Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Grudzień 02, 2020, 23:42:37 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ogólnie o New Vegas  (Przeczytany 24668 razy)
Morbid
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 410



« Odpowiedz #40 : Listopad 01, 2010, 04:42:16 »

Jako że męczę teraz grę w trybie hardcore (który szczerzę mówiąc nie jest jakiś imba trudny) to biegam sam. Ale w normalnym trybie polecam chyba tylko Boon'a oraz tego Ed-E (czy jak to się zwie). Pierwszy kombi wrogów zanim do nich podejdziesz, a drugi dzięki perkowi umożliwiającemu wykrywanie wrogów z daleka, nie raz uratuje nam dupsko (chociażby w okolicach kopalni, tej no, no tam gdzie w hoi DeathC się kręci :> ).

Reksa miałem, ale tylko dlatego że mam zwyczaj "maxic" każdą grę w która zagram - więc i tego Q nie mogło mi zabraknąć na liście zrobionych Tongue

Swoją drogą wie ktoś coś o questach dla Powder Gangers? Bo ich na ogół pacyfikuje, ale chciałbym przy następnym podejściu looknąć czy w ogóle da się coś z nimi zrobić bardziej konstruktywnego niż eksterminowanie  Wink

p.p.p
Zapisane
Szakal119
Sierżant
*
Wiadomości: 392



« Odpowiedz #41 : Listopad 01, 2010, 10:11:55 »

Czy tylko ja przechodziłem tą grę od razu za pierwszym razem w trybie Hardcore na najwyższym poziomie trudności nieOrdynus?

A Reks, pomimo tego, że jest nieco kłopotliwy, to jest również bardzo sympatycznym towarzyszem Smiley.
Zapisane
Wrathu
Gen. dywizji - Redaktor
*
Wiadomości: 992



WWW
« Odpowiedz #42 : Listopad 01, 2010, 20:04:49 »

Również za pierwszym razem wybrałem (wybraliśmy, bo z kumplem gramy) tryb hardcore, ale na normalnym poziomie trudności. Na razie nie jest tak trudno, właściwie idzie całkiem gładko. Nawet to stopniowe uleczanie da się jakoś przeżyć.
Zapisane

W facebook: https://www.facebook.com/Wrathu
W Soundcloud: https://soundcloud.com/wrathu
W Bandcamp: http://wrathu.bandcamp.com/
W YouTube: www.youtube.pl/Wrathu
Last FM użytkownik: http://www.lastfm.pl/user/Wrathu
Email: wrathu(małpa)trzynasty-schron.net
Zagłoba
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 425


Prima Polonia, indopo i cristiani


« Odpowiedz #43 : Listopad 01, 2010, 21:18:36 »

Tryb "Jestem Hardcorem" nie jest taki przerażający - przynajmniej jeżeli mówmy o fanach starszych cRPG, którzy z niejednego hardcorowego pieca chleb jedli  Hyhyhy Problemy ze snem i pożywieniem mi praktycznie nie dokuczały, a jak już się pojawiały pierwsze objawy pewnych braków, to zawsze miało się pod ręką ten stek z gekona czy koktajl atomowy. Najgorzej było z wodą, bo pragnienie dość często doskwierało, a na środku pustkowia ciężko znaleźć jakieś źródło zdatne do jego ugaszenia. Leczenie złamań stimpackami to był debilizm nie z tej ziemi, więc nie robiłem z tego jakiejś wielkiej tragedii. Co do stopniowego leczenia obrażeń, no cóż - czasem było ciężko, ale w końcu od tego ma się tych swoich towarzyszy, aby przygniatali ogniem przeciwnika do czasu, aż my się nie wyleczymy. Szczerze mówiąc, to w ogóle nie poczułem, że to jakieś utrudnienie jest Tongue

Choć osobiście liczyłem na jakąś większą nagrodę, niż jeden głupi "acziwment"  Godzillowa pauka

Mnie tylko ciekawi jak Legata ubiliście? Przyznam, że zaatakowałem go tylko przypadkiem i zgniótł mnie w kilkanaście sekund jak jakiegoś robala. Do tego dwóch pretorianów do pomocy, a plecy osłaniają mu dwaj elitarni legioniści. No, no... gdyby nie to, że był ze mnie elokwentny jegomość i go inteligentnie przegadałem, aby spieprzał z Nevady, to chyba do dziś bym próbował go ukatrupić.

Co do "Kajdaniarzy" to sam nie wiem... Wydaje mi się, że współpraca z nimi kończy się na tym samym etapie co Goodsprings Tongue
Zapisane

Szakal119
Sierżant
*
Wiadomości: 392



« Odpowiedz #44 : Listopad 01, 2010, 21:34:22 »

Jeśli chodzi o Legata, to ja gada ubiłem, ale byłem naszprycowany chemikaliami po sam sufit, w łapach trzymałem miotacz plazmy, no i miałem pomocników. A i tak kilka razy wczytywałem grę. W końcu padł, ale biedny Reks też zszedł z tego świata. Dobrze jest przestrzelić mu kolano, żeby nie był taki szybki. Zresztą on sam nie jest jakoś kosmicznie trudny, to ta jego obstawa jest strasznie wkurzająca.

Na trybie hardcore nie leczysz złamań stimpakami, tylko torbą lekarską, albo hydrą...
Zapisane
Zagłoba
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 425


Prima Polonia, indopo i cristiani


« Odpowiedz #45 : Listopad 01, 2010, 22:44:06 »

Ja w Legata chyba 500 naboi z działka obrotowego władowałem, że już nie wspomnę o granatach odłamkowych, i mu nawet pół życia nie uszczupliło Tongue

Cytuj
Na trybie hardcore nie leczysz złamań stimpakami, tylko torbą lekarską, albo hydrą...

Przecież wiem Smiley Dlatego w trybie hardcorowym nie płakałem, że się nie da, bo tak mnie nauczyły pierwsze Fallouty i dla mnie to normalka Tongue
Zapisane

Holden
Major
*
Wiadomości: 1572


« Odpowiedz #46 : Listopad 02, 2010, 16:02:37 »

Cytuj
Swoją drogą wie ktoś coś o questach dla Powder Gangers?

Trzeba pomóc im zająć Goodsprings - wtedy dostajemy dostęp do więzienia i do trzech zadań. To jest w sumie bardzo fajny aspekt w NV - pomoc biednym mieszkańcom to strata doświadczenia i expa, ale pomóc ich ukatrupić to same profity Tongue
Zapisane
Pele
Kapral
*
Wiadomości: 31


WWW
« Odpowiedz #47 : Listopad 02, 2010, 17:37:28 »

Wystarczy na samym początku olać zadanie w Goodspring i pójść do Zakładu Karnego RNK, gdzie czeka na nas kilka zadań, a potem możemy pomóc mieszkańcom Goodspring i mamy u Kajdaniarzy neutralną reputację Smiley
Zapisane
Holden
Major
*
Wiadomości: 1572


« Odpowiedz #48 : Listopad 02, 2010, 17:44:15 »

A w sumie racja - nie pomyślałem o tym rozwiązaniu.
Zapisane
MackaN
Szeregowy
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #49 : Listopad 02, 2010, 23:46:02 »

Ja też gram w trybie Hardcore od pierwszej gry, na normalnym poziomie trudności. Gry tej jeszcze nie ukończyłem, bo nie mam na nią za wiele czasu, ale trudno to nie jest. (Jak na razie tylko raz udało mi się zginąć, jak się w stylu Hana Solo rzuciłem na roboty w siedzibie Hausa, w skórzanym pancerzu, pistolecie 9mm i dwoma stimpackami w plecku) Jak dla mnie tryb Hardcore to poprostu normalny tryb gry, natomiast granie bez Hardcore to tryb UltraEasy.
Zapisane
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!