wersji serialu.


Kliknij aby wejść na TVP VOD
« Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2018, 17:19:47 wysłane przez Squonk » Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!