Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Grudzień 17, 2018, 16:06:15 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Predator - recenzja  (Przeczytany 119 razy)
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8717


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« : Wrzesień 27, 2018, 13:04:58 »


Kontynuacja Predatora wywołała burzę jeszcze przed swoją premierą. Pierwszy niepokój wzbudził wybór reżysera. Shane Black, odpowiedzialny za filmy takie jak Iron Man 3 (którego bardzo cenię) czy Kiss Kiss Bang Bang. Nikt chyba nie przyzna, że to najlepszy kandydat do produkcji reprezentującej tak krwawy i mocny nurt jak Predator. Drugim były trailery, wahające się od "słabych" aż po "całkiem niezłe". Osobiście jednak miałem nadzieję na chociaż pomniejszy sukces. Jedno że lubię kiedy seria idzie w inny sposób niż przewidywany (patrz Ostatni Jedi), a drugie tylko pierwszy film o Predatorze wydawał mi się naprawdę dobry.

Jak zatem Predator prezentuje się na ekranie? Wszystkiego dowiecie się w recenzji.

Kosmiczny łowca określany mianem Predatora może być moim ulubionym potworem w historii kina, i nie tylko. To nie jest ten sam rodzaj uczucia którym darzę Ksenomorfa - jego uwielbiam za projekt, i za grozę jaką budzi u każdego. Predator natomiast jest czymś co odpowiednio wykorzystane, przejawia w sobie tonę charakteru i może stanowić znakomity kręgosłup historii, która niekoniecznie każe nam się utożsamiać wyłącznie z tymi, którzy walczą przeciw niemu. Tym większa szkoda, że jedynym filmem o Predatorze jaki mi się podobał dotychczas, był oryginał z roku 1987. Każdy następny film albo nie rozumiał jak wykorzystać swój atut, albo stanowił leniwy sequel stworzony "bo wypada".

Całość recenzji pod tym linkiem.
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 3922


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #1 : Wrzesień 27, 2018, 21:52:18 »

Powiem tylko że wszystkie części Predatora z wyjątkiem AvP zawierały element satyry kina akcji (ekipa ratunkowa uzbrojona w minigun i uliczna apokalipsa lat 90'tych?), stąd też gównoburza z powodu żartów (które dotyczyły w większości tylko czubków) mnie tylko śmieszy. Film mi się podobał i tyle. Pierwszy film jest wciąż najlepszy ale twierdzenie że nowy film jest "shitem" to brednie zaślepionych fanboy'ów.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!