Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Czerwiec 15, 2019, 23:43:53 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zakończenia - uwaga spoilery.  (Przeczytany 52459 razy)
Inculubum
Sierżant
*
Wiadomości: 233



« Odpowiedz #40 : Listopad 18, 2008, 23:36:26 »

A ile osób poznało "Stefana"? We wszystkich wersjach językowych nazywa się tak samo.
Zapisane

Osioł
St. plutonowy
*
Wiadomości: 161



WWW
« Odpowiedz #41 : Listopad 19, 2008, 00:37:13 »

O ile pamiętam...
A z tego co ja pamiętam w Glow były holodyski, który opisywały każdy etap postępu stworzenia tego wirusa. Wpierw miał on całkowicie inną nazwę i testowano go na szczurach, które wykazywały lepszą inteligencje po wstrzykniętej dawce. Następnie wirus był bardziej rozbudowany i przyjął już nazwę FEV, ale w pewnych powodów badanie przeniesiono do Military Base, w którym powstały kadzie. Nie wiem niby z jakiej paki cały stan miałby po trochu dostać tego FEVa?

Czyli nie ma żadnego wytłumaczenia dlaczego pseudo Enklawa żyje? Działa tam, bo tak? No nieźle....

Między mutantami, a Enklawą jest pewna różnica, mutanty owszem nie wyginęły, były te niedobitki, ale żadnym prawem nie mogły się stać zagrożeniem dla świata, ale Enklawa? Po rozwaleniu ich głównej siedziby, gdzie trzymali większość technologii i innych pierdół, nagle staje się wielkim zagrożeniem, bo tak? Dla mnie to jest bez sensu...owszem istniały takie placówki jak Navaro, ale one służyły tylko do tankowania Lataczy (zawsze mam problem z zapamiętaniem nazwy po ang) i nagle z takich małych posterunków byliby w stanie stworzyć złe imperium? W ogóle ciekawe to jest dlaczego przez ten sam czas Bractwo Stali nie stworzyła własnych lataczy, skoro mają plany? Bo im się nie chciało, bo nie mieli materiałów? Ale za to wielkiego robota, który strzela mega uber laserem to już byli w stanie złożyć w parę miesięcy.
Zapisane
fromasz56
Kapral
*
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #42 : Listopad 19, 2008, 00:45:20 »

w FO2 jeden z questów to było przekazanie planów lataczy do bractwa a z tego co pamietam FO3 w żaden sposób nie nawiązuje (miał nie nawiązywać) do poprzednich pozycji, więc pisanie co było w Glow i w ogole co było w poprzednich częściach jest bez sensu...
Zapisane
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #43 : Listopad 19, 2008, 00:49:26 »

Btw. to odwrotnie - na platformie tankowane są Vertibirdy, a jeśli zaś chodzi o samą platformę - nigdzie nie jest powiedziane że to ich jedyna baza, albo nawet że największa, była to po prostu baza w której w danym czasie przebywałprezydent. California i Arizona to ledwie 2 stany a Enklawa jako pozostałoś rządu musiałą dążyć do kontrolowania przynajmniej obszaru 50 stanów, zwłąszczw większych maist.
Zapisane
Holden
Major
*
Wiadomości: 1572



« Odpowiedz #44 : Listopad 19, 2008, 00:57:36 »

Czytałeś może biblie Fallout  (sam czytałem tylko części)? Akurat badania nad FEV były prowadzone w Mariposa ale miało być to bróń biologiczna przeciwko wrogą US więc badania pewnie były prowadzone na terenie całego kraju.

Enklawa to pozostałość po rządzie US , niemożliwe jest by ich  placówki były tylko na wschodzie .

Enklawa a raczej jej ideologia to jest południe ameryki zawarte w pigułce . Akcja F3 dzieje się 30 lat po wydarzeniach z F2 , to sporo czasu dla BoS  by wypracować swoją technologie ale trzeba też pamiętać że w F3 mamy  jedynie do czynienia z rodzajem posterunku BoS (główna baza jest nadal na wschodzie) więc może na zachodzie już latają ;p

Robot jest przed wojenny ...
Zapisane
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #45 : Listopad 19, 2008, 01:03:26 »

Howard nie pisał scenariusza do F3 tylko Emil P.

W tym robocie niefalloutowe jest to, że jest niezniszczalny, że rozwala wszystkich za nas, że jest zbędny i wrzucony na siłę, super broń na super ostatnie starcie. Tani chwyt... Nie to co taki budowany 20 lat Colossus we Freespace 2 który pojawia się kilka misji przed  napotkaniem super niszczyciela Shivan, tylko po to by kilka misji potem zostać rozwalony przez zwiadowcę całej armady super super niszczycieli Shivan... ale nvm ;]

Tandetąpachnie i tyle.
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 01:05:47 wysłane przez Ulyssaeir » Zapisane
Osioł
St. plutonowy
*
Wiadomości: 161



WWW
« Odpowiedz #46 : Listopad 19, 2008, 01:15:15 »

Btw. to odwrotnie - na platformie tankowane są Vertibirdy,
Hm...poważnie? Mnie się zawsze wydawało, że takie bazy jak Navaro powstawały właśnie w celu stacji do tankowań (nawet była gdzieś mowa w grze o tym jak pamiętam)...cóż...na Posejdonie na pewno też uzupełniano paliwo, bo jakoś w ogóle musiały wystartować ; p, ale chyba nie dałyby radę co chwilę wracać na platformę (która znajdowała się na oceanie spokojnym, zgadza się?) aby uzupełnić energie?
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 01:17:47 wysłane przez Osioł » Zapisane
Holden
Major
*
Wiadomości: 1572



« Odpowiedz #47 : Listopad 19, 2008, 01:20:39 »

Właśnie o to chodzi , "niezniszczalny" robot który ma zniszczyć komunistów , co z tego że my jesteśmy zbędni  (rozwalenie kilku żołnierzy enklawy to dla nas przecież nie problem). Ten Robot był budowany na interwencje na Alasce więc ma ponad 200 lat i wielokrotnie próbowano go uruchomić. Tandetność to nieodłączna cecha tamtejszej świadomości społecznej w tamtych czasach .
Zapisane
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #48 : Listopad 19, 2008, 01:46:33 »

Ale tu mamy tandetną koncepcje i tandetne wykonanie. Czy książki retro, albo pisane w latach 50. i 60. są tandetne bo czasy w których je pisano są tandetne, i tandeta była w kulturze?

Nie!


Najlepszy przykład, Pulp Fiction, film nie jest bynajmniej pulpowy choć czasy w jakich go kręcono też nie były "oświeceniem" tlko raczej był to okres kiczu niewiele tylko lepszego od tego co oglądamy teraz a co jest nowe...
Zapisane
Thorin
St. kapral
*
Wiadomości: 45


« Odpowiedz #49 : Listopad 19, 2008, 11:32:08 »

Słuchacie i nie słyszycie...

W FO3 pojawia się cała masa rożnego rodzaju informacji na temat krypty 87 i mutantów. Nie znam jeszcze całej gry, ale polecam przysłuchanie się:

 1. Wspomnianemu już mutantowi "Wujek Leo"
 2. Informacją na temat mutków w Big Town
 3. Posłuchać rozmowy mutantów podczas questów w garnizonie policji Georgetown
 4. Włamać się do wszystkich komputerów w krypcie 87 i poczytać

Pewnie jest więcej informacji, chociażby wspomniany Stefan - którego w tej chwili nie kojarzę.
Zapisane
Holden
Major
*
Wiadomości: 1572



« Odpowiedz #50 : Listopad 19, 2008, 11:51:49 »

Tak na logikę to gdzieś w rejonie DC powinny być kadzie bo w innym wypadku mutanci nie porywali by ludzi do swojej armii , jeżeli nie ma to pewnie będzie to tematem jakiegoś plug-ina .
Zapisane
Arotis
Kapral
*
Wiadomości: 21


« Odpowiedz #51 : Listopad 22, 2008, 13:58:57 »

ja króciutko.
Mi się robocik podoba. Cool Ani Falloutowy ani niefalloutowy. Ładne nawiązanie do paranoi Amerykanów względem wszelkiego komunizmu itp itd. Robocik jest tylko Żartem, przechodzi przecież tylko przez zwykłych żołnierzy, nie zabija żadnego boosssssaaaa, którego zabicie dałoby nam nie wiem jaką satysfakcję... (vertiberda też se możemy wcześniej rozwalić....osobiście wole wysadzać w powietrze ciężarówki... Tongue)

Navarro - stacja tankowania. Enklava ma wiele baz. BoS, który spotykamy w F3 to pewnego rodzaju "wygnańcy"! Oni przeciwstawili się głównym rozkazom Starszyzny. Nie mają wsparcia od wielu lat. Tym bardziej własnych Vertiberdów Cheesy

Będę tak długo grał w F3 aż znajdę kadzie! (choćbym miał szukać aż do pierwszego dodatku Cool )
Zapisane
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #52 : Listopad 22, 2008, 14:17:47 »

Robot nie zabija bossa bo nie nawet ma bossa...
Zapisane
Arotis
Kapral
*
Wiadomości: 21


« Odpowiedz #53 : Listopad 22, 2008, 16:21:58 »

no właśnie. Gdyby był, a robot by go zabił.... to by nie byłofaloutowe. Jako, że robot jest czysto kosmetyczną wstawką, która ma wzbudzić w graczu jakieś uczucia (w Amerykanach pewnie dumy, że stworzyli taką piękną broń anty komunistyczną Tongue), najczęściej chyba przypominające "banana" na twarzy... nie widzę w nim nic złego Smiley w dwóch poprzednich odsłonach gry trzeba było na końcu zrobić/uruchomić coś. W jedynce była to atomówka i lub zabicie mistrza. W F2 odpalenia tankowca osobiście uważam za coś dużego i w zasadzie kończącego grę (ostatni rozdział jak nie patrząc). W F3 odpalamy robocika Smiley ot co Tongue
Zapisane
Osioł
St. plutonowy
*
Wiadomości: 161



WWW
« Odpowiedz #54 : Listopad 22, 2008, 17:06:05 »

W F3 odpalamy robocika Smiley ot co Tongue
Ale w FO1 i 2 jak już gdzieś wlazłem to nie było odwrotu i należało już robotę zrobić do końca. A tutaj? Tutaj możemy się zabawić w dezertera, odpalamy robota, a potem rzucamy broń na ziemie i uciekamy z krzykiem na drugi koniec mapy (najlepiej aż do tej wieży Tenpetiego czy jak mu tam). Nie wspomnę już, że bractwo, robot i enklawa będą grzecznie czekać na powrót gracza ;p.
Zapisane
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #55 : Listopad 22, 2008, 17:49:27 »

W sumie w F1 to my musieliśmy zając się złem, do nas należało zrobienie czegoś żeby MB i Katedra przestały istnieć.W F2 my kombinowaliśmy paliwo do tankowca, my kombinowaliśmy FOBa, my płyneliśmy na platformę i my rozwalaliśmy enklawę tam, w ten czy w inny sposób.

Tu Ktoś za nas robi rozpiździel w Raven Rock - bo "prezydent" ustawia roboty przeciwko żołnierzom Enklawy, ktoś za nas - bez naszego najmniejszego wkładu buduje robota, uruchamia robota, potem robot robi za nas wszystko, potem wystarczyzabić kolesia który nawet nie posiad aPA i finito.

Ostatnią trudnością jest dostanie się do GNR na niskim lvl albo bez lepszej broni.
Zapisane
Arotis
Kapral
*
Wiadomości: 21


« Odpowiedz #56 : Listopad 23, 2008, 22:33:36 »

No dobra... przekonaliście mnie. Wywaliłem F3 z dysku, pudełko z DVD oddałem młodszemu sąsiadowi. Sam się pociąłem bo czuję się winny, że kupiłem tę grę.... i to w dniu premiery!


Tongue no dobra. Może to i nie fabularne zakończenie... Uroczyście obiecuje nie brać więcej udziału w tej dyskusji ponieważ osobiście uważam, że nie zawsze zakończenie jest najważniejsze Smiley (osobiście uważam, że większymi zbrodniami jest: ograniczenie skilli do 100%, a leveli do 20)
Zapisane
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #57 : Listopad 23, 2008, 23:21:36 »

Po co odinstalowałeś gre, chodzi praktycznie bez płyty, a z dnia na dzień pojawiają się kolejne mody ;d
Zapisane
Arotis
Kapral
*
Wiadomości: 21


« Odpowiedz #58 : Listopad 24, 2008, 19:04:08 »

Stary! Ja wyrzuciłem komputer przez okno z tego powodu i teraz muszę pisać z kafejki internetowej! Czemu powiedziałeś mi o tym tak późno!!!??? Cheesy
Zapisane
Thorin
St. kapral
*
Wiadomości: 45


« Odpowiedz #59 : Listopad 24, 2008, 21:22:21 »

Całe szczęście nie mam okien, bo mieszkam w krypcie ;>

Czy tak bardzo Was boli, że tym razem nasz bohater nie jest bohaterem? w tej grze jest cała masa innych rzeczy, która wku.. denerwuje mnie znacznie bardziej.
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!