<<Niusy
02 maja 2017
Wywiad z braćmi Bischoff, twórcami gry Beautiful Desolation - część #4 - 0:05 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Wywiad z braćmi Bischoff, twórcami gry <i>Beautiful Desolation</i> - część #1'
O to ostatnia część wywiadu z południowoafrykańskimi twórcami gier wideo - braćmi Bischoff - który przeprowadził dzejmz. Pracujący obecnie nad projektem Beatiful Desolation, mówią o technicznych aspektach swoich wcześniejszych produkcji.

(dzejmz) Tak samo, jak Cayne, Beatiful Desolation jest oparty na silniku Unity. Wydaje mi się, że jest to Unity 5 (lub 5,5), prawda?

(Christopher Bischoff) TAK! Nic używał przez wiele lat silników Unity w przemyśle architektonicznym. Jego doświadczenie doskonale przekładało się na nasze potrzeby związane z tworzeniem gier 2D. Jeśli kiedykolwiek przeniesiemy się z tworzenia gier 2D na 3D, najlepszą drogą, którą wtedy powinniśmy wybrać będzie silnik Unreal. Unity to doskonałe oprogramowanie, a dodatkowo społeczność i długa lista zalet sprawiają, że jest to oprogramowanie w sam raz dla tak małego studio jak nasze.


Całość wywiadu - część #4 - link.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

03 maja 2017
Pyrkon 2017 - relacja pod kątem postapo - 13:44 - Wrathu
Ilustracja do nowiny 'Pyrkon 2017 - relacja pod kątem postapo'
W dniach 28-30 kwietnia 2017 w Poznaniu odbyła się już osiemnasta edycja festiwalu fantastyki Pyrkon i jednocześnie czwarta, w której brałem udział. Jest to wydarzenie przeznaczone dla fanów fantastyki wszelkiego rodzaju. Science fiction, fantasy, cyberpunk, webkomiksy, manga/anime, seriale aktorskie i animowane, literatura, gry, ale również nauka, wliczając w to historię i astronomię. Dochodzę też do wniosku, że Pyrkon jest miejscem przyjaznym fanom postapokalipsy.

Ilustracja do nowiny 'Pyrkon 2017 - relacja pod kątem postapo'


Postapokalipsa na Pyrkonie miała swój całkiem niemały kącik w Pawilonie Siódmym. Swoje stoiska rozłożyli już ludzie z OldTown, Brotherhood of Beer, RadRatz, Alkochemików i plemię Wakatilli. W sali Fabularnej można było posłuchać o "doświadczeniu postapokalipsy" na OldTown czy też w ogóle o LARPach.

Ilustracja do nowiny 'Pyrkon 2017 - relacja pod kątem postapo'


Po terenie całego Pyrkonu chodziło mnóstwo ludzi w cosplayach nawiązujących do serii Fallout, przy czym najwięcej było oczywiście ludzi w kombinezonach z Krypt, choć znalazły się też hełmy wspomagane, a podczas Maskarady jeden żołnierz Bractwa tańczył ze swoim karabinem do I Don't Want to Set the World on Fire i innych trochę nowszych hitów... Poza tym zawsze można było się natknąć na uniwersalne i nieśmiertelne zombie albo ludzi w uniformach i strojach z futurystycznych i postapszych produkcji jak Resident Evil, NieR: Automata czy Attack on Titan.

Ilustracja do nowiny 'Pyrkon 2017 - relacja pod kątem postapo'


Już pierwszego dnia odbył się konkurs wiedzy o serii Fallout, prowadzony przez Tomasza Winklandta. Nagrodą były pyrfunty (konwentowa waluta, za którą można kupować np. rzeczy w sklepie festiwalowym) oraz kolekcjonerska edycja Fallouta 3 z DLC. Uczestnicy mieli jednak przed sobą niemałe wyzwanie i nieraz się zdarzało, że nikt z nich nie był w stanie odpowiedzieć. Bo o ile każdy wie, skąd w Fallout: New Vegas wziąć bozara czy z kim można zagrać w szachy w pierwszym Falloucie, to dokładniejsze pytania, jak o to, z kim Rex może mieć potomstwo, albo te nawiązujące do mniej popularnych części jak konsolowe Fallout: Brotherhood of Steel (Kto jest głównym wrogiem? W jakim stanie odbywa się gra?) albo mobilne Fallout Shelter (ku mojemu zaskoczeniu żaden z uczestników nie był w stanie podać maksymalnej liczby mieszkańców Krypty). Wiedzę trzeba było posiadać więc nie tylko z głównych części, ale też spin-offów, wszystkich DLC oraz Biblii Fallouta. Konkurs ostatecznie wygrał Ausir.

Jeśli ktoś chciał odpocząć od chodzenia, zawsze mógł zasiąść za jakąś retrokonsolą i pociąć w Contrę czy Ponga, ale były też oczywiście znacznie nowsze propozycje, w tym Fallout 4, Torment: Tides of Numenera czy Starcraft 2. Zawsze też były do dyspozycji ogromne zbiory planszówek różnego rodzaju.

Ilustracja do nowiny 'Pyrkon 2017 - relacja pod kątem postapo'


Na terenie Pyrkonu promowały się również inne konwenty, w tym patronowana przez nas Fantasmazuria (już 16-18 czerwca w Ostródzie).

Ilustracja do nowiny 'Pyrkon 2017 - relacja pod kątem postapo'


Naturalnie opisane przeze mnie rzeczy to jedynie ułamek atrakcji i człowiek po prostu nie jest w stanie wszystkiego ogarnąć, a sprawdzałem też rzeczy oddalone od postapo (jak na przykład świetny panel autorów wydawnictwa Gindie), no i spotykałem się z ludźmi, bo Pyrkon to wspaniała okazja do spotkania się z ludźmi z całej Polski, których widzi się dosłownie raz do roku.

Ubolewam nad tym, że nie doszło do spotkania z redaktorami, o którym rozmawialiśmy w naszym gronie trochę wcześniej, jednak z powodu przyczyn nie było to możliwe i tylko ja jeden ze Schronu się zjawiłem i przygotowałem relację. Ale Pyrkon ma się dobrze, a nawet lepiej (mniejsze kolejki!) i pozostaje wyczekiwać dziewiętnastej edycji. Przepraszam też za zdjęcia ziemniakiem.

Oficjalna strona Pyrkonu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

10 maja 2017
Komornik 2: Rewers - recenzja - 2:33 - Veskern
Ilustracja do nowiny '<i>Komornik 2: Rewers</i> - recenzja'
Miło zobaczyć, że gatunek literatury postapokaliptycznej cały czas ewoluuje i sięga po nowe środki i fantazje, by odpowiednio zamieszać miejscami zleżałą formułą. Jedną z takich książek był wydany rok temu Komornik Michała Gołkowskiego. Na standardowych fundamentach miejscami podobnych do Metra czy Stalkera otrzymaliśmy zupełnie nową konstrukcję - energiczną, intrygującą, przyjemną w lekturze i miejscami nawet prowokującą. Przygody Ezekiela Siódmego stanowiły jedną z moich ulubionych książek zeszłego roku, i w swoim osobistym rankingu stawiam go jako reprezentanta czołówki polskiej fantastyki ostatnich lat.

Jak więc prezentuje się sequel powieści, czy też jej Rewers? Czy jest to po prostu więcej tego samego, co zagwarantowało sukces pierwszej odsłonie? Czy może autor zdecydował się wyjść ponad to i zaoferować czytelnikom znaczące rozbudowanie idei zapoczątkowanych w pierwszym Komorniku?

Zapraszam do recenzji.

Wydany rok temu Komornik Michała Gołkowskiego był jednym z najciekawszych reprezentantów polskiej fantasy ostatnich lat. Dosyć mroczny, jednak posiadający pewne poczucie humoru, rozbudowany, wciągający jak odkurzacz i przede wszystkim - niesamowicie oryginalny i intrygujący. Świat strzaskany w ruinę przez prawdziwie biblijną wersję Armageddonu, oferujący coś nowego i bezsprzecznie wyróżniającego się na tle uniwersów takich jak Metro czy Stalker. Bohater może i niespecjalnie wyszukany – jednak budził sympatię oraz stanowił idealnego towarzysza podróży przez rozdziały i wydarzenia ukazane w książce. Kto z Was czytał ten wie że kontynuacja była pewna, i oto przed Wami Rewers, opisujący dalsze losy Komornika Ezekiela Siódmego.

Całość recenzji pod tym linkiem.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

13 maja 2017
Projekt 13, część III - premiera! - 14:24 - Wrathu
Ilustracja do newsa 'Projekt 13, część III - premiera!'
W skrócie:

Dziś, 5 lat po opublikowaniu części I i II, swoją premierę ma CZĘŚĆ III PROJEKTU 13!

W jej skład weszły opowiadania, które były plonem drugiej edycji konkursu Polskie Postapo. Opublikowaliśmy też zdjęcia, które doszły do nas również w ramach tego konkursu.

Dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili i którzy będą czytać. W rozszerzeniu nowiny dłuższa przemowa.

Kiedy jakoś w 2011 roku, jeszcze jako współpracownik stały, a nie redaktor Trzynastego Schronu, przeczytałem opowiadanie Michała 'Verona' Tusza, nie przypuszczałem że chęć zilustrowania muzyki opowiadaniami (czy też na odwrót) przerodzi się w coś tak wielkiego jak Projekt 13. Konkurs Polskie Postapo, którego plonem było prawie trzydzieści opowiadań różnej długości przysłanych przez kilkanaście osób z całej Polski, pozwolił stworzyć względnie unikalny, choć wyraźnie inspirowany przeróżnymi innymi dziełami świat. Do tego zdjęcia i rysunki oraz muzyka71 utworów trójki wykonawców z Polski (Wrathu czyli ja, Morfeo, Darkchrist) i dwóch zespołów z Rosji (Retro Suicide i Relegerande). A wiele dem nie zostało nigdy opublikowanych. Wszystko to pojawiło się równo pięć lat temu, 13 maja 2012 roku. Pamiętam oczekiwanie na północ, o której punktualnie pojawiła się nowina i wspólną radość z przyjaciółmi, z którymi akurat mieliśmy domówkę. Mam wrażenie, że rzeczywistość, tak ta pozaschronowa, jak i schronowa właśnie, mocno się przez te pięć lat zmieniła, choć w gruncie rzeczy prawie wszystko pozostało takie samo.

Jednak to było dla mnie za mało. Pomimo setek stron, które ktoś tam czytał, miałem pewien niedosyt. Pierwsza i druga część literackiej warstwy Projektu, oplatane opowiadaniami odpowiednio Verona i Rorsarcha, były bardzo różne i brakowało mi jakiegoś zakończenia, splecenia tych dwóch historii. Z Rorsarchem pracowaliśmy nad serią opowiadań o pojedynczych co istotniejszych bohaterach, ale z czasem to porzuciliśmy. Jednakże lata później zdecydowałem, że mogę coś z tym zrobić. Niezatytułowane wówczas opowiadanie, do którego wymyśliliśmy bohaterów, z pewnego powodu odwiedzających postapokaliptyczny Toruń pod rządami pewnej frakcji, posłużyło za podstawę do tego, co oplata teraz trzecią część 13: Bez celu. Zechciałem dokończyć to, co zaczęliśmy jeszcze w 2012 roku, wykorzystując porzucone pomysły i ocalałe notatki, wykorzystując bohaterów z wybranych opowiadań z części pierwszej i drugiej. Chociaż jest mnóstwo nawiązań do przeszłych wydarzeń, mam nadzieję, że udało mi się to opisać w taki sposób, że ktoś, kto zacznie poznawanie Uniwersum 13 od tej części, będzie mógł czerpać taką samą przyjemność. Nie dało się jednak uniknięcia pewnych spoilerów odnośnie losów osób, które miały wpływ na ważne wydarzenia na terenie Polskich Pustkowi.

Zrealizowałem konkurs, drugą edycję Polskiego Postapo. Czy ostatnią, zobaczymy. Niemniej jednak przyszły do nas opowiadania i zdjęcia, które zostały tu wykorzystane. Nie mają na ogół większego powiązania z głównym wątkiem, ale zadbałem o to, żeby sposób poznawania przysłanych przez Was historii był wiarygodny, a bohaterowie Bez celu je komentują i wyciągają wnioski ważne dla ich podróży, która bez wątpienia dla niektórych z nich okaże się ostatnią.

Przez te lata zostały zanotowane też różne literówki i błędy logiczne, które uniknęły wykrycia przed publikacją pierwszej odsłony 13, dlatego niektóre stare opowiadania zostały poprawione. I choć trochę kusiło mnie, żeby drastycznie zmienić i pociąć zawartość, nie zrobiłem tego. Każdy kiedyś zaczyna i choć teraz możemy się tego wstydzić, na nasze ówczesne warunki to była niezła rzecz. Nie każdy z nas był pisarzem. Większość z nas nie była. Choć dwóm osobom, które wysyłały nam wtedy opowiadania, udało się wydać swoje własne powieści i opowiadania - Markowi Dryjerowi (powraca tu z nowym opowiadaniem pod tytułem Sid) oraz Adamowi Bełdzie.

Jak już mówiłem, występuje pewna ciągłość fabularna. Jeśli ktoś chce w pełniejszy sposób doznać tego co go tu czeka, ale nie ma ochoty czytać kilkuset stron opowiadań bez pewności, które akurat będą istotne, wcześniej może sprawdzić kilka opowiadań z I i II części, do których będą wyraźne nawiązania. Będą to:
- Trzynastka Verona,
- Zobaczyć Niebo Adama Bełdy,
- trylogia Rorsarcha (Cywilizacja, Zima, Nowa Era);
- moje 13,
- i Echa przeszłości Morfea.

Pomocne mogą też być Kronika zawierająca daty istotne dla uniwersum oraz encyklopedia Polskie Pustkowia - Wikia, w której w miarę możliwości zostały zebrane informacje o opowiadaniach, postaciach, miejscach, florze i faunie. Co więcej - każdy z Was może pomóc w jej uzupełnianiu. Szczególnie proszę o to autorów, którym serdecznie dziękuję za przysłanie prac i mam nadzieję, że książkowe nagrody się podobają.

A co do dedykacji całego zbioru - dedykuję ją czytelnikom Trzynastego Schronu. Bo bez Was ani by Uniwersum 13 nie było, ani nie miałby kto go czytać.

Dział Projekt '13' - link.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

17 maja 2017
Nadchodzi Afterbomb Madness - druga edycja - 0:44 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Nadchodzi <i>Afterbomb Madness</i> - druga edycja'
Informacja prasowa od wydawcy gry fabularnej Afterbomb Madness.

Wielkimi krokami nadciąga premiera ufundowanej na wspieram.to drugiej edycji postapokaliptycznej gry fabularnej Afterbomb Madness. Premiera planowana była na wrzesień 2017 r., ale dzięki sprzyjającym okolicznościom odbędzie się nieco wcześniej - na przełomie czerwca i lipca. Licząca 250 stron, bogato ilustrowana książka wydana będzie na kredowym papierze, z kolorową okładką i czarno-białą zawartością, w twardej oprawie szytej. Nadchodząca edycja została w ponad 95% napisana od nowa. Uwzględnia sugestie graczy i recenzentów, którzy dzielili się swoimi refleksjami na temat pierwszej wersji gry na przestrzeni ostatnich kilku lat.

Informacja z rewersu okładki:

Istny koszmar zamiast amerykańskiego snu – oto co spotkało Stany Zjednoczone w wyniku konfliktu zapoczątkowanego przez Związek Radziecki i obcą cywilizację. Tym samym znalazły potwierdzenie najgorsze lęki, które nękały Amerykanów w połowie XX wieku. Inwazja pozaziemskiej rasy stała się faktem – podobnie jak potworne następstwa wojny nuklearnej. Ziemia przypomina poligon jądrowy, na którym grasują mutanci i manifestują się osobliwe zjawiska. Batalia trwa od dziesięcioleci. Odmieniona podczas teleportacji Armia Czerwona nie daje za wygraną, a Obcy starają się wyplenić rodzaj ludzki. Tymczasem amerykańskie społeczności desperacko walczą o przetrwanie. Wydaje się, że wynik tych zmagań nie jest jeszcze przesądzony.

Afterbomb Madness – druga edycja to nowa wersja postapokaliptycznej gry fabularnej, w której uczestnicy wcielają się w postaci ocalałych obywateli Ameryki zrujnowanej przez konflikt nuklearny i Anomalie. Mogą odegrać istotną rolę w Wojnie Totalnej albo osiągać egoistyczne cele. Tak czy inaczej drzemie w nich ponadprzeciętny potencjał, który domaga się realizacji, choć samo przetrwanie skrajnych warunków też stanowi wyzwanie. Podręcznik podstawowy zawiera zasady pozwalające rozgrywać różnorodne scenariusze. Ponadto jest bogato ilustrowanym, obszernym źródłem informacji o realiach świata, a także społecznościach i stworzeniach, które go zamieszkują.

Aktualnie książka jest w przedsprzedaży.

Więcej informacji o grze można znaleźć na oficjalnej stronie projektu. Nawiasem mówiąc na stronie tej zostało też już zaktualizowane forum dyskusyjne pod kątem rozmów na temat nowej wersji systemu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

III Konwent Preppers Poland - kolejni prelegenci - 22:52 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'III Konwent Preppers Poland'
Informacja prasowa od Preppers Poland.

Już w przyszłym tygodniu (26 maja, piątek) rozpocznie się trzecia odsłona Konwentu Preppers Poland. Lotnisko Brzeg-Skarbimierz zaprasza!

A póki co informacja o kolejnych prelegentach.
  • Kasia Popko - zajmująca się psychologicznym aspektem przetrwania. Jej doświadczenie to praca w Centrum Interwencji Kryzysowej, a to wszystko wyjaśnia.
  • Marcepan Przygotowany - z prelekcją na temat materiałów niebezpiecznych.
  • Wojtek - który pokaże jakie dzikie rośliny możemy pozyskać, aby uzupełnić substancje pokarmowe.
  • Adam - nauczy podstawowych węzłów oraz przekaże swoje doświadczenie na temat technik, które mogą się przydać w czasie ewakuacji z mieszkania na wyższych piętrach.
  • 'Mały' - weteran z Afganistanu, Iraku oraz pracownik służb, mający do czynienia z sytuacjami kryzysowymi i ekstremalnymi, podzieli się z uczestnikami Konwentu swoim doświadczeniem, wiedzą i przeszkoleniem.
  • Gosia - z Manufaktury Czarny Bocian opowie m.in. o tajnikach garncarstwa.

Po raz kolejny trzeba przypomnieć, że uczestnicy powinni ze sobą zabrać sprzęt biwakowy ponieważ do dyspozycji będzie pole namiotowe, "krzaczory" oraz opuszczone budynki. Minął już 10 maj, więc cena za wejściówkę wynosi teraz 99 PLN.

Współrzędne: 50°50′07.0″N 17°24′46.7″E.

[Mapy Google] - położenie lokacji

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

19 maja 2017
Zakonki 2017 - 9:24 - Gość 13S
Ilustracja do nowiny 'Zakonki 2017'
Nasi sojusznicy z Zakonu Świętego Płomienia po raz kolejny, jak co roku, zapraszają na organizowany przez nich konwent Zakonki. Oto krótka informacja od nich:

Zakonki to konwent postapokaliptyczny, organizowany przez Zakon Świętego Płomienia już od 10 lat.

W tym roku odbędzie się on w dniach 12-15 sierpnia 2017 w nowej lokalizacji: pod Brzegiem na terenie opuszczone bazy przy lotnisku w Skarbimierzu (około 50 km od Wrocławia). Zapraszamy wszystkich miłośników postapokaliptycznego świata, a przede wszystkim fanów kultowej serii Fallout. W planie atrakcji znajdą się spotkania autorskie ze środowiska Metro Uniwersum i Fabrycznej Zony; konkursy, turnieje sponsorowane przez zaprzyjaźnione wydawnictwa i sklepy.

Zapraszamy serdecznie oraz przypominamy, że nasz konwent jest imprezą tylko dla osób pełnoletnich. Więcej informacji znajdą Państwo na naszej stronie konwentowej.


Strona konwentu Zakonki.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

21 maja 2017
Obcy: Przymierze - recenzja - 15:19 - Wrathu
Ilustracja do newsa 'Obcy: Przymierze - recenzja'
Tydzień temu swoją światową premierę miał najnowszy film Ridleya Scotta Obcy: Przymierze. Oto pierwsza, z planowanych dwóch, schronowa recenzja tego filmu.

Podobał mi się pierwszy Obcy w reżyserii Ridleya Scotta (1979). Podobał trzeci nakręcony przez Davida Finchera (1992). Nie podobała mi się wizja Jamesa Camerona (Obcy: Decydujące Starcie, 1986), który z horroru zrobił film akcji. Groteskowe eksperymenty w Przebudzeniu (1997) i spotkaniach z Predatorem przemilczę. Jak w tym wszystkim odnajduje się Obcy: Przymierze i czy rzeczywiście jest lepszy od osadzonego 10 lat wcześniej Prometeusza (2012)?

Przeczytaj recenzję.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Warhammer 40.000: Dawn of War III - recenzja - 19:35 - Veskern
Ilustracja do nowiny 'Warhammer 40.000: Dawn of War III - recenzja'
Niecały miesiąc temu swoją premierę miała gra Warhammer 40.000: Dawn of War III...

Podobnie jak wielu z Was, tak i ja odkryłem urok uniwersum Warhammera 40.000 dzięki grze komputerowej z 2004 roku. Pierwsza odsłona Dawn of War stanowi jednego w moich ulubionych RTSów wszechczasów - znakomita kampania, niesamowite jak na tamte czasy animacje i interakcje oddziałów, świetna grafika. I klimat, który ostatecznie wielu graczy zapędził do świata bitewniaka, książek oraz papierowych RPG. W przeciągu lat marka Dawn of War rozrosła się o kilka dodatków (które poza Winter Assault były raczej takie sobie), oraz o sequel o tytule Dawn of War II, który był moim zdaniem słaby. Owszem, stanowił ciekawą i sprawnie zbudowaną grę taktyczną - brakowało mu jednak skali, dobrej narracji i tej epickości, która stanowi główną cechę świata "Czterdziestki". Jak więc prezentuje się najnowsza odsłona serii? Czy stanowi obiecany powrót do korzeni i prawdziwie epicką grę RTS, czy może kolejną zbędną próbę naprawy czegoś, co już działało?

Całość recenzji pod tym linkiem.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Krai Mira: Edycja Rozszerzona - recenzja - 20:20 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Krai Mira: Edycja Rozszerzona - recenzja'
I o to kolejna dziś recenzja. Tym razem gry, o której dokładnie 8 lat temu pisał Uqahs:

Ukazało się demo sieciowe gry Krai Mira, która wg mnie, przypomina nieco Fallouta Tactics. Gra oferuje turową walkę w stylu klasycznych Falloutów i bardzo szczegółową grafikę izometryczną 2D. Nawet niektóre bronie są jakby wyjęte z FT. Miłym akcentem jest to, że oficjalna strona gry posiada polskojęzyczną wersję, a więc twórcy liczą najwyraźniej na zainteresowanie ze strony naszego skromnego narodu. Co więcej, muzykę do gry tworzy Polak, Piotr Koczewski. Czymże jest ten cały Krai Mira? (Krai Mira - sieciowy RPG z Rosji)

Po latach zaś Bart pisze o grze tak:

Gry postapokaliptyczne zdają się ulegać pewnemu trendowi. Są coraz bardziej nastawione na akcję niż rozbudowaną fabułę. Flagowym przykładem może być tu seria Fallout. Pierwsze gry, w rzucie izometrycznym, raczej nie błyszczały szybką akcją i super efektami, ale nadrabiały to wciągającą fabułą i wizją zniszczonej ziemi. Współczesne Fallouty to raczej gry akcji osadzone w określonym uniwersum i choć New Vegas starał się wyrwać z tej koncepcji, to posiadał znamiona tego trendu.

Całość recenzji pod tym linkiem.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

24 maja 2017
Dąbrowskie Dni Fantastyki - 12:03 - nie wiem
Dąbrowskie Dni Fantastyki
Informacja prasowa od Stowarzyszenia Fantastyki Militarnej.

W dniach 30.06 - 1.07.2017 Stowarzyszenie Fantastyki Militarnej organizuje Dąbrowskie Dni Fantastyki - Będzie to już trzecia edycja dąbrowskiej imprezy. Wszystkie atrakcje będą miały miejsce w Muzeum Miejskim "Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej. Będzie to impreza o charakterze konwentowej, nastawiona na dużą ilość atrakcji. Zaplanowanych jest kilka prelekcji dotyczących fantastyki i militariów, natomiast fani planszówek będą mogli skorzystać z wypożyczalni gier. Swoich sił spróbować też będą mogli fani gier video - grać będzie można na przygotowanych konsolach. W czasie trwania imprezy odbędzie turniej Jugger’a - widowiskowej gry, zasadami przypominającymi rugby - z jednym wyjątkiem - część drużyny wykorzystuje do obrony bezpieczną broń białą. Dostępna będzie również ćwiczebna kopalnia "Sztygarka", w której organizatorzy przygotowali ciekawą niespodziankę. Patronat nad miastem objęli: Miasto Dąbrowa Górnicza, Muzeum Miejskie Sztygarka oraz Centrum Gier Fabularnych FURIA.

Strona konwentu
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

31 maja 2017
Obcy: Przymierze - recenzja #2 - 1:28 - Veskern
Ilustracja do newsa 'Obcy: Przymierze - recenzja'
Po negatywnej reakcji czytelników Schronu na pierwszą recenzję nowego Obcego napisaną przez redaktora Wrathu, zdecydowałem że również wstąpię na scenę i napiszę swoją opinię na temat ostatniego filmu Scotta.

Obcy: Przymierze jest bowiem jedynym filmem poza Obcym i Decydującym Starciem którego mam chęć, i mam zamiar bronić. Zawsze byłem fanem uniwersum ksenomorfa, jednak zarówno część trzecią, czwartą i spin-offy z Predatorem - uważam za absolutny, nieznośny i niemożliwy do obejrzenia szajs. Przymierze natomiast pomimo naprawdę dziwnych momentów, niezliczonych wad i niezbyt inteligentnej załogi - ma w sobie coś.

To coś co sprawiło że wybrałem się na dwa seanse filmu, i z obu wyszedłem niesamowicie zadowolony. Coś co skłoniło mnie do powrotu do wspaniałej gry Alien: Isolation żeby spędzić jeszcze więcej czasu z ksenomorfem. Coś, co przy refleksji uważam za naprawdę dobre kino łączące w sobie elementy dwóch najlepszych filmów serii.

Zapraszam więc Was do zapoznania się z moją, nieco odmienną - mimo że również pozytywną - opinią na temat Obcego: Przymierze.

Całość recenzji pod tym linkiem.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Afterbomb Madness - pytania i odpowiedzi - 21:37 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Afterbomb Madness - pytania i odpowiedzi'
Informacja prasowa od wydawcy gry fabularnej Afterbomb Madness.

Autor postapokaliptycznej gry fabularnej Afterbomb Madness, której premiera zapowiedziana jest na przełom czerwca i lipca 2017 r. opublikował odpowiedzi na szereg pytań. Oto niektóre wypowiedzi.

Co twoja gra daje graczom, czego inne gry na dają, nie mogą dać lub nie dadzą?

Gra daje odpowiedź jakby to było, gdyby ziściły się wszystkie lęki Amerykanów z lat 50-tych XX wieku odnośnie inwazji obcej cywilizacji, niewytłumaczalnych zjawisk i globalnej wojny atomowej ze Związkiem Radzieckim. Umożliwia przeżywanie odjazdowych przygód w realiach obfitujących w najbardziej lubiane motywy postapokaliptyczne zmiksowane w przemyślanych proporcjach.

Jaki jest twój docelowy odbiorca?

Każdy, kto lubi gry fabularne i jednocześnie ma fioła na punkcie postapokalipsy! Afterbomb Madness to niesamowity koktajl, którego smak bez wątpienia pokochają fani takich produkcji jak Mad Max, Fallout czy Stalker.


Więcej pytań i odpowiedzi można znaleźć na oficjalnej stronie systemu. Można tam również znaleźć krótkie fragmenty podręcznika oraz przykładowe ilustracje.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<<Niusy

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer