Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Czerwiec 26, 2019, 14:35:24 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Ankieta
Pytanie: Na czym robisz jajecznice(co preferujesz)
Na maśle - 20 (46.5%)
Na smalcu - 6 (14%)
Na oliwie - 2 (4.7%)
Na wędlinie - 4 (9.3%)
Na boczku - 9 (20.9%)
Na świerzej słoninie - 2 (4.7%)
Głosów w sumie: 43

Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Arcyważna kwestia definiujaca przetrwanie ludzkośći!  (Przeczytany 9195 razy)
Hammer
Pierwszy oficjalny psujamajster!
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 230



« : Sierpień 21, 2009, 23:49:13 »

Od jakiegoś czasu zastanawia mnie jaki ludzie maja pogląd na ta kwestie, więc robie ankiete żeby to zbadać ^^
Zapisane

Boże, czemuś nas pokarał ciepłym alkoholem i zimnymi kobietami?
Satan
Zbanowany
*
Wiadomości: 986


« Odpowiedz #1 : Sierpień 21, 2009, 23:58:10 »

Na patelni. Wink

edit: Patelnią to ty się p.. w łeb xD
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2009, 00:06:51 wysłane przez Hammer » Zapisane

Użytkownik został zbanowany.
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8798


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #2 : Sierpień 21, 2009, 23:58:36 »

Ja się uważam za ciekawy przypadek, ponieważ nie takie rzeczy umiem zrobić do żarcia (w tym 20 letnie doświadczenie na odcinku pizzy) a nie potrafię smażyć jajecznicy. Czyli niby najprostszego dania jakie każdy facet umieć powinien robić  Grin I jakieś gluty na gardle zawsze mam po jej zjedzeniu  :Smiley

Wybrałem kiełbasę, bo na niej podejmowałem swoje próby zmierzenia się z tematem jajecznicy  Lips Sealed

PS.
O Satan! Wiesz że takimi postami jak ten powyżej powoli zbliżasz się do ostatecznego rozstrzygnięcia w twojej sprawie? To że koła Schronu wolno mielą nie znaczy, że nie zmielą wcale  Grin
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2009, 00:01:09 wysłane przez Squonk » Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Hammer
Pierwszy oficjalny psujamajster!
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 230



« Odpowiedz #3 : Sierpień 22, 2009, 00:09:13 »

Jak można nie umieć jajecznicy robić? xD

Ale faktem jest że jajecznica to dzieło sztuki, nie można poganiać mężczyzny robiącego jajecznice... jak to się mówi, mistrza nie pogania się przy pracy ^^

Jak ja robię jajecznice to mi to zajmuje kilkanaście minut, trzeba ostrożnie i powoli robić żeby się jajka nie ścięły za bardzo bo potem klops jest... ^^
Zapisane

Boże, czemuś nas pokarał ciepłym alkoholem i zimnymi kobietami?
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8798


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #4 : Sierpień 22, 2009, 00:13:02 »

To tak samo jak zrobienie żuru o czym dyskutowaliśmy tutaj. Co może być niby prostego niż wlanie wody do mąki i sru? A tu właśnie nie. Najprostsze dania mają to do siebie, że nie pokombinujesz tu jakimiś innym składnikami bo ich w takim daniu po prostu nie ma  Grin

Z "dwojga złego" wolę wysmażone jaja sadzone  Wink
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Hammer
Pierwszy oficjalny psujamajster!
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 230



« Odpowiedz #5 : Sierpień 22, 2009, 00:16:39 »

Stary ty jesteś większy barbarzyńca niż DoPr ^^ Tak czy siak kiedyś przy okazji cię nauczę robić jajecznice,.... bo tak się serio nie da żyć xD
Zapisane

Boże, czemuś nas pokarał ciepłym alkoholem i zimnymi kobietami?
Holden
Major
*
Wiadomości: 1572



« Odpowiedz #6 : Sierpień 22, 2009, 01:52:37 »

Jajecznica to nic trudnego, i można ją robić na setki sposobów.

Ja robię zwykle na maśle - wychodzi smacznie i delikatnie. To jest naprawdę zero filozofii, kawałek masła topimy na patelni, wbijamy z 2-3 jajka do tego trochę pieprzu i soli, mieszamy aż wyjdzie taka jak lubimy - niektórzy lubią rzadką, inni średnią a inni w ogóle suchą.
Cytuj
jakieś gluty na gardle zawsze mam po jej zjedzeniu

To wcale nie musi być wina źle zrobionej jajecznicy - po prostu tak reagujesz na jajka, mi też ostatnio jest jakoś dziwnie w ustach po zjedzeniu jajecznicy. A i jajka bardzo dobrze wpływają na potencje ~~

Co do innych wymienionych tutaj propozycji to:

smalec - nie widzę powodu by smażyć jajka na smalcu, tłusto i ciężko bleh

oliwa - na to bym nie wpadł, nie próbowałem ale raczej się nie nadaje

wędlina - to już zależy jaka, chyba najlepiej nadaje się szynka, i tak dodaje trochę masła

boczek - ma tendencje być słony i dawać sporo tłuszczu, lepiej najpierw go przesmażyć wylać 95% tłuszczu i dopiero na tym smażyć

Na świeżej słoninie - tutaj podobnie jak powyżej, z tą uwagą że pewnie tłuszczu będzie o wiele więcej, dlatego o bezpośrednim smażeniu nie ma mowy.
Zapisane
Hammer
Pierwszy oficjalny psujamajster!
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 230



« Odpowiedz #7 : Sierpień 22, 2009, 02:18:21 »

Sorry Holden za bezpośredniość, ale ty pierdolisz herezje. Na jajecznice najlepiej nadaje się boczek, ze względu na kilka zasadniczych kwestii jest dużo lepszy do tego niż szynka. Poza tym tendęcja bycia słonym.... i tak solisz jajecznice co nie? więc gdzie tu problem...
Zapisane

Boże, czemuś nas pokarał ciepłym alkoholem i zimnymi kobietami?
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8798


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #8 : Sierpień 22, 2009, 02:41:15 »

Jeśli boczek ma dawać tylko tłuszcz czy sól to jeszcze małe miki. Bo boczek, który można było nabyć w moim rejonie na patelni przy smażeniu pozostawiał coś co było lepkie i twarde jak guma  Shocked A przy smażeniu tak skakał jakby to było żywe zwierze  :Smiley

Smażyć na takim czymś jajecznicę? Smażyć na tym cokolwiek?

Zresztą po co od razu na jakimś produkcie tylko smażyć? Holden ma rację w tym znaczeniu, że można smażyć na jakimś tłuszczu, a do smaku dodać wpierw jakieś mięcho a później jajka. Kwestia kanoniczności w podejściu jaka powinna być ta jajecznica  Wink

Natomiast ja wam powiem, że jak już to wolę smażyć sobie cebulę z boczkiem, chudą kiełbachą albo nawet i szynką. Fakt, że po takim posiłku produkuje się niezłe gazy, ale czego człowiek nie zrobi by mieć trochę zabawy no i skonsumować trochę witamin  Embarrassed
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Sajdon
Marszałek 13S
*
Wiadomości: 306


WWW
« Odpowiedz #9 : Sierpień 22, 2009, 13:46:07 »

Boczek jest de best. Wrzucasz boczek na patelnię z małą ilością oleju i później nie potrzeba ani więcej tłuszczu, ani soli.

Co do smażenia na oliwie - ja na oliwie smażę większość rzeczy. Od pierogów, po kurczaka Wink
Zapisane
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1188


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #10 : Sierpień 22, 2009, 15:37:25 »

Wy baby w domu nie macie? Nigdy w życiu nie robiłem jedzenia , szczytem moich ambicji i umiejętności na razie jest pokrojenie pomidorów, starkowanie sera i ubicie ciasta. A samodzielnie potrafię ugotować jajka. Tak to jest, jak młodsza siostra fascynuje się programami kulinarnymi.
Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
BeF1990
Mł. chorąży - Redaktor
*
Wiadomości: 294


Fallout fan


WWW
« Odpowiedz #11 : Sierpień 22, 2009, 16:49:04 »

Ja robię głównie na maśle, a od jakiegoś czasu dodaje kilka plasterków sera (małych, cienko pokrojonych) do jajecznicy... Ser się rozpływa pięknie w jajku, mieszam to i wychodzi super, wypas, ekstra, zajebista jajecznica. Cheesy
Oczywiście na sam początek przesmażam sobie kawałki szynki i dopiero jak się przypiecze, to wbijam jajka i dodaje ser.
Zapisane
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8798


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #12 : Sierpień 22, 2009, 17:20:54 »

Wy baby w domu nie macie? Nigdy w życiu nie robiłem jedzenia
Ale własnoręczne przygotowywania sobie szamy jest postapo  Wink
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Sajdon
Marszałek 13S
*
Wiadomości: 306


WWW
« Odpowiedz #13 : Sierpień 23, 2009, 12:27:51 »

Wy baby w domu nie macie? Nigdy w życiu nie robiłem jedzenia.

A Ty co, jaj nie masz, żeby nauczyć się być samodzielnym? Tongue
Ja gotować się nauczyłem, bo:
- na gotowym jedzeniu na mieście to można przeżyć 2 tygodnie, ale nie 4 lata
- gotowanie to przyjemność
- gotowanie dla dziewczyny to jeszcze większa przyjemność, a chyba żadna nie pomyśli, żeś ci*a, jeśli umiesz dobrze coś przyrządzić Wink
Zapisane
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1188


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #14 : Sierpień 23, 2009, 15:32:19 »

Widać bez emotek nie widać, co kawał a co nie... Jak jestem głodny to sobie kanapki zrobię, albo coś w mikrofali podgrzeje. Ale nigdy nie chciało mi się uczyć gotować. Jak ktoś lubi, niech to robi, ale dla mnie pichcenie to mordęga.
Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8798


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #15 : Sierpień 24, 2009, 14:41:17 »

To problem szeroko filozoficzny. Bo jak są kobiety co nie potrafią nawet wody zagotować tak i są faceci, dla których ukrojenie sobie chleba, to istna wyprawa po GECK'a  Grin Może nie musieli tej wiedzy boleśnie się uczyć, może mieli kogoś kto za nich ta pracę wykonał  Wink

A temat jest filozoficzny bo jak pewnie wiecie Polskie społeczeństwo (zachodnie w sumie też) wchodzą w obszar dyskusji na temat ról płci. Np. widok faceta spacerującego w parku z dzieciakiem nie jest już dziś jakąś osobliwością, tak samo jak urlop tacierzyński - choć nasze prawo jest 100 lat za Gabonem Cheesy
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
nasa3000
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 891


Bring on the Apocalypse


WWW
« Odpowiedz #16 : Sierpień 24, 2009, 15:01:50 »

Tu nie ważna jest kwestia na czym (no może nie do końca), ale jak zrobić. Jajecznica jest jednym z dań, które fascynują mnie od dawna.
Związane jest to z mnogością możliwości jej wykonania.Na ten przykład ja - brzydzę się białka, cofa mi się na samą myśl, że będzie źle ścięte.
Robię chyba najdłużej jajecznicę ( czas przygotowania i robota) nawet mojej żonie zajmuje to 5-10 min. Niestety  mi zajmuje zrobienie jajecznicy ok 30- 45 min. najpierw tnę boczek, który później musi się wysmażyć, między czasie siekam cebulę po czym dodaję do boczku i czekam aż się zrobi złota. Kiedy boczek i cebulka się smażą z sobą, ja oddzielam białko od żółtka ( stawiam dwie miski do jednej białko do drugiej żółtko - wiem kretyńskie, ale co tam) zajmuje mi to mniej więcej tyle czasu co trzeba. Do cebulki i boczku ( który teraz ma kolor spalonego trampka) dodaję białko i smażę tak długo, aż się zetnie ( mocno zetnie). Wyłączam patelnię i dodaję żółtko mieszam i nakładam - tyle. Moja żona natomiast robi jajecznicę zupełnie inaczej. Na patelnię daje masło , kiedy się rozpuści dodaje żółtko z białkiem i miesza wszystko do uzyskania jakiejś tam sztywnej w miarę, lecz nie za bardzo konsystencji. Mój kolega natomiast dodaje ( moim zdaniem ohyda i osobiście nie preferuję) pomidory w jajecznicy inny ( też jakoś mi nie wchodzi) szczypior i pietruszkę. W sumie jakby się tak dobrze zastanowić to tyle ile ludzi tyle odmian jajecznicy ( każdy robi ją inaczej )
Zapisane

Dzień dobry, wszyscy umrzemy!
    "...Zawsze się zastanawiałem jak to by było wyreżyserować i zagrać główną rolę w filmie o zombie. Poszedłem więc do lokalnego domu starców, ukradłem wszystkie wózki inwalidzkie i kule. Podłożyłem ogień i czekałem na zewnątrz z łopatą i bejsbolem..."
Sajdon
Marszałek 13S
*
Wiadomości: 306


WWW
« Odpowiedz #17 : Sierpień 24, 2009, 15:19:30 »

No bo jajecznicę można robić też na szynce czy innym mięsiwie.
A dodawanie szczypiorku czy pomidorów też jest okej Wink. Ja w młodszych latach na gotową jajecznicę dodawałem ketchup, w ilościach dużych, polewając zawartość talerza, co dla niektórych jest co najmniej dziwne.
Zapisane
Hammer
Pierwszy oficjalny psujamajster!
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 230



« Odpowiedz #18 : Wrzesień 02, 2009, 02:55:04 »

Wy baby w domu nie macie? Nigdy w życiu nie robiłem jedzenia

Stary umiejętność robienia jajecznicy to dla faceta jak zagotowanie wody, jak nie umiesz to nie jesteś godzien noszenia penisa xD
Zapisane

Boże, czemuś nas pokarał ciepłym alkoholem i zimnymi kobietami?
nasa3000
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 891


Bring on the Apocalypse


WWW
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 02, 2009, 09:21:06 »

Wy baby w domu nie macie? Nigdy w życiu nie robiłem jedzenia

Macie, macie, ale w sprawie jajek jej nie zaufacie  Cheesy

A tak z innej beczki zauważyliście może ,że ta emoikonka - Cheesy - to strasznie do śmiejącego się kaczora podobna  Huh?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2009, 09:24:19 wysłane przez nasa3000 » Zapisane

Dzień dobry, wszyscy umrzemy!
    "...Zawsze się zastanawiałem jak to by było wyreżyserować i zagrać główną rolę w filmie o zombie. Poszedłem więc do lokalnego domu starców, ukradłem wszystkie wózki inwalidzkie i kule. Podłożyłem ogień i czekałem na zewnątrz z łopatą i bejsbolem..."
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!