Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout
Listopad 18, 2019, 23:14:01 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Czy wiesz że... na Trzynastym Schronie wciąż działa system ankiet. Oddaj głos w aktualnej ankiecie
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Prawdziwie wyjątkowe piwa  (Przeczytany 25610 razy)
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« : Maj 26, 2009, 13:19:04 »


Tak się składa, że za miesiąc po raz kolejny wybieram się w 'góry' na małą imprezę. Hasłem przewodnim tego wypadu jest właśnie piwo i tu miałbym zapytania dowas. Ponieważ piw jest dużo a mam ambicję przywieźć ze sobą coś naprawdę świetnego, to chciałbym wiedzieć:

Znacie może jakieś absolutnie pyszne piwa?

Nie chodzi mi o pospolite Lechy, Żubry, Tyskie, Warki – nic z powszechnie dostępnych wyrobów produkcji masowej. Chodzi mi o warte szczególnej uwagi zagraniczne piwa, albo też rodzime, choć w tym drugim przypadku stawiałbym na produkty regionalne i lokalne nie zapomnijcie napisać regionu w jakim są one dostępne).


Żeby zacząć, wczoraj pozwoliłem sobie spędzić prawie cały dzień na degustacji czterech upatrzonych przeze mnie już jakiś czas temu piw. A były to:

- Zlaty Bazant, (jasny) – (uprzedzam, piwo znałem, przyszła pora na odświeżenie znajomości Smiley ) niesamowite czeskie piwo, niemal bez goryczy (co nie wszystkim może się spodobać),Produkt o głębi smaku dalece przewyższającej zdecydowaną większość polskiej produkcji. Pyszne!

- Grand Imperial Porter – praktycznie czarne i posiadające charakterystyczne dla porterów bałtyckich cechy, czyli kawowo – czekoladowy, głęboki smak. Piwo naprawdę można pić godzinami i nie przestaje smakować. Nie mam jednak większego doświadczenia z tym gatunkiem piwa, więc o lepsze może być całkiem łatwo. Warto zaznaczyć pochodzenie polski browar Amber, będzie się pewnie nieraz przewijał w przyszłych postach, gdyż piwa oznaczone logiem tego browaru są naprawdę dobre.

- Utenos Porter - jak wyżej, z tym że piwo pochodzi z Litwy, nie jest tak gęste i pije się swobodniej niż poprzednika. Bardziej jesienno – zimowe, jego przyjemna „tłustość” może przeszkadzać latem, w pełnym słońcu (choćby takim jak dzisiaj za oknem Smiley ).

Jednak absolutnym i niepodważalnym triumfatorem wczorajszego rozdania okazał się:

- Franziskaner Dunkel – jeden z popularniejszych weizenów, czyli piw pszenicznych, pochodzenia niemieckiego. Nie dość, że mętne, w kolorze dosyć ciemnej herbaty to smakiem rzuca na kolana. Słodowe, ale nie słodkie, a nawet jeśli, to ta słodycz jest wyjątkowo naturalna, przez co jego smak zapada w pamięć na długo. Zresztą nie tylko, prawdę mówiąc to co w tym piwie jest genialne to fakt, że przyjemny posmak w ustach może pozostać od kilkunastu minut do nawet kilku godzin po ostatnim łyku. Z miejsca trafia na samą górę mojego prywatnego piwnego zestawienia.!


Niestety ograniczenie czasowe sprawiło, że nie dane mi było spróbowac większej ilości piw, dlatego w tym zestawieniu brakuje pilsów i właściwych lagerów, będących drugą stroną tej samej, złociutkiej monety Smiley Ale z waszą pomocą chętnie nadrobie te braki. Już nie moge się doczekać Smiley
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2011, 01:10:39 wysłane przez Squonk » Zapisane
nasa3000
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 891


Bring on the Apocalypse


WWW
« Odpowiedz #1 : Maj 26, 2009, 15:28:34 »

Mam takie piwko. Grin Prawdziwe, Irlandzkie-moim zdaniem lepsiejsze niż Guinness piwko nazywa się: Murphy's. Nie jest ono aż tak rozreklamowane jak Guinness, nie mówiąc o legendzie która mu towarzyszy. Co ciekawe, można je dostać tylko w niektórych pubach.
Murphy's jest piwem ciemnym, a ciekawostką jest to, że jego piana ( w zasadzie brak piany ) osiada na dno - takie to diabelstwo ciężkie. Ma lekki posmak drożdży kolor ciemnego rubinu i okrutny woltaż. Polecam miłośnikom szybkiego upodlenia 2- 3 szklaneczki 0,33l (bo tylko w takich powinno być sprzedawane) i już wesoło i już nie chce się człowiekowi tyłka ruszyć.
Zapisane

Dzień dobry, wszyscy umrzemy!
    "...Zawsze się zastanawiałem jak to by było wyreżyserować i zagrać główną rolę w filmie o zombie. Poszedłem więc do lokalnego domu starców, ukradłem wszystkie wózki inwalidzkie i kule. Podłożyłem ogień i czekałem na zewnątrz z łopatą i bejsbolem..."
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #2 : Maj 26, 2009, 16:07:20 »

O Guinnessie rozpiszę się innym razem, bo jestem jego fanem, teraz wspomne tylko że to piwo trzeba umieć nalewać, a jak się naleje poprawnie to piana również siada na dnie , na powierzchni zostaje tylko  jej część złożona z najmniejszych "bąbelków". To chyba wspólna cecha ciemnych piw (stoutów?) z tego regionu Smiley W sumie nie pamiętam czy Killkeny też tak się kotłuje, no ale smakiem  nie przebija Guinnessa.
Zapisane
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8807


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #3 : Maj 26, 2009, 20:07:13 »

To mi podsunęło myśl na nowy temat  Tongue
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
steele777
Kapral
*
Wiadomości: 16


« Odpowiedz #4 : Maj 26, 2009, 21:50:27 »

Jak jedziesz w góry to polecam Brackie. Świetne piwo ze sporą dozą goryczki. A jak byś wybrał się do Czech to polecam Gambrinusa, Staropronamena i Radegasta. Dla miłośników ciemnego piwa nasi południowi sąsiedzi mają ciemnego Kozla http://www.kozel.cz/cz/kozlovo-pivo/cerny.html (POLECAM KAŻDEMU!!!). Z piw pszenicznych godny uwagi jest Paulaner. 
« Ostatnia zmiana: Maj 26, 2009, 21:57:23 wysłane przez steele777 » Zapisane
Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #5 : Maj 26, 2009, 22:43:47 »

Nie jadę co prawda w aż takie góry ale dziękuje za polecenia. Staropramena znam, ale w pilsach nie gustuje. Paulanera próbowałem wielokrotnie i jest dobry, ale spotkania z Franziskanerem nie  przetrwał. Nie zdołał się obronić. Jeśli znajde gdzieś Brackie to z chęcią się poczęstuje. Na kozła poluje już dłuższy czas, może szczęście wreszcie dopisze.
Zapisane
Uqahs
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 1002


Extraterrestrial


WWW
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 05, 2009, 01:04:34 »

A ja muszę polecić Ciechana z browarów w Ciechanowie... Zaskakujące, wiem. Jest to niepasteryzowane jasne piwo, trudno dostępne, ale od niedawna widzę, że atakuje rynek. Polecam szczególnie Ciechana Wybornego i Mocnego. Pierwszy ma 6,2% alkoholu, a drugi 7,8%, także radzę umiar w spożywaniu. Cheesy

Są jeszcze Ciechany Miodowe, Pszeniczne, Stout i Porter. Miodowy ludzie zachwalają, ale ja jakoś nie przepadam za słodkimi piwami. Pszeniczne polecam poszukiwaczom ciekawych smaków, poczuć można nutkę bananów.

www.ciechan.com.pl Smiley
Zapisane

Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #7 : Czerwiec 05, 2009, 02:21:44 »

Już od roku ciechana polecają mi różne osoby, ale będzie cięzko z jego zdobyciem na śląsku.

Dzisiaj uroczyłem się sławnym belgijskim Palmem, w butelce jak od szampana i z korkiem, który wylatuje przy otwieraniu... Smiley bardzo łagodnym, piwem bez goryczy, lekko mętnawym, o barwie pomiędzy głębokim pomarańczowym a malinowym. Dobre piwko, choć jego inny charakter i wysoka cena sprawią, że nieprędko do niego wrócę.  Jednak piwa ze środkowej Europy podchodzą mi bardziej.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2009, 12:55:08 wysłane przez Ulyssaeir » Zapisane
nasa3000
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 891


Bring on the Apocalypse


WWW
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 05, 2009, 10:20:14 »

Wczorajszego wieczoru raczyłem się sympatycznym choć dziwnie smakującym piwkiem o nazwie Adelscott.
Piwo to produkowane jest w beczkach po whisky.
No i jedziemy z opisikiem :
Alk. 6,6% obj.
Mało pianki , lekko gazowane, kolorek złocisty. W smaku lekko słodkie z nutą goryczy. Na pierwszym planie jednak smak dobrej whisky (przypomina Canadian Special Old) długo leżakowanej w beczkach.
Aromat whisky, ale bez tej nuty mocnego alkoholu.

Polecam na próbę, ale chyba nie zagości u mnie w menu- raczej jako ciekawostka
Zapisane

Dzień dobry, wszyscy umrzemy!
    "...Zawsze się zastanawiałem jak to by było wyreżyserować i zagrać główną rolę w filmie o zombie. Poszedłem więc do lokalnego domu starców, ukradłem wszystkie wózki inwalidzkie i kule. Podłożyłem ogień i czekałem na zewnątrz z łopatą i bejsbolem..."
Squonk
Schronowy Inżynier
Gen. broni - Redaktor
*
Wiadomości: 8807


Wytyczając kierunek - Emanacja azymutem!


WWW
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 07, 2009, 22:33:19 »

Cytat: Uqahs
A ja muszę polecić Ciechana z browarów w Ciechanowie...
No właśnie - w sumie jest to dobre piwo o czym wspomniałem tutaj  Smiley Co prawda ten duży wybór wzbudza we mnie nieufność (posmak bananów w piwie - WTF??  Huh?), ale wersje podstawowe (czerwona i zielona) to istna małmazja  Kiss Szkoda, że dystrybucja possywa i tak ciężko je nabyć.

Dzięki takim piwom człowiek nabiera na nowo wiary w ten napój  Grin
Zapisane

Możemy dojść od sukcesu do upadku, od marzeń do urny z prochami. Możemy spaść z czerwonego blasku rakiet, do 'bracie, czy mógłbyś mnie poratować'.
Maros
Sojusznicy 13S
*
Wiadomości: 167



WWW
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 16, 2009, 18:34:10 »

Ja tam polecam San Miguela:) Fajowski browar prosto z Hiszpanii. Żadko gdzie go można dostać. We Wrocku widziałem go w TESCO i to w dodatku w puszce 0,5 l:/ Normalnie powinno być w szklanej półtoralitrowej butelce. W sumie nie jest tak mocne (5%), ale jedna butelka na słonecznej plaży w Hiszpani miażdży, a w dodatku ten aksamitny, gorzki smak... hmmmmmmmmmmmmmm
POLECAM!!!
Zapisane

Pierwsze odcinki mody na sukces, zostały wykute w skale
Aq
Mł. chorąży
*
Wiadomości: 901



« Odpowiedz #11 : Lipiec 02, 2009, 15:04:10 »

Artykuł pochwalny: piwo, piwo, wypij do dna.
Zapisane

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. Much that once was is lost, for none now live who remember it
Darkness crept back into the forest of the world. Rumor grew of a shadow in the east, whispers of a nameless fear, and the Ring of Power perceived. Its time had now come.
Bregg
St. szeregowy
*
Wiadomości: 10



« Odpowiedz #12 : Wrzesień 01, 2009, 03:52:29 »

Jeśli kto zabłądzi w okolice Szczecina , to obowiązkowo zielony Bosman ( specjal ) . Czerwonego nie polecam . Woda z odry z dodatkiem chmielu  Grin

 
Zapisane

To ludzie ludziom zgotują ten los
Ale póki co jeszcze tu oddycham
jak Ty stawiam kroki wśród zielonych traw
jak Ty , jeszcze w domu dziś zasypiam
nim szaleństwo w piekło zmieni cały świat
Aq
Mł. chorąży
*
Wiadomości: 901



« Odpowiedz #13 : Wrzesień 02, 2009, 23:12:29 »

To ja też się przyłącze do zachwalających piwo Ciechan, oczywiście to niepasteryzowane. Ostatnio pojawia się na rynku, można je dostać szczególnie w sklepach ze zdrową żywnością, w warszawie jest w Sadyba Best Mall, a także można zakupić na targach zdrowej żywności organizowanych na nowym świecie.
Zapisane

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. Much that once was is lost, for none now live who remember it
Darkness crept back into the forest of the world. Rumor grew of a shadow in the east, whispers of a nameless fear, and the Ring of Power perceived. Its time had now come.
Ordynus
Zjadacz Korzeni
Sierżant sztab.
*
Wiadomości: 666



WWW
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 20, 2009, 11:48:24 »

Jeśli kto zabłądzi w okolice Szczecina , to obowiązkowo zielony Bosman ( specjal ) . Czerwonego nie polecam . Woda z odry z dodatkiem chmielu  Grin

Prawda, dostępny również na całym Pomorzu  Smiley Jeśli kto lubi ciemne piwko to polecam Krajana, którego szerzej opisałem w dziale o miejscach gdzie można kupić niezłe piwko i żarcie. Z białych najbardziej lubię Franziskanera.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2009, 11:51:49 wysłane przez Ordynus » Zapisane

Ulyssaeir
Kapitan - Redaktor
*
Wiadomości: 729


The Catalyst


« Odpowiedz #15 : Październik 12, 2009, 01:15:16 »

A ja wciąż czekam na powrót do mojego miasta wspomnianego Franziskanera Weiss... Ach!
Zapisane
nasa3000
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 891


Bring on the Apocalypse


WWW
« Odpowiedz #16 : Październik 14, 2009, 11:54:08 »

Jeśli kto zabłądzi w okolice Szczecina , to obowiązkowo zielony Bosman ( specjal ) . Czerwonego nie polecam . Woda z odry z dodatkiem chmielu  Grin

Prawda, dostępny również na całym Pomorzu  Smiley Jeśli kto lubi ciemne piwko to polecam Krajana, którego szerzej opisałem w dziale o miejscach gdzie można kupić niezłe piwko i żarcie. Z białych najbardziej lubię Franziskanera.

A ja wręcz przeciwnie nie bierzcie tego świństwa do ust. To najgorszy browar na świecie ( no może nie na świecie ,ale straszny syf) - uwierzcie jestem rdzennym Szczecinianinem. To piwo jest robione z proszku i wody z Odry. Na drugi dzień po wizycie w toalecie czujesz że przez twój tyłek przeleciało opakowanie zardzewiałych żyletek i nie ważne czy to Bosman czerwony,zielony   
Zapisane

Dzień dobry, wszyscy umrzemy!
    "...Zawsze się zastanawiałem jak to by było wyreżyserować i zagrać główną rolę w filmie o zombie. Poszedłem więc do lokalnego domu starców, ukradłem wszystkie wózki inwalidzkie i kule. Podłożyłem ogień i czekałem na zewnątrz z łopatą i bejsbolem..."
Uqahs
Gen. brygady - Redaktor
*
Wiadomości: 1002


Extraterrestrial


WWW
« Odpowiedz #17 : Październik 14, 2009, 14:10:55 »

Na Pomorzu macie browary Amber, a tam produkują niezłe Piwo Żywe - myślę, że może konkurować z Ciechanem, no i łatwiej je zdobyć.
Zapisane

Morbid
Porucznik - Redaktor
*
Wiadomości: 410



« Odpowiedz #18 : Październik 14, 2009, 22:05:38 »

No, bosmany czerwone i zielone to szajs jakich mało (ale np. nad morzem, w Świnoujściu bosman czerwony był nawet ok). Z bosmanów chyba tylko "niepasteryzowany" jest dobry (tzn. mi smakuje), chociaż nie wierzyłbym w to że jest naturalny (za długa data ważności).
Zapisane
Ordynus
Zjadacz Korzeni
Sierżant sztab.
*
Wiadomości: 666



WWW
« Odpowiedz #19 : Październik 30, 2009, 10:37:41 »

Heh, no dobra, może Bosman to żadna ambrozja jeśli zasiąść z nim do wieczornej szklanki w domowym zaciszu, przy muzyce i kominku Grin ale w rankingu "miejscowych sikaczy" jest o niebo lepszy od mazowieckiego Kasztelana czy kujawskiego Specjala :Smiley Po przerobieniu kilku drzew na drewno ogniskowe za pomocą kombinowanej siekierki w upalny dzień, nadaje się na ugaszenie pierwszego pragnienia Wink i może faktycznie jest coś w tym nadmorskim, bo o nim mówię. To sprzedają go poza nadmorskim rejonem? Spotkałem się z nim tylko między Szczecinem a Kołobrzegiem. W każdym razie, Bosman nie zasługuje na dłuższą dyskusję, chociaż są gorsze piwska, takie z zupełnych nizin, jak Volt - to jest dopiero groza!
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 10:43:01 wysłane przez Ordynus » Zapisane

Strony: [1] 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Kanał RSS Trzynastego Schronu Trzynasty Schron na Twitterze Trzynasty Schron na Facebooku Trzynasty Schron na Tumblr Trzynasty Schron na Instagramie Postapokalipsa bez ograniczeń! Radia Trzynastego Schronu na TubaFM Trzynasty Schron na YouTube
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!