Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Lipiec 24, 2019, 11:11:10 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: [Wszelako Pojęte] Galerianki  (Przeczytany 5898 razy)
Rextor
Sierżant
*
Wiadomości: 256


Mr Fallout Tactics


WWW
« : Czerwiec 15, 2010, 22:56:08 »

Co sądzicie o filmie krótkometrażowym/długometrażowym/zjawisku społecznym galerianek Tongue?
Zapisane

Ace
SLAYER kurwa
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 357


Jednoosobowe ramię zbrojne Trzynastego Schronu


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 15, 2010, 22:58:27 »

oglądałem jakiś czas temu i troche sie zawiodłem. reklamują go jako nie wiadomo co, a tak naprawde porusza problem, ale  powierzchownie. nic konkretnego nie ma, nawet scena robienia gały w kiblu jakaś taka Wink oczekiwałem czegoś lepszego, ale i tak ciesze sie że nie dałem 15zł za bilet tylko obejżalem w domu
Zapisane



Czy Ty potrafisz zliczyć ile masz kolczyków w pysku
Nie przeszedłbyś zapewne przez kontrolę na lotnisku
Rextor
Sierżant
*
Wiadomości: 256


Mr Fallout Tactics


WWW
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 15, 2010, 23:02:21 »

Ja się z niektórych rzeczy śmiałem, chociaż nie zdziwiłbym się jakby podobne rozmowy były gdzieś zasłyszane, np. płukanie jako forma antykoncepcji  Tongue. No i za bardzo pocieszne uznałem spotkanie Mileny z deską klozetową Grin.
Zapisane

Aq
Mł. chorąży
*
Wiadomości: 898



« Odpowiedz #3 : Czerwiec 16, 2010, 11:50:09 »

Nie oglądałem, chyba jestem za stary na takie gówno.
Zapisane

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. Much that once was is lost, for none now live who remember it
Darkness crept back into the forest of the world. Rumor grew of a shadow in the east, whispers of a nameless fear, and the Ring of Power perceived. Its time had now come.
Rextor
Sierżant
*
Wiadomości: 256


Mr Fallout Tactics


WWW
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 16, 2010, 12:27:23 »

Jeśli jesteś za stary to sobie o tym przypomnij jak Twoja przyszła córka będzie nastolatką Tongue.
Zapisane

Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8801


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 16, 2010, 14:10:37 »

@Rextor
Galerianki do wacka pana!  Angry

 Wink

Nie no kurde - spoko film - mimo jakiejś takiej nieporadności wykonania. Jego największym atutem jest pokazanie największej zbrodni ostatniego 20'lecia jaką jest brak edukacji seksualnej wśród młodzieży, niechciane ciąże, rozwój podziemia aborcyjnego, totalna niewiedza na temat zachowań swojego ciała. I odpowiada za to cała klasa polityczna oraz kościół katolicki, których troska o nowe życie zaczyna się i kończy na wrzasku o prawa zygoty. Wyjebanie rodziców na sprawy własnych dzieci i brak umiejętności zajęcia się nimi to drugi atut tego filmu, który w naszym pełnym hipokryzji, zaściankowym, załganym społeczeństwie narobił trochę szumu i znikł.

Nawet 10 lepszych lub gorszych filmów nie zmieni nic w tym, że dzieciaki będą się ruchały jak króliki w słoneczku, nastolatki rodziły dzieci, a danie dupy będzie czymś jak splunięcie - kiedy śmieszni faceci w torbach po cukrze na głowie, którzy nie mają pojęcia o życiu w rodzinie - będą rościć sobie prawa do określenia co można wiedzieć a czego nie o tym co się nosi w gaciach.
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1188


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 16, 2010, 15:34:47 »

Jego największym atutem jest pokazanie największej zbrodni ostatniego 20'lecia jaką jest brak edukacji seksualnej wśród młodzieży (...). Wyjebanie rodziców na sprawy własnych dzieci i brak umiejętności zajęcia się nimi to drugi atut tego filmu
Jaki znowu brak edukacji seksualnej? Za te sprawy odpowiadają rodzice, nie państwo. A jeżeli nagle dzieci zaczną się masowo truć środkami czyszczącymi, to też będzie wina państwa i braku edukacji żywieniowej?

Państwo nie wyręczy rodziców z obowiązku wychowywania dzieci, a jeżeli mimo to spróbuje, to spartoli to po całej linii. Wspaniałym przykładem tego jest Wielka Brytania, gdzie żyją chyba najlepiej wyedukowane seksualnie dzieci na świecie (znaczy się, mają ten przedmiot obowiązkowy, a zajęć jest tych coraz więcej). Jednocześnie tamtejsze nastolatki niczym się nie różnią stanem wiedzy od nastolatków w Polsce, gdzie tej edukacji nie ma (czego dowodzi seria Trinny&Susannah na TVN Style). Może są nawet głupsi od Polaków, bo jest to kraj gdzie najwięcej dzieci rodzi dzieci (poza Trzecim Światem).

Popatrzmy na różne kręgi kulturowe. W Polsce mimo wszystko panuje jeszcze jakaś odpowiedzialność, stąd ludzie odkładają decyzje o posiadaniu dzieci do trzydziestki (czyli najpierw starają się przygotować jakieś zaplecze). Podobnie w krajach muzułmańskich, gdzie wprawdzie można mieć 10 żon, ale każdą trzeba utrzymać. Muzułmanin ciężko zapierdala, aby zdobyć każdą kolejną. Z kolei w Wlk. Brytanii nie ma odpowiedzialności. Jeżeli ktoś zajdzie w ciąże w młodym wieku, to kochane państwo wyciągnie rękę i wesprze zasiłkami. Cholera, gdyby zostawili dzieci samym sobie, to by się tak nie mnożyły!
Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8801


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 16, 2010, 15:43:47 »

Rodzice swoje - szkoła swoje. Rodzice nie uczą swoich dzieci pisać i czytać (przynajmniej w rozszerzonym zakresie) tak jak nie uczą ich czemu Mieszko był Stary a czemu nie Chrobry  Grin To robi szkoła, taki mamy system i nie zmienimy tego tak by dzieci uczyły się w domach a nauczycielami byli rodzice (ja bym tak wolał, ale mniejsza z tym).

Skoro więc dzieciaki te parę/paręnaście godzin siedzą w szkole to warto by oprócz budowy pantofelka nauczyli się też, co to jest cykl płodności kobiety czy jak dochodzi do zapłodnienia jajeczka, albo od kiedy jadra produkują plemniki czy co to są poranne wzwody albo nocne polucje. Wiedza - kurwa, nie ideologia! Jak jest wiedza, to nie ma miejsca na ideologię czy to katabasów czy kosmopolitycznego lewactwa albo pederastów, dla których dwóch facetów wychowujących dziecko to norma, a mama i tata już nie  Hyhyhy

Przy wiedzy żadne ziarno ideologi się nie zalęgnie, ale stracą na tym kręgi kleru jak i kręgi tzw. postępowców. A obu  de facto jest na rękę by było tak jak jest teraz.
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1188


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 16, 2010, 16:05:42 »

To teraz wyobraź sobie, że za wychowanie seksualne Twoich dzieci odpowiadałby kiedyś jakiś tęczowy postępowiec z czerwonej partii, a obecnie konserwatywny polityk bliski z Kościołem, pochodzący z PISu, PO albo PR.

Ja też jestem za tym, aby pokazywać tylko rzetelną wiedzę. ALE DO JASNEJ CHOLERY! Nie ma takiej nauki jak wiedza o seksie. Jest to dziedzina wiedzy interdyscyplinarna, a osoby do niej nauczania "przygotowane" są jak nauczycielki WOSu. Najbardziej pożyteczną wiedzę moja klasa otrzymała na lekcji biologii (rysowaliśmy nawet tabelki cykli miesiączkowych; BTW chłopacy byli w tym lepsi Cool), a także od zaproszonego ginekologa. Jak widzisz, nie potrzeba osobnego przedmiotu, za wszystko powinni być odpowiedzialni nauczyciele biologii.

Jak ja miałem przystosowanie do życia w rodzinie (nazwa jeszcze bardziej absurdalna od wiedzy o seksie) to nas zapytała co to jest miłość. Wszyscy odpowiadali że wielkie uczucie, wspaniała przygoda, chęć uczynienia wszystkiego dla drugiej osoby, głęboki szacunek dla partnera... Ja powiedziałem że akt woli. Bo świadomie decydujemy, że z danym człowiekiem chcemy spędzić resztę życia. Na czym opiera się takie coś jak zakochanie? Czy ty nad tym panujesz? Potrafisz je wywołać? Jaką masz gwarancję że to uczucie, nieważne jak bardzo w chwili bieżącej silne i intensywne, będzie trwało wiecznie? Pomyśl, czy kiedy zakochanie minie, będziesz w stanie z daną osobą żyć i ją po prostu kochać. Nie pożądać, kochać.

Po zajęciach ta pani podeszła do mnie i spytała, kto mnie tego nauczył? Że po raz pierwszy coś takiego usłyszała. Co świadczy bardzo dobrze o niej (nauczyciel słucha gówniarza!), ale źle o tych którzy ją do tego przygotowali. Do przedmiotu przygotowanie do życia w rodzinie! A mnie nauczyli tego, po prostu, rodzice.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 16, 2010, 16:07:44 wysłane przez Glassius » Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
Rextor
Sierżant
*
Wiadomości: 256


Mr Fallout Tactics


WWW
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 16, 2010, 16:22:05 »

Póki religia jest w szkołach to tego typu zajęcia będą kuleć. Poza tym tak jakoś wychodzi, że dzieciaki wolą o seksie gadać nawet z obcymi ludźmi niż ze swoimi rodzicami. A później wychodzą takie kwiatki typu:

- stosowałaś antykoncepcję?
- no ... przecież wszystko dokładnie wypłukałam

Wszystkiemu i tak jest winna ludzka głupota. Świat nie dotrwa do momentu kiedy niechciane ciąże będą tylko z tego przysłowiowego 1% nieskuteczności antykoncepcji. Czekają nas milenia głupot, nie korzystania z możliwości i nieodpowiedzialności Cry.
Zapisane

Veron
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 1601


Gdy słucham, co mówisz, słyszę kim jesteś


WWW
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 16, 2010, 18:11:48 »

Popularną zabawą na imprezach gimnazjalistów stało się ostatnio zabawa w "słoneczko", zwane także "gwiazdą" lub "kołem fortuny". Polega to na tym, że kilka dziewcząt kładzie się na podłodze głowami do siebie, a ich koledzy... ekhm... kładą się po kolei na każdej z nich. Takie rewelacje ujawniła niedawno nastoletnia uczestniczka takiej "zabawy", gdy okazało się, że, a jakże!, zaszła w ciążę, ale nie potrafi powiedzieć z kim Grin
Zapisane

Projekt '13'

Polskie uniwersum postapokaliptyczne!
szmergiell
St. sierżant
*
Wiadomości: 466


[nothing important]


WWW
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 16, 2010, 21:05:21 »

Squonk jesteś zbyt wielkim idealistą. Szkoła jaka jest, każdy widzi. I nie zapowiada się na to, że sytuacja w tej instytucji ulegnie szybkiej poprawie. W tym miejscu przyznaję rację Glassiusowi.
Kilka lat temu, za czasów ministerskich pana Romana Giertycha, człowiek ten uważał, że patriotyzmu trzeba uczyć w szkole... A gówno prawda, bo patriotyzm jest wyniesiony z domu, a w szkole to można nauczyć jedynie fanatyzmu. Przełóż teraz to na język wychowania do życia w rodzinie czy godziny seksualnej, bądź jakkolwiek to nazwiesz.
Wiedza, która jest przekazywana na te tematy dzieciakom w szkole znajduje się poniżej wszelkiego poziomu. By zrobić to kompetentnie, potrzebne byłyby kompetentne osoby. Niech to będą księża, zakonnice, katecheci czy katechetki lub nawet zwykli nauczyciele, ale tacy ludzie, którzy na sprawie się znają. Nie mówię tutaj o "życiu w czystości", "AIDS" itp., bo to nie o to chodzi. Przydaliby się ludzie, którzy potrafią poprawnie nazwać narządy płciowe, a nie tylko tak po kryjomu, między znajomymi powiedzieć: "chuj", "pizda", "kutas". Wyobraź sobie, że większość Polaków nie rozmawia na tematy współżycia, a jeśli już do tego dojdzie to w sposób wysoce wulgarny. Nauczyciel powinien wyjaśniać nie tylko sam fakt współżycia, ale również procesy które zachodzą w organizmie... i tutaj zahaczamy o biologię, o której już Glassius wspominał.

Nie pamiętam szczegółów, jednak kiedyś słyszałem wypowiedź seksuologa, który opowiadał o swojej pacjentce. Przyszła do niego pani, ładniutka, dobrze ubrana, zadbana i zaczęła się rozmowa. Ona zagaiła w stylu: "bo wie pan... mojemu mężowi... to ten... no... ten... chuj nie staje". I o czym tutaj rozmawiać, skoro człowiek nie potrafi nawet powiedzieć o co mu chodzi.
Wracając do nauki w szkole. W przypadku szkoły, dzieciaki przebywają w swoim otoczeniu, i zamiast słuchać co i jak to często się wyśmiewają, nabijają. Najczęstsze inwektywy, które krążą wśród dzieciaków, to właśnie te związane z seksualnością.
Temat seksu i seksualności jest bardzo delikatny, bo co zrobić, jeżeli w klasie, gdzie zostanie poruszony temat seksu, okaże się, że ktoś jest wykorzystywany? Teoretycznie nauczyciel powinien to wyłapać, ale jeżeli nie zauważy?

Na koniec: sprawy tak delikatne powinny być omawiane przez rodziców, bo jeżeli zostanie to zaniedbane w domu, to dziecko szybciej dostanie filmy czy zdjęcia pornograficzne od swoich kolegów, aniżeli dojdzie do tego tematu w szkole. I obserwując "słoneczka", czy inne orgie, dojdzie do wniosku, że seks jest tylko przyjemnością, bez konsekwencji ciąż itp.

Dążąc do meritum mojej wypowiedzi: wiedza o współżyciu, patriotyzmie itp. powinna być wyniesiona z domu, bo to jest pierwsze miejsce gdzie człowiek z takimi sprawami się spotyka. To w domu powinien doświadczyć miłości, szacunku, uczucia bycia potrzebnym... co niestety często nie ma miejsca, z różnych powodów.
Zapisane

“The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.”
- Tom Clancy
nie wiem
Leseferyzm schronowy!
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 4777


Sejmik szlachecki musi być, a nie porządek!


WWW
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 16, 2010, 21:28:33 »

I odpowiada za to cała klasa polityczna oraz kościół katolicki

Wiedziałem, kurna! I pani Basia też! Ta z Szymona Majewskiego!

Podobnie w krajach muzułmańskich, gdzie wprawdzie można mieć 10 żon, ale każdą trzeba utrzymać.

Nie wiem skąd tę liczbę wziąłeś. Aha - mówiłem już że takie zachowanie (sypanie faktami z dupy) mnie niezmiernie irytuje?
Zapisane

Oto człowiek stał się taki jak My (...)

***

Leseferyzm i konsultacja podstawą działania zdrowego systemu schronowego!
Rextor
Sierżant
*
Wiadomości: 256


Mr Fallout Tactics


WWW
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 16, 2010, 21:37:33 »

Z kolei w Wlk. Brytanii nie ma odpowiedzialności. Jeżeli ktoś zajdzie w ciąże w młodym wieku, to kochane państwo wyciągnie rękę i wesprze zasiłkami. Cholera, gdyby zostawili dzieci samym sobie, to by się tak nie mnożyły!

e tam, w Polsce wystarczy chyba koło siódemki dzieci mieć na boku żeby nie trzeba było już za nie alimentów płacić.
Zapisane

Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8801


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 16, 2010, 22:58:41 »

Cytat: Glassius
Nie ma takiej nauki jak wiedza o seksie.
Nie wiedza o seksie - bo czego by tam mieli niby uczyć (jak w minutę osiągnąć orgazm?  Hyhyhy) - ale wiedza o seksualności człowieka, poruszająca także kwestie "działania" naszych "narzędzi". Vagina i penis nie mają wyznania czy poglądów, ale nieumiejętnie "użyte" mogą zrobić krzywdę katolikowi jak i fanowi Che. Różnica jest jednak taka, że w świecie rządzonym przez katolików ciąża pochodząca z gwałtu będzie musiała się rozwinąć i zakończyć porodem, a lewactwo daje wybór i możliwość jej wczesnego przerwania.

Wracając zaś do wiedzy, także biologicznej - no ktoś powinien umieć nawiązać z młodzieżą dialog wyjaśniając jej, że radosna kopulacja na prywatce może skończyć się nie tylko niechcianą ciążą, ale też np. chorobą weneryczną, żółtaczką czy HIV, a seks analny to nie tylko nowe doznania, ale możliwość perforacji jelita i przebicia ścianki macicy.

Rodzice gówno o tym wiedzą, szkoła wypuszcza na tą działkę księży, katechetów, nauczycieli WF czy pedagogów. Bogu dziękować jak w tej bandzie znajdzie się ktoś, kto nie będzie tłumaczył dzieciakom, że zaufanie do siebie to podstawa udanego związku czy jak mierzyć gęstość śluzu w pochwie (tego nauczyli mnie na jednorazowych, kilkugodzinnych naukach w technikum prowadzonych przez jakąś członkinię kółka różańcowego)  Ordynus?

Cytat: szmergiell
Niech to będą księża, zakonnice, katecheci czy katechetki
No właśnie nie mogą nimi być, jeśli ich korzeń ideologiczny z wiadomej zorty. To tak samo jakby narzekać, że nauka biologii ssie, więc niech ją uczą kreacjoniści  Grin

Owszem - może się znaleźć ksiądz/siostra/katecheta, który z biologi będzie miał dyplom i bez poruszania spraw ideologicznych wyłuszczy co i co - sprowadzając to do starego powiedzenia, że z chujem (kuciapą) nie ma żartów i zabaw. Ale jeśli te środowisko jest ukierunkowane na tezy w rodzaju taki, że homoseksualizm to choroba a kobiety raz na miesiąc mają obrzęk mózgu to...

To jesteśmy w czarnej dupie - z jednej strony matolstwo a z drugiej hulaj dusza, piekła nie ma, seks bez granic  Afro  Roll Eyes

Cytat: szmergiell
To w domu powinien doświadczyć miłości, szacunku, uczucia bycia potrzebnym... co niestety często nie ma miejsca, z różnych powodów.
To właśnie Tobie można by zarzucić idealizm  Wink Skoro rodzicom nikt nie wpoił wiedzy, to jak oni mają swoim dzieciom to wyjaśniać? I jak mówiłem, nie to jak się dzieci robi czy jak używać prezerwatywy, ale to co się ma w spodniach i co z tym można "zrobić". Wyjaśnienie budowy prącia, poruszenie spraw np. ciasnego napletka czy suchości pochwy są dalekie od tzw. seksu a bliżej im do biologi c'nie? A biologii nauczymy się w szkole Kiss


I odpowiada za to cała klasa polityczna oraz kościół katolicki
Wiedziałem, kurna! I pani Basia też! Ta z Szymona Majewskiego!
Polecam udanie się na tzw. nauki przedmałżeńskie w kościele. Może - jak w totolotku - trafi się tobie ktoś naprawdę wiedzący o czym mówi, a nie dewot oderwany od biologicznej rzeczywistości - patrz tzw. naprotechnologia, której podstawy zdobyłem na lekcjach w technikum i wiem jak badać gęstość śluzu w pochwie oraz jakich używać łyżeczek Hyhyhy

(Sam nie wierzę, że takie rzeczy piszę, ale mimo upływu lat, to były najbardziej kuriozalnie spędzone godziny w technikum, po których wszyscy byli zadowoleni, że młodzież wie jak żyć w rodzinie  Co jeeee?)

BTW:
Film Galerianki jest także o tym, pomijając chęć pływania w konsumpcyjnym stylu życia czy brak kontaktu między pokoleniami oraz inflacja takich rzeczy jak miłość, bliskość czy czułość.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 16, 2010, 23:01:18 wysłane przez Squonk » Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1188


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #15 : Czerwiec 17, 2010, 00:33:50 »

Nie wiem skąd tę liczbę wziąłeś. Aha - mówiłem już że takie zachowanie (sypanie faktami z dupy) mnie niezmiernie irytuje?
Za Wikipedią
Cytuj
Dozwolona jest poligamia (ograniczona do 4 żon) i współżycie z nieograniczoną liczbą niewolnic: Nie miej więcej, nad dwie, trzy, lub cztery żony, wybieraj takie jakie się tobie podobały. Jeżeli ich uczciwie utrzymywać nie możesz, poprzestań na jednej tylko lub ogranicz się niewolnicami twojemi. (4:3). W praktyce poligamia ograniczona jest możliwościami finansowymi mężczyzny, tylko 2 do 3 % najbogatszych może sobie pozwolić na więcej niż jedną żonę.
Masz rację, podana przeze liczba 10 z dupy jest wzięta, gdyby nie ten czerwony fragment... Oczywiście, niewolnica to nie żona, ale pozycja kobiet w wielu krajach od niewolnictwa nie różni się niczym. (nawet w jakiejś komedii Egipcjanin wyliczał zalety poligamii. Gdy biały go spytał, czy on też mam ich kilka, ten odpowiedział "Skąd, stara by mnie zabiła" Hyhyhy). A niewolnictwo, na przykład w Arabii Saudyjskiej, zniesiono w 1967 roku... A informację podałem z głowy, mając w pamięci wywiad z gościem z Libanu, który tłumaczył, jak bardzo bogatym trzeba być, by mieć kilka żon. Ja widzę w Europie, jak bogatym trzeba być, by mieć jedną, to im wierzę i rozumiem Ajatollah

Wracając do meritum, to właśnie Wielka Brytania powinna być moim zdaniem takim drogowskazem na temat edukacji seksualnej. Dzieci nie wynoszą właściwych wzorców z domu, to i w szkole niczego pożytecznego ich nie nauczą. Nie mówiąc o tym, że ta edukacja seksualna na Zachodzie przybiera karykaturalne formy...

Wszelka edukacja seksualna w naszych szkołach jest jedynie uzupełnieniem do tego, czego nauczyliśmy się wcześniej. Na Zachodzie widzą problem i już z nim walczą, dzielnie wprowadzając edukację seksualną do przedszkoli. Niech żyje socjalizm!
Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
nie wiem
Leseferyzm schronowy!
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 4777


Sejmik szlachecki musi być, a nie porządek!


WWW
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 17, 2010, 00:58:32 »

Można mieć ile się utrzyma, ale nie więcej niż 4. Islam zniósł nieograniczoną poligamię.

I to było permanentnie wzięte z dupy, nie żaden czerwony fragment.

Mówiłem już jak bardzo mnie to irytuje?  nieOrdynus
Zapisane

Oto człowiek stał się taki jak My (...)

***

Leseferyzm i konsultacja podstawą działania zdrowego systemu schronowego!
Aq
Mł. chorąży
*
Wiadomości: 898



« Odpowiedz #17 : Czerwiec 17, 2010, 17:17:28 »

Ludzie, co wy tu o szkole gadacie czy kościele. Kurestwo i rozwiązłość ma się w genach, nie wynosi się tego z kościoła czy szkoły. Na pewno niewątpliwy wpływ na to ma brak zainteresowania rodziców własnym dzieckiem, które robi, co chce pod nosem rodziców. Zacznijmy najpierw napierdalac po łapach swoje dzieciaki, gdy sięga po ciasteczko nie pytając się ówcześnie czy może się poczęstować a później dopiero mówmy o młodych kurwach.

To jest europejska poprawność, nazywanie galeriankami czy też sponsoringiem zwykłe i pospolite kurestwo.

Bo zobaczmy jak to działa. Weźmy taką nastolatkę, która robi laske lub daje dupy za korzyści materialne. Przez jakiś czas łażąc po tych galeriach wybiera facetów, do których podchodzi i składa propozycje. I teraz, gdy np. 9 facetów jej odmówi lub ją kopnie w dupe mówiąc proste „wypierdalaj” a ten 10 się skusi na jej chudą i zasyfioną cipe, to ja tu widzę zwykłe nagabywanie nieletniej do sexu z nieletnią a nie wykorzystywanie nieletniej.

Powinni to załatwić ustawowo, żeby za taki precedens odpowiadała także karnie ta młoda kurewka jak i ten korzystający z sexu z nieletnią.

Niech mi nikt bajek nie opowiada, że to jest jeszcze dziecko i nie wie, o co chodzi, bo to jest zwykła świadoma kurwa, która przy złapaniu jej na gorącym uczynku zwala wszystko na faceta, któremu chwilę wcześniej zaproponowała obciąganie za doładowanie do telefonu.
Zapisane

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. Much that once was is lost, for none now live who remember it
Darkness crept back into the forest of the world. Rumor grew of a shadow in the east, whispers of a nameless fear, and the Ring of Power perceived. Its time had now come.
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8801


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 17, 2010, 21:25:20 »

Cytat: Aq
To jest europejska poprawność, nazywanie galeriankami czy też sponsoringiem zwykłe i pospolite kurestwo.
Bo jest, tym bardziej gdy mają powyżej 16 lat. Ale zważ, że w Galeriankach jest nie tylko motyw młodej kurewki robiącej laskę za dżinsy. Jest tam także dziewczyna, która bzyka się z chłopakami w swoim wieku i aby nie zajść w ciąże wypłukuje sobie wodą pochwę w wannie strumieniem wody. Dlatego film jest w sumie nieudany, bo porusza wiele problemów na raz, ale wszystkie z nich przykrywa młodociana prostytucja.

Natomiast uczestnicy zabawy w słoneczko to nie kurwy czy kurwiarze, ale banda zagubionych i nieszczęśliwych dzieciaków, których z burzą hormonów, rosnącymi cyckami, sterczącymi od byle podniety fiutami zostawili wszyscy sami. Rodzice - bo sami nie wiedzą co i jak mają im powiedzieć, szkoła i kościół (obecny przecież w szkole) mogące z reguły przekazać im wiedzę o badaniu gęstości śluzu w pochwie oraz o trzymaniu się dłonie  Grin

Jedna pogadanka z prof. Lwem-Starowiczem albo dr. Depko i od seksu uciekliby z piskiem. Przynajmniej do czasu nabycia większego doświadczenia życiowego i znalezienia stałego partnera.

Zostają media i internet promujące łatwy seks pełen przyjemności i podniet  Embarrassed Tylko ten brzuch to chyba UFO zrobiło  Cheesy
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Aq
Mł. chorąży
*
Wiadomości: 898



« Odpowiedz #19 : Czerwiec 18, 2010, 13:03:41 »

No ok., ale zobacz. Czy ci od słoneczka nie robią właśnie tego dla podniety. Przecież w tym wieku to normalna sprawa, skryte macanki, gra w butelkę dla mnie to zwykłe podnietki. Jednak martwi mnie u nas ta poprawność społeczno – polityczna. Jak już wcześniej pisałem prawdziwe i pospolite kurestwo przybiera maskę galerianek albo innego banału. Jak dla mnie brak jest konkretnych reklam o AIDS, które by trafiały właśnie do młodych, lub o nastoletnich rodzicach. Takimi reklamami powinni walić po ryjach małolatów a nie grzecznie głaskać.
Sex jest dla wszystkich ale nie możemy zapominać też o tym, że jest cała masa młodych ludzi podchodząca do tych spraw w zupełnie normalny, życiowy sposób.
I teraz kwestia taka, czy tych co mają właśnie takie małe pojęcie trzeba edukować, czy należy edukować ich rodziców?
Zapisane

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. Much that once was is lost, for none now live who remember it
Darkness crept back into the forest of the world. Rumor grew of a shadow in the east, whispers of a nameless fear, and the Ring of Power perceived. Its time had now come.
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!