Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Grudzień 12, 2019, 12:37:41 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Osobom poniżej 18 roku życia gier nie sprzedajemy!  (Przeczytany 32983 razy)
GroMik
Plutonowy
*
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #40 : Czerwiec 16, 2009, 15:10:33 »

Ja jako 6-latek zacząłem grać w resident evil (mało się nie posikałem) Jak każdy wie gra niezbyt normalna, ale jakoś nigdy nie miałem ochoty wziąść noża i pójść zadźgać nauczycielkę >.<
Zapisane
Satan
Zbanowany
*
Wiadomości: 986


« Odpowiedz #41 : Czerwiec 16, 2009, 15:43:17 »

No to mi nie zaimponujesz, bo ja w wieku 5 (sic!) lat grałem na PSX-ie w RE3, GTA, Duke Nukem, Quake i (o ile pamiętam) Manhunta. Tongue

A tak btw. wiecie że na GTA2 uczono mnie zasad bezpiecznego przemieszczania się ulicą? Te głupie gry się na coś przydały. ;p
Zapisane

Użytkownik został zbanowany.
lady_m
St. kapral
*
Wiadomości: 41



« Odpowiedz #42 : Czerwiec 16, 2009, 20:56:26 »

Ja mowie, ze odpowiedzialnoscia rodzicow jest wychowywac... Producenci gier chca zarobic - wiadomo (niech zyje kapitalizm!). Mamy ten system znaczkow ale co z tego, ze  na pudelku przybedzie dodatkowy piktogram obok Intel i Games for Windows  Tongue Po cos to jest i ktos musi byc swiadomy co to oznacza. Ktos - zdecydowanie powinni byc to rodzice.
Sytuacja za pare lat sie zmieni, bo nie bedzie juz takiej przepasci technologicznej i rodzice beda bardziej swiadomi np. co do zagrozenia czyhajacych na dziecko w internecie i beda umieli jakos zapobiec niepotrzebnemu nieszczesciu.
Zapisane

The details are trivial and pointless, the reasons, as always, purely human ones…
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 4053


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #43 : Czerwiec 17, 2009, 10:31:37 »

No ja grałem w takie same gry, a i jeszcze w DooM'aaahahaha Wink

No to mi nie zaimponujesz, bo ja w wieku 5 (sic!) lat grałem ... i (o ile pamiętam) Manhunta. Tongue

Manhunt jest grą z 2004, a chyba nie jesteś aż tak młody?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2009, 15:58:49 wysłane przez Rezro » Zapisane
Satan
Zbanowany
*
Wiadomości: 986


« Odpowiedz #44 : Czerwiec 17, 2009, 12:44:16 »

Cytuj
Manhunt jest grą z 2004, a chyba nie jesteś aż tak młody?
Powiedziałem "o ile pamiętam" może to była jakaś inna skradanka. Ale pamiętam że brutalna była, i chodziło się po jakimś mieście - może się wam coś kojarzy? Wink

Cytuj
rodzice beda bardziej swiadomi np. co do zagrozenia czyhajacych na dziecko w internecie i beda umieli jakos zapobiec niepotrzebnemu nieszczesciu.
Twój tok myślenia ma sens, lecz niestety wątpię czy tak się stanie...
Zapisane

Użytkownik został zbanowany.
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 4053


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #45 : Czerwiec 17, 2009, 16:08:44 »

W całej tej nagonce na brutalne gry ludzie zapominają że brutalne gry, telewizja i muzyka to nie jest żadne novum (No może dla ciemnogrodu jest, no ale tu nie o nich). Przede wszystkim należy pamiętać że całe pokolenie wychowane na brutalnych grach osiągnęło już dorosłość i jak najbardziej okazuje się normalne i nie wykazuje patologii większych od poprzedników (niektórzy nawet twierdzą że jest ich mniej). Tak więc wszystkie nagonki na gry są  powiedzmy szczerze nieco nieaktualne, szczególnie że kiedyś świadomość społeczna na ten temat była znacznie mniejsza niż dziś i większość naszych rodziców nawet nie słyszała o czymś takim jak ograniczenia wiekowe w grach.

Sytuacja za pare lat sie zmieni, bo nie bedzie juz takiej przepasci technologicznej i rodzice beda bardziej swiadomi np. co do zagrozenia czyhajacych na dziecko w internecie i beda umieli jakos zapobiec niepotrzebnemu nieszczesciu.

W naszym Polskim podołku jak najbardziej tak. Bo coby tu dużo nie mówić zachód już dawno przyjął formę społeczeństwa internetu i graczy, a i my Polacy podążamy w tym kierunku.
Zapisane
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1188


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #46 : Czerwiec 17, 2009, 21:06:50 »

Rezro, tak jest na razie. Bo wraz z postępem techniki...

Jak coś przypomina człowieka, to jest fajne i ciekawe. Jak coś jest łudząco podobne do człowieka, ale w jakiś sposób nienaturalne, to u zdrowych ludzi rodzi się co najmniej wstręt.

Taka droga czeka realizm w grach. Na razie komputerowe ludki są fajne, ale już zaczynają nieco niepokoić (niedawno leciał film "Simone", ta twarz na ekranie... makabra). Kiedyś, rozbijany łeb NPCa będzie wyglądał jak nagranie na żywo. Jeśli gry mają jakiś potencjalnie zły wpływ, to on się objawi, ale dopiero wtedy. Bo na razie, szlachtowanie orków przypomina darcie lalki. Są po prostu zbyt sztuczne.
Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 4053


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #47 : Czerwiec 17, 2009, 21:58:03 »

@ Glassius
To prawda, ale tylko przy założeniu że technika pójdzie dalej w tym kierunku ... a nie pójdzie. Podana przez ciebie zasada została odkryta w trakcie prac nad upodobnieniem robota do człowieka, co poskutkowało zaprzestaniem dalszych prac nad androidami. W końcu twórcą robotów chodzi by ludzie czuli się z robotami jak najlepiej, a nie by się ich brzydzili. Podobnie jest z realizmem w grach ... przez długi czas gry daleko odbiegały od tego co nazywamy realizmem więc prace szły głownie na poprawienie tego elementu, tyle że w chwilki obecnej większość graczy uznało już że grafika jest wystarczająco realistyczna i przestaje zauważać nowe kosztowne obliczeniowo efekty. Ponadto zaczęto już dostrzegać że zbyt realistyczna brutalność, czy inne elementy wcale nie tak ładnej rzeczywistości zaczynają już po prostu odstraszać, co nie jest pożądanym zjawiskiem. Na chwilę obecną powoli zauważa się już tendencję do odchodzenia od realizmu na rzecz para-realistycznej stylizowanej grafiki wysokiej jakości, czyli tzw. nadrealizmu. Tak więc nie martwił bym się tym zbytnio bo problem ten rozwiąże się sam.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 19, 2009, 10:37:09 wysłane przez Rezro » Zapisane
lady_m
St. kapral
*
Wiadomości: 41



« Odpowiedz #48 : Czerwiec 18, 2009, 16:50:20 »

Twój tok myślenia ma sens, lecz niestety wątpię czy tak się stanie...

Dlaczego?
Ja jestem zdania, ze bedzie coraz lepiej, bo juz nie bedzie az takich przepasci technologicznych miedzy pokoleniami. Technologia bedzie sie dalej rozwijac ale juz nie tak gwaltownie... Chociaz to tylko moja hipoteza - moge sie mylic.
Zapisane

The details are trivial and pointless, the reasons, as always, purely human ones…
Alex
Kapral
*
Wiadomości: 19



« Odpowiedz #49 : Luty 11, 2010, 00:37:33 »

Smieszy mnie ograniczanie dostepu do przemocy wsrod mlodzierzy. Cywilizacja europejska opiera sie na przemocy, historia jest zapisem wojen, kultura gloryfikuje przemoc. Tacy jestesmy od tysiacleci,dzieki temu osiagnelismy swoja pozycje w swiecie i wedle wszystkich(socjobiologicznych i chrzescijanskich) teori tacy powinnismy byc. Istota sprawy jest skierowanie agresji na zewnatrz grupy, a swiat obecny mocno to utrudnia.Moim (i nie tylko) gry z duza dawka przemocy rozladowuja naturalne dla bialego czlowieka napiecie. Dawanie takiemu Falloutowi 3, czy Age of Conan metki "dla pelnoletnich" jest glupota. Bo glowy obcinaja? Bo sa cycki? Jasne, gry powinny promowac "wlasciwy" ksztalt swiata - etyczne dobro powinno zawsze byc lepsze od etycznego zla. Ale wywalaszenie potomkow ludzi, ktorych kultura kiedys zdominowala caly swiat - to zbrodnia.Jasne, nie trzeba 7mio latkowi prezentowac pornosa z obcinaniem glow ,ale 16to latek powinien zdawac sobie sprawe ,ze roztrzelanie przestepcy definytywnie konczy problem psychopatycznego mordercy.Cortez,Pizzaro, czy chocby rzymskie legiony nie tworzyly cywilizacji dzieki "sile spokoju". A to wlasnie ich kultura, cywilizacja uksztaltowala NASZ swiat.
Zapisane
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1188


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #50 : Luty 18, 2010, 00:18:31 »

Agresja to nie tylko spuścizna kulturowa, którą wypadałoby kultywować. To także NIEZBĘDNA część naszego społeczeństwa.

Agresywne stworzenia często wypracowują metody walki takie, żeby nie robić sobie krzywdy (na przykład jelenie, które żeby się nie pozabijać wykształciły rogi). Poza tym, nikt nie lubi z nimi zadzierać Cool Stworzenia nieagresywne w razie zagrożenia uciekają. Czy słyszeliście o bohaterskich obrońcach upadającego Rzymu? Nie, bo dawali się zarżnąć jak barany.

W Warszawie niedawno zadźgano policjanta w biały dzień, przy pełnym przystanku i pełnym tramwaju. Jak zareagowali świadkowie? Dzwonili na policję! Bo każdy w tym kraju jest indoktrynowany, żeby nie się nie bronić, iść z przestępcą na ugodę, a w ogóle to najlepiej wezwać policję. Widzę, że do wspomnianego przeze mnie Rzymu nie wiele nam brakuje.

Tym skutkuje brak agresji w społeczeństwie. Dlatego trzeba popierać szerszy dostęp do broni. Bardzo dobry na przykład jest już u marszałka Sejmu
http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1503270,1,jest-projekt-nowej-ustawy-o-broni-bardzo-liberalny.read
Jeśli jakiś idiota palnie, że wtedy to bandyci zastrzeliliby policjanta zamiast zadźgać, powinien dokładnie przeczytać projekt i wiadomości o tym morderstwie. Ci bandyci to młodzi recydywiści, a projekt nie przewiduje dostępu do broni dla takiego elementu!

Dlatego pozwalajcie dzieciom "chłonąć" agresję z książek, filmów, gier i dzieł sztuki. Jednak zawsze okraszajcie to rodzicielskim komentarzem. Skończę pozytywnie, cytując Sienkiewicza, na którym chowają się młodzi patrioci

"Stało się przy tym, że przy opowiadaniu o podróży z Faszody do wodospadu spadł mu z serca wielki ciężar, albowiem gdy mówiąc o tym, jak zastrzelił Gebhra i jego towarzyszów, zaciął się i jął niespokojnie spoglądać na ojca, pan Tarkowski zmarszczył brwi, pomyślał chwilę, a potem rzekł poważnie:

— Słuchaj, Stasiu! Śmiercią nie wolno nikomu szafować, ale jeśli ktoś zagrozi twej ojczyźnie, życiu twej matki, siostry lub życiu kobiety, którą ci oddano w opiekę, to pal mu w łeb, ani pytaj, i nie czyń sobie z tego żadnych wyrzutów."
Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 4053


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #51 : Luty 18, 2010, 03:24:40 »

A co to za dziecinny kult agresji się tu zebrał? Panowie chyba nie rozumieją dokładnie czym jest agresja, bo bynajmniej nie jest to przeciwieństwo tchórzostwa. Stanowczość w obronie to jedno, bezmyślna dzika agresja to drugie i należy ją zwalczać wszelkimi środkami (takimi jak np. rozładowywanie jej na brutalnych grach choćby Wink ).

Smieszy mnie ograniczanie dostepu do przemocy wsrod mlodzierzy.

Ta! Jasne! Może wystawiajmy jeszcze oceny szkolne z przemocy uprawianej na Nerd'ach :Smiley

Cywilizacja europejska opiera sie na przemocy, historia jest zapisem wojen, kultura gloryfikuje przemoc.

I nie jest to powód do dumy, szczególnie że owa przemoc raz po raz doprowadzała Europę na skraj ruiny. Kultura Afryki po dziś dzień opiera się na przemocy, co dobrze obrazuje do czego ta droga prowadzi.

Tacy jestesmy od tysiacleci,dzieki temu osiagnelismy swoja pozycje w swiecie i wedle wszystkich(socjobiologicznych i chrzescijanskich) teori tacy powinnismy byc.

Tak! Jesteśmy bestiami, co nie oznacza że jak zwierzęta powinniśmy się zachowywać. Tym bardziej że człowiek osiągnął swoją pozycję w świecie dzięki pracy zespołowej i sile rozumu, a nie sile agresji... która to zresztą tak naprawdę nie jest nasza mocną stroną (wystarczy choćby spojrzeć na inne zwierzęta). Naprawdę nie wiem z jakich naziolskich podręczników korzystasz, ale wiązanie filozofii chrześcijańskiej (tej prawdziwej, a nie nacjonalistyczno-katolickiej) z kultem agresji, zakrawa na żart tysiąclecia (np. gdy ktoś cię uderzy w prawy policzek [czyli jak niewolnika], to nadstaw mu drugi [ale nie oddawaj, bo agresja jest wszakże dla słabych duchem]).

Istota sprawy jest skierowanie agresji na zewnatrz grupy, a swiat obecny mocno to utrudnia.

Istota sprawy to powstrzymanie uzewnętrzniania agresji i rozładowanie jej poprzez osiągnięcia kultury (film, muzyka, internet, czy gry komputerowe), a obecny świat daje nam możliwości jakich kiedyś nie było. A to że kibole nie leją ludzi na ulicy to chyba dobrze?

Moim (i nie tylko) gry z duza dawka przemocy rozladowuja naturalne dla bialego czlowieka napiecie.

Ta! Jasne! Bo tylko biały "nadczłowiek" jako jedyny obdarzony świętą agresją jest :Smiley Skończ lepiej z tym rasistowskim gównem!

Dawanie takiemu Falloutowi 3, czy Age of Conan metki "dla pelnoletnich" jest glupota.

Ludzie nie dojrzali psychicznie (>15) nie powinni spotykać się z treściami których nie potrafią zrozumieć i dlatego oznaczanie ich ma sens... co zresztą dobrze obrazuje twoja osoba. Niemniej wielostopniowe klasyfikacje, co już wolno, a co jeszcze nie... to faktycznie totalna bzdura.

Bo glowy obcinaja? Bo sa cycki? Jasne, gry powinny promowac "wlasciwy" ksztalt swiata - etyczne dobro powinno zawsze byc lepsze od etycznego zla.

Jeśli coś jest już robione dla ludzi potrafiących to zrozumieć to nie ma powodu ograniczać tego w jakikolwiek sposób. Ale należy pamiętać że raczej przerasta to możliwości zrozumienia u dzieci i bez opieki dorosłego nie powinny się z nimi zapoznawać.

Ale wywalaszenie potomkow ludzi, ktorych kultura kiedys zdominowala caly swiat - to zbrodnia.

Błahaha Cheesy ! Nie ma to jak naziolskie rojenia!

Jasne, nie trzeba 7mio latkowi prezentowac pornosa z obcinaniem glow ,ale 16to latek powinien zdawac sobie sprawe ,ze roztrzelanie przestepcy definytywnie konczy problem psychopatycznego mordercy.

Zaprzeczamy sobie? Wpierw twierdzisz że nie ma sensu oddzielać treści dla dorosłych od tych dla dzieci, a teraz twierdzisz znów inaczej? No chyba że nie odróżniasz dorosłości (<15), od dojrzałości (<18)?

Cortez,Pizzaro, czy chocby rzymskie legiony nie tworzyly cywilizacji dzieki "sile spokoju". A to wlasnie ich kultura, cywilizacja uksztaltowala NASZ swiat.

Ci panowie nie tworzyli wcale naszej cywilizacji, tylko niszczyli inne cywilizacje, przy okazji narzucając im swoją własną wizję świata. Naszą cywilizację zaś (jak zawsze zresztą) tworzyli poeci, filozofowie i kupcy.

Agresja to nie tylko spuścizna kulturowa, którą wypadałoby kultywować. To także NIEZBĘDNA część naszego społeczeństwa.

Rzekłbym że raczej relikt naszej prymitywnej zwierzęcej natury, który to wcale nie jest wart kultywacji, a eliminacji.

Agresywne stworzenia często wypracowują metody walki takie, żeby nie robić sobie krzywdy (na przykład jelenie, które żeby się nie pozabijać wykształciły rogi).

Jest wręcz na odwrót... zwierzęta mogące zrobić krzywdę przeważnie są opanowane by nie krzywdzić pobratymców. Na agresje mogą sobie pozwolić tylko te które wielkiej krzywdy nie są w stanie zrobić.

Poza tym, nikt nie lubi z nimi zadzierać Cool Stworzenia nieagresywne w razie zagrożenia uciekają.

A ja naiwny zawsze myślałem że to kwestia siły Cheesy? Silne zwierzęta nie mają powodu być agresywne bo i tak nikt z nimi nie zadziera, zaś dla słabych jeśli ucieczka zawiedzie to agresywna desperacka szarża często pozostaje jedyna deską ratunku.

Czy słyszeliście o bohaterskich obrońcach upadającego Rzymu? Nie, bo dawali się zarżnąć jak barany.

Sęk w tym że Rzym rozpadł się politycznie, nie mówiąc już o tym że "barbarzyńcy" którzy go splądrowali zrobili to przy okazji ratowania cesarzowej (swoją drogą teściowej wodza) więzionej przez uzurpatora w stolicy.

W Warszawie niedawno zadźgano policjanta w biały dzień, przy pełnym przystanku i pełnym tramwaju. Jak zareagowali świadkowie? Dzwonili na policję! Bo każdy w tym kraju jest indoktrynowany, żeby nie się nie bronić, iść z przestępcą na ugodę, a w ogóle to najlepiej wezwać policję. Widzę, że do wspomnianego przeze mnie Rzymu nie wiele nam brakuje.

A co ma obrona osobista i innych do agresji? Czy aby na pewno rozumiesz o czym mówisz?

Tym skutkuje brak agresji w społeczeństwie. Dlatego trzeba popierać szerszy dostęp do broni. Bardzo dobry na przykład jest już u marszałka Sejmu projekt-nowej-ustawy-o-broni-bardzo-liberalny
Jeśli jakiś idiota palnie, że wtedy to bandyci zastrzeliliby policjanta zamiast zadźgać, powinien dokładnie przeczytać projekt i wiadomości o tym morderstwie. Ci bandyci to młodzi recydywiści, a projekt nie przewiduje dostępu do broni dla takiego elementu!

Jak najbardziej popieram powszechny dostęp do broni, ale i pogardzam agresją reprezentowaną przez tych gówniarzy.

Dlatego pozwalajcie dzieciom "chłonąć" agresję z książek, filmów, gier i dzieł sztuki. Jednak zawsze okraszajcie to rodzicielskim komentarzem.

Nie mam nic przeciwko zapoznawaniu dzieci z treścią "dla dorosłych" jeśli odbywa się to pod kontrolą rodzicielską.

Skończę pozytywnie, cytując Sienkiewicza, na którym chowają się młodzi patrioci

"Stało się przy tym, że przy opowiadaniu o podróży z Faszody do wodospadu spadł mu z serca wielki ciężar, albowiem gdy mówiąc o tym, jak zastrzelił Gebhra i jego towarzyszów, zaciął się i jął niespokojnie spoglądać na ojca, pan Tarkowski zmarszczył brwi, pomyślał chwilę, a potem rzekł poważnie:

— Słuchaj, Stasiu! Śmiercią nie wolno nikomu szafować, ale jeśli ktoś zagrozi twej ojczyźnie, życiu twej matki, siostry lub życiu kobiety, którą ci oddano w opiekę, to pal mu w łeb, ani pytaj, i nie czyń sobie z tego żadnych wyrzutów."


Czyli że agresja (np. "Szafowanie Śmiercią") jest zła, ale obrona osobista i innych jest dobra (a nawet naszym obowiązkiem)? jak najbardziej!
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 03:49:51 wysłane przez Rezro » Zapisane
Glassius
St. chorąży
*
Wiadomości: 1188


Pozwólcie nam zostać Waszymi przyjaciółmi.


« Odpowiedz #52 : Luty 18, 2010, 05:11:39 »

Jest wręcz na odwrót... zwierzęta mogące zrobić krzywdę przeważnie są opanowane by nie krzywdzić pobratymców. Na agresje mogą sobie pozwolić tylko te które wielkiej krzywdy nie są w stanie zrobić.
Przeważnie. Ale od czasu do czasu (zwłaszcza na czas godów i podczas wypracowywania hierarchii w grupie) stają się bardzo agresywne. Niektóre rekiny zjadają własne rodzeństwo jeszcze podczas ciąży, samce grizzly regularnie zabijają samice z młodymi (nieważne, czy swoimi, czy cudzymi). Lwy i pawiany obejmując przywództwo nad stadem (przeważnie po małej walce) wymordowują cudze potomstwo. Konie (zwłaszcza samce) stale gryzą pobratymców, tak samo wilki (do krwi!). Wszystkie rogate zwierzęta walczą ze swoimi pobratymcami. A orki bawią się jeszcze żywymi fokami, podrzucając je w powietrze i porządnie maltretując przed pożarciem (ale robią to by pobudzić układ pokarmowy do nowego zadania). Najwięcej ludzi w Afryce zabijają hipopotamy (zaraz po malarycznych komarach), które dopiero się gryzą (takiej jatki to w MMA nie uświadczysz!). Niezależnie od tego, czy agresja prowadzi do ran, czy nie, czy jest polowaniem, czy zrytualizowanym pojedynkiem, to jest agresja. A już najfajniejsze są podobne nam szympansy, które urządzają regularne wojny, z wypadami na obce terytorium, czasem eksterminując sąsiednie grupy.

Silne zwierzęta nie mają powodu być agresywne bo i tak nikt z nimi nie zadziera, zaś dla słabych jeśli ucieczka zawiedzie to agresywna desperacka szarża często pozostaje jedyna deską ratunku.
I dlatego słonie nie są w ogóle agresywne (zwłaszcza między sobą). Ani lwy, niedźwiedzie, orki, delfiny, orły, krokodyle... Chyba tylko duże walenie (poza kaszalotami) nie wykazują agresji... I dlatego są zagrożone wyginięciem. Natomiast słabe szarżują tylko gdy są osaczone. W pierwszej kolejności zawsze próbują uciekać.

Sęk w tym że Rzym rozpadł się politycznie, nie mówiąc już o tym że "barbarzyńcy" którzy go splądrowali zrobili to przy okazji ratowania cesarzowej (swoją drogą teściowej wodza) więzionej przez uzurpatora w stolicy.
Wizygoci w 410 łupili przez 3 dni, ale faktycznie nie zniszczyli za wiele. Za to Wandalowie w 455... Jak myślisz, skąd określenie wandalizm? Albo uczone debaty, czy zgwałcone dziewice są nadal czyste, czy nie?

A co ma obrona osobista i innych do agresji? Czy aby na pewno rozumiesz o czym mówisz?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_%28psychologia%29
"...agresja prospołeczna – chroniąca interesy społeczne, obrona..."
Chyba rozumiem o czym mówię. Każda przemoc to agresja, ale nie każda agresja to przemoc. Ale zobacz agresję w etologii. Określenie "rodzicielska agresja dyscyplinarna" zwija mosznę i czochra neurony Wink

Kontynuując. Starając się bezwzględnie wyplenić wszelkie negatywne formy agresji, rugujemy też te dobre, popychające nas do rywalizacji czy słusznej obrony. Zarówno szkoła, jak i media demonizują każdą formę przemocy (nie wspominając żadnym słowem o wyjątku słusznej obrony!). Co to powoduje? Że jednostki buntownicze wykazują chorą fascynację takową, a porządne w razie zagrożenia ogarnia dysonans poznawczy. Będą wychowywanym w takim kanonie człowiek porządny staję się niezdolny do aktu agresji, a zwłaszcza przemocy.

Jeśli mierzi cię określenie kult agresji, bo ta może być etycznie dwojaka, to może lepiej sprecyzuję nazwę: kult rycerskości Grin No, w takim kulcie to bandyci będą bardzo chodliwym towarem, bo wnet zabraknie ich w pobliżu Cheesy Co nie zmienia faktu, że będzie to jakaś forma kultu agresji...
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 05:21:47 wysłane przez Glassius » Zapisane

Skipper: You're from the future! Tell me, does the earth become the post-apocalyptic wasteland, terrorized by the roguing bands of the radioactive mutants?
Kowalski: Eee, no
Skipper: Oh...
nie wiem
Leseferyzm schronowy!
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 4777


Sejmik szlachecki musi być, a nie porządek!


WWW
« Odpowiedz #53 : Luty 18, 2010, 07:33:57 »

W Warszawie niedawno zadźgano policjanta w biały dzień, przy pełnym przystanku i pełnym tramwaju. Jak zareagowali świadkowie? Dzwonili na policję! Bo każdy w tym kraju jest indoktrynowany, żeby nie się nie bronić, iść z przestępcą na ugodę, a w ogóle to najlepiej wezwać policję. Widzę, że do wspomnianego przeze mnie Rzymu nie wiele nam brakuje.
Ale tutaj nie rozumiem twojego zarzutu. To całkiem zwyczajne, że świadkowie bali się sami o siebie, dlatego nie interweniowali. Gdyby kilku zbirów na twoich oczach zadźgało policjanta - przedstawiciela aparatu przymusu i kogoś, kto z pewnością jest lepiej przygotowany do samoobrony niż ty (no chyba, że trenujesz z sukcesami jakieś sporty walki), to rzuciłbyś się pomiędzy nich, żeby spuścić im manto? Ja nie, ale właśnie zadzwoniłbym na Policję.
Zapisane

Oto człowiek stał się taki jak My (...)

***

Leseferyzm i konsultacja podstawą działania zdrowego systemu schronowego!
nasa3000
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 891


Bring on the Apocalypse


WWW
« Odpowiedz #54 : Luty 18, 2010, 11:10:47 »

Społeczeństwo zbulwersowane, że bandyci nie boją się policji, dziennikarze oburzeni na społeczeństwo,że nie pomogło(każdemu łatwo być bohaterem przed kamerą nie?) ale wiecie co by było jakby ten policjant miał ze sobą broń ?





Sami jesteśmy sobie winni. bo jak policjant przypieprzy cywilowi pałą w czasie zamieszek to zły. Jak strzeli z broni i zrani bandytę, ma zjebany klimat typu ciąganie po sądach zawieszenie i inne takie. Dziwicie się , że społeczeństwo się nie boi policji? Pozwólcie policji wykonywać ich pracę. Gleba sku...synu jak nie to wpier...l.
Zapisane

Dzień dobry, wszyscy umrzemy!
    "...Zawsze się zastanawiałem jak to by było wyreżyserować i zagrać główną rolę w filmie o zombie. Poszedłem więc do lokalnego domu starców, ukradłem wszystkie wózki inwalidzkie i kule. Podłożyłem ogień i czekałem na zewnątrz z łopatą i bejsbolem..."
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 8811


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #55 : Luty 18, 2010, 11:12:40 »

Mapet z Faktu czyli red. Warzecha (którego nie cierpię za jego bucostwo) akurat ciekawie napisał, że to poniekąd pośrednio wina policji, że ludzie nic nie robią jak widzą takie rzeczy. Że w Polsce policja (ale także i cały wymiar sprawiedliwości) działa jak pies ogrodnika. Jest mało skuteczna w zapewnieniu obywatelom bezpieczeństwa na najbliższym poziomie (nie tropienie mafii tylko zajęcie się choćby menelami z dworca nagabującymi o parę groszy), a zarazem nie pozwala lub ogranicza bronienie się samemu. Czyli absurdalna procedura dostępu do broni czy zasady obrony koniecznej. Do tego jeszcze chore prawo, że policjant na urlopie musi zdać broń.

A pamięta ktoś studentalia w Łodzi parę lat temu? Zadymę wywołały gnoje w kapturach, ale zginęło paru studentów bo jakaś debilka pomyliła pociski kulowe z gumowymi. Gary zmywać a nie do służby!  Angry
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 11:17:36 wysłane przez Squonk » Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
nasa3000
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 891


Bring on the Apocalypse


WWW
« Odpowiedz #56 : Luty 18, 2010, 11:36:51 »

No i znowu wracamy do punktu - prawo jest do dupy. Ale szczerze, jak ktoś obcy nie proszony wejdzie do mojego domu ze złymi zamiarami. Zagrozi mi lub mojej rodzinie, będę miał gdzieś przekroczenie obrony koniecznej - tylko łeb urwę przy samej dupie. Mój koleś usłyszał hałas w swoim garażu zszedł z kuzynem na dół i złapał faceta, który próbował ukraść auto. Spuścili mu wpierdziel i głupki wypuścili. Ten wrócił za 5 minut z policją. Chłopaki mają sprawę o pobicie, a kolo odszkodowanie. Jak by go związali i wsadzili do bagażnika zawieźli na sadzonki , albo tydzień w piwnicy potrzymali z worem na głowie i od czasu do czasu łamali jakąś kończynę mieli by chociaż satysfakcję. A tak gnój dostał parę strzałów po gębie, poszedł na obdukcję z śliwką pod okiem i to oni są bandyci.  Angry Za to uwielbiam Stany. Siedzisz sobie na ganeczku z dwururką i jak ktoś nieproszony wedrze się na twój teren i zagraża tobie, twemu mieniu i rodzinie możesz mu dupę odstrzelić.
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 11:40:40 wysłane przez nasa3000 » Zapisane

Dzień dobry, wszyscy umrzemy!
    "...Zawsze się zastanawiałem jak to by było wyreżyserować i zagrać główną rolę w filmie o zombie. Poszedłem więc do lokalnego domu starców, ukradłem wszystkie wózki inwalidzkie i kule. Podłożyłem ogień i czekałem na zewnątrz z łopatą i bejsbolem..."
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. armii - Redaktor
*
Wiadomości: 8811


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #57 : Luty 18, 2010, 12:16:53 »

Nie tyle prawo ile cała filozofia państwa jest w Polsce do dupy.

Wracając zaś do tematu, to uważam, że jeśli w Polsce byłaby opcja by każdy chętny, napalony gracz mógł się "wyszumieć" w organizacjach paramilitarnych, a zarazem byłyby one sensownie zagospodarowywane przez państwo i samorządy lokalne, np. jako wsparcie obrony cywilnej czy patroli obywatelskich, to całe społeczeństwo tylko by na tym zyskało. Tymczasem każdy dobrze wie, że choćby zabawa w "wojsko z ASG w łapie", jest tylko dostępna w ramach indywidualnych kosztów i tylko dla forsiastych ludzi. Z reguły dla podstarzałych miśków, którzy traktują to jako relaks po tygodniu roboty, a nie jako coś z głębszym i większym sensem.

Najtaniej zaś jest siedzieć przed kompem i grać w głupie gry, bądź wejść na ścieżkę "awansu społecznego" - od blokersa, przez kibola aż do żołnierza mafii - choć to ostatnie tylko dla wybranych  Cheesy
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
nasa3000
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 891


Bring on the Apocalypse


WWW
« Odpowiedz #58 : Luty 18, 2010, 13:47:24 »

Mnie bardzo ostatnio zasmucił fakt, że tylko w jednym mieście w Polsce jest strzelnica prowadzona przez LOK. W innych placówka Ligi Obrony Kraju prowadzone są kursy na prawo jazdy - na cholerę tyle kierowców? Pewnie zamiast bronić kraju mamy spierdzielać.
I będzie jak w Francji , w czasie II wojny. Znajdziesz po wielu latach po wojnie ogłoszenie w gazecie : "...Sprzedam nowy karabin produkcji francuskiej. Nieużywany , raz rzucony na ziemię... " Smutne ale prawdziwe. Ile ludzi kuma co oznaczają dane syreny alarmowe. Połowa populacji nie wie jak maskę gazową założyć, nie mówiąc że w panice pozabijali by się na wzajem. Przed II wojną światową, każda gospodyni niemieckiego gospodarstwa domowego, potrafiła dzięki kursom prowadzonym przez państwo, obsłużyć pancerfaust. Pewnie teraz większość mężczyzn w naszym kraju strzeliła by do tyłu. Wczoraj mnie kolega zapytał jak to jest, że jak używasz pancerfausta to nie ma odrzutu. Biedny nawet na oczy nie widział i nie wie , że to zwykła rura z celownikiem  :Smiley Moje dziecko jest lepiej wyedukowane od niejednego licealisty co prawda ma jebniętego ojca na punkcie survivalu. Nie zmienia faktu, że wie czym co ugasić, co nadaje się do żarcia jak nic już nie ma ( nawet ma świadomość, że w razie czego możemy zjeść naszego kota).Wie jak założyć maskę gazową i jakie filtry są do czego, które miejsce w piwnicy nadaje się na schronienie. Wie gdzie w domu jest szeroka taśma klejąca i jak jej użyć w czasie ataku biologicznego lub chemicznego. Polaku broń się sam!
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 14:20:04 wysłane przez nasa3000 » Zapisane

Dzień dobry, wszyscy umrzemy!
    "...Zawsze się zastanawiałem jak to by było wyreżyserować i zagrać główną rolę w filmie o zombie. Poszedłem więc do lokalnego domu starców, ukradłem wszystkie wózki inwalidzkie i kule. Podłożyłem ogień i czekałem na zewnątrz z łopatą i bejsbolem..."
Rezro
St. chorąży
*
Wiadomości: 4053


Why you people care so much where your souls are?


« Odpowiedz #59 : Luty 18, 2010, 14:12:10 »

@ Glassius

Co do zwierząt to utnę tą rozmowę, bo to rozmowa na inny temat którego nie chce mi się kontynuować... powiem, tylko tyle że świat zwierząt nie jest tym który obdarzony rozumem człowiek powinien naśladować.

Co do barbarzyńców to po prostu zwróciłem uwagę na fakt że Rzym w tym okresie był w kryzysie i tak naprawdę mało komu zależało na jego obronie. Tak więc to nie kwestia "braku agresji" (i to niby jeszcze u brutalnych Rzymian?) ale polityki.

I na koniec jeśli chodzi o agresję to nie uściśliłeś o jakiej agresji mowa co przybrało formę sankcjonowania agresji w ogóle. Przypomnę tylko że nie negowałem nigdy prawa do obrony (agresji prospołecznej), ale innych rodzajów agresji tolerować nie mogę.


Ogólnie: Zgadzam się z panami co do beznadziei Polskiego państwa i nieudolności wymiaru sprawiedliwości, oraz popieram zaproponowane metody.
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!