<<Niusy
01 grudnia 2017
De Falloutis - gra dla czytelników Trzynastego Schronu - 3:18 - Stary Wujek
Ilustracja do nowiny 'De Falloutis - gra dla czytelników Trzynastego Schronu'
Tak jak my uwielbiasz świat Fallouta? Grałeś we wszystkie gry z serii i marzyłeś żeby żyć w Nowym Reno, Nekropolis lub innym miejscu? Z Okazji 18 urodzin Trzynastego Schronu masz okazję stać się mieszkańcem tego interesujące, postapokaliptycznego świata, a nawet go kreować! Już pierwsi żywi gracze korzystają z tej możliwości!

Ciekawy zabawy? Po więcej informacji zapraszamy na nasz profil Facebook lub bloga.

Czekamy na Ciebie!

Informacje na:
- schronowym Facebooku,
- schronowym blogu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Dark - niezwykły serial z elektrownią jądrową w tle - 22:19 - Rodrrik
Ilustracja do nowiny 'Dark - niezwykły serial z elektrownią jądrową w tle'
Czy kultura amerykańska jest tą najlepszą?

Jeśli spojrzymy na reklamy, programy telewizyjne, Internet czy repertuar serwowany nam przez multipleks, to możemy dojść do wniosku że tak. Taki obraz rzeczywistości próbuję się nam kreować. Nie rzadko przez to, iż za większość wymienionych wyżej czynników są odpowiedzialne Stany Zjednoczone, z amerykańską propagandą, stylem bycia, życia czy wychowania. Dzięki globalizacji zatracamy odrębność naszych kultur, regionalnych, ale także krajowych. Tym samym wystawiając się na zewnętrzne kształtowanie, które w konsekwencji prowadzi do łatwiejszego sterowania tłumem. Jeśli popkultura jest jedna na cały świat, to powoli wchodząca do niej propaganda zaatakuje globalnie, nie lokalnie.

Co możemy z tym zrobić?

Na przykład to co nasi zachodni sąsiedzi. Tworząc światowe produkcje we własnym języku.

Dark to opowieść umiejscowiona we współczesnych Niemczech. Zaginione dzieci zmuszają cztery rodziny do współpracy i poszukiwania odpowiedzi. Pogoń za prawdą ujawnia skrywane od pokoleń tajemnice, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego Sprawy powoli nabierają nadprzyrodzony obrót. A wszystko to dzieje się w cieniu przeznaczonej do likwidacji elektrowni atomowej. Produkcja bez amerykańskiego patosu, z niemiecką kulturą, zachowaniem i byciem. Prawdziwa i naturalna, a dzięki temu jeszcze bardziej przerażająca.

Zainteresowani?

Tak!

Dziś odbyła się premiera pierwszego sezonu na platformie Netfilx. Niestety rynek rządzi się swoimi prawami, i tylko tam możecie zobaczyć tą niezwykłą produkcję. Czy warto? O tym możecie przekonać się sami uruchamiając bezpłatny miesiąc korzystania z tej platformy.


Za pomoc i pomysł na nowinę dziękujemy ounisowi.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

02 grudnia 2017
Dmitrij Głuchowski w Gdańsku - 23:59 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Gdańsku'
W zeszłym tygodniu, 22 listopada rozpoczęła się trasa Dmitrija Głuchowskiego po Polsce, promującego swoją najnowszą powieść Tekst. Redaktor Rodrrik miał możliwość spotkać, a nawet wyciągnąć od twórcy fundamentów Uniwersum Metro 2033 parę słów dla naszych czytelników. Natomiast ja udałem się zobaczyć Głuchowskiego w ubiegły poniedziałek, do Gdańska.

27 listopada, bo to był ten dzień, to data ważna dla Trzynastego Schronu. Tego dnia, 18 lat temu, rozpoczęliśmy swoją działalność. Nadarzyła się więc dobra okazja, by w taki symboliczny sposób uświetnić tą rocznicę, a przy okazji zastanowić się nad rolą świata powstałego w głowie Głuchowskiego, w naszej działalności.

Co jest bowiem ciekawe, pierwsza wzmianka o tym tytule pojawiła się u nas 24 października 2009 roku, i dotyczyła gry komputerowej, wydanej w marcu następnego roku. News został oparty na źródle pochodzącym z serwisu Outpost, który w tamtym czasie poświęcał tej sprawie dużo miejsca. W następnych miesiącach na naszych łamach pojawiło się sporo informacji o grze Metro 2033, jednak po raz pierwszy o samej książce 28 kwietnia 2010 roku . Od tego czasu pomysł na powieść powstały w głowie nastolatka, podróżującego codziennie do szkoły moskiewskim metrem, rozrósł się w popularną w Rosji oraz w pozostałej części Europy postapokaliptyczną franczyzę. A powieści dziejące się w Uniwersum Metro 2033 pisane przez rosyjskojęzycznych autorów, dla wielu ludzi mogą być jedynym kontaktem z wytworami kultury, z tego rejonu świata.

Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Gdańsku'

Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Gdańsku'


Warto jednak mieć na uwadze, że Dmitrij Głuchowski nie jest osobą bawiącą się w restaurację pansłowiańskich mitów, na podbudowie postapokaliptycznego świata. Jego "metrowe" powieści, o czym sam przyznał choćby w tym wywiadzie, są przede wszystkim wejrzeniem na Rosję po upadku Związku Radzieckiego. Czasów zmian i chaosu rządów Jelcyna; szukania nowych dróg podczas pierwszej i drugiej kadencji Putina, zamienionego na chwilę na Miedwiediewa, i odbudowywania kulawej mocarstwowości znów przez "trzeciego" (a i być może więcej) Putina. Głuchowski bowiem, choć jest osobą na wskroś przesiąkniętą Rosją, to daleko mu do ponurych sentymentów za utraconą potęgą carskiej, a następnie sowieckiej Rosji. To przedstawiciel nadal "rzadko występującej" Rosji, która nie ma powodów by się zamykać na świat. Zaś jej otwartość wynika ze świadomości wkładu w dorobek światowej kultury, sztuki, nauki, a nie z przebiegłych rozgrywek i brutalno-topornej propagandy, czego esencję jest właśnie ów "trzeci" Putin.

Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Gdańsku'

Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Gdańsku'


I to w tym gdańskim spotkaniu z Dmitrijem Głuchowskim, które odbyło się w dość specyficznym miejscu bo w Empiku pod schodami Galerii Bałtyckiej, było widać. Autor przybył razem z tłumaczem, a całość prowadziła redaktor Radia Gdańsk Hanna Wilczyńska-Toczko. Pierwsze słowa przywitania padły oczywiście po rosyjsku, a dalej "szła" już angielszczyzna, bez tego specyficznego wschodniego akcentu, którym tak często śmieszkuje się choćby w zachodnich produkcjach filmowych. Tematem przewodnim tej części spotkania z Głuchowskim, była oczywiście powieść Tekst. Autor wyjaśnił co miał na myśli gdy ją pisał, zwrócił też uwagę na rolę współczesnych technologii w życiu człowieka. One to bowiem, w postaci smartfona, są kluczowym elementem fabuło-twórczym w tejże powieści. W pytaniach od licznie zgromadzonej, i ciągle dochodzącej na spotkanie, publiczności padły oczywiście kwestie związane z powieściami Metro 2033.

No a potem się zaczęło...

Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Gdańsku'


Choć Galeria Bałtycka jest otwarta w dni robocze do godziny 21, to podpisywanie książek, wymiana paru słów czy zrobienie sobie "selfiaka" z Dmitrijem Głuchowskim trwało aż do 21:30. Do ostatniej osoby. Tłum, masówka, może lepsza byłaby hala widowiskowa, albo nawet scena w teatrze? Ale jakie to ma w sumie znaczenie, jeśli sam autor - mimo popularności - nie odcina się od swoich fanów, korzystając ze swadą właśnie z nowoczesnych technologii jak smartfon i social media. I taka to już rola pisarza, by podpisywać własne książki podsuwane mu przez fanów 😋

Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Gdańsku'

Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Gdańsku'


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

03 grudnia 2017
Seven: The Days Long Gone - 10:34 - Rodrrik
Ilustracja do nowiny 'Seven: The Days Long Gone'
Niedawno pisaliśmy o niemieckim serialu, który nie wstydzi się swojego pochodzenia i przeciwstawia ogarniającej nas globalizacji. Dziś pora na polskie zagranie w tej sprawie.

1 grudnia na świat wyszła gra Seven: The Days Long Gone. Sam tytuł mówi nam już wystarczająco wiele o tej produkcji. Lecz nie dajmy się zwieść pozorom. Nie jest to klasyczny post-nuklearny świat. Akcja gry toczy się wiele lat po tym, jak świat Seven został dotknięty apokalipsą. Jaką? Już dawno zdążono zapomnieć. Sam świat gry, to nie odpowiednik naszego widoku zza okna. Pełen magii, ale i starożytnych technologi. Mamy więc cywilizację w okresie średniowiecza wyrosłą na zaawansowanych gruzach poprzedniczki.

Brzmi ciekawie?

Mechanicznie jest jeszcze lepiej. To izometryczny eRPG, biorący jak najwięcej ze spuścizny gatunku ale i na nowo redefiniujący jego standardy. M.in. przez wprowadzenie do gry systemu parkouru, omijania każdej przeszkody i wejścia na każdy budynek. To tytuł który próbuje wnieść coś nowego, a nie kolejny niepotrzebny i nastawiony tylko na zysk produkt-usługa. Tak, da się dziś robić gry będące dziełem sztuki, a przy tym nie dojące graczy z każdego pieniądza. Jeśli jeszcze Was nie przekonałem, to niech zrobią to twórcy w poniższym zwiastunie.



Gra już w trakcie premiery została przeceniona 10%, a kupując ją na platformie GOG uzyskacie dodatkowe 15 zł zniżki na przyszłe zakupy.

Więcej:
GOG
Strona twórców

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

08 grudnia 2017
Postapokalispa na The Game Awards 2017 - 16:10 - Rodrrik
Ilustracja do newsa 'Postapokalispa na The Game Awards 2017'
Tegoroczna ceremonia wręczenia nagród growych, nazywana często Oscarami gier wideo, niedawno dobiegła końca. Postanowiliśmy wyciągnąć z niej wszystko co brudne, zgniłe i przepiękne. Wszystko co postapokaliptyczne. I choć jeśli chodzi o same nagrody, to prócz najbardziej oczekiwanej gry roku, którą w tym roku została The Last of Us Part II, oraz nagrody za najlepszą grę w wirtualnej rzeczywistości którą zgarnął Resident Evil 7: Biohazard nie uświadczymy nic więcej jeśli chodzi o naszą tematykę. Mam pocieszenie, za rok będzie lepiej. Skąd to wiem? Poniżej poznacie odpowiedź na te pytanie.

W tym roku na konferencji pojawiła się masa klimatycznych zwiastunów i zapowiedzi nowych tytułów. Wybrałem dla Was te najlepsze.

World War Z
Jeśli jeszcze nie znacie uniwersum War Z, to myślę że ostatnie kilka lat musieliście spędzić w krypcie. Mam nadzieję że 13-stej. Po książkach, przeraźliwie znanym filmie i tonie gier mobilnych w końcu dotrwaliśmy do pełnoprawnej gry. Produkcja ukaże się na PC i konsolach nowej generacji. Coś więcej? Niestety nie. Twórcy nie zdradzają żadnych szczegółów. Lecz, według mnie będziemy mieli do czynienia z grą strategiczną. Dlaczego? Spójrzcie tylko na tą grafikę! To nie może być gra akcji.



Fade to Silence
Zimowa postapokalipsa? No, ja już jestem kupiony. W tej surwiwalowej grze będziemy zmuszeni do walki z morderczą pogodą, gdzieś w tle jeszcze potworami. Przynajmniej mam nadzieję na taką proporcję zagrożeń. Do tego wczesny dostęp jeszcze pod koniec 2017 roku. W 2018 doczekamy wydania na PC, PS4 oraz XONE.



Death Stranding
Hideo Kojima. Zdecydowanie jedno z najważniejszych nazwisk przemysłu growego. Ten człowiek to wizjoner, nie biznesmen. To właśnie jest w nim piękne. Jego nowa gra jest równie piękna. Zapowiedziana już jakiś czas temu, teraz zdradziła swoją fabułę. W świecie Death Stranding dochodzi do drugiego Wielkiego Wybuchu. Wraz z nim pojawiają się tajemnicze, niemal niewidzialne postacie, które zdają się polować na ludzi. Ludzie powoli wymierają, a nieliczni ostatkiem sił walczą o przeżycie. Zdecydowanie jest na co czekać.



Metro Exodus
Nowe Metro. Więcej powierzchni. Więcej Stalkera. Więcej chyba nie damy rady czekać, a trzeba. Premiera dopiero na jesieni 2018 roku.



Co o tym myślicie? Na jaką grę najbardziej czekacie?

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

12 grudnia 2017
Schronienie dla kultury #1 [Insekt] - 16:52 - Rodrrik
Insekt

"Znikąd się wziąłem i wciąż idę tam.
Gdzie nie popatrzę, ten oczojebny kicz
Nie udowadniam niczego, dlaczego mam.
Chce być kim jestem, to jedyny mój plan"


Polska muzyka rozwija się przez ostatnią dekadę w niezwykłym tempie. Dziś bycie fanem polskiej kapeli to już nie kicz i zaściankowość, co jeszcze kilka lat temu nie było tak oczywiste. Coraz liczniejsi artyści śpiewają głosem serca. Przeciwstawiając się kulturze masowej wybierają język w którym śnią i myślą. Pokazując że nasz język nie jest wcale mniej śpiewny. Artysta tworzący po polsku, często jest też po prostu skromny. Nie myśli o trafianiu swoimi tekstami do rzeszy odbiorców i spłycaniu przez to przekazu. Stawia na jakość.

Insekt, czyli zespół o jakim piszę w pierwszym wydaniu serii "Schronienie dla kultury". Zdecydowanie stawia na jakość. W jaki sposób ? O tym niżej

To rockowe trio grające głośnego i melodyjnego rocka. Balansujące na krawędzi hard rocka, melodyjnego hardcore i emo punku. Zdecydowanie trudno nie dostrzec jakoby inspiracjami zespołu były takie klasyki jak Die Last czy Rise Against. Zespół powstał we wczesnych latach 2000 i od tego czasu według samych twórców, nie jest już tym samym zespołem. Zmiany personalne pociągnęły za sobą zmiany muzyczne. Nowe kierunki, nowe pomysły. Jednak niezmienną w zespole jest jego frontman "Roball". Mamy więc do czynienia z Insektem tworzonym przez Robala. Bardziej "postapokaliptycznie" się już nie da.

Dlaczego więc na pierwszą odsłonę wybrałem ten [zapewne nieświadomie] postapokaliptyczny twór? Z jednej strony przez to iż jak wszyscy wiemy, jedynie karaluchy należące przecież do insektów przetrwają nuklearny holokaust. Z drugiej jednak, za sprawą ogromnego niedocenienia riffów Insekta. Zespół pomimo wielu koncertów, zaliczonych festiwalów. Teledysków do prawie każdego numeru wciąż trzyma się na uboczu. Poniekąd dzieje się tak przez decyzje twórców. Wszystkie jego albumy, to wydawane własnym nakładem, i nagrywane własnymi siłami małe dzieła. Bez wpraszania się w wydawnictwa. Bez głośnych zbiórek na portalach internetowych. Bez występów w telewizyjnych Show. Insekt jest robalem. Żyje w podziemiu, nie lgnie do ludzi, i nie wystawia się na widok." Insekt robi swoje i dba o swoich."

Płyta

Ostatnia płyta "Insekta"

Wolność i niezależność nie jest łatwa i wygodna. Dzisiejszy świat jej nie promuje. Kto to widział samemu wydawać płyty? Jeszcze sprzedawać je w cenie wywołującej palpitację serca u całego rynku wydawniczego? Nie występować w telewizyjnych show? Krytykować w tekstach społeczeństwo? Szczerze śpiewać o emocjach? Z takim zestawem nikt cie nie wypromuje. Trzynasty Schron, w porównaniu do głównych mediów. To właśnie taki "nikt". Dlatego właśnie promujemy. Insekt to nie "nowa jakość na polskiej scenie", "budzący się geniusz" czy "przyszła Gwiazda". Insekt to trzech gości tworzących muzykę z serca i bebechów. Od fanów, dla fanów. Bez upraszczania.



Jeśli jesteście z okolic śląska. Wpadajcie na koncerty chłopaków. Sam poznałem ich na jednym z nich. Tak docenicie ich najbardziej. Poza tym tylko tak możecie zdobyć ich płyty, a ostatnia z nich zdecydowanie na to zasługuje. Najbliższe koncerty w Styczniu. Śledzcie facebooka chłopaków.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<<Niusy

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer