Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout

Organizacyjno - schronowe => Konkursy - archiwum => Wątek zaczęty przez: Veron on Sierpień 03, 2013, 20:03:21



Tytuł: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: Veron on Sierpień 03, 2013, 20:03:21
Odnośnik do newsa (http://trzynasty-schron.net/nowina,51fd40c95ba62.html)

(http://trzynasty-schron.net/spacer.gif)

(http://trzynasty-schron.net/obrazki/postkultura/pierwsze_dni_2.png) (http://trzynasty-schron.net/obrazki/postkultura/konfrontacja_2.png)

Zombiaków na Schronie ciąg dalszy. Po recenzjach książek Rhiannon Frater - "Pierwszych dni" (http://trzynasty-schron.net/nowina,51e6616c6fa04.html) i "Konfrontacji" (http://trzynasty-schron.net/nowina,51efb9284bdd3.html) - przyszedł czas na konkurs, w którym do wygrania obie pierwsze odsłony trylogii "Zmierzch świata żywych"!

Żeby zdobyć "Pierwsze dni" i "Konfrontację", odpowiedz w poście w tym temacie na pytanie: jak i do czego wykorzystałbyś swojego własnego zombie? Na odpowiedzi czekamy do piątku, 9-ego sierpnia do godziny 13:00. Regulamin konkursu pod tym linkiem (http://trzynasty-schron.net/forum/index.php?topic=7166.0).

Konkurs prowadzony jest równolegle na naszym fanpage'u na Facebooku (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10153069554310293&set=a.10150188993700293.432945.501468510292&type=1&relevant_count=1). Zapraszamy!


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: Veron on Sierpień 03, 2013, 20:08:36
Umawiamy się, że nie zgłaszamy identycznych odpowiedzi i na Facebooku, i na forum 8) Nagrodzimy najciekawszą wypowiedź spośród wszystkich - i z forum, i z Facebooka ;D


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: zackass1 on Sierpień 03, 2013, 20:29:56
Użyłbym zombiaka jako napęd prądnicy, łaziłby sobie w wielkim kole z przekładnią. Oczywiście całość dokładnie zabezpieczona przed ucieczką nieumarłego napędu. Może nie jest to zbyt kreatywne ale bardzo praktyczne, wszak cała obecna cywilizacja opiera się na elektryczności.


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: soq on Sierpień 03, 2013, 21:05:42
Taki zombi ma wiele zastosowań.
-przywiązany do drzewa zombi jako cel do  :uqa:
-można pochwalić się sąsiadom. Ilu z nich ma własnego zombie??!! :zwr
-może pilnować posesji pod naszą nieobecność :prtst:
-można nauczyć go grać na :wrth: i wynajmować na wesela
-można wystraszyć natrętne dzieciaki z sąsiedztwa zakradające się by zobaczyć mojego zombie :zomb:
-można wykorzystać go jako pomoc w kuchni :ogr:
-może robić za klauna na urodzinach :seko:
-może nas pocieszyć kiedy nam smutno :głsk:
-można się w nim zakochać :zcz2:
-można na niego nakrzyczeć jeżeli mamy taką potrzebę a on się nie obrazi :wkur:
-można bawić się z nim we wrestling :wpr13s:
-można zajmować się jak dzieckiem :bab
-można go ulepszyć bez obawy o uszkodzenie  :trm
-Zombie to w ogóle miłe i poręczne stworzenie nie wiadomo dlaczego tak szykanowane przez ludzi :schrk:


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: pucka on Sierpień 03, 2013, 21:19:45
Użyła bym swego zombi do celów pożytecznych i niosących ulgę chorym na przykład...

Zombi można użyć do naturalnego uleczenia z zatwardzenia.
Choremu należy okazać wyżej wymienionego zombi w sprzyjających strachu okolicznościach (na przykład z zaskoczenia, lub w ciemnej piwnicy).
Uczucie nagłego strachu u chorego spowoduje rozluźnienie zwieracza odbytu, gdzie w następstwie dojdzie do uwolnienia nagromadzonego stolca, który stwarzał problem, pospolicie zwany zatwardzeniem.
Sposób ten jest naturalny, nie podrażnia żołądka i nie rozregulowuje pracy jelit. Należy jedynie przedsięwziąć środki ostrożności by nie doszło do pogryzienia pacjenta przez zombi.
Zombi jest, jako lek, użytku wielorazowego. Zatem jest ekologiczny i przyjazny środowisku, a na jego wypożyczaniu można się wzbogacić i pomóc chorym ludziom.

Własne zombi, ku lepszemu jutru  :zomb:


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: Veron on Sierpień 06, 2013, 16:23:07
No, Schroniaki, pozostały niecałe 3 dni. Upał sprzyja absurdalnym pomysłom, więc śmiało :ncz


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: Wiktul on Sierpień 07, 2013, 02:50:00
Mój zombie zostałby przeze mnie wypożyczony jako tajny agent Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w wydziale Tajnych Operacji ds. Walki z Uszczuplaniem Kasy ZUS przez Emerytów. Zombie mógłby eliminować przeciwników ZUS w sposób niezawodny i niemal niewykrywalny, zaś ja byłbym pośrednim beneficjentem jego działań, jako jego właściciel pobierając w jego imieniu stosowne wynagrodzenie. Oto cechy mego ZombiUSa:

ZombiUS (Zombie - commando ZUS):

- doskonałe zdolności maskujące, pozwalające niepostrzeżenie wtapiać się w grupę odbiorców emerytur
- niezrównane umiejętności w porozumiewaniu się z odbiorcami emerytur na wszelkie tematy w senne popołudnia
- przygotowanie fizyczne do długotrwałych pościgów za celem, z utrzymaniem średniej prędkości panicznej ucieczki emeryta
- potencjalna niekaralność przez wzgląd na zły stan zdrowia / podeszły wiek
- pracownik idealny: zatrudniając go ZUS nie musiałby... płacić ZUS


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: ketyow on Sierpień 09, 2013, 11:12:58
Trzymałby kredens, a ja wreszcie mógłbym iść spać.


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: Hostus on Sierpień 09, 2013, 11:38:59
Mój zombie...
Klimatycznie ma być?

Wynająłbym pokój na ostatnim piętrze kamiennicy... okno wychodziłoby na park. W środku postawiłbym rower do którego przywiązałbym go. Przewód dowiązany do elementów zbitej żarówki podłączyłbym bezpośrednio do twardówki odsłoniętej w wyniku trepanacji. I teraz uwaga...
Stoję na korytarzu i otwieram drzwi... snop światła wpada do pokoju wyodrębniając warstwę kurzu na starym dywanie. Nie wchodząc przez próg prawą ręką przełączam włącznik. Po środku pokoju widać i słychać trzask delikatnego wyładowania, a zaraz potem następny i kolejny... Powoli dociera do naszych uszu coraz głośniejszy skrzyp nienaoliwionej piasty.... lampa rowerowa zaczyna się żarzyć, aż wreszcie w jej świetle widać ekran kinowy. Dynamo tylnego koła uruchamia dawno nieużywany adapter, który ze skowytem zaczyna odtwarzać muzykę starej karuzeli, ale kabel tu się nie kończy - jego zwoje ciągną się po stopniach schodów w górę i w górę, aż na dach...
Głośniki adaptera zalewają pobliski park kakofonią przyprawiającą o drżenie, ekran kinowy podświetlony migotliwą żarówką rowerową w koło i w koło wyświetla ostatni fragment filmu "Cassablanca", w którym Rick mówi do Renault: "Louis, myślę, że to jest początek pięknej przyjaźni."...

A dach? Na dachu jest reflektor skierowany w niebo...
I pierdolnąłbym takiego batmana na niebie, że całe miasto by wiedziało że wróciłem.
Mocy przybywaj!
Joker


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: Veron on Sierpień 09, 2013, 17:52:27
Okej, dzięki wszystkim za zgłoszenia, wyników wypatrujcie w niedalekiej krótce ;D


Tytuł: Odp: Mój własny zombie - konkurs!
Wiadomość wysłana przez: Veron on Sierpień 23, 2013, 14:11:13
(http://trzynasty-schron.net/spacer.gif)

(http://trzynasty-schron.net/obrazki/postkultura/rhiannon_2.jpg)

Dyskusje na redakcyjnym zapleczu okazały się na tyle burzliwe, że wyłonienie zwycięzcy konkursu "Mój własny zombie" przeciągnęło się nieco w czasie (miał na to również wpływ fakt, iż na forum i na FB nadesłaliście równo 30 zgłoszeń ;) ). Niemniej nadszedł ów wyczekiwany moment i z wielką przyjemnością mogę ogłosić, że książki "Pierwsze dni" i "Konfrontacja" wędrują do...

...użytkownika forum newsowego Trzynastego Schronu, Wiktula!

Oto jego odpowiedź na pytanie jak i do czego wykorzystałbyś swojego własnego zombie?:

Mój zombie zostałby przeze mnie wypożyczony jako tajny agent Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w wydziale Tajnych Operacji ds. Walki z Uszczuplaniem Kasy ZUS przez Emerytów. Zombie mógłby eliminować przeciwników ZUS w sposób niezawodny i niemal niewykrywalny, zaś ja byłbym pośrednim beneficjentem jego działań, jako jego właściciel pobierając w jego imieniu stosowne wynagrodzenie. Oto cechy mego ZombiUSa:

ZombiUS (Zombie - commando ZUS):

- doskonałe zdolności maskujące, pozwalające niepostrzeżenie wtapiać się w grupę odbiorców emerytur
- niezrównane umiejętności w porozumiewaniu się z odbiorcami emerytur na wszelkie tematy w senne popołudnia
- przygotowanie fizyczne do długotrwałych pościgów za celem, z utrzymaniem średniej prędkości panicznej ucieczki emeryta
- potencjalna niekaralność przez wzgląd na zły stan zdrowia / podeszły wiek
- pracownik idealny: zatrudniając go ZUS nie musiałby... płacić ZUS

Gratulacje dla wygranego i podziękowania dla wszystkich uczestników konkursiwa! :)