Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Styczeń 27, 2020, 07:48:07 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Tajne dokumenty dla każdego  (Przeczytany 10994 razy)
Little Boy
St. plutonowy
*
Wiadomości: 178



« : Lipiec 27, 2010, 01:56:09 »


W niedzielę wieczorem serwis WikiLeaks opublikował w sieci tajne dokumenty NATO dotyczące wojny w Afganistanie. Są dostępne pod tytułem 'Afghan War Diary 2004-2010' i zawierają opisy akcji, meldunki żołnierzy, oficerów oraz te związane z wywiadem afgańskim. Wśród 92 tys. dokumentów znajdują się także raporty o akcji polskich żołnierzy w Nangar Khel.

Według niemieckiego "Der Spiegel", amerykańskiego "New York Times" i brytyjskiego "Guardian" dokumenty jednoznacznie wskazują, iż sytuacja w konflikcie na Bliskim Wschodzie jest dużo gorsza niż przedstawiają ją rządy sprzymierzonych.

Publikację stanowczo potępił Biały Dom: "To może zagrozić życiu Amerykanów i ich sojuszników, a także bezpieczeństwu narodowemu" - oświadczył James Jones, doradca prezydenta Baracka Obamy ds. bezpieczeństwa.

Julian Assange, założyciel portalu WikiLeaks zapowiada ujawnienie kolejnych kompromitujących materiałów.

http://wikileaks.org/wiki/Afghan_War_Diary,_2004-2010
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2010, 20:51:34 wysłane przez Squonk » Zapisane

"Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na okres pokoju zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."
supersmoluch
St. szeregowy
*
Wiadomości: 12



« Odpowiedz #1 : Lipiec 30, 2010, 18:21:07 »

Kurcze zawsze sądziłem że ci Talibowie i cholerni Afganistańscy partyzanci to niezłe psychole ( prawie jak rajdeży  Hyhyhy )  Ale żeby takie kozaki jak amerykanie mieli problem  Co jeeee?  O kurde! .
No nieźle się porobiło , jednego dnia pykasz w fallout'a a drugiego połowa świata chce wcielić Fallout w życie  Roll EyesnieOrdynus
« Ostatnia zmiana: Lipiec 31, 2010, 00:16:37 wysłane przez Squonk » Zapisane

Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 8815


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #2 : Sierpień 05, 2010, 20:54:38 »

Wrzucone  Smiley

=====

Tak sobie myślę, że cały świat zachodni to jakieś show dla idiotów. Idiotami jest społeczeństwo, które ma wyjebane i nie chce wiedzieć. Idiotami są politycy, który z poważnym i frasobliwym wyrazem twarzy sprzedają głodne kawałki o tym, czemu trzeba być w Afganistanie. Wreszcie idiotami są media, które nagłaśniają coś co od dawna jest wiadome.

Tylko młodych chłopaków żal, że zginęli w takim syfie.
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
nie wiem
Leseferyzm schronowy!
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 4777


Sejmik szlachecki musi być, a nie porządek!


WWW
« Odpowiedz #3 : Sierpień 05, 2010, 21:13:53 »

Tylko młodych chłopaków żal, że zginęli w takim syfie.

Ostatecznie też byli idiotami.
Zapisane

Oto człowiek stał się taki jak My (...)

***

Leseferyzm i konsultacja podstawą działania zdrowego systemu schronowego!
Jerzy
Major - Redaktor
*
Wiadomości: 1511


Nie możesz być lisem, lwem też nie, bądź jeżem


« Odpowiedz #4 : Sierpień 05, 2010, 21:32:02 »

Tylko młodych chłopaków żal, że zginęli w takim syfie.

Ostatecznie też byli idiotami.
Chcieli zarobić.
Zapisane

Historia uczy nas tylko tego, że jeszcze nigdy, nikt się z niej niczego nie nauczył.
Coś się kończy, coś się zaczyna- apokalipsa jest wokół.
nie wiem
Leseferyzm schronowy!
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 4777


Sejmik szlachecki musi być, a nie porządek!


WWW
« Odpowiedz #5 : Sierpień 05, 2010, 21:49:32 »

Pewnie masz więcej racji.
Zapisane

Oto człowiek stał się taki jak My (...)

***

Leseferyzm i konsultacja podstawą działania zdrowego systemu schronowego!
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 8815


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #6 : Sierpień 05, 2010, 22:04:59 »

Pominąłbym ten aspekt, bo mogą być też w Afganie tacy, którzy chcą tam "napierdalać w turbaniarzy". Za to skupiłbym się na zdroworozsądkowym i opartym maksymalnie na faktach odbiorze po co są tam nasi żołnierze. No i dla mnie są tam bez sensu, tak ich śmierć jest bez sensu. Sens miały za to według mnie misje w Bośni, Kosowie czy na Wzgórzach Golan, albo częściowo w Czadzie.

Natomiast ustanawianie demokratycznych porządków w państwie, w którym stosunki społeczne są takie jak u nas za czasów Piastów to jakiś chory absurd nie pasujący nawet do dupy. I do tego jeszcze postawa Pakistanu, który gra swoją, niejasną grę.

Więc po co w tym gównie mają mieszać nasi chłopcy? To powinno być głównym aspektem rozważań, a nie tym czym się kierowali tam jadąc.
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Jerzy
Major - Redaktor
*
Wiadomości: 1511


Nie możesz być lisem, lwem też nie, bądź jeżem


« Odpowiedz #7 : Sierpień 05, 2010, 22:31:18 »

Czyli podsumowując i skracając maksymalnie- czym się kierowali nasi politycy wysyłając ich tam?
Nie wróżę powodzenia, ich działania, bez względu na opcję, nie poddają się racjonalnej analizie.
Zapisane

Historia uczy nas tylko tego, że jeszcze nigdy, nikt się z niej niczego nie nauczył.
Coś się kończy, coś się zaczyna- apokalipsa jest wokół.
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1191


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #8 : Sierpień 05, 2010, 22:41:25 »

Afganistan ma olbrzymie złoża wszelkich surowców i nic dziwnego, że Ameryce na nich zależy. Nie miałbym nic przeciwko naszej obecności tamże, gdyby intratne kontrakty na ich wydobycie dostały nasze firmy. Biznes to biznes, a że parę ludzi straci życie? Podobno przy budowie fabryki ginie człowiek, a ilu ich ginie by codziennie rozwieźć do milionów sklepów płatki kukurydziane!

Zupełnie inna sprawa, że na odbudowie Iraku więcej niż polskie zarobiły firmy niemieckie i francuskie, zupełnie w konflikt niezaangażowane. Tutaj będzie tak samo, a polska klasa polityczna znów pokaże, jak być lojalnym sojusznikiem niczego nie oczekując w zamian.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2010, 22:57:10 wysłane przez Glassius » Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
Jerzy
Major - Redaktor
*
Wiadomości: 1511


Nie możesz być lisem, lwem też nie, bądź jeżem


« Odpowiedz #9 : Sierpień 05, 2010, 22:46:42 »



Zupełnie inna sprawa, że na odbudowie Iraku więcej zarobiły firmy niemieckie i francuskie, zupełnie w konflikt niezaangażowane. Tutaj będzie tak samo, a polska klasa polityczna znów pokaże, jak być lojalnym sojusznikiem niczego nie oczekując w zamian.
Czyli tu racjonalna analiza jest możliwa. Awans ogłupia?
Zapisane

Historia uczy nas tylko tego, że jeszcze nigdy, nikt się z niej niczego nie nauczył.
Coś się kończy, coś się zaczyna- apokalipsa jest wokół.
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1191


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #10 : Sierpień 05, 2010, 22:58:07 »

Czyli tu racjonalna analiza jest możliwa. Awans ogłupia?
Nie rozumiem?
Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
Jerzy
Major - Redaktor
*
Wiadomości: 1511


Nie możesz być lisem, lwem też nie, bądź jeżem


« Odpowiedz #11 : Sierpień 05, 2010, 23:21:26 »

Dlaczego racjonalna analiza jest możliwa choćby na tym forum, a nie widać jej w decyzjach politycznych polskich władz? Zakładam że przed awansem na stanowiska ci ludzie jednak potrafili myśleć.
Zapisane

Historia uczy nas tylko tego, że jeszcze nigdy, nikt się z niej niczego nie nauczył.
Coś się kończy, coś się zaczyna- apokalipsa jest wokół.
Saturno
St. szeregowy
*
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #12 : Sierpień 05, 2010, 23:52:37 »

To oczywiste że amerykanie są tam dla ropy. Bo gdyby faktycznie chcieli zaprowadzić pokój na świecie, powinni toczyć wojny w Somalii, Korei Północnej, Chinach, Białorusi i tym podobnych. Poza tym myślę że oni nie chcą by powtórzyła się sytuacja z Wietnamu, kiedy przegrali z, jakby na to nie patrzeć, partyzantką. A w Afganie jest to samo tyle że na nieco mniejszą skalę. Te wszystkie tchórzliwe ataki talibów na cywili i w ogóle. Tą wojnę trzeba skończyć raz a porządnie. Jakaś większa ofensywa by się przydała. USA ma ponoć najsilniejszą armię na świecie więc nie powinno to dla nich stanowić problemu prawda?
Zapisane
Jerzy
Major - Redaktor
*
Wiadomości: 1511


Nie możesz być lisem, lwem też nie, bądź jeżem


« Odpowiedz #13 : Sierpień 06, 2010, 00:05:11 »

Nieprawda. W Afganistanie, ze względu na warunki terenowe, nawet najlepszy sprzęt nie gwarantuje sukcesu. Tam wcześniej nie dali rady nie tylko czerwonoarmiści, ale i Brytyjczycy. Brak poparcia ludności (delikatnie to określając) i archaiczne społeczeństwo. Czym niby miałoby się skończyć to zwycięstwo? Zabiciem wszystkich przeciwników?
Zapisane

Historia uczy nas tylko tego, że jeszcze nigdy, nikt się z niej niczego nie nauczył.
Coś się kończy, coś się zaczyna- apokalipsa jest wokół.
Chrzysztof
St. chorąży sztab. - Redaktor
*
Wiadomości: 327



« Odpowiedz #14 : Sierpień 06, 2010, 00:35:58 »

Dzisiaj z nudów wpisałem sobie Ghazni na Youtube. Wyskoczyło mi coś takiego :

http://www.youtube.com/watch?v=q7ij5D048m8
http://www.youtube.com/watch?v=a9ihlYV3jPs&feature=fvst

I zastanawiam się jak do tego się ma minister Klich, którego ulubioną fraza jest chyba "jest super, jest super, więc o co Ci chodzi ?". Może jednak część żołnierzy i opozycji ma racje mówiąc, że minister Klich jest nieudolnym człekiem przedstawiającym wojnę w Afganie jako misję i kompromitującym MON? De facto poprzez swoje działania wzmacnia ludzi mówiących, że nasi żołnierze robią to dla kasy, Polska coś z tego ma materialnie, ze jesteśmy okupantami   itd.

from http://www.taktyka.net/
"Zasady sztuki wojennej"
Cel - końcowy wynik jaki zamierza się osiągnąć prowadząc działania zbrojne. Jest to złożony rezultat określonych dążeń dowódcy, sztabu i wojsk.
Cel bitwy, kampanii ( operacji ) powinien być jak najmniej skomplikowany i zarazem precyzyjny, zrozumiały dla wszystkich wykonawców

I tu pojawia się problem bo społeczeństwo nie wie o co w wojnie w Afganistanie chodzi. A jeśli nie wie i nie rozumie celu to można założyć, że domyślnie uznaje wojnę za niepotrzebny wydatek państwowych pieniędzy oraz festiwal bestialstwa i okrucieństwa więc sprzeciwia się jej. Oczywiście społeczeństwo nie jest wykonawcą celu tylko żołnierze frontowi ale jeśli politycy i generałowie, których nadzorują nie wyznaczą im jasnych celów to wojna nie ma sensu. A na polityków głosujemy my.

Moim zdaniem celem tej wojny jest związanie sił przeciwnika czyli Talibanu  Ajatollah oraz ekstremistów islamskich na ich własnym terenie. Jakby nie patrzeć jest to wygodniejsze i bezpieczniejsze niż angażowanie kontrwywiadu do uganiania się za Talibanem w europie i USA.
Można oczywiście za nimi ganiać i ryzykować, że nie złapie się ich na czas ale po co, skoro można ich związać walką a następnie wezwać lotnictwo lub wsparcie artylerii, zabijając kilkudziesięciu za jednym zamachem.

Przy okazji:
- stworzony jest przyczółek NATO w zapalnym rejonie koło Iranu i Pakistanu oraz obok wschodzących potęg Indii i Chin Żółtek . Kto wie, może po amerykanach to właśnie Chiny się połakomią na bogaty w surowce Afgan. Mają łatwiej, otoczą przeciwnika, zarzucą czapkami i zmuszą do poddania się  Słoneczko
- kontroluje się teren bogaty w surowce, których świat chce http://gizmodo.pl/gadgets/5543/lit_moze_odmienic_afganistan.html
- przeprowadza się test dla NATO. Kto wie czy amerykanom nie chodzi po głowie wyjście z paktu bo mają dość chowających głowę w piasek polityków europejskich, którzy podpisali by cyrograf by mieć więcej % w sondażach a którym brak jaj gdy trzeba podjąć niepopularne decyzje. -> zadyma przed pałacem  Godzillowa pauka
 
Ale to tylko moje wymysły  Cheesy

Czym niby miałoby się skończyć to zwycięstwo? Zabiciem wszystkich przeciwników?


Jeśli taki jest cel  Grin Jednak w tym przypadku zamienia się w walkę z wiatrakami. Może jakby Afgan był wyspą, do której nie docierają nowi fedaini to by się udało wygrać poprzez zabicie wszystkich.

Uwaga !! Głupi pomysł !
A może powinno się zmienić taktykę i w kółko najeżdżać i opuszczać kraj niczym Tatarzy. Skoro nie potrafimy okupować a walka taktyką wyniszczającą jest nieakceptowalna i już raz zawiodła wykorzystajmy zdobycze techniki i cywilizacji białego człowieka czyli zabawki do zabijania. Przeprowadzajmy manewry kręcąc się choćby w kółko, niszcząc zgrupowania sił przeciwnika naszą zaawansowaną technologią  Dooobre
Zapisane


------
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 8815


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #15 : Sierpień 06, 2010, 01:34:55 »

Czyli podsumowując i skracając maksymalnie- czym się kierowali nasi politycy wysyłając ich tam?
Nie wróżę powodzenia, ich działania, bez względu na opcję, nie poddają się racjonalnej analizie.
Jacek Piekara w Przenajświętszej Rzeczpospospolitej dość opisowo opisał, jak to nasza klasa polityczna potrafi się kurwić, więc można to podpiąć też pod misje w Iraku i w Afganistanie.

Cytat: Glassius
Nie miałbym nic przeciwko naszej obecności tamże, gdyby intratne kontrakty na ich wydobycie dostały nasze firmy.
A ja gdyby wszem i wobec powiedziano, że nasi chłopcy są na wojnie, władza przeklepuje co tam ma do przyklepania by ją wprowadzić, a nasze asy z GROMu- skoro tak kopią dupy talibstwu - to niech chociaż Virtuti Militari otrzymają  Naczelny

Wówczas ta nasza dyskusja by nie miała sensu (albo miała by inny) bo by było wszystko jasne (albo jaśniejsze). A przy jasnych sytuacjach krowy dają więcej mleka, ludzie żyją dostatniej a Polska rośnie w siłę i na naszym forum  zawsze coś się dobrego dzieje  Kiss

Cytat: Glassius
Tutaj będzie tak samo, a polska klasa polityczna znów pokaże, jak być lojalnym sojusznikiem niczego nie oczekując w zamian.
W Afganistanie nie będzie tak samo, bo ekipa Busha zrobiła istny majstersztyk wciągając w to NATO i robiąc misję pod jego fasadą. Zarazem całe frukty idą do Amerykanów, a pozostałe kraje biorące udział w tej wojnie mogą co najwyżej odnowić szkołę albo postawić studnię.

Cytat: Chrzysztof
I tu pojawia się problem bo społeczeństwo nie wie o co w wojnie w Afganistanie chodzi.
Chodzi o polityczny cel jakim jest utrzymanie fasadowej roli NATO jako miejsca współpracy polityczno-wojskowej krajów Zachodu. A że z naszej tzw. "sceny" wiemy jak wszelkie fikcyjne formy współpracy między różnymi ekipami się kończą to i nie dziwota, że cała ta operacja wygląda jak jakiś niemrawy moloch, topiący się we własnych odchodach i nie potrafiący odgonić się od gzów.

Cytat: Chrzysztof
Moim zdaniem celem tej wojny jest związanie sił przeciwnika czyli Talibanu  Ajatollah oraz ekstremistów islamskich na ich własnym terenie. Jakby nie patrzeć jest to wygodniejsze i bezpieczniejsze niż angażowanie kontrwywiadu do uganiania się za Talibanem w europie i USA.
No to właśnie teraz sam pojechałeś Klichem  Hyhyhy

Przecież talibowie, Al-Kaida i czort wie jeszcze co już tu u nas są. I co więcej zdobywają przyczółki - na razie ideologiczno-myślowe - wśród etnicznych obywateli Zachodu. Czyli białych, wyznania chrześcijańskiego. A co z Pakistanem - państwem "upadającym", w którym jedna ręka walczy z talibami a druga ich wspiera?

Cytat: Chrzysztof
Kto wie, może po amerykanach to właśnie Chiny się połakomią na bogaty w surowce Afgan
Szczerze? Amerykańskie firmy jako podwykonawców zatrudnią Chińczyków i na jedno wyjdzie. I jak tu nie kochać korporacyjnego stylu działania i myślenia  Hyhyhy Hyhyhy Hyhyhy

Cytat: Chrzysztof
A może powinno się zmienić taktykę i w kółko najeżdżać i opuszczać kraj niczym Tatarzy. Skoro nie potrafimy okupować a walka taktyką wyniszczającą jest nieakceptowalna i już raz zawiodła wykorzystajmy zdobycze techniki i cywilizacji białego człowieka czyli zabawki do zabijania. Przeprowadzajmy manewry kręcąc się choćby w kółko, niszcząc zgrupowania sił przeciwnika naszą zaawansowaną technologią
Koncepcja słuszna  Słoneczko

Ale pod warunkiem, że w Afganistanie istniało by jakieś zwarte społeczeństwo, a nie klanowa plemienność, różnice etniczne nałożone na trudne warunki geograficzne. Talibowie doskonale się w tym bagnie poruszają. No i jeszcze trzaby mieć jakąś bazę z której robiło by się takie wypady Cool
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
toga5
Knight of Ni
*
Wiadomości: 836


идиот pиот


« Odpowiedz #16 : Sierpień 07, 2010, 11:19:15 »

Te wszystkie tchórzliwe ataki talibów na cywili i w ogóle.
Kiedyś polscy "banditen" sprawę z kolaborantami załatwiali kulką w łeb i dzisiejsze podręczniki nie określają ich mianem tchórzy (chyba, że piszą je osoby związane z Ericą Steinbach).

I tu pojawia się problem bo społeczeństwo nie wie o co w wojnie w Afganistanie chodzi.
A nie chodziło przypadkiem o to żeby złapać niejakiego Osamę, dzięki któremu powstało "grałnd ziro" ? Wygląda jednak na to, że to był tylko pretekst, tak jak broń chemiczna w Iraku, bo gdyby chcieli zrobić kuku Osamie to już by był on na łonie Abrahama.
Może więc jest tak, że ludzie nie lubią być oszukiwani i dlatego nie godzą się, aby marnować kasę na opłacanie polskich najemników. Nie żołnierzy, bo polskie siły zbrojne powinny bronić integralności terytorium Rzeczpospolitej, a nie okupować terytoria innych państw.

Można oczywiście za nimi ganiać i ryzykować, że nie złapie się ich na czas ale po co, skoro można ich związać walką a następnie wezwać lotnictwo lub wsparcie artylerii, zabijając kilkudziesięciu za jednym zamachem.
Może po to, żeby ograniczyć ilość cywilnych ofiar, bo czasem zamiast imprezy u talibów pociski/bomby zabiją niewinnych na weselach, w lepiankach. Część społeczeństwa stwierdzi, że przecież to turbaniarze, muzułmanie i zacofańce, więc nie ma problemu. Dla mnie osobiście to jakoś nie pasuje i mam mało szacunku do takich ludzi chociażby nosili polskie mundury.

Przecież talibowie, Al-Kaida i czort wie jeszcze co już tu u nas są. I co więcej zdobywają przyczółki - na razie ideologiczno-myślowe - wśród etnicznych obywateli Zachodu. Czyli białych, wyznania chrześcijańskiego.
Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że to jakiś cytat z gazetki lub stronki wspieranej przez łysych panów mających za złe wszystko wszystkim, którzy mają czelność myśleć inaczej niż oni. Możliwe jednak się mylę i to wina późnej pory pisania posta.

Wczoraj w Afganistanie zginął kolejny Polak. Czy wierzył w słuszność wojny w Afganistanie, czy pojechał tam dla kasy, czy dla mocnych wrażeń to już nie ma znaczenia. Rodzinie będzie smutno, ale był dorosłym człowiekiem, miał swój rozum i nie musiał tak skończyć. Mogli mu zabronić wyjazdu na misję, bo z tego co twierdzi nijaki W. Skrzypczak na misje zagraniczne wyjeżdżają tylko ochotnicy.
Zapisane
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 4062


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #17 : Sierpień 07, 2010, 11:42:13 »

I tu pojawia się problem bo społeczeństwo nie wie o co w wojnie w Afganistanie chodzi.
A nie chodziło przypadkiem o to żeby złapać niejakiego Osamę, dzięki któremu powstało "grałnd ziro" ? Wygląda jednak na to, że to był tylko pretekst, tak jak broń chemiczna w Iraku, bo gdyby chcieli zrobić kuku Osamie to już by był on na łonie Abrahama.
Może więc jest tak, że ludzie nie lubią być oszukiwani i dlatego nie godzą się, aby marnować kasę na opłacanie polskich najemników. Nie żołnierzy, bo polskie siły zbrojne powinny bronić integralności terytorium Rzeczpospolitej, a nie okupować terytoria innych państw.

Mylisz fakty... misja w Afganistanie rozpoczęła się jeszcze przed 11.9 a głównym pretekstem do niej była likwidacja pól makowych (baza do produkcji opium) należących do Talibów, za które to utrzymywali oni okupację cywilizowanej części Afganistanu. Jeśli chodzi o Osamę, to Talibscy Mudżahedini nie mieli i nie mają z Al-Kaidą nic wspólnego, choć w wyniku przeciągającej się "okupacji" Zachodu (w istocie NATO jest tam na prośbę Afgańczyków, jako że mamy tam do czynienia ze swoistą wojną domową) sytuacja się powoli zmienia i międzynarodowy terroryzm zdobywa tam coraz większe wpływy.

Osobiście nie wierzę w sens polityki "totalnego wyniszczenia Talibów" popieranej przez USA i opowiadam się za popieraną przez samych Afgańczyków polityką dyplomatyczną... wszak Talibowie to nie żadni fanatycy, lecz prości górale z którymi idzie się dogadać jeśli tylko się wie jak (a Afgańczycy wiedzą jak, tylko potrzebują argumentu siły za plecami).
Zapisane
toga5
Knight of Ni
*
Wiadomości: 836


идиот pиот


« Odpowiedz #18 : Sierpień 07, 2010, 12:34:56 »

Mylisz fakty... misja w Afganistanie rozpoczęła się jeszcze przed 11.9 a głównym pretekstem do niej była likwidacja pól makowych (baza do produkcji opium) należących do Talibów
Powodem na wspieranie tej wojny przez Polskę Twoim zdaniem były pola makowe ?
Chodziło mi raczej o wskazanie powodu, którym uzasadniano społeczeństwu konieczność okupacji (bez cudzysłwów), a nie konkretną datę wkroczenia wojsk NATO do Afganistanu, co jednak nastąpiło podobno 7.10.2001 r. (chyba kilka dni po 11.09.2001 r.).
Na marginesie zaznaczam, że powierzchnia pól makowych w roku 2007 osiągnęła on rekordową powierzchnię 193 000 ha, więc i ten argument jakoś do mnie nie przemawia.

[...]w istocie NATO jest tam na prośbę Afgańczyków[...]
Jaaaasne. PRL też powstał na prośbę ludzi mających dość sanacji, a PKWN był popierany przez 99,99 % polskiego społeczeństwa  Wink
Zapisane
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 4062


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #19 : Sierpień 07, 2010, 12:52:56 »

Powodem na wspieranie tej wojny przez Polskę Twoim zdaniem były pola makowe ?
Chodziło mi raczej o wskazanie powodu, którym uzasadniano społeczeństwu konieczność okupacji (bez cudzysłwów), a nie konkretną datę wkroczenia wojsk NATO do Afganistanu.

Argumentem używanym przez Polski rząd do uzasadnienia tej misji są nasze zobowiązania międzynarodowe (NATO wkroczyło tam z powodu maku, a my z powodu naszego lizodupstwa)... to że macki Amerykańskiej paranoi anty-terrorystycznej sięgają tak daleko że społeczeństwo międzynarodowe nie odróżnia spraw to zupełnie inna sprawa.

Jaaaasne. PRL też powstał na prośbę ludzi mających dość sanacji, a PKWN był popierany przez 99,99 % polskiego społeczeństwa  Wink

Chybiona Analogia... nam nie groził powrót Nazistów (a Afgańczykom grozi powrót okupacji Talibskiej), my nie mogliśmy pertraktować z wrogiem (a Afgańczycy robią co im się żywnie podoba, gdy Wujek Sam za nich walczy z wiatrakami), itd. itp.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2010, 13:06:48 wysłane przez Rezro » Zapisane
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!