Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Maj 25, 2019, 19:49:32 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gatunki gier.. felieton  (Przeczytany 4651 razy)
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 3985


Why you people care so much where your souls are?


« : Czerwiec 04, 2016, 19:22:13 »

Na prośbę nie wiem'a:

Historia klasyfikacji gier nie jest sama w sobie jakoś skomplikowana, problem sprowadza się do prostego faktu że tak na prawdę jest kilka środowisk graczy różniących się tradycją i spojrzeniem na świat. Zacznijmy więc od samego początku jako że struktura która już wtedy się wyłoniła jest podstawą całego rynku jaki znamy dziś. A kiedy się zaczęło? Trudno w to uwierzyć ale tuż po wojnie.. i to drugiej światowej. Pierwszym gatunkiem już jaki się wtedy wyłonił jest tzw. symulator, konkretnie był to symulator pocisków z 47'go. Symulator to po prostu program który naśladuje coś z rzeczywistości stanowiąc dokładne bądź przybliżone jej odzwierciedlenie. Jest to też zasadniczo gatunek który nastręcza najwięcej problemów bo nie wiąże się z żadną konkretną mechaniką i zrozumienie czy coś jest symulatorem bądź nie, jest kluczowe do sposoby interpretacji gatunku. Dalej w 52'gim powstało OXO (kółko i krzyżyk), pierwsza konsola i gra logiczna. Gra Logiczna to gra oparta o łamigłówki i statystyki. No i w końcu w 58'mym Tenis for Two, będący w zasadzie pierwszą grą akcji, symulatorem sportowym i pełnoprawną konsolą do gier. Gra akcji opiera się na zręczności gracza. Prawdziwa rewolucja zaczęła się zaś z grą Spacewar z 61'go która to w wersji Computer Space od Atari byłą pierwszym wydanym w 71'm komercyjnym automatem arcade. No a dalej mamy Ponga i Magnavox Odysey z 72'go które uczyniły granie popularne.

Ale gry konsolowe i arcade były przez większość czasu grami akcji z szeregu typowych dlań gatunków jak Strzelanki oparte na strzelaniu, Slaszery oparte na siekaniu.. wrogów oczywiście, Bijatyki oparte na biciu się, Platformowi oparte na skakaniu, Gry Rytmiczne oparte na rytmie, Gry Wyścigowe oparte na ściganiu się i unikaniu przeszkód, oraz masa prostych symulatorów sportowych itd. itp. Tak było do czasu aż po wielkiej zapaści gier wideo gry tego typu nie zaczęły zapożyczyć elementy innych gatunków w celu wyróżnienia się. Tu cofnijmy się jednak do nieco egzotycznej sfery tzw. minikomputerów czyli sprzętu przemysłowego wielkości szafy stosowanego przez uniwersytety, bowiem tu zaczęła się rozwijać ważna alternatywa dla konsol w postaci komputerów które ze względu na znaczne wsparcie dla logiki i obsług tekstu przyjęły inne podejście do tematu. Tu należy wyjaśnić sobie czym jest gra paragrafowa. Były to książki znane od lat 60'tych umożliwiające prostą grę w dokonywanie wyborów które przenosiły nas na inne strony gdzie poznawaliśmy skutki naszych decyzji. Były to więc pierwsze gry fabularne nie będące jednak grami komputerowymi. Gry fabularne to gry w których jesteśmy częścią większych fabularnych wydarzeń.. nie mylić z RPG Dość oczywistą kwestią była adaptacja tego modelu rozgrywki na komputery które bardzo ułatwiały mechanikę tego typu gier. Jednak gra Colossal Cave Adventure wydana w 76'tym była czymś więcej jako że wykorzystała ona również elementy logiczne jak łamigłówki prowadząc do powstania gatunku hybrydowego jakim są gry Przygodowe (ich rozwój mocno przyczynił się do rozwoju grafiki i interfejsu komputerów). Gry przygodowe to gry łączące łamigłówki logiczne i fabułę. Właśnie niezrozumienie tego faktu jest źródłem nieporozumień przy klasyfikacji. Szczególnie dotyczy to gier z podgatunku tzw. Wizualnych Nowel które poprzez redukcję zagadek logicznych są realizacją pierwotnego zamysłu Gier Fabularnych, niemej granica pomiędzy oboma gatunkami jest na tyle wąska że praktyczna klasyfikacja jest tu obojętna. Poprzez popularność gatunku w Japonii przygodówki zaczynają wracać na zachód jako że zmiana struktury społecznej graczy z nerdów na ludzi normalnych zmniejszyła popularność gier logicznych, a ta bardziej subtelna realizacja pomysłu jest bardziej strawna. Ale to nie wszystko! Już bowiem w 74'tym wydano grę Dungeons & Dragons będącą pierwszą nielicencjonowaną symulacją gier RPG na komputerze (na to poświęcimy cały osobny dział). Warto wspomnieć że spory wpływ na rozwój D&D miały gry przygodowe, a różnica w datach wynika z kwestii wydawniczych.

Jak już wspomniałem Komputerowe Role-Playing Game (cRPG) zwane również od jakiegoś czasu Role-Playing Video Game (RPVG) są symulatorami gier towarzyskich o tej nazwie. Z tego powodu nie można traktować ich oddzielnie od gier które symulują, co jest tendencja nie zorientowanych w temacie graczy konsolowych oraz tamtejszej prasy. Praktyczna różnica pomiędzy cRPG a Przygodówkami z których interfejsu pierwotnie korzystały jest taka że Przygodówki koncentrują się na świecie i jego eksploracji nie przykładając większej uwagi do postaci gracza będącego zazwyczaj obserwatorem bądź obiektem obserwacji w kontekście świata z niewielką jedynie dozą najczęściej oskryptowanej interakcji pomiędzy oboma. Gdy gry RPG koncentrują się w całości na postaci i jej interakcji ze światem z nieżadko pełną swobodą rozgrywki jak np. zabijanie NPC oraz kradzierze. Tutaj wyjątkowo omówię też podgatunki RPG jako że te wprost wiążą się z innymi podgatunkami z których elementów nie powiadające własnej mechaniki symulatory korzystają. Zacznijmy od tzw. Dungeon Crawlu. Dungeon Crawl to forma RPG z silny naciskiem na elementy przygodowe i eksploracje. Jako że mogły one korzystać z gotowych rozwiązań mechaniki gier przygodowych tylko kładąc nacisk na inne elementy jak np. statystyki postaci, rozwijały się gwałtownie we wczesnym okresie rozwoju gatunku. Po etapie izometrycznych tzw. Roguelike podgatunek ten powszechnie mylony z cRPG jako takim przyczynił się mocno do rozwoju silników pierwszoosobowych (przy czym pierwszą taką grą była gra akcji Maze War z 73'go), bowiem w przeciwieństwie do Przygodówek uważano że ta perspektywa lepiej oddaje ducha gatunku. Era Dungeon Crawlu skończyła się wraz z upadkiem popularności gier Przygodowych i obecnie jedynie nieliczne serie jak The Elder Scroll kontynuują tą linię z jedynie kilkoma wyjątkami. Co ciekawe idea otwartego świata została zaadoptowana później do licznych gier akcji i ludzie myślą że to nowość. Nieco osobnym podejściem do tematu wiąże się z tzw. Hack & Slashem. To odmiana RPG koncentrująca się na akcji. W rzeczywistości najpopularniejszy system RPG czyli AD&D to zarówno Crawler jak i H&S stąd też nie stanowi on zbyt dobrego odzwierciedlenia gier RPG. W praktyce jednak H&S utożsamia się na komputerach z grami akcji z elementami RPG jak np. sławne Diablo a czasem wręcz traktuje się go jako tożsame z czystym Slaszerem. Tego typu gry stanowią jednak późny etap rozwoju gatunku i tylko największe głąby uważają wciąż Diablo za RPG'a.

Skoro już o tym mowa wszystko zaczęło się zmieniać w latach 90'tych gdy rozwijający się rynek stwarza miejsce dla wkurzonych nerdów domagających się przywrócenia ducha RPG do cRPG. Dawniej cRPG'i zastały praktycznie zamordowane przez licencje bowiem już praojciec gatunku był ścigany przez wydawcę o bezprawne naruszenie licencji. Z tego też powodu nie posiadający pieniędzy na ich zakup producenci musieli wymyślać własne systemy a że często nie kumali o co w tym wszystkim do końca biega poza statystykami to szybko rynek zaczął zalewać Crawlery (choć można debatować czy nie były to też H&S'y). Jednak od lat 90'tych gry były już na tyle duże że wydawców było stać na licencje i zaczęły pojawiać się licencjonowane gry. Co ciekawe ta linia wydawców zarzuciła widok pierwszoosobowy na rzecz Izometri lepiej pasującej do Taktycznych Systemów walki z tego typu gier. Gry cRPG będące adaptacją prawdziwego Tabletop RPG nazywa się czasem Klasycznymi cRPG'ami. Warto jednak zauważyć że jak już wspomniałem AD&D jest H&S'em tak więc system walki stanowi tu element Gier Taktycznych czyli gier logicznych opartych na zarządzaniu pojedynczymi jednostkami wojskowymi również na poziomie ich statystyk. Jest to o tyle istotne że elementy te często uznawane są za sedno RPVG pomimo faktu że gatunek ten jako symulator nie korzysta z własnej mechaniki. Z tego też powodu współcześnie niemalże masowo zaczęto zamieniać Taktyczny System Walki takimi opartymi o elementy Gry Akcji. Gry te nazywamy RPG'ami Akcji (aRPG) ponieważ większość H&S'ów jako taki już dawno zatraciła kluczowe elementy Roleplay'u które aRPG'i wciąż mają. Tak więc z przyczyn praktycznych zwykło się uważać że RPG Akcji to adaptacja LARP'u czyli Live Action Role-Play'u.. Było by z tym pięknie gdyby nie gracze konsolowi..

Tzw. konsolowy RPG powstał już w latach 80'tych jako próba adaptacji gatunku na platformę w tamtych czasach do niego nie przystosowaną. To wiązało się oczywiście z gigantycznymi cięciami i powstaniem gier będących "RPG" tylko z nazwy. Jako że w Japonii z rożnych powodów nie sprzedawano tylu Komputerów Domowych co w USA prawdziwą potęgą w tych staraniach stał się właśnie ten kraj z czasem więc nazwano powstały w skutek tych prób gatunek Japońskim RPG. Należy jednak pamiętać że nazwa Japońskie RPG (jRPG) ma charakter szyderczy i nie oznacza że są to prawdziwe gry RPVG. W rzeczywistości są to bowiem Taktyczne Gry Przygodowe. Błąd ten bierze się z stąd że pierwsze Japońskie RPG'i były mocno inspirowane serią Crawlerów znaną jako Wizardry a nie zorientowani ludzie nie mający pojęcia że gatunek jest symulatorem mylą element Taktyczny z istotą samego RPG. Doprowadziło to do szeregu wojen między nie tylko graczami ale i prasą konsolową i PC'tową o nazewnictwo. Głownie rozchodziło się o tendencję nazywania wszystkiego nazwą RPG bowiem środowiska konsole nie znały klasyfikacji i uzurpowały sobie prawo do decydowania o niej.. ostatecznie zakończyło się to konsensusowym przyjęciem nazwy RPVG która ma sens więc niech pozostanie, oraz nazwy klasyczny RPG i jak ktoś chce sobie uważać że cRPG to tegoż skrót to niech uważa. Konsole są wciąż komputerami i to bardziej niż dawniej. Obecnym przejawem tej nonsensownej batalii jest ukucie terminu Wschodni RPG (wRPG) jako niby przeciwstawności legitymującej JRPG jako RPG.. nie że seria Souls i podobne tytuły zabiły ten koncept w powijakach bo są to Japońskie aRPG'i lub H&S'y i to niezłe. Tu warto jeszcze wspomnieć o serii Zelda.. seria ta oryginalnie została nazwana RPG'iem Akcji z powodu podobnej historii jak przy jRPG i wciąż honorowo jest tak czasem nazywana. Nazwa ta została jednak zmieniona natychmiast i jeśli ktoś na serio uważa tą serię za aRPG'i to jest idiotą. Bowiem Zelda dała początek gatunkowi Action-Adventure.

Gry Action-Adventure czyli Przygodowe Gry Akcji pokrewne z Platformówkami 3D to gry hybrydowe łączące element eksploracji z elementami walki. To akurat ta część historii konsol która im się udała, bowiem obecnie znaczny odsetek w tym cenionych tytułów należy do tego gatunku. Wraz z Strzelaninami Pierwszo i Trzecioosbowymi (FPS/TPS) gry A-A stanowią de fact większość obecnie wydawanych gier. Niemniej w sumie ostatnie generacje konsol zaczynają łączyć się na dobre z grami PC co na szczęście po początkowym spadku jakości przyczyniło się do powrotnej adopcji elementów PC'towych FPS'ów to tych wcześniej znanych z konsol. Coraz częściej adoptuje się na konsole również gry wcześniej znane tylko na PC'tach, choć z przyczyn technicznych nie należy się spodziewać rychłej adopcji gier Strategicznych bowiem gry 4X, Grand Strategie czy Strategie Czasu Rzeczywistego (RTS) mają sporo swoich dziwnych gimicków. Niemniej adopcja gier MMO czyli gier masowych będących koncepcyjnym rozwinięciem MUD'ów (to swoją drogą również nie są prawdziwe gry RPG). Ostatnio mamy zresztą masowy powrót gatunków z zaświatów. Np. Mamy ponowny boom na Symulatory Kosmiczne które do niedawna były bardziej martwe niż przygodówki a dziś zalewają wręcz rynek. Tak więc nastały ciekawe czasy.. obecnie klasyfikacja ma zresztą mniejsze znaczenie bo i tak większość gier jest hybrydami wielu gatunków a dzięki YouTube można łatwo sprawdzić co jest czym.

Oj, miał być felieton.. no cóż Tongue
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2016, 21:59:07 wysłane przez Rezro » Zapisane
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8793


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #1 : Styczeń 06, 2017, 06:48:44 »

Wziąć to do publikacji?
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 3985


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #2 : Styczeń 06, 2017, 14:21:40 »

Nie ma problemu.
Zapisane
SebaSan1981
Kapral
*
Wiadomości: 13



« Odpowiedz #3 : Styczeń 25, 2017, 00:14:04 »

Bardzo fajny felieton. Treściwie i zwięźle. Jeszcze fajnie by było jakby były jakies wybrane screenshoty z każdego gatunku gier. Ale z nimi czy bez i tak jest miodzio!!
Zapisane
Aq
Mł. chorąży
*
Wiadomości: 897



« Odpowiedz #4 : Grudzień 17, 2017, 01:14:25 »

Diablo jak dla mnie przy przepięknym wstępie audio wizualnym, mówię tu o wiosce, został wyśmienicie spierdolony i zepchnięty w ramiona H&S.

Przy takim felietonie muszą być przykłady odnoszące się do wszystkich wymienianych gatunków. Możesz nawet podać sam gatunek i przy nim wskazać przykłady gier.

Ciekawą pozycją są Bijatyki. Można tu wyróżnić np Bijatyki turniejowe jak International Karate z C64+, czy też Mortal Combat z innych platform, ale też np.  idź w prawo i rozwalaj wszystkich zbierając broń i energie, przykład Final Fight z automatów. 
Zapisane

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. Much that once was is lost, for none now live who remember it
Darkness crept back into the forest of the world. Rumor grew of a shadow in the east, whispers of a nameless fear, and the Ring of Power perceived. Its time had now come.
Rodrrik
Mł. chorąży sztab. - Redaktor
*
Wiadomości: 309


"Władza jest zawsze gwałtem na ludziach"


« Odpowiedz #5 : Grudzień 17, 2017, 01:29:27 »

Ten drugi gatunek to bit'em up.
Cały czas wychodzą jego przykłady jak mother russia bleed czy “ Dead Island Retro Revenge ”  o którym pisałem kiedyś tutaj
http://trzynastyschron.tumblr.com/post/150362896661/indie-apo-10-retro-retro-panie-more-nie
Zapisane

"Choć droga jest bez końca
Pozornie bez znaczenia
Mniemam, że mam powody
By drogi swej nie zmieniać "
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 3985


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #6 : Grudzień 17, 2017, 10:43:32 »

Tak tylko zaznaczę że koncentrowałem się na konkretnych zasadach klasyfikacji które nie zawsze są dla ludzi oczywiste, a nie wymienianiu wszystkich możliwych podgatunków, co oczywiście było by możliwe ale co jest łatwe do sprawdzenia na Wikipedii. Jedynie sprostowanie jakie ew. mógłbym dać to zaznaczenie że Interaktywne Nowele są przykładem czystych Gier Fabularnych.

Dla przykładu wspomniany Diablo został uznany za H&S (konkretnie H&S-P&C) po swojej premierze w celu podkreślenia że nie jest to typowa gra cRPG. W rzeczywistości jednak słynny AD&D sam jest system H&S-DC, zaś Diablo co najwyżej można uznać za Roguelike Akcji.
Zapisane
Aq
Mł. chorąży
*
Wiadomości: 897



« Odpowiedz #7 : Grudzień 17, 2017, 22:55:49 »

Sądzę, że za jakiś czas zacznie się to zacierać, no może poza twardymi nurtami jak akcja, przygodowa, zręcznościowa, strategiczna. Już od jakiegoś czasu powstają hybrydy łączące style i chyba to dobry kierunek jest, bo jednak takie mieszanki nie nudzą a potrafią do tego opowiedzieć ciekawą historie przykładowo Indigo Prophecy
Zapisane

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. Much that once was is lost, for none now live who remember it
Darkness crept back into the forest of the world. Rumor grew of a shadow in the east, whispers of a nameless fear, and the Ring of Power perceived. Its time had now come.
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 3985


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #8 : Grudzień 17, 2017, 23:10:37 »

W pełni się zgodzę, choć jak wspominałem mieszanki powstawały już za czasu przygodówek. Po prostu dawniej gameplay bardzo ograniczały technikalia i wiele gatunków było tego odzwierciedleniem, gdy dziś bardzo łatwo dostosować kompozycję gry do potrzeb. Choć nie powiedziałbym o zacieraniu. W zasadzie to co jest to brak progresu bo wszystko co niezbędne już wymyślono, a klasyfikowanie na siłę hybryd jest zbędne. Zazwyczaj podanie podstawowych składników starcza. Jeśli dziś ktoś się jeszcze kłoci o klasyfikację to wynika to z braku akceptacji faktu że zarówno konsole jak i PC posiadały tylko połowę składników i narzucanie drugiej stronie swojej racji jest nonsensem.
Zapisane
Rodrrik
Mł. chorąży sztab. - Redaktor
*
Wiadomości: 309


"Władza jest zawsze gwałtem na ludziach"


« Odpowiedz #9 : Grudzień 17, 2017, 23:29:39 »

Indigo Prophecy ogrywałem ostatnio mobilnie na telefonie, i muszę powiedzieć że gra jest ciekawa. Bardzo dobry przykład gry która chciała zostać filmem.
Takie interaktywne filmy to sprawa ogólnie ciekawa. Czym to jest?
Bo właściwie to paragrafówka z grafiką. Film czy gra?
Zapisane

"Choć droga jest bez końca
Pozornie bez znaczenia
Mniemam, że mam powody
By drogi swej nie zmieniać "
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 3985


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #10 : Grudzień 17, 2017, 23:42:07 »

To jak mniemam pytanie retoryczne?
Zapisane
Aq
Mł. chorąży
*
Wiadomości: 897



« Odpowiedz #11 : Grudzień 17, 2017, 23:52:23 »

No tak, nawet mogła by zostać filmem. Ja się cieszyłem, że dali te części zręcznościowe, a do tego popłynęli mocno na uczuciach tworząc do tego świetną muzykę. W ciekawe wątki kryminalne wpletli ograniczenia czasowe, co spotęgowało wrażenie rozgrywki. Ogólnie poukładali to logicznie w tak fantazyjnym świecie. Wszystko pasowało do siebie bez wymyślania typu połącz drucik z papierosem a otworzysz zamek. 

Pierwszą grą w jaką grałem, która była swego rodzaju filmem to Phantasmagoria.

Przykładem dobrego miksu jak dla mnie są również Kroniki Riddicka Ucieczka z Butcher Bay.
Zapisane

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. Much that once was is lost, for none now live who remember it
Darkness crept back into the forest of the world. Rumor grew of a shadow in the east, whispers of a nameless fear, and the Ring of Power perceived. Its time had now come.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!