Trzynasty Schron - Postapokalipsa i Fallout

Fallout i Wasteland => Fabuła => Wątek zaczęty przez: Szakal119 on Listopad 12, 2008, 20:39:03



Tytuł: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Szakal119 on Listopad 12, 2008, 20:39:03
Jakie mieliście zakończenia i ile jest możliwych zakończeń?

Nie przytoczę swojego dokładnie słowo w słowo, ale miałem mniej więcej takie: Opuściłem kryptę by znaleźć ojca, mimo okrucieństwa pustkowia nie zszedłem na złą drogę co przydarzyło się wielu innym, kierowałem się zasadami wpojonymi mi przez ojca i wkońcu poszedłem w jego ślady poświęcając się (albo nie poszedłem, jesli nie zdążyłem włączyć oczyszczalnika :) ), potem było coś, że walka o prztrwanie nigdy się nie kończy i na sam koniec pokazane zostało zdjęcie które zrobił mnie i tacie Jonas kiedy miałem 10 lat.

A jakie wy mieliście? Gram teraz drugi raz, żeby zobaczyć czy będe miał inne zakończenie :).


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Irrhas on Listopad 12, 2008, 20:56:12
He he... ;),ja mam "nagrane" ponad 100h.i z tego co czytam to jeszcze trochę przede mną;cóż chyba za bardzo się "lubuję"w przemierzaniu świata w rożnych kierunkach. :)


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Mustafa on Listopad 12, 2008, 23:59:41
Skonczylem fallouta 3. No i co to ma byc wszystko ?;/ Nie da sie grac dalej w postunklearnym swiecie ? Troche bezsensu szczegolnie jesli wybralem, by to córka Lyonsa zginela a nie ja.

Moze ktos odpisze czy jest mozliwosc dalszej rozgrywki ?:)


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 13, 2008, 19:44:56
Nie ma możliwości i było to wiadomo już przynajmniej przed wakacjami.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Mustafa on Listopad 13, 2008, 20:28:48
Dziwne  :D. Tym bardziej ze www.fallout3.net odwiedzany dwa razy dziennie od paru lat :). No coz troche lipa tak samo jak z tym lvl max 20. Troche zawiedziony jestem. Wczytalem save i gram wszystkie questy :)


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 13, 2008, 21:34:37
Mustafa, gra jest tak zaprojektowana żeby poza main questem mieć inne zadania niezależnie od tego w którą stronę pójdziemy z V101.  To jedyny powód by zagrać znowu, by zobićquesty inne, a nie robić tych samych :)

Moim zdaniem lepsze takie rozwiązanie niż zmyszanie gracza do robienia wszystkich questó, albo tylko do main questa. Choć orginalny system jest jeszcze lepsze moim zdaniem ;]


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Thorin on Listopad 14, 2008, 22:28:15
Nie czytałem opisów, więc dla mnie brak kontynuacji też był niemiłym zaskoczeniem :(

Więcej niemiłych zaskoczeń:

 1. Zakończenie to dwa zdania na krzyż. A gdzie informacje co sie stało z megatoną? Przecież zainwestowałem fortunę w swoje mieszkanie! Nawet kije i kulki do bilarda przyniosłem ;>

 2. Dlaczego w napisach końcowych nie ma polskich liter? czyżby programici z zespou tumacze niedopracowali?

 3. Przeczytałem wszystkie "sprzątaczki" w napisach, a nie widziałem polskich aktorów użyczających swoich głosów? (A muszę powiedzieć, że zrobili kawał dobrej roboty)



Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Jarek138 on Listopad 17, 2008, 08:39:23
  Wiecie co, po zakończeniu expa na 20 lvl-u, nagle straciłem smak gry i szybciutko podążyłem głównym wątkiem. Ma rację jeden z przedmówców, że większą frajdą będzie przejście gry po raz drugi z bagażem doświadczeń i nadzieją na nowe odkrycia i inne podejście do postaci.
  Jako miłośnik gier typu Fallout, Gothic myślę, że Fallout 3 pozyska sobie nowych graczy, którzy
są zwolennikami gier akcji a fanów RPG nie straci choćby ze względu na sentyment.
  Fallout 3 mimo różnych mankamentów zgłaszanych przez graczy jest grą przełomową i kawałem dobrej roboty Bethesdy- mówię to jako ten, który nie jest zauroczony tą grą. Wszystkim współgraczom życzę dużo figurek i nie łykajcie za dużo prochów :) (swoją drogą to uzależnienie następowało tak szybko, że jest to chyba wyraz próby wpływu edukacyjnego, nie jedyny w tej grze zresztą). Pzdr


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 17, 2008, 14:25:40
Jaki przełomowy? A jakie bariery przełamuje? Przecież technicznie to jest lekko podrasowany Oblivion, z punktu widzenia silnika, więc mamy do czynienia z przełomowością wtórną, która wcale nie jest przełomowa. Można powiedzieć że F3 jest drugim tytułem który doszedłdo  tego samego punktu w dużo lepszym stylu i wykonaniu, ale nie jest pierwszy, czyli w żadnym wypadku przełomowy.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Willow on Listopad 17, 2008, 15:35:17
Jak dla mnie zmarnowałem tylko 100 zł, za które mogłem kupić o wiele lepszą grę. Brak możliwości gry po zakończeniu (nie każdy musiał wchodzić na stronę), gówniane zakończenie po którym zostaje niedosyt. W ogóle jakie 200 mutacji zakończeń jak są tylko 3. Poświęcenie siebie, niewiasty, bądź nic nierobienie. Oblivion z karabinem. Nic dodać, nic ująć.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Jarek138 on Listopad 17, 2008, 15:45:59
No nie wiem, zakończenie gry nigdy nie jest przyjemne, więc nie przywiązuję do niego wagi.
Celem jest grać a tego nie brakuje w Fallout 3


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Willow on Listopad 17, 2008, 15:53:20
Zakończenie może być początkiem gry (Fallout 2). Oczywiście twórcy nie pomyśleli o tym, mimo, iż było tak już w Oblivionie.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 17, 2008, 16:03:03
Ludzie a co wy z tym brakiem możliwości gry po grze , praktycznie przed zakończeniem wystarczy wyjść z oczyszczalni i grać dalej ....


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Willow on Listopad 17, 2008, 16:16:55
Bez sensu. Przecież to nie problem po prostu dać możliwość grania po zakończeniu. Poza tym np. w Falloutcie 2 czy Oblivionie można było chodzić i obserwować zmiany, jakie zachodzą po zakończeniu gry.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 17, 2008, 16:31:56
Akurat w F3 to byłby problem , trzeba pamiętać o tym że w F2 ocalamy świat przed enklawą a w F3 drastycznie go zmieniamy dając mu czystą wodę , poza tym jaki sens było by wybierać poświęcenie siebie jako zakończenie skoro w innych wypadkach moglibyśmy chadzać sobie po pustkowiu. Mogę być w błędzie ale to co znajdzie się w zakończeniu zależy od tego ile świata zwiedzimy i ile zadań w nim wykonamy .


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Willow on Listopad 17, 2008, 16:41:13
Owszem, ale skoro już mówimy, o tym "co by było gdyby", Bethesda mogłaby po prostu wymyślić inne zakończenie, gdzie główny bohater nie zmienia się w kupkę popiołu.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 17, 2008, 17:04:51
Ale to by było nie po chrześcijańsku jakby nasz wielki bohater nie mógł oddać życia za ludzkość ;p  Poza tym twórcy musieli by trochę popracować by przedstawić taki zmieniony świat co pewnie przesunęło by premierę gry i zwiększyło koszty . Pozostaje pytanie - czy tak naprawdę to tak duży minus tej gry ?


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Thorin on Listopad 17, 2008, 17:09:11
Oczywiście że duży! To była cześć klimatu F2. Wkurza mnie uważanie, żebym przez przypadek nie zakończył gry oraz brak informacji co ze światem stało się po zakończeniu gry.

Co do przełomowości F3 - osobiście nie gram w zbyt wiele gier, więc nie mam pojęcia jakie są trendy ani czy coś było już wykorzystane w jakiejś grze czy nie, ale jedna rzecz, która w tej grze jest dla mnie genialna, to radio. Oczywiście standardowo powinna być możliwość wgrania własnej muzyki, ale kluczowe są komentarze threedoga, zmieniające się w zależności od tego co robimy w grze. Dla mnie świetna rzecz, ale jeżeli w jakiejś grze było już coś takiego, to wyprowadźcie mnie z błędu.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 17, 2008, 17:30:47
W Vampire Bloolines była telewizja ale trochę inaczej to funkcjonowało . To fakt że przez przypadek można zakończyć grę ( mi się to przytrafiło ;p ) i jest to wkurzające tak samo jak granice 20 poziomu - pokazuje że twórcy nie przemyśleli rozwoju postaci co mnie zresztą nie dziwi bo musieli przestawić się z Obliviona . Szczerze powiem że jak skończyłem F2 to nie chciało mi się latać od miasta do miasta by posłuchać komentarzy , pewnie sporo straciłem ale trzeba pamiętać ze to nie jest F2 , to jest już inna epoka gier komputerowych przewidziana dla innych odbiorców . Wątek główny w F3 jest niesamowicie krótki myślę że to było podstawą dla decyzji by uniemoźliwić grę po grze ...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Szakal119 on Listopad 17, 2008, 18:21:54
Mogę być w błędzie ale to co znajdzie się w zakończeniu zależy od tego ile świata zwiedzimy i ile zadań w nim wykonamy .

Jesteś w błędzie niestety :(. Sprawdziłem w plikach gry i zakończenie jest nieco inne gdy:
- jesteśmy dobrzy / źli,
- uruchomiliśmy oczyszczalnik / nie uruchomiliśmy oczyszczalnika / kazaliśmy to zrobić Layons,

Czyli daje nam to sześć różnych możliwości zakończenia gry i tyle. Betsheda się nie spisała  ;) .
Ale samo zakończenie nie jest w sumie takie złe, jedynie co mnie denerwuje to to, że nie ma pokazanych obrazków z różnych miejsc i nie jest powiedziane co się tam zmieniło za naszą sprawą.

Oczywiście że duży! To była cześć klimatu F2. Wkurza mnie uważanie, żebym przez przypadek nie zakończył gry oraz brak informacji co ze światem stało się po zakończeniu gry.

Eee tam, mi to nie przeszkadza. W F2 nigdy po zakończeniu gry nie chciało mi się dalej łazić po pustkowiu. A w F1 , czyli pierwszej gry z całej serii, wogóle nie było takiej możliwości, przynajmniej w normalnej grze.

Jakie "przez przypadek" ??? ? Widać nie grałeś zbyt uważnie...Ja po rozwaleniu enklawy domyśliłem się, że to końcówka gry ???...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 17, 2008, 18:34:04
No przez przypadek tzn myślałem że wątek główny będzie o wiele dłuższy , miałem nadzieje że namieszają coś z geckiem czy coś w tym rodzaju . Zadziwiło mnie również to że nie było żadnego wymagającego bossa pod koniec , przemarsz robota jest świetny  czy też wyskoczenie behemota w GNR ale generalnie za krótko ...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Szakal119 on Listopad 17, 2008, 19:03:37
No przez przypadek tzn myślałem że wątek główny będzie o wiele dłuższy , miałem nadzieje że namieszają coś z geckiem czy coś w tym rodzaju . Zadziwiło mnie również to że nie było żadnego wymagającego bossa pod koniec , przemarsz robota jest świetny  czy też wyskoczenie behemota w GNR ale generalnie za krótko ...

Tak, też miałem nadzieje, że będzie dłuższy. Poszukiwania gecka powinny byc bardziej rozbudowane. Brak porządnego bossa tez nieco rozczarowuje. Ten oficer z Enklawy na końcu, zapomniałem imienia, powinien być trochę trudniejszy do zabicia, albo mieć liczniejszą obstawę, np. tak z sześciu, ośmiu żołnierzy rozstawionych po całym pomieszczeniu. Z kolei przemarsz robota to najgorszy motyw w grze  :P . Kwestia gustu, mi to wogóle nie pasuje do falloutowych klimatów :P.

Ps. Dla mnie najlepszy motyw to chwila, w której po raz pierwszy wychodzimy z krypty na powieszchnię.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 17, 2008, 19:14:10
No ten robot akurat pochodzi z klimatu lat 50-60 , był taki Film jakiś czas temu - aktorzy + grafika komputerowa - kapitan jakiś tam czy coś w tym rodzaju który latał samolotem i do takich robotów strzelał , dla mnie robot jest bardzo stylowy a te gadki o komunistach które wygłasza są dziwnie odważne jak na niezwykle poprawną politycznie Bethesde ;p

Miałem nadzieje że po odbiciu oczyszczalni trzeba będzie poszukać skitranego gecka np w tajnej bazie enklawy która broniona jest przed armie zmutowanych przez FEV gołębi czy coś w tym stylu ;p


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Thorin on Listopad 17, 2008, 19:58:54
Być przeciwko komunizmowi nie jest odważnym politycznie.

Co do gostka na końcu, nie musisz go nawet zabijać, można tak pokierować rozmową, ze odchodzi, ale nawet wtedy nie zauważyłem zmiany w zakończeniu :(


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 17, 2008, 20:19:22
Większość krajów świata nie występuje przeciw Chiną ( w tym nasz rząd ) jeżeli chodzi o Tybet czy też nie hamuje ich ambicji na Tajwanie stąd te małe zdumienie chociaż można przyznać że ta niepoprawność jest dosyć symboliczna ...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Inculubum on Listopad 17, 2008, 20:38:21
No ten robot akurat pochodzi z klimatu lat 50-60 , był taki Film jakiś czas temu - aktorzy + grafika komputerowa - kapitan łjakiś tam czy coś w tym rodzaju który latał samolotem i do takich robotów strzelał , dla mnie robot jest bardzo stylowy
Sky Kapitan i Świat Jutra (adaptacja komiksowa)

Również uważam, że Bethesda odwałiła kawał roboty tworząc taki klimat, mam szczególnie na myśli radio. Przyznam jednak, że zabrakło mi nawiązań do Mad Maxa, Snake'a Pliskena i Easy Ridera, bo byłby tu na miejscu.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Jarek138 on Listopad 18, 2008, 08:45:09
Zadziwiło mnie również to że nie było żadnego wymagającego bossa pod koniec , przemarsz robota jest świetny  czy też wyskoczenie behemota w GNR ale generalnie za krótko

I tutaj wtrącę 3 grosze - bossowie są tworem gier akcji i zręcznościowych - a to jest RPG nie shooter.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Thorin on Listopad 18, 2008, 09:34:08
Większość krajów świata nie występuje przeciw Chiną ( w tym nasz rząd ) jeżeli chodzi o Tybet czy też nie hamuje ich ambicji na Tajwanie stąd te małe zdumienie chociaż można przyznać że ta niepoprawność jest dosyć symboliczna ...

Pomimo że w chinach rządzi partia mająca w nazwie "komunistyczna", to ustrój Chin już dawno nie jest komunizmem. Nie jestem politologiem, ale jak dla mnie to coś pomiędzy socjalizmem, autorytaryzmem a kapitalizmem - twór jedyny w swoim rodzaju ;>
Ale nawet gdyby ustrój ten był komunistyczny, to w większości państw mamy rozdwojenie jaźni - z jednej strony krytykuje się Chiny, czy to organizacje pozarządowe czy to nawet reprezentanci rządów państw występują przeciwko łamaniu praw człowieka (zobacz bojkot olimpiady przez niektórych polityków), z drugiej strony w związku z tym, że chiny są ważnym partnerem gospodarczym, nawiązuje się z nimi bliższe kontakty gospodarcze.

Komunistyczna jest Korea Północna.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Szakal119 on Listopad 18, 2008, 13:46:04
Sprawdziłem w plikach gry i zakończenie jest nieco inne gdy:
- jesteśmy dobrzy / źli,
- uruchomiliśmy oczyszczalnik / nie uruchomiliśmy oczyszczalnika / kazaliśmy to zrobić Layons,

Do tego dochodzi jeszcze możliwość zatrucia przez nas wody :).
Czyli w sumie jest osiem różnych kombinacji zakończenia ;).


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 18, 2008, 14:24:59
Zadziwiło mnie również to że nie było żadnego wymagającego bossa pod koniec , przemarsz robota jest świetny  czy też wyskoczenie behemota w GNR ale generalnie za krótko

I tutaj wtrącę 3 grosze - bossowie są tworem gier akcji i zręcznościowych - a to jest RPG nie shooter.


Sorka ale w RPG też pojawią się bossowie i są całkiem dla nich naturalne np Frank Horrigan w F2 .

Co od tych państw komunistycznych to jest jeszcze Kuba , prostując siebie twórcą pewnie chodziło o oddanie antykomunistycznej propagandy czasów zimnej wojny .



Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: fromasz56 on Listopad 18, 2008, 19:56:59
No i co się dzieje jak zatrujemy wodę virusem od Pana prezydenta?


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 18, 2008, 20:00:08
wyginą wszelkie zmutowane  formy życia ?


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Chris on Listopad 18, 2008, 20:06:35
No dobra. Ja również ukończyłem Fallouta (39h  ;D). W sumie fabuła nie jest taka tragiczna. Jednak ogromny + dla Bethesdy za to że nie ratujemy świata po raz tysięczny.  :P


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 18, 2008, 21:20:34
Jak nie, oczyszczając wodę ratujemy najpierw Dc, potem dalszą okolice zatem pośrednio cały świat ;PP


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Szakal119 on Listopad 18, 2008, 21:38:15
wyginą wszelkie zmutowane  formy życia ?

Tak, czyli praktycznie wszystkie żywe organizmy na stołecznych pustkowiach.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Loko on Listopad 18, 2008, 21:44:46
kwestia z fallouta 2  ;D


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Chris on Listopad 18, 2008, 22:18:08
Jak nie, oczyszczając wodę ratujemy najpierw Dc, potem dalszą okolice zatem pośrednio cały świat ;PP

E tam, bez czystej wody też da się przeżyć. Kwestia robota w naszym domu, który nam dostarcza zapas czystej wody :).


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Osioł on Listopad 18, 2008, 22:38:08
Właśnie ukończyłem tego TESa...postanowiłem to od tak sobie zrobić, aby w końcu dowiedzieć się skąd się wzięła pseudo Enklawa na wschodnim wybrzeżu, oraz skąd tyle mutantów się wzięło w tej samej okolicy. Niestety grając i rozmawiając ze wszystkimi nie dostałem żadnej jasnej odpowiedzi. Ale wracając do mutantów...czy ich jakby "fabryka" znajduje się w krypcie 87? :| W ogóle jakim cudem goście w tym Vaultcie mieli dostęp do FEV, skoro w oryginalnych Falloutach badania nad tym virusem były przeprowadzane wpierw w GLOW, a potem w Military Base gdzie eksperymenty zostały przerwane przez żołnierzy mordując wszystkich naukowców i porzucając bazę w nienaruszonym stanie. Może według Howarda każda próbka tego FEV była dostępna w pierwszej lepszej bazie wojskowej? ;/. Dalej...skąd w końcu ta Enklawa się wzięła? Z martwych wstali, bo tak?

A jeżeli o mnie chodzi...to nie miałem zamiaru uśmiercać swojej postaci i kazałem iść tej babce, co ja jestem? Jak mężczyzna to zawsze ma ustępować kobietom? Ponoć ktoś tu walczy o równouprawnienia ;p. I dlaczego niby to ona jest "prawdziwym" bohaterem? Przecież to ja musiałem parę razy loadować grę przez moje zgony, a ona bezczelnie jedynie traciła przytomność na polach bitwy. W dodatku miałem kadr w tej wsi handlowej oraz z Aferu...oczywiście wszystko bez komentarza. A...i wspomnienie, że odmówiłem skażenia wody...chociaż było zupełnie inaczej bo wziąłem fiolkę zgadzając się na wykonanie zadania, ale potem oddałem ją temu papa smerfowi z bractwa. W każdym razie nie jestem usatysfakcjonowany zakończeniem.

Na koniec dodam, że akcja z tym robotem...cóż...była widowiskowa i fajna...ale za cholerę nie Falloutowa...ogólnie już lepsze emocje mi towarzyszyły przy zabijaniu Franka Horgana oraz jego ostatnie słowa (nie wspomnę już, że wysadzenie Enklawy w FO2 było bardziej emocjonalne jak dla mnie).


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 18, 2008, 22:55:12
O ile pamiętam to Fev nie powstał w Glow ani w military base . Badania były prowadzone w glow , w military base były kadzie ale eksperementy były prowadzone w wielu miejscach . W krypcie 87 prowadzono jedynie eksperymenty - jak dobrze pamiętam pochłonęły one 87 osób więc mutanci na pewno stamtąd nie pochodzą . Vault-tech była potęźnym koncernem i na 100% miała dostęp do FEV . Co do Enklawy to mutanci też nie wyginęli w F2 chociaż w poprzedniej części zabiliśmy mistrza i zniszczyliśmy baze , poza tym skoro BoS może mieć bazę w DC to czemu nie Enklawa .

Co jest konkretnie nie Fallutowe w tym robocie ?


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: fromasz56 on Listopad 18, 2008, 23:30:18
Co do pochodzenia mutantów to Wujek Leo którego spotkałem przypadkiem na pustyni powiedział mi, że jego "bracia" (którzy z reszta go wygnali za to, że miał inne zdanie na temat istnienia tzn. ,ze nie tylko można zabijać i walczyć") są tam gdzieś i ciągle tworza/produkują nowych "braci".


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Inculubum on Listopad 18, 2008, 23:36:26
A ile osób poznało "Stefana"? We wszystkich wersjach językowych nazywa się tak samo.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Osioł on Listopad 19, 2008, 00:37:13
O ile pamiętam...
A z tego co ja pamiętam w Glow były holodyski, który opisywały każdy etap postępu stworzenia tego wirusa. Wpierw miał on całkowicie inną nazwę i testowano go na szczurach, które wykazywały lepszą inteligencje po wstrzykniętej dawce. Następnie wirus był bardziej rozbudowany i przyjął już nazwę FEV, ale w pewnych powodów badanie przeniesiono do Military Base, w którym powstały kadzie. Nie wiem niby z jakiej paki cały stan miałby po trochu dostać tego FEVa?

Czyli nie ma żadnego wytłumaczenia dlaczego pseudo Enklawa żyje? Działa tam, bo tak? No nieźle....

Między mutantami, a Enklawą jest pewna różnica, mutanty owszem nie wyginęły, były te niedobitki, ale żadnym prawem nie mogły się stać zagrożeniem dla świata, ale Enklawa? Po rozwaleniu ich głównej siedziby, gdzie trzymali większość technologii i innych pierdół, nagle staje się wielkim zagrożeniem, bo tak? Dla mnie to jest bez sensu...owszem istniały takie placówki jak Navaro, ale one służyły tylko do tankowania Lataczy (zawsze mam problem z zapamiętaniem nazwy po ang) i nagle z takich małych posterunków byliby w stanie stworzyć złe imperium? W ogóle ciekawe to jest dlaczego przez ten sam czas Bractwo Stali nie stworzyła własnych lataczy, skoro mają plany? Bo im się nie chciało, bo nie mieli materiałów? Ale za to wielkiego robota, który strzela mega uber laserem to już byli w stanie złożyć w parę miesięcy.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: fromasz56 on Listopad 19, 2008, 00:45:20
w FO2 jeden z questów to było przekazanie planów lataczy do bractwa a z tego co pamietam FO3 w żaden sposób nie nawiązuje (miał nie nawiązywać) do poprzednich pozycji, więc pisanie co było w Glow i w ogole co było w poprzednich częściach jest bez sensu...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 19, 2008, 00:49:26
Btw. to odwrotnie - na platformie tankowane są Vertibirdy, a jeśli zaś chodzi o samą platformę - nigdzie nie jest powiedziane że to ich jedyna baza, albo nawet że największa, była to po prostu baza w której w danym czasie przebywałprezydent. California i Arizona to ledwie 2 stany a Enklawa jako pozostałoś rządu musiałą dążyć do kontrolowania przynajmniej obszaru 50 stanów, zwłąszczw większych maist.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 19, 2008, 00:57:36
Czytałeś może biblie Fallout  (sam czytałem tylko części)? Akurat badania nad FEV były prowadzone w Mariposa ale miało być to bróń biologiczna przeciwko wrogą US więc badania pewnie były prowadzone na terenie całego kraju.

Enklawa to pozostałość po rządzie US , niemożliwe jest by ich  placówki były tylko na wschodzie .

Enklawa a raczej jej ideologia to jest południe ameryki zawarte w pigułce . Akcja F3 dzieje się 30 lat po wydarzeniach z F2 , to sporo czasu dla BoS  by wypracować swoją technologie ale trzeba też pamiętać że w F3 mamy  jedynie do czynienia z rodzajem posterunku BoS (główna baza jest nadal na wschodzie) więc może na zachodzie już latają ;p

Robot jest przed wojenny ...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 19, 2008, 01:03:26
Howard nie pisał scenariusza do F3 tylko Emil P.

W tym robocie niefalloutowe jest to, że jest niezniszczalny, że rozwala wszystkich za nas, że jest zbędny i wrzucony na siłę, super broń na super ostatnie starcie. Tani chwyt... Nie to co taki budowany 20 lat Colossus we Freespace 2 który pojawia się kilka misji przed  napotkaniem super niszczyciela Shivan, tylko po to by kilka misji potem zostać rozwalony przez zwiadowcę całej armady super super niszczycieli Shivan... ale nvm ;]

Tandetąpachnie i tyle.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Osioł on Listopad 19, 2008, 01:15:15
Btw. to odwrotnie - na platformie tankowane są Vertibirdy,
Hm...poważnie? Mnie się zawsze wydawało, że takie bazy jak Navaro powstawały właśnie w celu stacji do tankowań (nawet była gdzieś mowa w grze o tym jak pamiętam)...cóż...na Posejdonie na pewno też uzupełniano paliwo, bo jakoś w ogóle musiały wystartować ; p, ale chyba nie dałyby radę co chwilę wracać na platformę (która znajdowała się na oceanie spokojnym, zgadza się?) aby uzupełnić energie?


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 19, 2008, 01:20:39
Właśnie o to chodzi , "niezniszczalny" robot który ma zniszczyć komunistów , co z tego że my jesteśmy zbędni  (rozwalenie kilku żołnierzy enklawy to dla nas przecież nie problem). Ten Robot był budowany na interwencje na Alasce więc ma ponad 200 lat i wielokrotnie próbowano go uruchomić. Tandetność to nieodłączna cecha tamtejszej świadomości społecznej w tamtych czasach .


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 19, 2008, 01:46:33
Ale tu mamy tandetną koncepcje i tandetne wykonanie. Czy książki retro, albo pisane w latach 50. i 60. są tandetne bo czasy w których je pisano są tandetne, i tandeta była w kulturze?

Nie!


Najlepszy przykład, Pulp Fiction, film nie jest bynajmniej pulpowy choć czasy w jakich go kręcono też nie były "oświeceniem" tlko raczej był to okres kiczu niewiele tylko lepszego od tego co oglądamy teraz a co jest nowe...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Thorin on Listopad 19, 2008, 11:32:08
Słuchacie i nie słyszycie...

W FO3 pojawia się cała masa rożnego rodzaju informacji na temat krypty 87 i mutantów. Nie znam jeszcze całej gry, ale polecam przysłuchanie się:

 1. Wspomnianemu już mutantowi "Wujek Leo"
 2. Informacją na temat mutków w Big Town
 3. Posłuchać rozmowy mutantów podczas questów w garnizonie policji Georgetown
 4. Włamać się do wszystkich komputerów w krypcie 87 i poczytać

Pewnie jest więcej informacji, chociażby wspomniany Stefan - którego w tej chwili nie kojarzę.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Listopad 19, 2008, 11:51:49
Tak na logikę to gdzieś w rejonie DC powinny być kadzie bo w innym wypadku mutanci nie porywali by ludzi do swojej armii , jeżeli nie ma to pewnie będzie to tematem jakiegoś plug-ina .


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Arotis on Listopad 22, 2008, 13:58:57
ja króciutko.
Mi się robocik podoba. 8) Ani Falloutowy ani niefalloutowy. Ładne nawiązanie do paranoi Amerykanów względem wszelkiego komunizmu itp itd. Robocik jest tylko Żartem, przechodzi przecież tylko przez zwykłych żołnierzy, nie zabija żadnego boosssssaaaa, którego zabicie dałoby nam nie wiem jaką satysfakcję... (vertiberda też se możemy wcześniej rozwalić....osobiście wole wysadzać w powietrze ciężarówki... :P)

Navarro - stacja tankowania. Enklava ma wiele baz. BoS, który spotykamy w F3 to pewnego rodzaju "wygnańcy"! Oni przeciwstawili się głównym rozkazom Starszyzny. Nie mają wsparcia od wielu lat. Tym bardziej własnych Vertiberdów :D

Będę tak długo grał w F3 aż znajdę kadzie! (choćbym miał szukać aż do pierwszego dodatku 8) )


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 22, 2008, 14:17:47
Robot nie zabija bossa bo nie nawet ma bossa...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Arotis on Listopad 22, 2008, 16:21:58
no właśnie. Gdyby był, a robot by go zabił.... to by nie byłofaloutowe. Jako, że robot jest czysto kosmetyczną wstawką, która ma wzbudzić w graczu jakieś uczucia (w Amerykanach pewnie dumy, że stworzyli taką piękną broń anty komunistyczną :P), najczęściej chyba przypominające "banana" na twarzy... nie widzę w nim nic złego :) w dwóch poprzednich odsłonach gry trzeba było na końcu zrobić/uruchomić coś. W jedynce była to atomówka i lub zabicie mistrza. W F2 odpalenia tankowca osobiście uważam za coś dużego i w zasadzie kończącego grę (ostatni rozdział jak nie patrząc). W F3 odpalamy robocika :) ot co :P


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Osioł on Listopad 22, 2008, 17:06:05
W F3 odpalamy robocika :) ot co :P
Ale w FO1 i 2 jak już gdzieś wlazłem to nie było odwrotu i należało już robotę zrobić do końca. A tutaj? Tutaj możemy się zabawić w dezertera, odpalamy robota, a potem rzucamy broń na ziemie i uciekamy z krzykiem na drugi koniec mapy (najlepiej aż do tej wieży Tenpetiego czy jak mu tam). Nie wspomnę już, że bractwo, robot i enklawa będą grzecznie czekać na powrót gracza ;p.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 22, 2008, 17:49:27
W sumie w F1 to my musieliśmy zając się złem, do nas należało zrobienie czegoś żeby MB i Katedra przestały istnieć.W F2 my kombinowaliśmy paliwo do tankowca, my kombinowaliśmy FOBa, my płyneliśmy na platformę i my rozwalaliśmy enklawę tam, w ten czy w inny sposób.

Tu Ktoś za nas robi rozpiździel w Raven Rock - bo "prezydent" ustawia roboty przeciwko żołnierzom Enklawy, ktoś za nas - bez naszego najmniejszego wkładu buduje robota, uruchamia robota, potem robot robi za nas wszystko, potem wystarczyzabić kolesia który nawet nie posiad aPA i finito.

Ostatnią trudnością jest dostanie się do GNR na niskim lvl albo bez lepszej broni.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Arotis on Listopad 23, 2008, 22:33:36
No dobra... przekonaliście mnie. Wywaliłem F3 z dysku, pudełko z DVD oddałem młodszemu sąsiadowi. Sam się pociąłem bo czuję się winny, że kupiłem tę grę.... i to w dniu premiery!


:P no dobra. Może to i nie fabularne zakończenie... Uroczyście obiecuje nie brać więcej udziału w tej dyskusji ponieważ osobiście uważam, że nie zawsze zakończenie jest najważniejsze :) (osobiście uważam, że większymi zbrodniami jest: ograniczenie skilli do 100%, a leveli do 20)


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 23, 2008, 23:21:36
Po co odinstalowałeś gre, chodzi praktycznie bez płyty, a z dnia na dzień pojawiają się kolejne mody ;d


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Arotis on Listopad 24, 2008, 19:04:08
Stary! Ja wyrzuciłem komputer przez okno z tego powodu i teraz muszę pisać z kafejki internetowej! Czemu powiedziałeś mi o tym tak późno!!!??? :D


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Thorin on Listopad 24, 2008, 21:22:21
Całe szczęście nie mam okien, bo mieszkam w krypcie ;>

Czy tak bardzo Was boli, że tym razem nasz bohater nie jest bohaterem? w tej grze jest cała masa innych rzeczy, która wku.. denerwuje mnie znacznie bardziej.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Ulyssaeir on Listopad 25, 2008, 02:17:57
Boli mnie że jest nikim, że niczego nie może osiągnąć samemu, ale mógłbym to przeboleć gdyby inne elementy gry były na wysokim poziomie.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Morog on Grudzień 06, 2008, 23:49:13
nie wiem o co wam chodzi z zakończeniem
moim zdaniem całkiem pasuje


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Inculubum on Grudzień 07, 2008, 00:13:48
Przeczytaj post wyżej, tym razem ze zrozumieniem.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: akolith on Grudzień 28, 2008, 18:54:33
Ja właśnie teraz skończyłem swoją przygodę po 60 godz, grałem jednoznacznie dobrym typem, także zakończenie mam słodkie jak lukrecja, tylko dziwi mnie pewna nieścisłość, czemu zginąłem? :> nażarłem się rad-x, płukałem anty radem, nie powinienem zejść  :/ no ale trudno... 


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: owca1000000000 on Styczeń 02, 2009, 23:50:51
A mi robiąc quest związany z powrotem do krypty przypomniała się jedynka (gdy bohater po ocaleniu wszystkich zostaje wygnany). Byłem wielce zdziwiony i zaskoczony(może nawet zniesmaczony), gdy najpierw po radosnych okrzykach związanych z moim powrotem do krypty, wykonaniem misji dla Amandy(chyba tak się nazywała córka nadzorcy), radości i wielkich podziękowań od niej, wyjeżdża z tekstem że jesteśmy ci wdzięczni, ale za zabicie nadzorcy(który znęcał się, terroryzował i zabijał mieszkańców krypty) musisz na zawsze opuścić kryptę. Czyli generalnie: dzięki, że nam pomogłeś, a teraz wyp#%&alaj.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Holden on Styczeń 02, 2009, 23:56:12
Dlatego lepiej jest rozwalić kryptę i niech sobie cwaniacy sami radzą na pustkowiach, niech zobaczą jak to fajnie kiedy każdy chce cie zabić ;p


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Satan on Luty 21, 2009, 23:53:13
Ja po usłyszeniu od Amaty że muszę sobie iść to zrobiłem save. Zrobiłem z 5 loadow i z akażdym razem rozpierdalałem ta pinde laserkiem. Przy 6 loadzie musiałem naprawdę mocno sie zacisnać żeby jakos sie powstrzymać...

Libery Prime z kolei przypomina mi Mr. Mechanical'a z komiksu Freedom Force :P ba, świadczy nawet o tym nazwa robocika bo Liberty Prime oznacza to samo co Freedom Force... wow, odkryłem easter egga, ale zajefajnie  :-*

Enklawa - przecież to niemożliwe żeby potężna korporacja wojskowa miała 2 bazy w całym kraju... musiała być rozproszona, zapewne Tankowiec i Raven Rock to nie jedyne i wcale nie najważniejsze... cóż, poczekamy na Fallouta 6 :)

Co do samego zakończenia - też się rozczarowałem. "Ludzik wychodzi z łolta i.. <chlip> szuka swojego tatusia" (cytat Three Doga)" znajduje go i on mu mówi że ma ocalić pustkowia. on ocala pustkowia, poświęca sie i przyjmuje masakryczne obrażenia od promeiniowania i dead. happy end...

Myślałem że gra kończy sie po znalezieniu ojca :P A podczas tego pochodu robota myslałem że Enklawowcy wprowadzą do niego jakiegoś wirusa i trza bydzie go zapierdolic fatmanem  :D

NA KOŃCU GRY JEST BOSS!!! Przecież jest ogromne wyzwanie: iść tam  czy posła tam tą pałke w chooj? To poważne wyzwanie.  Które ma gówno-znaczenie...

Cytuj
czemu zginąłem? :> nażarłem się rad-x, płukałem anty radem, nie powinienem zejść  :/
Oczyszczalnik wypłukał CAŁE promieniowanie z wody czyniąc ja krystalicznie czystą i całą ta radiację wywala ci na głowę. (możesz jeszcze poprosić Fawkes'a żeby tam poszedł ale on odmawia. Czemu? Bo jest noob) i na filmiku końcowym widac, że nei zszedłeś ot-tak po prosu tylko zmieniłeś się w świecącą kupę popiołu która prawdopodobnie rozerwało by radiacją każdego kto się do tego zbliży... no i przyjąłeś 3/4 promieniowania z całego Capital Wasteland. nawet jakbys wziął 666 Rad-X to byś dednał. Jeśli nie do radiacji to od przedawkowania. :D



No, chyba wszystko.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Wrathu on Luty 22, 2009, 13:06:09
(...)Przeczytałem wszystkie "sprzątaczki" w napisach, a nie widziałem polskich aktorów użyczających swoich głosów? (A muszę powiedzieć, że zrobili kawał dobrej roboty)
Niestety pierwszy taki błąd popełniono już w Tormencie... możliwe, że to było celowe, ale do dziś większość, jeśli nie całość graczy nie wie, kto podkładał głos pod np. Bezimiennego. A powiem, że w Tormencie polskie głosy są lepsze od oryginalnych (!)

Cytat: Thorin
(możesz jeszcze poprosić Fawkes'a żeby tam poszedł ale on odmawia. Czemu? Bo jest noob)
Czemu mnie to tak śmieszy :D


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: slodki111 on Kwiecień 16, 2009, 06:25:48
Ehh czytam te wywody... To falloutowskie a to nie. Ludzie... Probuje zrozumiec Was jako wielkich fanatykow swiata fallouta, ktorzy maja za soba dwie poprzednie czesci (ja nie gralem). Kumam ze to nie to samo, ze za malo zakonczen, za malo swobody i inne rzeczy ktore was draznia w tym tytule. Ale moze spojrzcie na trzecia odslone jako pewnego rodzaju PRZESKOCZNIE z rzutu izometrycznego w prawdziwie trojwymiarowy swiat. Wprawdzie kazda nastepna czesc (w sumie nie zawsze) to skok do przodu, ale tutaj chodzi o wielkie wyzwanie programistow i ich proba sprostania obecym standardom jakim jest grafika 3d. Juz nawet sreet fightera przeniesli w w trojwymiar. Z powodzeniem lub nie... Ale wracajac do tematu to co dali nam w efekcie programisci to cos wspanialego. Mysle ze przy czwartej czesci dopiero rozwina skrzydla. Beda mieli z gorki (ale czy na pewno hehe?) bo system juz jest, czas go wzbogacic. Np. o bardziej rozlegla fabule i wiecej wiecej smaczkow czego najbardziej zycze! Najbardziej w takich grach doceniam miejsca ktorych mozemy ze wzgledu na rozleglosc terenu, nigdy nie zobaczyc, a mimo to oni je stworzyli. A zrobili to bo wiedza ze grajacy w ten tytul wlasnie po to wlaczyli gre by chodzic, zwiedzac, odkrywac, zachwycac sie detalami. Szkoda ze dodatki (rzekomo bo nie gralem, ale w najblizszym czasie kupie) sa malo ciekawe. W sumie to na wlasnej skorze przekonalem sie, ze konczac gre (tak sromotnie zreszta) nie mamy mozliwosci dalszej eksploracji swiata. Wczesniej myslalem ze dodatki beda sluzyc do rozwijania glownego watku fabularnego. A tutaj takie buty. Operation Anchorage to jakas bezplciowa i krotka SYMULACJA (obym sie mylil w przypuszczeniach i zeby mi sie spodobala). Koniec... Hmm... Zaskoczyl mnie. Postanowilem sie poswiecic co juz lezy po prostu w mojej naturze. Potem byla chwila zadumy, potem caly dzien poczucia pustki i uczucia ze zostalem oszukany a na sam koniec mysl, ze innego zakonczenia po prostu nie moglo byc. To tak jak gdyby Russel Crow w "Gladiatorze" czy Arnold Schwarzenegger w "I stanie sie koniec" nie zgineli. Nie spotkali sie z rodzinami po drugiej stronie. A o to chodzi. Nasz bohater nie ma nic do stracenia, wiec co robi? Rzuca sie w ogien by ratowac ludzkosc i bliskich przyjaciol. Traci tylko wartosci materialne. Ktos wspomnial ze poczatek gry robi najwieksze wrazenie. I mial racje. Ktos inny powiedzial ze tutaj robia wszystko za nas. Ze robot odwali cala robote (hehe). Nie odnioslem taiego wrazenia. To byl tylko taki dodatek, efektowny dodatek ktory mial symbolizowac wlasnie przemiane do jakiej dzieki dzialaniom naszym i ojca moglo dojsc. Przeciez wszystko ROBIMY SAMI. To co sie dzieje potem to tylko (tylko?) czysta konsekwencja. Dobra lub zla. Zgodnie z zamierzeniem tworcow gry.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Jasina on Wrzesień 23, 2011, 15:04:56
No koniec gry to mnie zgasił: Byłem normalnie Ostatnią Nadzieją Ludzkości (taką miałem karme) a tu takie coś >:( Co ja zrobiłem źle? Może trzeba było rozwalić szybkę? :P
Eh...no cóż ale od czego jest mod który mnie "wskrzesi/zmaterializuje" i witaj ponownie Stołeczne Pustkowie. :D

PS. Eden suck. :cnsd


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Morbid on Wrzesień 23, 2011, 16:59:53
PS. Eden suck. :cnsd

Kiss my ass mutant freak.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Jasina on Wrzesień 25, 2011, 07:57:19
Coś mi przyszło do głowy: Ktoś musi być w sterowni aby włączyć oczyszczalnik, ale sterownia powinna być jakoś osłonięta przed promieniowaniem prawda?


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Rezro on Wrzesień 25, 2011, 09:51:49
O ile sobie przypominam dla dobra ludzkości trzeba się poświęcić (czy inna taka bzdura) i samemu włączyć ten badziew.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Jasina on Wrzesień 26, 2011, 07:12:21
O ile sobie przypominam dla dobra ludzkości trzeba się poświęcić (czy inna taka bzdura) i samemu włączyć ten badziew.
W sumie można wysłać tam Sarę (ta z Bractwa Stali co idzie obok nas) ale w tedy na filmie powiedzą że to ona jest prawdziwą bohaterką a nie ty. :/


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: szczypiorofix on Wrzesień 26, 2011, 07:36:51
Jak masz dodatek możesz wysłać tam Fawkes'a - on jest odporny na promieniowanie a i tak ty będziesz bohaterem :) Jeśli masz ten dodatek możesz też wejść sam a zostaniesz odratowany. Jeśli wyślesz tam Sarę, nie będzie odwrotu - po prostu zginie a wydaje mi się, że lepiej jest ją zachować przy życiu :) - no chyba, że grasz negatywną postacią.


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Archanix on Wrzesień 30, 2011, 13:28:00
Ja byłem dobry lecz ją wysłałem bo mnie wkurzała...


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Nightmaster on Wrzesień 30, 2011, 14:11:00
ja wysyłałem Faweksa, potem zawsze był ofuczany na mnie za wysłanie go tam :P


Tytuł: Odp: Zakończenia - uwaga spoilery.
Wiadomość wysłana przez: Mentor on Grudzień 30, 2011, 19:16:32
Nie mam aż tak silnej woli by zabijać niewinnych, dlatego mam same zakończenia jako dobry. :)