<<Niusy
12 kwietnia 2015
Ziemie Jałowe - Przedpłaty/Akredytacja/Słownik - 18:09 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Ziemie Jałowe - Przedpłaty/Akredytacja/Słownik'
Informacja prasowa od organizatorów Ziem Jałowych 2015.

Zdecydowaliście się na przyjazd na Ziemie Jałowe 2015? Zachęcamy w takim razie do dokonania przedpłaty - organizatorom pozwoli to na lepsze przygotowanie zlotu, a Wy zaoszczędzicie 10 lub 20 złotych. Informacje o przedpłatach znajdziecie tutaj.

Koszty tegorocznej akredytacji (przedpłata/na miejscu):
  • Całość (90/110 zł)
  • LARP (50/70 zł)
  • Program (40/50 zł)

W cenę akredytacji wliczony jest bon 10zł na usługi Saloonu „19”.

Wiecie kim jest Karmazynowy Król? Co mają wspólnego Padliniarze i OMOZ? Pojawił się słownik wyjaśniający kilka istotnych kwestii związanych z Grą Terenową. Zarówno nowi przybysze, jak i starzy mieszkańcy Zgorzel znajdą tam ciekawe i przydatne informacje.

Na deser - plakat autorstwa Darka Kocurka:

Ziemie Jałowe 2015

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Premiera nowych książek Uniwersum Metro 2033: 'Ciemne tunele' i 'Szepty zgładzonych' - 19:02 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Premiera nowych książek Uniwersum Metro 2033: 'Ciemne tunele' i 'Szepty zgładzonych''
Informacja prasowa od Wydawnictwa Insignis.

W tym tygodniu w księgarniach zadebiutowała najnowsza powieść z serii Uniwersum Metro 2033 zatytułowana Ciemne tunele. To nie koniec dobrych wiadomości dla czytelników serii. Do każdego egzemplarza Ciemnych tuneli dołączony jest darmowy zbiór amatorskich opowiadań fanów Uniwersum Metro 2033 pt. Szepty zgładzonych, wybranych spośród zgłoszonych w konkursie na stronie Metro 2033.

Dla wszystkich, którzy zastanawiają się jeszcze nad zakupem najnowszych tytułów z Uniwersum Metro 2033 wydawnictwo przygotowało dwa fragmenty w interpretacji Adama Baumana:




Ilustracja do nowiny 'Ciemne tunele' Siergieja Antonowa już 8 kwietnia z wyjątkowym darmowym dodatkiem – zbiorem opowiadań polskich fanów

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

13 kwietnia 2015
Polecamy: Vladimir Wolff, 'Bractwo Nieśmiertelnych' - 18:08 - Veron
Vladimir Wolff - Bractwo Nieśmiertelnych
8. kwietnia miała swoja premierę najnowsza książka Vladimira Wolffa, "Bractwo Nieśmiertelnych".

Królewskie skarby, tajemnice i trupy. Dużo trupów.

Co łączy zabójczy obłęd kolumbijskich partyzantów, średniowieczny spiski zamek i trzy pokolenia polskich uczonych? Malownicze krajobrazy Małopolski spłyną krwią nowego ukrzyżowania i rajdu morderców – nieobliczalnych i nieśmiertelnych.

W zacieśniającej się pętli zbrodniczej ambicji, naukowej pasji i narkotykowego szaleństwa kwestią życia i śmierci stanie się odpowiedź na pytania, co zawierała kopia kopii kilku sznurków i czy istniał oryginał zaginionego odpisu.

Losy Rzeczypospolitej będą zależeć od przygotowania BOR-u na atak zombie, a przyszłość co najmniej jednego kontynentu od klątwy Inków. Agent specjalny Matt Pulaski powraca. Przed wami najgorętsze lato w historii Polski.


Gorąco polecamy!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

14 kwietnia 2015
Spotkania autorskie z pisarzami Wydawnictwa Insignis - 15:18 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Spotkania autorskie z pisarzami Wydawnictwa Insignis''
Informacja prasowa od Wydawnictwa Insignis.

W przyszłym tygodniu odbędą się dwa spotkania w Empiku:
- z Dmitrijem Głuchowskim w Warszawie - 24 kwietnia o godz. 18.00 w Empiku Arkadia,
- z Robertem J. Szmidtem - we Wrocławiu - 23 kwietnia o godz. 18.00.

W kolejnym tygodniu zapraszamy:
29 kwietnia - Magda Kozak - Empik Wrocław
29 kwietnia - Robert J. Szmidt - Empik Warszawa Junior

Bieżące informacje znajdziecie na wydarzeniach w Facebooku.

Robert J. Szmidt - Wrocław - 23 kwietnia
Dmitrij Głuchowski - Warszawa - 24 kwietnia
Magda Kozak - Wrocław - 29 kwietnia
Robert J. Szmidt - Warszawa - 29 kwietnia

W rozszerzeniu nowiny grafika informacyjno-promująca te wydarzenia.

Spotkania autorskie z pisarzami Wydawnictwa Insignis

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

15 kwietnia 2015
Piotr Langenfeld, 'Plan Andersa' - recenzja książki - 12:18 - Veron
Piotr Langenfeld - Plan Andersa
Recenzja książki Piotra Langenfelda, "Plan Andersa" już w schronowych zasobach. Uwaga, znakomity warbook!

Wyśmienicie napisany "Plan Andersa" to nie tylko - jak dotąd - opus magnum Langenfelda, ale i jedna z najbardziej wartościowych propozycji wydawnictwa. Wszystkie elementy powieści stoją na wyjątkowo wysokim poziomie - klarowny warsztat autora, wielowątkowa fabuła, miks gatunków, opisy batalistyczne, pierwszorzędne dialogi. Langenfeld osiąga mistrzostwo obranej formy.

Pełny tekst recenzji "Planu Andersa"
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Tego jeszcze nie było – apokalipsa zombie w czasach PRL-u - 15:17 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Tego jeszcze nie było – apokalipsa zombie w czasach PRL-u'
Informacja prasowa od Wydawnictwa Insignis.

Już tylko tydzień pozostał do premiery Szczurów Wrocławia, najnowszej powieści Roberta J. Szmidta. Jej akcja rozgrywa się w 1963 roku we Wrocławiu, gdzie dochodzi do wybuchu epidemii czarnej ospy. Okazuje się jednak, że to nie czarna ospa stanowi najpoważniejszy problem miasta – w izolatoriach pacjenci i personel medyczny przeistaczają się w zombie. Do walki z tą o wiele groźniejszą epidemią, która bardzo szybko wymyka się spod kontroli, zostają skierowane oddziały KBW i ZOMO.

Szczury Wrocławia to pełnokrwista (w podwójnym tego słowa znaczeniu) polska apokalipsa zombie, a jednocześnie podróż sentymentalna do czasów obskurnego, siermiężnego i cuchnącego bimbrem PRL-u, który stanowi klimatyczne tło zmagań żołnierzy i zomowców z hordami nieumarłych.

Nowa powieść Roberta J. Szmidta, która ukaże się 22 kwietnia nakładem wydawnictwa Insignis, jest wyjątkowa również z innego powodu: na jej kartach ginie ponad dwieście dwadzieścia rzeczywistych osób wyłonionych z grona ponad dwóch tysięcy trzystu ochotników skupionych wokół facebookowego profilu powieści (www.facebook.com/SzczuryWroclawia). Jest to pierwszy tego typu eksperyment socjologiczno-literacki na naszym rynku.

Wydawnictwo Insignis wraz z księgarniami internetowymi i e-bookowymi rozpoczyna właśnie akcję przedsprzedaży Szczurów Wrocławia.

Jednak to jeszcze nie wszystko. Robert J. Szmidt – twórca i wieloletni redaktor naczelny miesięcznika „Science Fiction, Fantasy i Horror” przez wiele lat promujący najzdolniejszych autorów młodego pokolenia – postanowił wrócić do promotorskich korzeni. Każdy egzemplarz Szczurów Wrocławia przeniesie czytelnika nie tylko do pogrążonego w chaosie Wrocławia z roku 1963, ale także… do świata wykreowanego przez Artura Olchowego, młodego autora z Warszawy. W wysokonakładowej książce znajdzie się bowiem rekomendowane przez Roberta J. Szmidta opowiadanie debiutanta. Co więcej, jego tekst trafi również – razem z naprawdę długim fragmentem powieści (dwa rozdziały!) – do bezpłatnej próbki e-booka, którą można pobrać już teraz między innymi z platform iBooks i publio.pl (wkrótce dołączą do nich inne e-księgarnie).

Ci z czytelników, którzy nie korzystają z platform e-bookowych, wspominany wyżej fragment powieści będą mogli przeczytać w serwisie ISSUU pod linkiem www.issuu.com/insignis/docs/rjsz_szw_issuu.

Poznajcie początek tej pasjonującej historii, dowiedzcie się, kto z wybranych zginął jako pierwszy, sprawdźcie, jakie role przypadły kilkunastu z ponad dwustu wylosowanych szczęśliwców. I pamiętajcie, że to tylko skromna zapowiedź powieści, która już wkrótce odmieni wasze spojrzenie na zombie apokalipsę.

Więcej informacji o książce znajdziecie na stronie www.szczurywroclawia.pl.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

17 kwietnia 2015
Polecamy: Magdalena Salik, 'Mniejszy cud' - 11:07 - Veron
Magdalena Salik - Mniejszy cud
Informacja prasowa od Wydawnictwa Akurat.

Jak zmieniłby się świat, gdyby można było zapanować nad zdarzeniami losowymi? Czy w przyszłości będziemy mieć wpływ na występowanie pecha? Magdalena Salik, w swojej najnowszej książce - "Mniejszy cud" - pokazuje wizję rzeczywistości, w której chaos jest największym zagrożeniem. Powieść w księgarniach już od 15. kwietnia.

"Mniejszy cud" łączy najlepsze cechy fantastyki socjologicznej i kryminału. Jego akcja toczy się w świecie, w którym ludzie odkryli prawa rządzące "przypadkiem". Najważniejszą rzeczą dla każdego obywatela jest jego hamowanie, czyli unikanie sytuacji, w której można powiększyć panujący chaos. Zgodnie z tą teorią, niezrozumiałe wydarzenia losowe, takie jak np. poślizgnięcie się na ulicy, mają swoją konkretną przyczynę – jest nią powiększanie się chaosu. Aby zapewnić bezpieczeństwo obywateli należy obniżać poziom entropii, a na szczęście postęp technologiczny to umożliwia – w ten sposób nauka zapewnia dłuższe i spokojniejsze życie.

Gorąco polecamy!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Dmitrij Głuchowski w Polsce: w Warszawie i Poznaniu - 14:39 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Dmitrij Głuchowski w Polsce: w Warszawie i Poznaniu ''
Informacja prasowa od Wydawnictwa Insignis.

Wielkimi krokami zbliża się kolejna wizyta Dmitrija Głuchowskiego w Polsce. Zapraszamy na spotkania: w Warszawie, gdzie autor opowie o swojej najnowszej książce „FUTU.RE”, i w Poznaniu – w ramach Festiwalu Fantastyki Pyrkon 2015. Na Pyrkonie będzie miał też miejsce panel poświęcony wizji przyszłości wykreowanej przez Głuchowskiego z udziałem autora oraz polskich twórców postapokalipsy: Roberta J. Szmidta i Pawła Majki. Na tym spotkaniu zostanie przedstawiony kolejny polski autor, który napisze nową książkę w ramach Uniwersum Metro 2033.

A oto szczegółowy plan pobytu Dmitrija Głuchowskiego w Polsce:

Piątek 24.04
Empik CH Arkadia godz. 18.00. Przewodni temat spotkania: „FUTU.RE”
Wydarzenie na Facebooku

Sobota 25.04
12.00–13.00 na stoisku Insignis Media na Pyrkonie. Razem z Pawłem Majką.

13.30–15.30 – scena główna:
Przyszłość według Dmitrija Głuchowskiego
„FUTU.RE” i „Metro 2033”. Panel z udziałem twórcy Uniwersum Metro 2033 oraz polskich autorów postapokalipsy: Roberta J. Szmidta i Pawła Majki. Na spotkaniu zostanie przedstawiony kolejny polski autor, który napisze nową książkę w Uniwersum Metro 2033

17.00–18.00: Pyrkon – podpisywanie książek w sali Autografy

Niedziela 26.04
10.00–11.00: Pyrkon – podpisywanie książek w sali Autografy
11.00–12.00 na stoisku Insignis Media na Pyrkonie. Razem z Pawłem Majką.

Gorąco zapraszamy!

W ubiegłym tygodniu miała również premierę najnowsza powieść z serii Uniwersum Metro 2033 zatytułowana Ciemne tunele. Do każdego egzemplarza dołączony został darmowy zbiór amatorskich opowiadań fanów Szepty zgładzonych.

Wydawnictwo przygotowało dwa fragmenty w interpretacji Adama Baumana:
- fragment Ciemnych tuneli
- opowiadanie Gieroj ze zbioru Szepty zgładzonych

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

23 kwietnia 2015
Szczury Wrocławia: Chaos - recenzja limitowanej edycji kolekcjonerskiej - 2:37 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Tego jeszcze nie było – apokalipsa zombie w czasach PRL-u'
Robert J. Szmidt. Pisarz, tłumacz, redaktor naczelny miesięczników "Video Business", "PlayStation Plus", "Science Fiction" oraz "Science Fiction - Fantasy i Horror". Dla mnie to niestrudzony promotor polskiej literatury fantastyczno-naukowej. Dzięki niemu bowiem poznałem szerokie grono twórców, wychodzące poza obszar wytyczony przez znanego tylko teoretycznie Lema i znanego na pamięć Zajdla.

Od dziś Szmidt to dla mnie także wizjoner promocji literatury. I to nie tylko tej fantastycznej. A zarazem promocji, będącej czymś więcej niż opowiadaniem w mediach "kto/jak/z kim" czy założeniem ciucha z nazistowską symboliką, jak to tzw. modni pisarze zaczęli mieć w zwyczaju.

Wydawnictwo Insignis. Kiedyś reklamowali się hasłem dobrze się znamy na postapokalipsie. Ściema? Na wyrost? Że jak wydają Głuchowskiego i pochodne powieści stworzonego przez niego świata Metro 2033, to już wolno im się tak określać?

Cholera! Śledzę i znam ich robotę już od 5 lat, i widzę że ci goście naprawdę robią dużo by pokazać, że tak jednak jest!

Ilustracja do nowiny 'Szczury Wrocławia: Chaos - recenzja limitowanej edycji kolekcjonerskiej'


Dowodem na to, może być mająca wczoraj (22 kwietnia) premierę powieść Roberta Szczury Wrocławia. Wciągnięcie przez autora, za pomocą mediów społecznościowych do prac nad powieścią Szczurów Wrocławia. I to na opisie tego produktu się skupię, bo recenzję samej powieści jeszcze przyjdzie czas.

Kolekcjonerska edycja książki może wydawać się żartem, dopóki nie znajdzie się w rękach czytelnika. Duże, kwadratowe, tekturowe pudełko kojarzyć się będzie z limitowanym wydaniem gry komputerowej, albo z równie ekskluzywną edycją albumu muzycznego. Te analogie będą tym bardziej słuszne, gdyż w bogatej zawartości pudełka znajdziemy także kupon umożliwiający pobranie darmowego e-booka z powieścią.

Ilustracja do nowiny 'Szczury Wrocławia: Chaos - recenzja limitowanej edycji kolekcjonerskiej'

Najważniejszą rzeczą w pudełku jest oczywiście powieść Szczury Wrocławia. W edycji kolekcjonerskiej jest ona w wersji z twardą okładką, wewnątrz której umieszczono fragmenty mapy miasta Wrocław, z okresu w którym dzieje się akcja powieści. Zawartość książki to prawie 550 stron zapisanych "gęstą" czcionką. Już widać, że ściemy ze sztucznym powiększaniem objętości książki nie będzie, a przed czytelnikiem stoi naprawdę spore wyzwanie.

W książce znalazło się też miejsce na nawiązanie do wspomnianych wyżej zasług Roberta, w dziedzinie promocji polskiej literatury. Po ostatnich stronach Szczurów... pojawia się krótka przedmowa autora i opowiadanie Horda, napisane przez debiutanta Artura Olchowego. Słyszeliście o nim? Ja w 2001 roku, jak otworzyłem pierwszy (a właściwie drugi) numer czasopisma "Science Fiction", to też żadnego z zamieszczonych tam nazwisk nie kojarzyłem. Czyli historia zatoczyła koło, i znów musi zacząć dziać się na nowo.

Ilustracja do nowiny 'Szczury Wrocławia: Chaos - recenzja limitowanej edycji kolekcjonerskiej'

Ciekawie się robi, gdy się weźmie w ręce pudełko limitowanej edycji Szczurów Wrocławia i się je... powącha. Nie pachnie ono bowiem specyficznym zapachem kolorowych gadżetów czy folderów reklamowych, ale czuć tu, hmm, klasyczny zapach zabawek z czasów "komuny". Nowoczesny zapach posiada za to wchodząca w skład zawartości limitowanej edycji obszerna i większej skali niż na okładce książki, mapa Wrocławia. Dla mieszkających w tym mieście czytelników, będzie to dodatkowa lekcja historii, jak w latach 60-ch XX wieku wyglądało ich miasto. Na drugiej stronie arkusza z mapą trafił plakat, przedstawiający funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej zawzięcie okładającego pałą... hordy zombie.

Ale to jeszcze nie wszystko co znajduje się w pudełku. Rzeczą kojarzącą się raczej z grami komputerowymi czy z muzyką, za to już na pewno nie z literaturą, jest koszulka. Biała, z nadrukiem okładki powieści na przodzie, i napisem z tyłu przedstawiającym jaką rolę w powieści odegrał posiadacz tej odzieży. Smaczkiem jest imienne "zaświadczenie", stwierdzające ofiarną na rzecz Ojczyzny śmierć posiadacza edycji kolekcjonerskiej na łamach powieści. Stylizowane oczywiście na dokument z okresu komuny i "środkowego" Gomułki.

Ilustracja do nowiny 'Szczury Wrocławia: Chaos - recenzja limitowanej edycji kolekcjonerskiej'

Jako, że sam jestem jednym z bohaterów tej powieści, to i trochę emocji przy rozpakowywaniu oraz poznawaniu zawartości kolekcjonerskich Szczurów... mi się udzieliło. Odnalazłem siebie na jej kartach, pobieżnie przejrzałem kim tam jestem i co tam będę robił - choć i tak wiadomo jak skończę. Teraz jednak przede mną, jak i przed pozostałymi bohaterami tej powieści, rzecz najważniejsza.

Zabrać się do jej lektury, co i Wam - na razie tylko sugeruję. Jednak i tak przecież wiecie, że my na Trzynastym Schronie nie zawracamy sobie głowy, rzeczami, których nie moglibyśmy też polecić.

Więc wszystko jest jasne ;-)

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

24 kwietnia 2015
Premiera kultowych już „Szczurów Wrocławia”! - 12:39 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Premiera kultowych już „Szczurów Wrocławia”!'
Informacja prasowa od Wydawnictwa Insignis.

Przedwczoraj swoją premierę miała najnowsza książka Roberta J. Szmidta Szczury Wrocławia – powieść z wielu powodów niezwykła. Przede wszystkim jest to pierwsza pełnokrwista polska apokalipsa zombie. Po drugie – została osadzona w niesamowitych realiach: akcja powieści rozgrywa się we Wrocławiu w roku 1963 – w mrocznych, absurdalnych i przesiąkniętych bimbrem czasach najgorszej komuny. Po trzecie – intrygujący są sami bohaterowie zmagań przedstawionych na kartach powieści: przeciwko hordom zombie zostają wysłane doborowe oddziały ZOMO i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a decyzje związane z walką z epidemią podejmują nierzadko pijani decydenci i komunistyczni karierowicze, którzy nie cofną się przed niczym. No i po czwarte – na kartach Szczurów Wrocławia giną rzeczywiste postaci: osoby wylosowane przez Roberta J. Szmidta ze stale powiększającej się rzeszy fanów facebookowego profilu powieści: facebook.com/Szczury.Wroclawia.

Zachęcamy do lektury tej powieści, w której autor z niezwykłą pieczołowitością i dynamiką odtworzył realia Wrocławia z 1963 roku i błyskotliwie sportretował przedstawicieli różnych grup społecznych i zawodowych: komunistycznych decydentów, członków oddziałów ZOMO i KBW, studentów, ludzi trudniących się pędzeniem alkoholu, duchownych, przypadkowych podróżnych, dziewcząt ze szkół pielęgniarskich i wielu innych. A wszystko to w zapierającej dech w piersiach akcji z wieloma punktami przełomowymi, z których każdy pogrąża Wrocław i jego mieszkańców w coraz większym chaosie, powodowanym niedającą się opanować epidemią czarnej ospy i zombie.

Przypominamy również o zbliżającym się spotkaniu autorskim z Robertem J. Szmidtem 29 kwietnia w Warszawie w Empiku Junior: Warszawa

A teraz oddajmy głos samemu autorowi, który po wezwaniu Lao Che do zaaplikowania sobie maści na zombie, znakomicie wkomponowującym się w klimat powieści, opowie o swojej książce: link do YT

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

28 kwietnia 2015
Sobotnie postapo na Pyrkonie - 16:44 - Jerzy
Było. Obrazki z postapokaliptycznego miasteczka dowodem. Największą atrakcję, czyli Dmitrija Głuchowskiego, programowo odpuściłem. Działka przypadła Wrathu, bo terminy się pokrywały. Nie wyszedłem na tym najlepiej ale postapo było. Nie zawsze zamierzone przez organizatorów.

Łazik postapo


O kilku potencjalnie interesujących prelekcjach trudno coś konkretnego powiedzieć, bo organizatorzy nie doszacowali atrakcyjności problematyki i umieścili wiele z nich w małych salkach. Prawie nikt nie wychodził, okupując ciężką pracą okupione (np. słuchaniem prelekcji o matematyce wyższej) fotele. Tak więc Squonk nie będzie mógł zrecenzować relacji o technikach przerywania zamieszek („Miasto płonie…”). W sumie szkoda, że zamieszek pod drzwiami nie było, bo prelegent stracił niepowtarzalną okazje sprawdzenia koncepcji w praktyce. Następny wykład w tej samej, naukowej sali: „Armagedon, jak nie ratować świata przed zagładą” nie zakończył się, o dziwo, Armagedonem na korytarzu. Solidny tłum pozostał prawie w całości na zewnątrz i grzecznie się rozszedł. Nawet wieczorny wykład o postapowości Muminków miał identyczny finał. Kto był ten wie.

Postapo 3D

Tyle medialnych wiadomości z jednego konwentowego dnia. Dobre informacje się nie sprzedają, więc krótko i ogólnie. Kapitalna pogoda, świetna atmosfera i barwne towarzystwo. Idealne warunki do zgłębiania pozaintelektualnych, schronowych klimatów. Tu niedosytu nie było.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<<Niusy

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer