<<Niusy
04 lutego 2015
Toecutter redaktorem Trzynastego Schronu - 22:31 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Toecutter redaktorem Trzynastego Schronu'
Od jakiegoś czasu był "zastój w biznesie", ale z początkiem nowego roku został w końcu przełamany. W schronowych kadrach coś się w końcu ruszyło i nowym członkiem redakcji - czyli redaktorem - został Toecutter.

Przy okazji małe wyjaśnienie kadrowych zależności na Trzynastym Schronie. Od 2013 roku ujednoliciliśmy grupy pełnionych funkcji i w schronowej załodze mamy:
- redaktorów, będących zarazem członkami stowarzyszenia Kolektyw Trzynasty Schron, które jest wydawcą Trzynastego Schronu
- redaktorów,
- współpracowników.

Aktualny stan kadr oraz spis pełnionych funkcji i rang znajdziecie w:
- redakcyjnej stopce (aktualny stan redakcji),
- dziale Info o nas (spis ludzi tworzących przez lata załogę Trzynastego Schronu),
- dziale Schronowa załoga (opis funkcji i rang ludzi tworzących przez lata załogę Trzynastego Schronu).

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

10 lutego 2015
Ziemie Jałowe 2015: Gorączka Złota - 15:14 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Ziemie Jałowe 2015: Gorączka Złota'
Informacja prasowa od organizatorów Ziem Jałowych 2015.

Piąta edycja Ziem Jałowych odbędzie się w dniach 30 czerwca - 5 lipca br. Podobnie jak roku poprzednim, impreza utrzymana będzie w klimatach postapokaliptycznego westernu. Miejsce również pozostaje bez zmian - konwentowicze odwiedzą opuszczoną kopalnię w miejscowości Będzin-Grodziec.

Jak zapewne się domyślacie, motywem przewodnim Gry Terenowej będzie Gorączka Złota, która opanuje Zgorzel! Także pakujcie sitka, łopaty oraz kilofy i wyruszajcie! Cenny kruszec sam się dla Was nie wydobędzie!

Wszelkie dostępne na tę chwilę informacje znajdziecie na stronie internetowej Ziem Jałowych oraz profilu na Facebooku. Jeżeli macie jakieś pytania to walcie na forum lub na facebookową grupę dyskusyjną

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

101 - Fallout LARP: Tajemnice Los Muerte - 16:49 - Squonk
Ilustracja do nowiny '101 - Fallout LARP: Tajemnice Los Muerte'
Informacja prasowa od organizatorów wydarzenia 101 - Fallout LARP: Tajemnice Los Muerte.

Zapraszamy Was na pierwszą testową odsłonę naszego nowego projektu larpowego, jakim jest 101 - Fallout LARP. Będzie to cykl larpów osadzonych w uniwersum znanym ze serii gier Fallout. Postaramy się zanurzyć Was w post-apokaliptycznym świecie, stylizowanym na lata 50 dwudziestego wieku. W świcie w którym historia potoczyła się inaczej, a technologia wyprzedziła swe czasy. W świecie, w którym wojna... wojna nigdy się nie zmienia.

Więcej na stronie wydarzenia na Facebooku.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Bez kamuflażu - nowy projekt Marcina Ogdowskiego - 18:38 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Bez kamuflażu - nowy projekt Marcina Ogdowskiego'
Marcin Ogdowski - człowiek, który wziął na swoje barki zadanie przybliżenia społeczeństwu obrazu polskiej misji wojskowej w Afganistanie. Prowadząc w latach 2009-2014 blog zAfganistanu.pl pokazał tam bojowy trud, radości oraz smutki służby, w tym tak dalekim od Polski kraju.

To również bliski naszemu serwisowi człowiek, zawsze gotowy do udzielanie pomocy czy wsparcia, w zawiłej tematyce na styku dziennikarstwa i wojska.

Afgański projekt, siłą rzeczy - jaką było zakończenie przez Wojsko Polskie tam operacji - został zakończony. Pora jednak na nowy, będący reporterskim spojrzeniem na wojskowość i wojnę - bezkamuflazu.pl. A na nim od razu zagranie z wysokiego C. Bowiem od parunastu dni Marcin Ogdowski wraz z kolegami dziennikarzami znajduje się tam, gdzie trwa prawdziwa wojna. I to nie na drugim końcu świata, ale kilkaset kilometrów od naszych granic. Na Ukrainie.

Co tam widzi i co spotyka, znajdziecie właśnie na stronie bezkamuflazu.pl.

Polecamy!

Ilustracja do nowiny 'Bez kamuflażu - nowy projekt Marcina Ogdowskiego'
Mały piesek zawsze ociepli - jeszcze bardziej ociepli, bo już ocieplony jest - wizerunek ;) Na zdjęciu Marcin Ogdowski z pieskiem w Afganistanie

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

13 lutego 2015
Konkurs 13 - Schron - rozstrzygnięcie! - 10:03 - Veron
Konkurs Trzynastego Schronu

Czas na rostrzygnięcie ostatniego konkursu związanego z budowaniem przez nas wszystkich pierwszego polskiego fanowskiego literackiego uniwersum postapokaliptycznego - Projektu '13'!

Nadeszło całkiem sporo zgłoszeń, za co serdecznie Wam dziękujemy. Co istotne trzymają one naprawdę niezły poziom - jak zwykle zresztą przy okazji konkursu dotyczącego '13'. Co prawda nie wszystkie okazały się być zgodne z regulaminem naszej zabawy, niemniej te, które spełniły formalne wymogi zostaną wcielone do uniwersum '13'.

Do sedna. Spośród wszystkich zgłoszeń na Konkurs 13 - Schron chcielibyśmy wyróżnić następujących uczestników:

Endvorte - za nadesłanie dwóch opowiadań nagradzamy Cię książkami "Blackout" oraz "Mrówańcza". Wrathu: Po trosze taki traktat filozoficzny. Tudzież poradnik, jak żyć. Albo próba odnalezienia leku na depresję. Tu istotnym elementem są emocje i walka z tymi negatywnymi. Piękny przekaz. Squonk: Ma to "coś", nawet jeśli to "coś", a nie "COŚ".

Bartosh - również za nadesłanie dwóch opowiadań nagradzamy Cię książkami "Blackout", "Dzielnica obiecana" oraz schronową koszulką. Wrathu: Opowiadanie jest całkiem zgrabne. Puenta dość dobrze pokazuje, do czego prowadzi kult jednostki w zamkniętej przestrzeni. Veron: Świetny warsztat, czyta się bardzo przyjemnie.

Wujek - za nadesłanie opowiadania oraz filmu nagradzamy Cię książkami "Blackout" oraz "Po apokalipsie". Squonk: Dobrze, dobrze, może banalnie i bez pałeru, ale poprawnie.

Patrice85 - za nadesłanie opowiadania nagradzamy Cię książką "Skrawki błękitu".

Wujek_Kola - za nadesłanie tekstu nagradzamy Cię książką "Dawca".

Adam natomiast nadesłał do nas "tekstową grę przygodową" - niestety w wersji aż nazbyt pre-alpha, by można móc ją rzetelnie ocenić... Ale być może coś wspólnie z tego wykroimy w przyszłości.

GRATULUJEMY! Bardzo proszę o jak najszybsze przesłanie danych adresowych wraz z informacją, w jaki sposób Wasze mają zostać podpisane na stronie projektu: nick, imię i nazwisko czy imię 'nick' nazwisko. Dziękujemy!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Bronie dla kucyków! - 16:17 - Jerzy
Ilustracja do nowiny 'Bronie dla kucyków!'
Świąteczna rozprawa, autotematyczna (lecz bez żenującego autoerotyzmu) o charakterystycznym, ikonograficznym motywie w lokalnej tradycji, napisana ku pokrzepieniu serc i podbudowaniu nadwątlonego ducha, z uwzględnieniem sarmackich i romantycznych kontekstów. Tym razem zasadniczo nie o ogląd, lecz o pogląd chodzi, choć popatrzeć można, a nawet trzeba, by wyrobić sobie wstępne rozeznanie w poruszanej materii.

Najpierw nazwa. Właściwe dać rzeczy słowo, oto zadanie godne nie tylko poety. To co nienazwane nie istnieje, a to co nazwane kiepsko, kiepsko istnieje. Tu odsyłam do staropolskiej, sarmackiej etymologii wyrazu, której tu, ze względu na potencjalnych nieletnich czytelników nie wypada eksplikować. Kto nie zna, ten kiep.

Panna z gnatem? Nazwa nie do końca szczęśliwa, delikatnie mówiąc. Wprawdzie domniemanie panieństwa budzi nadzieję, ale nie musi się zgadzać ze stanem faktycznym, co naraża na konfuzję i potencjalne konsekwencje w razie błędu. Gnat budzi jeszcze większy opór. Niby potoczne, powszechnie zrozumiałe określenie broni palnej, ale błędne asocjacje absolutnie dyskwalifikują ten termin w rzeczonym kontekście. Te „panny” kościste nie są. Wręcz przeciwnie. Z rzeźnią też się nie kojarzą, ani też kojarzyć się nie powinny. Nie taka jest intencja twórców i w tej sytuacji rozpatrywany termin wręcz pod sabotaż podpada. Podobnie z pozostałymi, które tu i ówdzie można napotkać, a poniżej zostały poddane pryncypialnej krytyce.

Ilustracja do nowiny 'Bronie dla kucyków!


Laska z bronią? Weto! Spisek i zdrada! Broni się nie czepiam, ale laska? Czechów lubię, ale to akurat wredny bohemizm, chwast który trzeba wyrwać bez pardonu z ojczystej mowy. Niewidomy może, dowcipnie i z dystansem, nazywać swoją laskę blondynką, ale żeby w drugą stronę? Toż pani na takim zdjęciu z definicji jest pełnosprawna.

Dziewczyna z karabinem? Niezadowalające. Nie tylko dlatego, że postać może mieć pistolet, granatnik, albo jeszcze coś innego, co wprowadzałoby w błąd, lub zmuszało do zbędnego mnożenia bytów (nazw; znaczy) ponad potrzebę, ale głównie dlatego, że nie do końca oddaje istotę rzeczy. Nie o kobiety z sił specjalnych tu chodzi. Wręcz przeciwnie. Jak się okaże, są one absolutnie wykluczone.

Ilustracja do nowiny 'Bronie dla kucyków!


Proponuję swojsko, zdrobniale i pieszczotliwie – "bronia". Jak najbardziej na miejscu, a i etymologicznie propozycja się broni. Bronisława, czyli broń sławiąca? Raczej broniąca swej (domyślnie dobrej) sławy. Dziś wszystko się degeneruje, więc i etymologia może. Zatem można sobie wybrać bardziej pasujący i w obu wersjach satysfakcjonujący źródłosłów. Nie zamierzam postponować tego rzadkiego dziś imienia. Żadnej Broni nie znam i osobiste resentymenty mną nie powodują. Przeciwnie, refleksja mnie naszła - czyżby dobra sława nie była dziś w cenie? Na to wygląda, niestety. Z drugiej strony, może i dobrze, apelatyw ma większe szanse, bo protesty ze strony imienniczek mało prawdopodobne.

Na tym w zasadzie można by skończyć. Cel – odnalezienie właściwej nazwy dla ikonograficznego fenomenu – został osiągnięty. Tylko, tak nośny - nie tylko ideowo - motyw, zachęca do głębszej analizy. Niestety, przegląd literatury naukowej przedmiotu budzi rozczarowanie. Z bólem należy podkreślić dojmujący brak publikacji radzieckich uczonych, którzy jako jedyni byliby w stanie osiągnąć właściwy poziom. Klasowe ujęcie byłoby tu bezcenne, podobnie jak krytyka imperializmu i militaryzmu zgniłego Zachodu. Amerykańscy naukowcy z kolei – którzy jako jedyni próbują, dość nieudolnie zresztą, radzieckim dorównać – nie dołożyli należytej staranności i pominęli w swych elukubracjach tę ważką tematykę. Zatem, bez fałszywej skromności; za pioniera przyjdzie robić.

Ilustracja do nowiny 'Bronie dla kucyków!


Najpierw ogląd, na pozór oczywisty, ale jakże zwodniczy. Koń, jaki jest, każdy widzi? Tu Benedykt Chmielowski, autor autorytatywnej, pełnej eksperiencji, sarmackiej encyklopedii nadmiernie uprościł sprawę. To co widzimy zależy od kulturowej kompetencji i – w trosce o nią – należy obrazki poddać jedynie słusznej interpretacji. To nie psychoanaliza (fuj; sam nie wierzę, że użyłem tego słowa na p), to by przekraczało możliwości laika. Jednak, ani pieczątka, ani kozetka nie jest konieczna. Praktyka w schronowych służbach informacyjnych zupełnie wystarczy.

Jak zatem wygląda bronia? W kanonicznej wersji broń broni jest absurdalnie duża, a powierzchnia ubrania (?) skrajnie mała. Można by rzec nawet, że dąży ona asymptotycznie do zera, nigdy go jednak – co oczywiste – nie osiągając. Starania twórców tych słitaśnych foci inspirowane są klasyczną, rosyjską bajką, o dziewczynie mądrej i sprytnej. Już po niezbędnej trawestacji warunki postawione jej w finale przez cara (czyli każdorazowo; widza) mogłyby brzmieć mniej więcej tak; Będziesz ubrana, ale nieubrana, uzbrojona, ale bezbronna… Z trzecim warunkiem jest kłopot, bo cóż ona może dawać i nie dawać zarazem?

Ilustracja do nowiny 'Bronie dla kucyków!


Romantyzm tych fotografii bije po oczach. Na widok takiej broni z męskiej piersi wyrywa się bezwiednie klasyczna fraza; Pójdź dziecię, ja cię uczyć każę! Czyż może być inaczej? Dziewczę chętne, zainteresowania podziela, lecz o broni pojęcia nie ma, co widać na pierwszy rzut oka. Strój uniemożliwia zajęcie pozycji strzeleckiej w terenie, chyba że podścielimy puchaty kocyk, szpilki skutecznie utrudniają ruchy, a z broni w pozycji stojącej mógłby strzelać tylko niegdysiejszy Arnie, lub Sylwek w szczytowej formie. Tylko w filmie zresztą. Nic dziwnego, że instynkty pedagogiczne się budzą.

Kończąc, a podobno mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, wypadnie przywołać jeszcze jeden sarmacki autorytet daleko wykraczający poza wszelkie granice wyobrażalnej megalomanii. Wojciech Dembołęcki, słynny kapelan lisowczyków, autor wielu klimatycznych dzieł, nie tylko uważał, że Rzeczpospolita jest na wzór nieba urządzona, ale nawet głosił, że Adam i Ewa mówili w raju po polsku, a zatem język ten jest najstarszym i inne z niego muszą się wywodzić. Czy w świetle tych rewelacji skojarzenie broni z bronies może być przypadkowe?

I jeszcze raz to samo. Do skutku. Zachowując jednak niezbędny, choć maksymalnie zawoalowany tryb przypuszczający. Przypadek? Nie sądzę. Mam wręcz przekonanie graniczące z pewnością, że o żadnym przypadku nie może być tu mowy.

Ilustracja do nowiny 'Bronie dla kucyków!


Ekscerpt dysertacji rehabilitacyjnej złożonej w Instytucie Badań Falloutowo-Postapokaliptycznych Trzynastego Schronu.

Więcej broni znajdziecie w schronowej galerii na Facebooku Panny z piesem, panny z gnatem, panny bez piesa i gnata

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

15 lutego 2015
Hipoteza - Postapokalipsa po polsku - powieść pod patronatem Trzynastego Schronu - 23:57 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Hipoteza - Postapokalipsa po polsku - powieść pod patronatem Trzynastego Schronu'
Informacja prasowa od redakcji Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru.

Dziś - 15 lutego - na portalu crowdfundingowym www.wspieram.to ruszyła zbiórka, mająca na celu wydanie w druku powieści postapokaliptycznej Hipoteza pióra Beniamina Muszyńskiego, która w zeszłego roku przeszła eliminacje do drugiego etapu Literackiego Debiutu Roku.

Przed kilkoma laty świat dotknęła globalna katastrofa, w jednej chwili większość ludzi zginęła, a urządzenia elektryczne przestały działać. Ci, którzy przeżyli nie mogą mieć dzieci. Człowiek na Ziemi nieuchronnie wymiera, pozostawiając po sobie niszczejące świadectwa cywilizacji, którą stworzył. Dlaczego do tego doszło? Kto jest odpowiedzialny za taką tragedię?!

Bóg - dla większości ocalałych to jedyne logiczne wyjaśnienie. Stwórca stał się Niszczycielem. Jednak cierpiący na napady utraty wspomnień Dymitr wątpi w to wyjaśnienie. Próbując rozwikłać zagadkę przyczyny zagłady i poszukując śladów utraconej tożsamości wytrwale wędruje podążając tropem nowej „wieży Babel”.

Akcja Hipotezy rozgrywa się w południowo-wschodniej Polsce, a mieszkańcy miast takich jak; Kraków, Jasło, Rzeszów, czy Sanok (rodzinne miasto pisarza!), odnajdą na łamach tej powieści rzeczywiste, doskonale sobie znane, miejsca.

Hipoteza to w pewnej mierze również gra z konwencją, Muszyński układa na nowo dobrze poznane, sztampowe elementy gatunku, tworząc z nich intrygującą mozaikę. Jest też dociekliwy, stawia trudne pytania: Gdzie kończy się wiara, a zaczyna fanatyzm? Jak wiele zła może wyrządzić nadzieja? Ile można poświęcić dla odkrycia prawdy?

Autor zaznaczył już swoją obecność na postapokaliptycznej ziemi, wygrywając w roku 2012 konkurs na miniaturę literacką zorganizowany na potrzeby konwentu Świdkon. Jego inne utwory osadzone w realiach świata po końcu świata znajdziecie w dziale Opowiadania witryny PostApo2012.

Hipoteza - Prolog

W rozbitym przez ból umyśle nieśmiało zabłysła pierwsza iskra świadomości. Z chaotycznego natłoku myśli, wrażeń i mglistych wspomnień z wolna zaczął wyłaniać się w miarę klarowny obraz rzeczywistości. Mężczyzna otworzył oczy, wziął głęboki wdech, przełknął ślinę. Kończyny poruszyły się niemrawo, a z ust dobiegł cichy jęk. Żył. Ból minął. To były pierwsze fakty, jakie świadomie zarejestrował, wszystko inne nie miało jeszcze znaczenia. Czekał. W końcu gdzieś głęboko wśród iskrzących neuronów, gdzie rodzą się sny i mieszka jaźń, coś znów się poruszyło, rozbłysła jakaś ważna myśl. Musiał ją uchwycić. Zmrużył zatem powieki, ponownie odcinając się od świata barw i kształtów. Zaraz potem przebudziło się to, co zostało z jego pamięci. Mężczyzna przypomniał sobie, że ludzkość przegrała. To był koniec cywilizacji, świat przestał należeć do ludzi. Homo sapiens nie miał już przyszłości, dominujący gatunek został skreślony. Większość ludzi zginęła, a kobiety przestały rodzić. Martwe łona w umarłym świecie. To pasowało. Nastał, tak żarliwie zwiastowany przez popkulturę, ósmy dzień dzieła stwórczego – czas po końcu świata. Postapokalipsa. Otworzył oczy i powoli wciągnął zatęchłe powietrze do płuc. Nadal żył.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

16 lutego 2015
Pięćdziesiąt procentów Greya - tylko u nas! - 23:46 - Squonk
Schronowy kanał YouTube
W polskich i światowych kinach triumfy święci właśnie ekranizacja powieści E.L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya. Mało jednak kto wie, że jest inna wersja tego filmu, w której pokazano wszystko...

I to wszystko znajdziecie w naszych zasobach. Rzecz jest tak mocna, że oglądacie ją tylko na własne ryzyko. W kinie zobaczycie bowiem tylko wersję ugładzoną i grzeczną...

Kliknij w poniższy obrazek aby obejrzeć:



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

24 lutego 2015
Polecamy: Piotr Langenfeld, 'Szturm straceńców' - 10:38 - Veron
Piotr Langenfeld - Szturm straceńców
Gorąco polecamy najnowszą książkę Piotra Langenfelda, "Szturm straceńców".

Wykrwawione polskie armie trwają w beznadziejnym, jak się wydaje, oporze. Na domiar złego sowieckiego najeźdźcę wspierają teraz pancerne zagony Wehrmachtu.

Materialna pomoc sojuszników i brawurowe akcje wywiadu nie mogą zapewnić zwycięstwa. Do rozpaczliwego położenia jednak przywykliśmy, a ze straceńczych szarż uczyniliśmy naszą narodową specjalność.

Marek Bagiński i jego towarzysze muszą zmienić losy tej wojny. Ale czy wystarczy ją wygrać, aby być zwycięzcą?

To czas odwetu, ostatniego zrywu, szturmu straceńców!

Vladimir Wolff powierzył Piotrowi Langenfeldowi zakończenie alternatywnej historii, której akcję rozpoczął w 1941 roku sowiecką inwazją na Polskę. Jak najbardziej "militarny" pisarz WarBooka poradził sobie z intrygą wymyśloną przez mistrza wojennego thrillera?


Książka w sprzedaży od 18.02 nakładem Wydawnictwa WarBook. Trzynasty Schron poleca "Szturm straceńców"!
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

28 lutego 2015
Hipoteza - Postapokalipsa po polsku - osiągnięty cel zbiórki i nowe możliwości wsparcia - 1:40 - Squonk
Ilustracja do nowiny 'Hipoteza - Postapokalipsa po polsku - powieść pod patronatem Trzynastego Schronu'
Informacja prasowa od redakcji Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru.

Na łamach witryny Masz Wybór ukazał się wpis przybliżający nowe możliwości wspierania akcji crowdfundingowej na rzecz wydania drukiem powieści postapokaliptycznej Hipoteza pióra Beniamina Muszyńskiego.

Chociaż zbiórka trwa dopiero od tygodni, to już osiągnęła 100% zaplanowanego budżetu i powieść na pewno ukaże się w druku, natomiast nowe możliwości wsparcia związane z dostarczeniem Hipoteza do tak dużej ilości bibliotek w Polsce jak to tylko możliwe.

Szczegóły znajdziecie tutaj.

A teraz zapraszamy Was do zapoznania się z wstępną wersją I rozdziału Hipotezy.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<<Niusy

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer