Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout

Po godzinach => Brotherhood of Broodsuur => Wątek zaczęty przez: Squonk on Kwiecień 21, 2010, 21:04:01



Tytuł: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Squonk on Kwiecień 21, 2010, 21:04:01
Ordynus zauważył, że:
Przeczyszczająco nada się również döner kebap - szczególnie jak ktoś ma wrażliwe podroby i nie może szaleć z kapustą (kebab z kiszoną kapustą - groza). Z resztą sama już nazwa oferuje ucztę dla wyobraźni: Donner z niem. "grzmot" :P

Ja dodałem:
Ja do dziś nie mam pojęcia z jakiego (i czy w ogóle) z mięsa jest ten typ kebaba  :-X I miałem z nim mało śmieszne przeżycia kiedyś tam: wpierw leciało górą, potem dołem, że nie będę już mówił co się działo  :o

 ;D

A chodzi o to, że sieć takich kebabowni znajduje się w prawie każdym średnim mieście. Problemem jest zaś wkład mięsny, który skraja się z brązowych, kształtnie uformowanych walców. I co to i czy w ogóle jest jest za mięso, które z wyglądu przypomina wszystko tylko nie kawałki mięsa, które jak powinno wyglądać to każdy wie  8)


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Dr Rectum on Kwiecień 21, 2010, 21:16:50
Powinna to być baranina, ale biorąc pod uwagę Polskie realia to jest to mieszanka mięsa wieprzowego z drobiowym i innymi dodatkami ;)


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Squonk on Kwiecień 21, 2010, 21:36:18
A ten wygląd tego mięsa? Dokładnie przemielonego, idealnie homogeniczengo, że nie widać w nim żadnego kawałka ścięgna (czyli mięska) lub tłuszczu?  ???


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Dr Rectum on Kwiecień 22, 2010, 07:30:27
Kumpel robi kebaby ;). to się kupuje takie gówno zamrożone w plastykowym worze i to jest już nabite, skład niby tego jest, ale stwierdził że woli tego nie czytać bo się będzie bał potem pracować.


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Chrzysztof on Kwiecień 22, 2010, 07:30:58
Mnie się wydaje, że to mięso jest raczej wołowe albo drobiowe. Chyba, że aż tak odeszli od oryginału by stosować zakazaną w islamie wieprzowinę.`Paradoksalnie to oryginalny kebab zawierający baraninę i jagnięcinę,może powodować te przygody. Niektórzy po prostu nie trawią baraniny i już.
A mięso jest pieczone dlatego ma taki kolor.

Ja nigdy przygód z kebabem nie miałem a jadłem go już w kilku miejscach na Ukrainie jak i w Polsce.


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Ordynus on Kwiecień 22, 2010, 11:37:43
Powinna to być baranina, ale biorąc pod uwagę Polskie realia to jest to mieszanka mięsa wieprzowego z drobiowym i innymi dodatkami ;)

Choć wieprzowina w kebabie jest jak ogóras w spaghetti, to jednak skłaniam się w tę samą stronę. Wykorzystywanie wołowiny byłoby zwyczajnie nieopłacalne w takim biznesie (chyba że nosów i innych śmieci). Z resztą, Polacy i tak najchętniej żrą wieprzowinę + ziemniory i nie sądzę, by tradycja orientalna była w stanie stłumić nawyki żywieniowe przeciętnego Polaka :P Gdyby przeciętny Turek dostał do ręki "nasz" uliczny kebab to zanim zdążyłby zorientować się z jakim mięsem ma do czynienia, pewnie zemdlałby od samego widoku kiszonej kapusty :D Ja podejrzewam, że do produkcji polskich kebabów wykorzystuje się... ludzi :-*


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Squonk on Kwiecień 22, 2010, 11:48:43
Zresztą kapusta kiszona w kebabie ale też np. w hot-dogach czy hamburgerach, to afera większa niż te wszystkie rywingate czy hazardgate  ;D Ale surowa biała czy czerwona to także spore kuriozum, które rozpycha żołasa i na takie sranie goni, że hej!  ::)

Cytat: Chrzysztof
A mięso jest pieczone dlatego ma taki kolor.
Czyli oznaczałaby to, że takie mięso zostało już wcześniej skrojone (rozdrobnione), upieczone a następnie uformowano z niego te duże walce?  ???


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Ace on Kwiecień 22, 2010, 20:02:38
jadłem w wielu syf budach, w wielu miastach, różne wynalazki, wliczając kebaba z pieczarkami, ale kebaba z kiszoną kapistą to nie widziałem......


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Dr Rectum on Kwiecień 22, 2010, 20:40:37
No kebaby w Polsce to porażka na maxa, jak byłem w Angolii to miałem możliwość zjedzenia prawdziwego Tureckiego żarcia od prawdziwego ciapaka. W polsce już mi tak potem nie smakowało nic innego niż yufka czy też w cieście od ziomka z konstytucji.


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Squonk on Kwiecień 22, 2010, 20:59:47
jadłem w wielu syf budach, w wielu miastach, różne wynalazki, wliczając kebaba z pieczarkami, ale kebaba z kiszoną kapistą to nie widziałem......
Ciężko to by było nazwać kapustą kiszoną co mi się zdarzało zjadać w kebabach, ale to było coś w ten deseń. Kapusta biała, lekko podkiszona, na ciepło, ładowana w bułę jako zapychacz. Do tego mięcho, na wierzch ogóras, pomidor, sosy. Małmazja!  :P


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Ace on Kwiecień 22, 2010, 23:16:52
kapusta peińska + pomidor i ogóras ok, ale kebab z pieczarkami to, uwierzcie mi na słowo, porażka. na szczęście jadłem go tylko i wyłącznie w jednym barze w szczytnie, w reszcie Polski go nie zanotowałem. na szczęście


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Squonk on Kwiecień 23, 2010, 00:18:28
W Szczytnie to mają dobrą pizzę niedaleko tej, no, no tam gdzie się Hunterfest odbywa - znaczy w takiej uliczce obok  ;)

Kapusta pekińska to taka polska kebabowa oczywista oczywistość - OK. Ale dawanie tam surowej kapusty białej, surowej kapusty czerwonej, bądź podkiszonej białej czy miksu kiszonej białej z marchewką to jakiś kosmos  ??? Zresztą kapusta kiszona to dziś nie to co się każdemu wydaje. Rzadko można trafić na taką mocno ściętą i do tego kwaśną jak kiedyś (za czasów Mieszka  ;)). Kebabownie zamawiają zaś łże kapustę kiszoną w większych przetwórniach, a tam się ją przygotowuje poprzez dodawania octu czy kwasu mlekowego - byle było szybko.

Więc co się dziwić, że jelita po czymś takim dostają świra  ::)


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Chrzysztof on Kwiecień 23, 2010, 06:14:38
Ja na Ukrainie spotkałem się z Lawasze z kartoszkoj. Lawasze to inna nazwa Yufki a to drugie to oczywiście ziemniaki do wyboru gotowane lub uwaga, po postacią frytek. Reszta dodatków standard czyli sałatki, ogórki, pomidory itd.


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Dr Rectum on Kwiecień 23, 2010, 08:30:45
O nie, nie Chrzysztofie, lavash to nie yufka ;). Podobne ale nie to samo...


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Chrzysztof on Kwiecień 23, 2010, 13:52:25
Eee to czym się różni? Mięcho z dodatkami zawinięte w placek. Chociaż może masz rację, lavash tam gdzie go jadłem był przypiekany na grillu a yufka u sąsiadów nie jest przypiekana.
A może skład i rodzaj ciasta różny??


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Ace on Kwiecień 23, 2010, 14:11:01
Cytuj
Kebabownie zamawiają zaś łże kapustę kiszoną

TAK! masz racje! zamawiają ją od bethesdy! :D


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Dr Rectum on Kwiecień 23, 2010, 18:14:23
A no właśnie pochodzeniem ciasta i jego sposobem przyrządzania ;). Ogólnie to Durum Kebab to kebab zawijany w ciasto, a te nazwy lavash czy tam yufka pochodzą od tego ciasta. Ale kogo to tak naprawdę obchodzi.


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Ordynus on Maj 25, 2010, 12:36:08
Döner kebap zwany potocznie sraczką stał się ostatnio powodem hakerskich ataków na polski interniet. Kolejny argument przemawiający za tym, że powinni tego zabronić. Odsyłam tutaj (http://trzynasty-schron.net/forum/index.php?topic=2971.0) ;)


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Glassius on Maj 26, 2010, 12:04:15
W Gliwicach jest bardzo dobra kebabownia, prowadzona przez rodowitego Turka. Nieopodal jest konkurencyjna, polska kebabownia. Turecka jest lepsza we wszystkim: leją więcej sosu, sos średni (jest jeszcze łagodny i ostry) mocno szczypie w język, podają kebaby gorące i biorą za to mniej kasy. A jeszcze mieć przyjemność bycia obsłużonym przez prawdziwego ciapatego... Nawet najpiękniejsza ekspedientka mi takiej frajdy nie zrobi (bez podtekstów!).


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Ace on Maj 26, 2010, 12:30:33
jak będziecie w lublinie to polecam skosztowania kebabu z lokalu 'u mustafy'. prawdziwy kebab, w lokalu na Piłsudskiego jest nawet zdjęcie właściciela z pudzianem :D


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Grosswick on Maj 26, 2010, 13:45:37
Pudzian już nawet w kebabie jest  ???


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Little Boy on Czerwiec 02, 2010, 01:31:48
Też nie widziałem kebaba z kiszoną kapustą (wtf?!).

A doner kebaby jakie jadłem to czerwona kapusta (albo biała - do wyboru), pomidorek, duuużo pieczonego mięska w plastrach, pyszny ostry sosik (łagodne też są) - wszystko w okrągłym, chrupkim, ale nie cienkim placku złożonym na pół.

Znam jeszcze sisz kebab - mięso na patyku (jak iguana w Falloucie  :D).

A w ogóle to rozwiewamy wątpliwości: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kebab


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Hugo1979 on Czerwiec 02, 2010, 08:43:00
Taki mi się nasuwa komentarz do całego 'zagadnienia':
Im mniej wiesz, tym dłużesz żyjesz... ;)


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: Squonk on Luty 19, 2011, 09:34:35
Czyli reasumując, można by rzecz, że:
- kebab skrajany z mięsa mięsowatego (nabita jest nieforemna kupa) to drób - indyczyna albo kurak?
- kebab skrajany z kształtnie uformowanej kuli to baranina ewentualnie dochrzczona wieprzowiną?

 :-\


Tytuł: Odp: Doner Kebab - WTF do biedy nędzy jest?!
Wiadomość wysłana przez: kryspin013 on Luty 19, 2011, 20:33:31
Od razu przypomniał mi się Bob Iguana