Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Lipiec 21, 2019, 21:47:25 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: PipBoy J1000  (Przeczytany 7767 razy)
Juraszka
Sierżant
*
Wiadomości: 55



« : Kwiecień 26, 2014, 23:24:30 »

PipBoy J1000



CEL PROJEKTU

Celem projektu PipBoy J1000 jest stworzenie czegoś na wzór "prawdziwego" PipBoy'a z którego mógłbym korzystać w czasie wycieczek górskich jak i w trakcie podróży po Europie na stopa. PipBoy J1000 nie jest i nigdy nie będzie wierną repliką oryginalnego PipBoy'a


ZAŁOŻENIA

Moimi głównym założeniem było, aby urządzenie - poza pełnieniem funkcji ozdobnej - było funkcjonalne, co prawda w prawdziwym Pip-Boy'u nie uświadczymy kalkulatora, notatnika, kalendarza itd. lecz są to funkcje przydatne.
Drugim, ale bardzo ważnym aspektem to była trwałość baterii - jak już wcześniej napisałem, chcę korzystać z mojego PipBoy'a w terenie i nie zawsze mogę mieć możliwość ładowania baterii.
Kolejnym ważnym aspektem jest wytrzymałość urządzenia - jak wiadomo, najnowsze super technologie stanowią dość kruchą elektronikę i taki jednorazowy upadek na kamienie np. smartfona może zakończyć się całkowitym uśmierceniem lub w najlepszym wypadku uszkodzeniem ekranu a smartfon droga rzecz i naprawa droga z tego tez wynika kolejna cecha na którą zwracałem uwagę...
Cena oraz koszta eksploatacji - niestety, w Polsce ciężko o dobre dochody... w ogóle ciężko o pracę dla młodych ludzi... ograniczony finansowo, nie mogę pozwolić sobie na eksperymenty na droższych urządzeniach, dlatego też postanowiłem zamknąć całość wstępnego projektu w MAX 50zł.


POSZUKIWANIA / ZAKUP

Kierując się w/w założeniami, zacząłem poszukiwać głównej części zestawu PipBoy'a - elektronicznego urządzenia małych rozmiarów, które byłoby funkcjonalne, energooszczędne, wytrzymałe oraz tanie. Po długich poszukiwaniach i porównaniu parametrów wielu typów urządzeń (szerzej opisze to w osobnym artykule) mój wybór padł na... organizer, a dokładnie na Casio Digital Diary SF-5980 z 512 KB pamięci. Zakup miał charakter "kota w worku" bowiem sprzedający nie potrafił wymienić małej baterii a wymiana baterii głównych nie skutkowała uruchomieniem się urządzenia. Zaryzykowałem... i warto było...


WSTĘPNY PROJEKT

Wstępny projekt zakłada, że urządzenie będzie stabilnie przytwierdzone do ochraniacza lub czegoś podobnego z jednoczesnym zastosowaniem 3-4 pasków od ściągania, umożliwiając tym samym wygodne i pewne noszenie PipBoy'a na przedramieniu - nie może się przesuwać a tym bardzie spadać, nie może też za mocno uciskać przedramienia.


WIZJA

A tak wygląda, zrobiony na szybko, "prototyp" składający się z urządzenia, starej koszulki oraz odrobiny taśmy klejącej + rękawica Grin

DOTYCHCZASOWY KOSZT PROJEKTU:

  • Casio Digital Diary SF-5980 - 15zł



O postępach będę informował na bieżąco - pierwszy post będzie uzupełniany o nowe treści, które jednocześnie będą dodawane jako nowe posty.
Proszę o wasze opinie oraz uwagi odnośnie projektu.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2014, 23:19:36 wysłane przez Juraszka » Zapisane

Tłumaczenie Restoration Project 2.3.3 zostało ukończone, więcej w temacie:
http://trzynasty-schron.net/forum/index.php?topic=8221.0
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8801


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 27, 2014, 17:28:12 »

Na Chomiku nie ma zdjęć  Sad
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Juraszka
Sierżant
*
Wiadomości: 55



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 27, 2014, 23:17:56 »

Już naprawiam... przez przypadek zamiast zdjęcia jednego skasowałem cały folder, a potem coś mnie odciągnęło od komputera...

EDIT: Linki do zdjęć już działają...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2014, 23:20:05 wysłane przez Juraszka » Zapisane

Tłumaczenie Restoration Project 2.3.3 zostało ukończone, więcej w temacie:
http://trzynasty-schron.net/forum/index.php?topic=8221.0
Luqass
Szeregowy
*
Wiadomości: 5


« Odpowiedz #3 : Maj 04, 2014, 17:15:01 »

Trochę duży ten PB, na jak długo starczy bateria?
Zapisane
Juraszka
Sierżant
*
Wiadomości: 55



« Odpowiedz #4 : Maj 06, 2014, 21:21:11 »

Organizer ma 16cm długości natomiast "powierzchnia użytkowa" mojego przedramienia wynosi około 18cm - powierzchnią użytkową nazywam ten obszar przedramienia w którym umieszczenie czegokolwiek nie krępuje ruchów dłonią ani nie przeszkadza w zginaniu ręki.
Niestety sam organizer już ma swoją grubość (2cm) co w połączeniu z ochraniaczem będzie stanowiło dość sporego gabarytami PipBoy'a

Co do czasu głównych baterii (2x AAA) jeszcze nie sprawdziłem (nigdy nie mam po drodze do sklepu - urok bezrobocia) ale według instrukcji czas ten oscyluje około 60h wyświetlania gdzie na każdą godzinę dokonywalibyśmy 10 minut operacji. (nocne podświetlenie widoczne na 2. zdjęciu w dużym stopniu zmniejsza żywotność baterii). Z doświadczenia wiem, że bezpiecznie jest ten czas podzielić przez 2.

Czyli... Bateria wystarczy na około 30h ciągłego wyświetlania z 10 min/h operacji.
Ktoś mógłby powiedzieć, że 30h to mało a 10min używania na godzinę to tyle co nic, ale ile zajmuje zapisanie\odczytanie numeru tel., sprawdzenie godziny, sprawdzenie dnia w kalendarzu, ew. zrobienie notatki? Dłużej możemy korzystać z kalkulatora np. w czasie zakupów... 10min/h to dużo jak na możliwości tego urządzenia.
W dodatku, nie chodzimy cały czas z włączonym urządzeniem (organizer sam się wyłącza po 3min bezczynności).


PRZYKŁAD: Start godz. 12:00 Wędruje po górach, każdy szczyt na jaki wejdę zapisuje w notatniku (około max 2 minuty na zapisanie nazwy). Z czasem na szlaku spotykam np. 6 osób z którymi nawiązuje znajomość i dalej idziemy razem. Docieramy do sklepu, każda osoba robi zakupy - przez około 10 minut korzystam z kalkulatora aby kontrolować kwotę jaką będziemy musieli zapłacić w sklepie. Zdobyłem 3 szczyty aż nastaje wieczór, rozbijamy namioty lub znajdujemy lokum w schronisku, przez jakieś 2 minuty ustawiam budzik - uznajmy, że jest już trochę ciemno a ja jako, że mam słaby wzrok to już słabo widzę więc korzystam z podświetlenia więc policzmy, że te 2 minuty pracy na podświetleniu pobrały energii jak na 20 minut pracy bez podświetlenia. Rano - sygnał alarmowy przez 30 sekund a, że jestem leniwy to budzik po 10 minutach ponownie dzwoni (do 3 razy chyba, że nacisnę spacje która resetuje ilość "drzemek", jakikolwiek inny klawisz poza spacją wyłącza alarm) - liczmy, że każda seria sygnału pobrała energii na 5minut pracy w sumie 10 minut. Wspólnie ruszamy dalej i do godziny 12. osiągamy jeszcze 2 szczyty (w sumie mam ich 5 po 2 minuty na zapisanie każdego w sumie 10 minut). O 12. dnia następnego docieramy do miejsca w którym się rozdzielamy, wymieniamy się numerami tel. - na każdy tel liczę 2 minuty (czy na zapisanie imienia, nazwiska i numeru telefonu na prawdę potrzeba 2 minut?) w sumie kolejne 12 minut.
Podsumujmy: 5 szczytów (10min) + kalkulator (10min) + ustawienie budzika przy oświetleniu nocnym (20min) + budzik (10min) + zapisanie nr. tel. (12min) = 62min na 24 godziny, gdzie na 24 godziny urządzenie było włączone i jednocześnie na nim pracowaliśmy przez niewiele ponad godzinę.

W założeniu, bateria ma wytrzymywać 30h wyświetlania z 300 minutami pracy, a w naszej "scence" urządzenie było włączone i używane przez 62min, ale nie było "pustego" wyświetlania... sądzę, że możemy od tych założonych 30h odjąć 2-2.5h co oznaczałoby, że baterie wystarczyłyby na około 12-15 dni.


Organizer ponadto posiada baterię dodatkową CR2032, podtrzymującą pamięć więc mimo rozładowania baterii, nasze dane są bezpieczne (producent mówi o 5 latach pracy baterii dodatkowej - IMO wymieniać baterię powinno się co 2 lata szczególnie, że to nie jest jakaś nadzwyczajnie droga). Bateria dodatkowa nie podtrzymuje aktualnej daty ani godziny a zapisane dane: notatki, wpisy w kalendarz, zmienione nazwy miast (w organizerze Rzym jest w tej samej strefie czasowej co Warszawa, więc Rome zmieniłem na... "PipBoy J1000" Cheesy )



Trochę się rozpisałem, nie raz się plącząc w słowach ale mam nadziej, że zrozumienie co miałem na myśli Smiley
Zapisane

Tłumaczenie Restoration Project 2.3.3 zostało ukończone, więcej w temacie:
http://trzynasty-schron.net/forum/index.php?topic=8221.0
kryspin013
St. sierżant
*
Wiadomości: 412



« Odpowiedz #5 : Marzec 31, 2015, 20:18:11 »

@Juraszka Soory za to że się tak chamsko podepnę, ale wszedłem na forum i nabrałem chęci pisania do ludzi Cheesy

Całkiem ciekawym rozwiązaniem byłoby stworzenie pibboya na raspberypi albo czymś podobnym. Czemu? Jest małe, w miarę wydajne, tanie instalujesz na tym system operacyjny, i w przeciwieństwie do telefonu możesz podpiąć do tego wszystko co ci się podoba (czujniki temperatury, wilgoci co tam potrzebujesz).


Nawet udało mi się co takiego znaleźć w internecie w obudowie pipboya z kolekcjonerki F3:




A tutaj wygląd urządzenia z podłączonymi urządzeniami we/wy...



Jak ktoś sie jara Linuksem i elektroniką to to urządzonko ma w cholerę zastosowań  Ordynus?

Edit tutaj ktoś to wrzucił do obudowy od gameboya:

https://www.youtube.com/watch?v=-g9DfTQgusE
« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2015, 20:19:58 wysłane przez kryspin013 » Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!