Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Sierpień 20, 2019, 18:48:56 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 'Przenajświętsza Rzeczpospolita' a sytuacja bieżąca - dodatek  (Przeczytany 3293 razy)
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8804


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« : Wrzesień 17, 2008, 02:19:20 »

Bezpośredni link do newsa

-----

Przeglądając wiadomości z kanałów RSS natrafiłem na ciekawy artykuł, nawiązujący do poprzedniego newsa o książce Jacka Piekary "Przenajświętsza Rzeczpospolita". Otóż na ostatnich stronach tej książki jest fragment, który można uznać za dokonaną na szybko próbę zastanowienia się co to znaczy być Polakiem. I to zastanowienia się bez endeckiego bełkotu, lewackiego kosmopolityzmu czy innych politycznych i w sumie brudnych interpretacji.

Co napisał Piekara, tego cytować nie będę (dodam tylko, że chodzi o rozmowę agenta Bowlesa z ajatollahem). Zaś w sieci znalazłem artykuł "Amerykański politolog: 'Polacy to chłopcy do bicia'", opisujący co o nas myśli przedstawiciel intelektualnych elit narodu, który rzekomo jest naszym wielkim sojusznikiem i bratem.

Potraktujecie to jako dodatek, do recenzji polskich powieści ostatnich lat, do których często na Trzynastym Schronie się odnosimy. A także jako przyczynek do zastanowienia się czy gdyby w razie jakiegoś konfliktu (nawet i atomowego), amerykański sojusznik chciałby umierać za Gdańsk - co wmawiają nam najwyżsi, polscy urzędnicy państwowi.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2008, 02:23:56 wysłane przez Squonk » Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
KeniG
Podporucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 126



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 17, 2008, 03:28:10 »

Oczywiście nikt kto pisze teksty o umieraniu za gdańsk nigdy nie napisze kto to napisał, w jakiej gazecie, co sie stało na drugi dzień z gazetą i co się stało z autorem tego hasła. Może dlatego że do propagandy o zdradzie sojuszników to mało pasuje i nikt nie ma oprów przed wkładaniem słów przyszłego kolaboranta który za te słowa trafił do więzienia w usta całego narodu francuskiego. Naprawde za każdym razem jak czytam kolejną aluzje do hasła o umieraniu za gdańsk to żygać mi się chce. To takie jak te słynne bombowce co na niemcy tylko ulotki zrzucały i jeszcze słynniejsze poddanie się fortów LM bez walki.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2008, 03:31:09 wysłane przez KeniG » Zapisane

Wysłane ze schronu przeciwatomowego przy pomocy komputera Odra 1325
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8804


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 17, 2008, 10:04:42 »

Jakie to ma dziś znaczenie kto to powiedział, skoro te słowa całościowo oddają myślenie całego zachodu od lat 30 ubiegłego wieku. Zachód nie chciał umierać za Czechy więc oddał je Hitlerowi, w czasie IIWŚ nie chciano umierać powstańczą W-wę, więc ją jak i całą Polskę oddano Stalinowi. W latach 90'ch nie chciano umierać za Sarajewo czy Srebrenicę. A obecnie nikt nie kwapi się do umierania za Gruzję.

Te słowa to symbol oddający mechanizmy myślenia przede wszsytkim zachodnioeuropejskich elit, które nie chcą "umierać" za miejsca gdzie mają i gdzie nie mają swoich interesów.

W przeciwieństwie do Amerykanów, którzy z chęcią "umierają" za miejsca gdzie jakieś dile mają.

Nad symbolami się nie dyskutuje - one po prostu są.
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
KeniG
Podporucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 126



« Odpowiedz #3 : Wrzesień 17, 2008, 15:23:06 »

Nie to ma ZASADNICZE znaczenie bo jeśli nie chcesz aby ktoś słowa młodych edneków wkładał w usta każdego polaka i nie chcesz aby pisano o polskich obozach zagłady to nie wkładaj w usta narodu francuskiego słów kolaboranta (wczesniej komucha) osądzonego potem za swoje czyny.

Tak zresztą widze że twoja logika myślenia jest taka jak niektórych dowódców powstańczych co snuli teorie o tym jak myslkiwce z włoch na ulicach warszawy będa lądować. Piloci aliancy gineli za warszawe i plujesz zmarłym w twarz pisząc takie teksty. Oddano Stalinowi?? Nic nie musiano oddawać tam gdzie były jego czołgi to było jego. O debacie w parlamecie brytyjskim na temat powstania pewnie tez nic nie wiesz? I o tym że loty z saopatrzeniem szły na warszawa właśnie dlatego ze doszli do wniosku ze to nie kwestja zobowiązań sojuszniczych aler przyzwoitości. To co się stanie z warszawa to powinna być troska POLAKÓW.  Obowiązkim każdego rządu i elikt jest ratowanie własnych obywateli i własnego kraju a nie ciągnięcie go do zagłady. U nas się ludzie śmieją że anglie nie ma sojuszników tylko interesy tylko ze tak powinno być bo polska to nie ma sojuszników a ma interesy wszędzie oprócz swojego kraju. Naprawdę to że od niepamiętnych czasów słucha się tej propagandy oczerniajacej zachód i wybielającej stalina (no bo z premedytacja polske stalionowi oddali!) nie znaczy że trzeba w nią wierzyć i lecieć za stadem baranów.

Umieranie za czechów? Komunistyczna propaganda powojenna na całym świecie z lubością o tym pisała tylko że oddanie Czach to nie było "załatwianie pokoju" ale granie na czas co wie każdy kto zna ten temat bardziej od tego co w TV powiedzą.

Kolejną rzeczą którą jak widze nie rozumiesz jest to ze Francja to była i jest demokracja i tu nie zaczyna się wojny od tak sobie jak w autorytarnych krajach jak II RP albo III Rzesza.

Bałkany co mają kurwa bałkany wspólnego z II Wojną? Mają chyba tylko w twojej chorej pokrętnej teorii na temat spiskowej dziejów ludzkości. Tu nie ma żadnej tajemnicy tylko gigantyczna biurokracja UE to nie sa stany zjednoczone gdy prezydent w dwa dni decyzje podjemnie. Ale nie ty widzisz zdemaralizowany zachód gardzący wszystkimi na około.

Gruzja a idź se zdychać za gruzje tylko wcześniej prezydenta gruzji zapytaj dlaczego nie próbowali blokować przełęczy i gdy tylko zobaczyli rosjan spieprzyli pod stolice a i zapytaj dlaczego zaczeli operacje gdy zaraz obok trwały manewry wojsk rosyjskich.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2008, 15:27:10 wysłane przez KeniG » Zapisane

Wysłane ze schronu przeciwatomowego przy pomocy komputera Odra 1325
mbwrobel
St. kapral
*
Wiadomości: 74


« Odpowiedz #4 : Wrzesień 17, 2008, 16:54:35 »

KeniG:"(...) tylko wcześniej prezydenta gruzji zapytaj dlaczego nie próbowali blokować przełęczy i gdy tylko zobaczyli rosjan spieprzyli pod stolice (...)"
Rozciąganie frontu dysponując znikomymi siłami przeciwko zmasowanym siłom wroga musi kończyć się tak, jak w Polsce w '39. Wycofanie wojsk na z góry ustalone pozycje (np. w kierunku stolicy) daje szanse na nieco skuteczniejszą obronę. Niestety, w tym przypadku różnica sił była zbyt duża. A skoncentrowanie sił w jednym miejscu (na przykładowej przełęczy) jedynie ułatwiłoby zadanie lotnictwu wroga.

Szkoda, że na forum nie ma filtra, który blokowałby wypowiedzi pisane pod wpływem więcej niż 2 promili (a widać to niejednokrotnie po formie posta).
No offence - mi też się to (niestety) zdarza.
Zapisane
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8804


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 18, 2008, 00:05:40 »

Cytuj
Umieranie za czechów? Komunistyczna propaganda powojenna na całym świecie z lubością o tym pisała tylko że oddanie Czach to nie było "załatwianie pokoju" ale granie na czas co wie każdy kto zna ten temat bardziej od tego co w TV powiedzą.

Obiecywanie Polsce wsparcia w razie wojny też było grą na czas i próbą odsunięcia Hitlera od Francji czy Anglii. Zwłaszcza Wielkiej Brytani - bo jak pewnie dobrze wiesz, Wielka Brytania walczy do ostatniego żołnierza, ale nie swojego. Baa!!! Demokratyczni alianci robili wszystko byle tylko Hitler uderzył na nas, a Polacy nie dogadali się z nim.

A co do Francji - to Stany też są demokracją a jednak ten naród kiedy nadszedł czas to potrafił wziąść na swoje barki walkę z dwoma wrogami na raz.

Zaś co do Bałkanów, to jakoś unijna biurokracja (choć gwoli prawy wtedy jeszcze nie było Uni Europejskiej a EWG) nie była taka ospała, gdy uznawano na szybkiego niepodległość poszczególnych republik.

KeniG - zawsze to powtarzam - marnujesz swój talent. Masz olbrzymią wiedzę historyczną i czemu się z nią nie dzielisz z innymi? Skoro potrafisz argumentami udowodnić pewne tezy to je udowadniaj (artykuły, felietony, newsy) a nie "hedbangerujesz" się w emocjonalnym sosie, który potem pewne osoby podsumowują słowem "leszcz"  Cheesy

Aha!

No i myśl jeszcze - posługując się także "strefą poza" - poza tym co napisano w książkach czy to co widać za oficjalną prawdę.

Taki przykład z życia.Np. jeśli myślisz, że działanie Trzynastego Schronu polega tylko na tym, że jestem ja, ty i reszta redaktorów, to się grubo mylisz. Są sprawy o których nie wiedzą ludzie, są sprawy o których nie wiem ja. To życie - a życie to nie tylko to co można uznać za rzeczy oczywiste.

Spiskowa teoria dziejów? To raczej takie słowo-bełkot stosowane przez ludzi, którzy nie potrafią albo i nie chcą ogarnąć rzeczy bardziej niż w ich ułożonym poglądzie na świat się wydaje  Tongue
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
KeniG
Podporucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 126



« Odpowiedz #6 : Wrzesień 18, 2008, 03:44:11 »

mbwrobel albo dowódcy armii Gruzji to debile którzy wybierają najabrzdiej niekorzystny moment ataku i nie robią nic aby nawet próbowac zablokować w przełęczach wojska wroga albo po prostu stwierdzono że osetia i abchazja już stracone więc trzeba zrobić tak by stać sie pobitym chłopcem którego świat pogłaszcze bo ta zła rosja znowu go napadała.  Zbyt dużo "błędów" Gruzji widze żeby wierzyć że ich wojsko to debile a prezydent idiota bez znajomości sytuacji bierzącej. Niby nieźle im to wyszło ale napewno liczyli na duuużo więcej. I wypraszam sobie obrażanie mnie że niby nadużywam czegoś.

Squonk właśnie znowy piszesz hasła propagandowe przygotowania do ofensywy trwały, na terytorim rzeszy wylewano fundamenty pod ciężkie działa - to że te działania nie wyglądały jak to co robili Niemcy wynika z tego że Francja jak i Polska jak inne kraja miały swoje własne startegie to co zaprezentowali Niemcy to był szok dla całego swiata i to że działania Francji inaczej wyglądały nie znaczy że ich nie było. Statki ze sprzętem wypływały (to że Polska padła przed przypłynieciem to już nie Francji wina), walki powietrzne się zaczynały i nie zrzucana tylko ulotek. Przygotowane były samoloty które miały leciec do Polski dla naszego lotnictwa jakoś chyba 5 września jednak nie miały już ani gdzie ladowac ani jak operowac i nasze dowódco nawet z tego zrezygnowało. Akurat Francja każde zobowiązanie z tego co podpisała spełniła. I napisz mi w której ksiące wyczytałeś że Francja nie wzieła na swoje barki walki z Niemcami? Że mało skutecznie? Właściwie to Francuzi byli świecie przokonani że będa naraz wlaczyć z trzema wrogami i lada dzień włochy i hiszpania wypowiedzą im wojne te Francuskie dywizje przy granicy tych państw nie stały tam ze zwględy na ładną pogode w tych okolicach.

I po raz kolejny obluwasz groby poległych żołnierzy alianckich - tak wojne 4 pancerni wygrali. Zamiast fakt i konkret to lepiej walnąć 19 wieczne przysłowie.

Sojuszu z III Rzeszą nie było bo WŁADZE POLSKIE nie podjeły takiej decyzji a nie że ci źli z zachodu spikowali - za dużo tajemnic XX wieku się naoglądałeś. Rząd II RP miał bardzo dobre rozeznanie w sytuacji i wybierając między wojną a byciem wasalem hitlera zaryzykowali i wybrali wojne (ty znasz przyszłość ale oni nie wiedzieli co będzie za 5 lat). Jeżeli kto kolwiek spikował u aliantów to chyba Śmigły który okłamywał Becka co do liczebności wojsk. (choć nie wiem czy w to wierzyć w ogóle)

Wszystkie te twoje "fakty" i "dowody" to cały czas propaganda mająca odwarcać uwage od prawdziwego decydującego o pionkach na europejskiej szachownicy czyli Stalina. To Stalin robił co mógł aby w Europie wybuchła wojna która ją wykrwawi na szczęście w 41 jego misterny plan legł w gruzach i hiszpanie po rosyjsku nie gadają. Wszyscy pieprzą o złamanym traktacje sojuszniczym itp tylko nigdy nikt go nie czyta...

To ty bulwersujesz się że historia i świat nie jest taka jak ci rodzina opowiedziała i w podręcznikach ktoś napisał. W plemiona Polan i Wiślan itp bajki też wierzysz? To co piszesz to taka wiedza i interpretacja faktów z podręcznika tylko że jak coś jest w podręczniku to nie znaczy wcale że to prawda po prostu o niektórych żeczach się nie pisze żeby ludziom głowy nie zaśmiecać bo są jeszcze inne przedmioty w szkole.


Zresztą z mojej strony EOT bo widze że twoje zapatrzenie w podkolorowywaną historie dla ludu jest zbyt wielkie.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 18, 2008, 04:25:50 wysłane przez KeniG » Zapisane

Wysłane ze schronu przeciwatomowego przy pomocy komputera Odra 1325
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!