<<Niusy
01 grudnia 2010
Roztańczone New Vegas, czyli kręć mi, kręć po raz wtóry - 12:53 - nie wiem
Że New Vegas powstało na silniku Fallouta 3, to nie jest dla Was pewnie żadnym zaskoczeniem, a raczej jawnym faktem, znanym powszechnie. No a skoro w radosne pląsy można było wprowadzić bohaterów pierwszego dzie… produktu Beth (Kręć mi…, kręć - Squonk 29 listopada 2008), to i mieszkańcy wesołego Vegas są zdolni do oddawania się uciechom ciała (i nie chodzi tutaj o to, o czym właśnie żeście pomyśleli). Osobiście żałuję tylko, że akurat do rytmów Gagi odbywają się herce i swawole (chociaż może i należy się jej, jej fani pewnie mile będą wspominać przedstawienie w Trójmieście).


Źródło: Duck and Cover.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Opis kolejnej jednostki z NS:Tactics! - 22:56 - Dr Rectum
Wydawnictwo Portal Co tu się rozpisywać?! Jak co środę, mamy kolejny update odnośnie armii z Tacticsa - tym razem artykuł poświęcony jest oddziałowi ciężkiej piechoty Posterunku. Są to prawie pancerne jednostki wyposażone w karabiny o dużej sile rażenia. Drogie w punktach ale skuteczne. Zresztą... Neuro napisał o nich całkiem spory artykuł. Dlatego do kliknięcia linka na spodzie newsa.

Dodatkowo - ekipa Portalu, po raz kolejny potwierdza fakt ujawnienia ostatecznego wyglądu kilku figurek z gry, jeszcze w tym miesiącu. Jak na razie, nie widział ich w realu ani na zdjęciach jeszcze nikt, poza nimi samymi i osobami które je malowały.

Link do artykułu o ciężkiej piechocie na oficjalnej stronie Neuroshimy:Tactics
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

02 grudnia 2010
Z powrotem w Afganistanie - 1:06 - Squonk
PKW w Afganistanie
Afganistan... Czyż ten kraj nie kojarzy się z klimatami znanymi z serii Fallout? Wymieńmy:
  • trudne, wręcz mordercze wysokogórskie warunki naturalne;
  • suche, pustynne obszary;
  • groźne dla zdrowia Europejczyków bakterie i pasożyty.
I najważniejsze:

Wejście wojsk zachodnich na obszar permanentnej niestabilności w konflikt, który pociąga za sobą setki ofiar w ludziach, miliardy kosztów zużytego sprzętu i materiałów, przy jednoczesnym braku wymiernych sukcesów.

No i gdzie tu te Fallouty spytacie się może nadal nie widząc powiązań? A czasy przed Wielką Wojną? Czyż wojny w Afganistanie nie można porównać do ciągle tlącego się konfliktu, który osłabia militarnie i gospodarczo państwa NATO? Mityczna walka z terroryzmem, którego gniazdo nadal rzekomo miało i ma się znajdować właśnie tam powoduje, że "chłopcem do wyrzucenia nocnika" z tego niestabilnego obszaru jesteśmy my, zaś Rosja i Chiny z radością się temu przypatrują ciesząc się, że inny frajer tam siedzi. Do tego dochodzi jeszcze Pakistan - formalny sojusznik NATO, a w praktyce państwo lawirujące między zachodem, a cicho wspierające talibów - czyli odpowiedzialnych za stworzenie w Afganistanie Al-Kaidzie ciepłych gniazdek. A te są równie dobrze umoszczone w Pakistanie, który jak już wiemy formalnie jest naszym sojusznikiem.

To kocioł, w którym już chyba nawet sam diabeł nie miesza, tylko siedzi ze smętną miną obok. A robi tak, bo każdemu by opadło słysząc jak żołnierze natowscy głoszą frazesy o potrzebie budowy w Afganistanie państwa demokratycznego. Czyli tak jakbyśmy naszych przodków z czasów Mieszka I, chcieli nauczyć zasad społeczeństwa obywatelskiego. Zaś śmiać tu nie ma z czego, bo zawartość tego kotła może się wylać do Pakistanu, który jak wiemy posiada broń jądrową. Co by to mogło znaczyć to łatwo się już domyśleć. Chcąc nie chcąc harcerzykami są tam więc żołnierze państw NATO, w tym także z Polski.

O misji w Afganistanie napisano już tyle, że właściwie nie napisano nic konkretnego. Społeczeństwo jest karmione bajkami o wojnie z terrorem, o misji stabilizacyjnej. I broń Boże nic o tym, że to jest wojna i musicie zabijać - jak mawiał Bogusław Linda grając dzielnego majora Kellera. Stąd wszyscy patrzą na naszych żołnierzy jak na ufoludków, najemników, najgorszy motłoch, który własną matkę by sprzedał za garść dolarów.

To jak naprawdę jest w Afganistanie? Co robią tam nasi żołnierze? Baa! Co robią tu w Polsce, gdy już wrócą do domu po półrocznej misji, do problemów jakże odmiennych od choćby takiego faktu, "jak to jest jak przyjaciel umiera nam na kolanach, a my nic nie możemy zrobić"?

Czy więc udział Polskiego Wojska na wojnie w Afganistanie ma być sprawą samych żołnierzy, ich rodzin oraz garstki fałszywych polityków, nie potrafiących powiedzieć jak sprawy się mają, nie mówiąc już o nazwaniu rzeczy po imieniu?

Uważam, że nie - stąd cieszy inicjatywa Marcina Ogdowskiego, który po raz drugi udał się z naszymi żołnierzami do Afganistanu by śledzić i opisywać ich działania. Wszystkie informacje z tej jak i z poprzedniej wyprawy są zamieszczane na blogu Z Afganistanu. Życie i problemy naszych żołnierzy, życie i problemy żołnierzy wojsk sojuszniczych - człowiek czyta i nie może się nadziwić jak tam jest. Poprawka - nie może się nadziwić jeśli jedyne co zna to papka z ogólnodostępnych mediów.

Warto więc odwiedzać stronę, o której już wcześniej wspominaliśmy >>> Z Afganistanu

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Krew i Rdza znów dostępna! - 16:23 - Dr Rectum
Z powodu nieubłaganie zbliżającej się premiery Krew i Rdza II (dodatek do Neuroshimy RPG), Wydawnictwo Portal przypomniało sobie o tym, że pierwsza część już dawno się sprzedała. Dlatego przygotowano dodruk i na podstronie dodatku umieszczono jego fragment. Zawiera on w sobie kawałek storylinii oraz dwa szkice przygód. Niby nic, a cieszy!

Link do strony dodatku Krew i rdza, z której można ściągnąć darmowy fragment.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Wyniki konkursu Vespa - 17:34 - nie wiem
Nie będę się rozwodził na tym, jacy to jesteście, Drodzy Czytelnicy, leniwi i denerwujący, bo nie dość, że nie bierzecie udziału w konkursach, to jeszcze bezczelnie tłumaczycie, że Was jakaś tam tematyka nie interesuje (co nie interesuje, jest konkurs, to marsz do urn, jak w kołchozie!), tylko skupię się na tych kilku chwalebnych wyjątkach, które wykazały się minimalną dawką zaangażowania, odwiedziły Wikipedię i wpisały w schronowej wyszukiwarce słowo „retro”, bo więcej nie trzeba było zrobić (no, może poza wpisaniem w translatorze Vespa, jeśli ktoś jeszcze nie wie, ze to oznacza osę, albo – jak odkrył jeden z bojowników o nagrodę – szerszenia, z tym że z łaciny). Dodatkowo w tym gzymsie znudzonych rzygaczy, które popadły w marazm całkowicie i tylko by narzekały, znalazł się tak radosny i przywracający wiarę w ludzi gołąb nadziei, który aż poprosił o przedłużenie terminu konkursu w celu napisania pracy! No i przedłużyliśmy, szkoda tylko, że nikt poza nim z tego nie skorzystał. W związku z tym ogłaszam, że zwycięzcami konkursu Vespa zostali:

W części opowiadaniowej:
  • Pandemon
który otrzymuje płytę Starsi, grubsi bogatsi w formie longplaya.

W części pytaniowej:
  • gregori93
  • kala
  • Pandemon
którzy otrzymują po singlu To tyle dziś kosztuje.

Być może podwójny zwycięzca, Pandemon, zostanie od tej pory fanem Vespy, skoro tak mu obrodziły nagrody. Dziękuję za uwagę i zapraszam do brania udziału w trwającym konkursie Metro 2034 #2.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Naszywki Schronowe - 22:11 - Ace
Naszywka Schronowa
Na szczęście żyją jeszcze w tym kraju ludzie, którzy są gotowi podjąć współpracę z tak niszowym i fanowskim serwisem jak nasz i to nie w zamian za pieniądze, energię elektryczną z naszego rozwalającego się reaktora ani żaden inny materialny środek płatniczy, a w zamian za tę skromną reklamę, która widnieje na Schronie.

Otóż dzięki firmie Naszywki.com.pl nasza strona dorobiła się kolejnej edycji Oficjalnych Schronowych Naszywek, służących do lansowania naszego über serwisu na pustkowiach Rzeczpospolitej przez naszych redaktorów, oraz również Was, czytelnicy, gdyż pewna pula naszywek przeznaczona została na nagrody konkursowe.

Strona firmy Naszywki.com.pl, z usług której skorzystaliśmy już nie raz, i szczerze Wam polecamy!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

03 grudnia 2010
Ducked and Covered, czyli jak przetrwać nuklearną zimę - 10:21 - nie wiem
Chociaż dzisiaj naukowcy nie spoglądają już na koncepcję nuklearnej zimy z takim rozentuzjazmowaniem jak kiedyś, postulat zimy istniejącej niezależnie od tego czy wcześniej pojawił się element nuklearny, czy też nie, jest stale obecny w naszych umysłach, obawach i przemarzniętych kościach. Nie od dzisiaj wiadomo, że najlepszym sposobem na rozgrzanie się jest fizyczna aktywność ruchowa. Zacznijmy od trenowania przepon. Ostatnie wydarzenie polityczne dało nam poczucie wszechmocy i być może przybliżyło do górnolotnej myśli, że najwyższym suwerenem prawdziwie jest naród (a właściwie społeczeństwo, tam powinno być o społeczeństwie – polecam mocno uproszczoną pogadankę pana Normana Daviesa, ale za to zawierającą bardzo smutne przesłanie o utraconej wielonarodowości). Teraz będzie jednak już coraz gorzej i tylko wyćwiczone przepony pomogą nam odnaleźć się w tym opluwającym i pełnym absurdu świecie. No bo, ostatecznie, jak nie można czegoś przezwyciężyć, to zawsze można to wyśmiać. W celach treningowych prezentujemy film Ducked and Covered: A Survival Guide to the Post Apocalypse w rozszerzeniu nowiny:



Źródło: Quiet Earth.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Dead Rising 2 rozeszło się jak ciepłe bułeczki - 18:14 - Uqahs
Dead Rising 2
Krew, przemoc ma cały czas swych fanów, ale czy powinniśmy zacząć bić na alarm i zainteresować się ich zdrowiem psychicznym? Wesoła rąbanina zombiaków w Dead Rising posłuży nam za przykład. Wstęp fabularny do gry o podtytule Case Zero pobrało już ponad 600 tysięcy osób. Ten tytuł najszybciej nabijał kasę włodarzom Xbox Live Arcade w tym roku (tzn. najszybciej się sprzedawał). Mało tego, do sklepów dostarczono już dwa miliony egzemplarzy Dead Rising 2. Z czego pół miliona rozeszło się w dwa tygodnie od daty premiery. Oczywiście tak dobra sprzedaż oznacza, że niedługo - w grudniu - pojawi się wcześniej zapowiedziany wyłącznie na Xboxa epilog do gry o podtytule Case West - w którym fabuła połączy losy bohaterów pierwszej i drugiej odsłony gry.

W TVP pewnie zaraz ujrzelibyśmy reportaż o zatrważającym wpływie gier na ludzi (kubański skandal), autorstwa dziennikarzy niemających pojęcia o czym mówią. Jednakże, patrząc na wyniki sprzedaży Dead Rising 2, można się zastanowić, czy ludziom wystarcza do szczęścia kupa bezmyślnego mięsa i piła łańcuchowa w rękach? Czy tym samym nie upodabniamy się do tych bezmózgich istot, które tak zawzięcie tępimy? I czy tworzenie głębokich niczym zaspy na drogach gminnych po całonocnej śnieżycy linii fabularnych się opłaca, skoro wystarczy mózg na ścianie i pół miliona ludzi ma zaciesz na twarzy? Na te pytania musicie odpowiedzieć sobie sami.

Źródło: Joystiq, Gamezilla
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Podwodna apokalipsa - 19:36 - nie wiem
Powoli, ospale, spomiędzy gruzów, znów, jak co roku, nastaje okres świąteczny, więc, zrozumcie, musimy wypełnić niszę pisania o morskich stworach, których ta apokalipsa dotyczy. Legendarna nowina Holdena, będąca początkiem tej chlubnej tradycji jest do przeczytania pod tym adresem. Nie śmiać się, to Wy oprawiliście tą wieść w ramy mitu i to z Was można się z tego powodu śmiać (w imię teorii, że Trzynasty Schron jest przede wszystkim i ponad wszystko specyficzny i kto tego nie rozumie, ten godny jest wyśmiania ;-P). Zanim jednak przejdę do rzeczy, przedstawię dosyć ciekawą statystykę występowania słowa karp w nowinach Trzynastego Schronu:

  • 6 razy jako część słowa Karpaty/Podkarpacie;
  • 6 razy jako słowo karp, w tym aż cztery razy w jednej nowinie: Świąteczna apokalipsa;
  • dwa razy jako część nazwiska;
  • raz jako element imienia z tytułu dzieła literackiego Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią.
Oczywiście te statystyki obejmują wszystkie nowiny starsze od tej, którą właśnie czytacie i można powiedzieć nawet, że w celu poinformowania Was o tak ciekawym zjawisku jak częstość karpia na Schronie, dane dotyczące właśnie tego słowa zostały wypaczone właśnie przez tę nowinę. To ja oglądanie cząstek elementarnych – samo patrzenie na nie zmienia je. Uwzględnijcie to, jacy dla Was jesteśmy dobrzy, że nawet wypaczamy sens używania słowa karp, żeby tylko poinformować Was o wspaniałości tego zjawiska, a przecież mogliśmy zostawić to dla siebie i wtedy niczego byście się nie dowiedzieli, a tej nowiny by nie było, a przynajmniej nie w takiej formie.

Ale, jak się pewnie domyśleliście, nie o tym chciałem pisać. Otóż tegoroczna nowina pochylająca się nad losem stworzeń wodnych dotyczy wycieku ropy z platformy wiertniczej koncernu BP (nie dla idiotów!). Jak informuje gazeta.pl, skutki tej katastrofy ekologicznej mogą być gargantuiczne! Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Meteorologiczna (po ichniemu NOAA) informuje, że na obecną chwilę nie jest znany całkowity rozmiar klęski ani jej długofalowe skutki z punktu widzenia fauny i flory Zatoki Meksykańskiej. Wiadomo natomiast, że wiele koralowców na głębokości 1000 metrów poniżej poziomu morza obumarło w wyniku pokrycia brązową substancją.

Zdjęcia poległych kolorowych rozweselaczy i upiększaczy oceanicznego dna znajdziecie pod podanym wcześniej odnośnikiem do serwisu gazeta.pl oraz poniższymi hiperłączami:

Baylor University,
Boston.com,
Daylife.com.

Wszystkie z trzech podanych powyżej źródeł są anglojęzyczne.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

04 grudnia 2010
Nawiązania do poprzednich Falloutów w FNV - 3:20 - Squonk
Fallout New Vegas
Sekcja poświęcona najnowszemu Falloutowi rozwija się u nas z taką samą werwą, z jaką Cenega zabrała się do jego sprzedaży w Polsce (o kolejnym kuriozum pisze Szpon na Fallout Corner).

Różnica jednak jest taka, że mimo to idziemy do przodu jak śnieżny pług przez zasypane ulice. Tym razem za kierownicą zasiadł nightmaster, który przygarnął materiał o nawiązaniach do poprzednich Falloutów, na które natrafimy podczas rozgrywki w Fallgasa.

Nawiązania do poprzednich części w Falloucie New Vegas.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Schrontelewizornia 3-10.XII.2010 - 18:22 - Squonk
telewizornia

Rzecz się stała niesłychana,
Veron przygotował telewizornię dla Was!!!
Łaaaaaaaaa!!!!!!


Tu klikać, tu łoooj >>> Raport telewizyjny na nadchodzący tydzień.

Jak Squonk newsa postawi, to nie ma reaktora w Atomicach ;/ - dop. jasiu

Nie mam parcia na to by moje teksty podobały się wszystkim, więc musu czytania nie ma ^^ - dop. Squonk


Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Opowieść wigilijna - 21:41 - nie wiem
Trzynasty Schron
Spadł śnieg, idą święta. Ale wcale nie dlatego, że wywyższony i gloryfikowany snobizm kazał dupkom od marketingu poustawiać choinki w galeriach handlowych, tylko dlatego, że pomarańcze w Biedronce kosztują 1,99 za kilogram i wszędzie czuć ich zapach. Śnieg, pomarańcze, święta. W związku z tym (zauważyliście, że my wszystko robimy w związku, jakbyśmy czymś się chcieli tłumaczyć? Czas z tym skończyć…) uzupełniamy dział opowiadania o:
  • wszystkie opowiadania z konkursu Opowiedz to, który skończył się dawno temu;
  • opowiadanie Pandemona nadesłane na konkurs Vespa, który skończył się niedawno temu;
  • jedno krótkie opowiadanie mojego autorstwa, które też było na konkurs, ale nie na Trzynastym Schronie i również dawno temu.
Wszystkie teksty dostępne są w dziale Opowiadania i zostały przyporządkowane do kategorii w klimacie postapokaliptycznym. Miłego czytania.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Kolejny tłusty czwartek na Game Exe - 22:15 - nie wiem
logo Game Exe
Dzisiaj jest sobota, a my piszemy o kolejnym tłustym czwartku. Zapytacie się pewnie jak to jest możliwe, ale ci, którzy są na Schronie już jakiś czas, załapią pewnie od razu, że tak naprawdę chodzi o poprzedni, a nie kolejny. Jeśli to zagmatwało tylko sprawę, to napiszę prościej: o ostatni tłusty czwartek, czyli cotygodniową (albo i nie) miniaktualizację portalu Game Exe. Tym razem, zapoznawszy się z chorobami i wybrykami układu nerwowego kolektywnej grupy współpracującej przy zbijaniu z gwoździ i łataniu z cegieł kolejnych komnat i korytarzy pałacu GE, zostaniemy uderzeni w głowę trzy razy:


A nie, cztery razy:

Chociaż nie, pięć razy:


Zresztą sprawdźcie sami: tłusty czwartek nr 72.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

05 grudnia 2010
Konkursy Metro 2034 - pierwsza paczka wyników - 22:10 - Squonk
Metro 2034
No to jedziemy.

W Konkursie Metro #1 zwycięzcą, w wyniku przeprowadzenia skomplikowanej operacji matematycznej [(13 * 11) - (5 + 12 + 2010)] / 0,01639 = (143 - 2027) / 0,01639 = |1884| / 0,01639 = pierwiastek 3 stopnia z 114948,1391 = 48,6221 = 49 została Martyna Ch.

Natomiast w Warszawskim konkursie Metro 2034 możliwość umilenia sobie spotkania z Dmitrijem Głuchowskim odebraniem"metrowego" kubeczka będą mieli:
  • superlo
  • Pilarious
  • sasan
Gratulujemy!

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

06 grudnia 2010
Zombiekołajowa aktualizacja - 22:40 - Squonk
Trzynasty Schron

W kosmosie byli Gagariny czy inne Łajki,
a my mamy coś dla Was na mikołajki!

Rzecz to pędzona jak bimber smaczny,
docencie więc nasz trud znaczny.


FILMY
KSIĄŻKI

KOMIKSY

GRY KOMPUTEROWE I WIDEO

A za udział wzięli:
Veron, Jasiu, Lily, Pacza, Wrathu, Squonk oraz leśne zombie, które zaatakowało tym razem od strony Verona i trochę od Wrathu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

08 grudnia 2010
Laleczki - recenzja komiksu - 11:32 - Squonk
Laleczki
Komiks w klimatach postapokaliptycznych wydany na świeżym i pachnącym papierze to nadal rzadkość, stąd smakosze klimatów powinni zwrócić uwagę na komiks Macieja Pałki noszący "zmyłkowo" mało postapowy tytuł Laleczki. Jego recenzję oczywiście przeczytacie na Trzynastym Schronie.

Laleczki - recenzja komiksu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

09 grudnia 2010
Hegemonia w NST i przedświąteczny dodruk Gladiatora! - 16:11 - Dr Rectum
Wydawnictwo Portal
Jak niektórzy z nas zapewne wiedzą, na stronie Neuroshimy Tactics, co środę umieszczane są opisy kolejnych jednostek wraz z ich konceptami. Tym razem na stół operacyjny poszli Black Angels z Hegemonii, czyli naprawdę straszne bydlaki Przerośnięci od sterydów i nakręceni narkotykami wywołują w nas tylko odruch ucieczki. Skubańcy jadą na dopalaczach i nie boją się Pana Premiera, to on bał się zamknąć ich dostawcę... więc nie myśl, że uciekniesz, gdy pojawisz się w ich zasięgu wzroku. Jeśli chcesz dowiedzieć się o nich czegoś więcej, na końcu nowiny znajdziesz link do klimatycznego opisu tych jednostek.

NO, NARESZCIE! Gladiator, który nie jest dostępny na rynku już od 6 lat w końcu doczekał się dodruku. Gdy ten legendarny suplement do Neuroshimy po raz pierwszy ukazał się w sklepach, graliśmy jeszcze na zasadach 1.0. Dodruk ma być poprawiony, przekonwertowany na aktualną mechanikę, posiadać 48 stron i kosztować 16 zł. W sprzedaży dostępny będzie przed świętami, jest on więc świetnym prezentem dla waszego MG. Nic tylko kupować, a jak ta zachęta wam nie wystarcza, to własną krwawicą napiszę wam recenzję! Takiem podpisany Dr Rectum, wasz czcigodny sługa. WRRR!

Link do opisu Black Angels na stronie NSTactics.
Link do www Gladiatora.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Kalendarz Trzynastego Schronu na grudzień - 23:45 - Squonk
Trzynasty Schron
Śnieg na polach, śnieg za pasem,
Stary rok się skończy z czasem.

Wujka nasę3000 hen tam zasypało,
Lecz ze Schronu wyszkolenie mu się zdało!

Dzielnie wyszedł w śnieżne pola,
Mikołajkę złapać zdołał.

Ta mu chętnie pozowała,
By Wam z radości się zagotowało.

Z kalendarza rozumieć się ma,
Więc zacieszać go raz - dwa!


Kogo złowił nasa3000? Więcej na schronowym CHOMIKU, bo w miniaturce jest tylko link do mniejszego obrazka.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

10 grudnia 2010
The Walking Dead - 11:56 - Veron
The Walking Dead
Nowina od Grosswicka.

Jakiś czas temu pisano o serialu będącym adaptacją znanego komiksu pod tym samym tytułem. W tym tygodniu stacja AMC wyemitowała ostatni (szósty) odcinek pierwszego sezonu (w języku angielskim) natomiast stacja Fox Polska zaprezentuje nam ostatni odcinek w tę sobotę o godzinie 22. Serial przyjął się z uznaniem, jeśli by nie powiedzieć, że fenomenalnie!

Serial, adaptacja komiksu "Żywe trupy", to największy hit stacji AMC. Odcinek premierowy obejrzało 5,3 miliona widzów, co jest nowym rekordem debiutu AMC.

Oczywiście betonowi fani komiksu będą się dąsać, że to nie to samo i w ogóle... Ale ja, jako że komiksu nigdy w łapach nie miałem, jestem serialem zauroczony. Efekty stoją na wysokim poziomie, gra aktorska jest bardzo dobra, a ponadto dobrze oddano sytuację osaczenia. Nie ma biegających z RKMem Rambo mordujących całe armie truposzy, jest natomiast problem z amunicją, bezpiecznym zakwaterowaniem, czy transportem. No i oczywiście z zombie... Innymi słowy szczerze polecam, i wyczekuję na ostatni odcinek.

Zaraz, zaraz. Ale czy aby ostatni? Kilka dni temu pojawiły się informacje o tym, że scenarzyści serialu o żywych trupach zostali zwolnieni z pracy. Ale jaki sens miało by ucinanie łba kurze znoszącej złote jaja? Gale Anne Hurd - producentka - "przyznała, że scenarzyści opuszczają projekt, ale zaprzeczyła, jakoby zostali zwolnieni. Według jej słów mieli oni kontrakty na jeden sezon i większość z nich ma już plany związane z innymi filmami i serialami. Im chcą się teraz poświęcić i dlatego odeszli z "The Walking Dead".

Czy to oznacza koniec ulic pełnych amatorów ludzkiego mięsa? Na szczęście nie. Podobno nowi ludzie niebawem mają zabrać się do kręcenia drugiego sezonu, który ma być sporo dłuższy bo zawarty w aż 13 epizodach. Jego premiera zapowiedziana jest na luty roku 2011. Dodatkowo na tronie Foxa można zrobić sobie test jakim typem survivalowca jesteś (coś dla maniaków Facebooka ;)) pod tym linkiem.

Więc czekajmy, kochajmy! Peace ;) (ale zakończenie pocisnąłem :])

Źródła: FOX, Filmweb #1, Filmweb #2 jakieś randomowe internetowe strony np.: www.prime-time.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

The Colony 2 - 12:14 - Veron
The Colony
I kolejny telewizyjny news, tym razem od Pandemona.

Na polskim kanale Discovery Channel już wkrótce rozpoczyna się serial o tematyce postapo pt. "The Colony 2".

"Kulisy eksperymentu, którego celem jest sprawdzenie, czy ludzie potrafią odbudować życie na Ziemi po globalnej zagładzie. Dziesięciu ochotników spędza dziesięć tygodni w odizolowanym od reszty świata, zniszczonym osiedlu na przedmieściach Los Angeles. Tam uczą się żyć jako jedna społeczność. Nie mają elektryczności, bieżącej wody, ani też innych udogodnień, które towarzyszą nam na co dzień. Nie mogą nawiązać kontaktu ze światem zewnętrznym. Mogą przetrwać tylko dzięki wspólnej pracy i wykorzystaniu swoich umiejętności. Potrzebne narzędzia i materiały wyszukują w zgliszczach lub konstruują je od podstaw. Doświadczenie opracował zespół inżynierów, psychologów i ekspertów ds. Bezpieczeństwa."

Informacje zdobyte ze strony www.teleman.pl oraz z kanału tel. Discovery Channel.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Metro 2034 - konkurs Trzynastego Schronu #3 - 14:20 - Squonk
Metro 2034
Tak, tak to nie są wcale żadne żarty,
Ogłaszamy kolejny konkurs Metro - trzeci - nie czwarty!


Konkurs Metro 2034 #3 - strona konkursu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

11 grudnia 2010
Schrontelewizornia 10-17.XII.2010 - 14:38 - Squonk
telewizornia

Co to? Co to?! - Ktoś się spyta.
To telewizornia rwie do nas z kopyta!

Niczym rącze konie, a za nimi sanie,
Cieszą się chłopcy, cieszą się też panie.


Tu klikać, tu łoooj >>> Raport telewizyjny na nadchodzący tydzień.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Namibia w kierunku atomowym? - 17:51 - nie wiem
Prawdziwe szczęście tego państwa zaczyna się w tym, że językiem urzędowym jest tam angielski, a religią dominującą protestantyzm, co raczej wyklucza możliwość użycia siły przy próbie wybicia Namibijczykom z głowy planu atomowego. Przecież teraz większość energii elektrycznej importują od RPA, dlaczego zmieniać tę radosną zależność? Ano dlatego, że Namibia jest czwartym na świecie producentem (wydobywcą) uranu i wysyłanie całości tego surowca za granicę rzeczywiście nie musi być najkorzystniejszym wyjściem. Namibijczycy są na etapie przygotowywania przepisów prawnych w celu uregulowania składania odpadów radioaktywnych i chcą to zrobić do połowy 2011 roku (swoją drogą jesteście w stanie wyobrazić sobie, że w Polsce jakikolwiek zbiór ustaw można przygotować i uchwalić tak szybko? I kto tu niby jest spadkobiercą greckiej demokracji, kto tutaj jest w kręgu kultury europejskiej? No bo chyba nie my).

Ciekawe, czy kiedy Polska ogłosiła plan budowy elektrowni atomowych, mieszkaniec jakiegoś odległego od nas państwa pomyślał: Ale mają farta, że są chrześcijanami. Przecież gdyby tam mieszkali islamiści, to nikt by im nie pozwolił. Ciekawe dlatego, że dzisiaj ja tak myślę o Namibijczykach. No chyba że świątobliwi obrońcy prawdziwej demokracji znajdą inny powód, żeby w tym kraju ustalać nowy porządek. Mimo, że Namibia jest nie mniej cywilizowana od nas, to może powinniśmy się zacząć bać, kiedy ktoś dojdzie do zgoła odmiennych wniosków (Polska chce elektrowni atomowych? Niech kupują od Niemców! A, Niemcy już wyburzają elektrownie? No dobra, to niech mają, ale wiz i tak nie dostaną!).

Namibia skłania się ku atomowi.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

12 grudnia 2010
7 lat Game Exe - 14:04 - Uqahs
logo Game Exe
11 lat Schronu to niezły wynik, ale 7-letnia wysługa na odcinku gier cRPG oraz książkowej i filmowej fantastyki zaprzyjaźnionego z nami portalu Game Exe również budzi podziw. Nasi sojusznicy świętują naprawdę skromnie... uruchomili aż 15 konkursów! Ponadto obiecują szereg atrakcji w kolejnych dniach i tygodniach. Krótko mówiąc, warto śledzić gameexową stronę Jubileuszową. My zaś życzymy Game Exe kolejnych udanych lat, a także niesłabnących sił i zapału. No i przede wszystkim nadmiaru wolnego czasu na tworzenie rękami zapaleńców tak profesjonalnego serwisu.

Źródło: Game Exe
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

13 grudnia 2010
Czyżby Wolność wygrała starcie o Zonę? - 11:59 - Veron
Ruiny elektrowni w Czarnobylu
Nowina w całości napisana przez Grosswicka.

"Zona otwarta dla wszystkich!" - zdaje się, że takie hasła głosiła jedna ze stalkerowskich frakcji?

O ile wydarzenia z gry są fikcyjne i wysoce nieprawdopodobne, o tyle katastrofa w Czarnobylu miała swoje miejsce w rzeczywistości, a jej skutki poczuł na własnej skórze niejeden człowiek. Od kwietnia '86 roku obszar w pobliżu reaktora pozostawał pod zamknięciem. Wojsko strzegło przejść i kontrolowało aby szabrownicy nie wynosili skażonych materiałów poza wytyczone obszar. Taki stan rzeczy nie zmienił się od niemal 25 lat. Czy jednak tyle czasu wystarczy, aby otworzyć strefę będącą epicentrum jednej z największych katastrof ekologicznych do jakich przyłożył rękę człowiek?

- Chcielibyśmy, by wycieczki stały się systematyczne już w styczniu - powiedział na spotkaniu z szefową Programu Rozwoju ONZ (UNDP) Helen Clark w strefie czarnobylskiej.
- Tu, w Czarnobylu można opowiedzieć ludziom o ważnej historii - zaznaczyła Clark.
- Strefę należy otworzyć, by ludzie widzieli, jaka panuje tu sytuacja - dodał minister Bałoha.


Jeśli te słowa zostaną wprowadzone w życie, to perspektywa odwiedzenia Zony w 25-lecie wybuchu będzie bliższa niż kiedykolwiek wcześniej.

Atrakcje opuszczonego miasta, Prypeci, oraz jego okolic przyciągają turystów silniej, niż odpychają ewentualne zagrożenia. Podobno promieniowanie praktycznie wszędzie spadło do stopnia niezagrażającego zdrowiu, a zwierzęta mają się bardzo dobrze. Nie uświadczymy w tamtejszych lasach łysych wilków czy dwugłowych krów na polach. A cóż można tam obejrzeć? "Można podejść bezpośrednio do przykrytego sarkofagiem, zniszczonego reaktora nr 4. Wycieczka zwiedza ponadto ruiny małych opuszczonych wiosek, a także wysiedlone po katastrofie miasto Prypeć, położone około 4 km od elektrowni. Turyści oglądają m.in. straszące pustkami bloki, opuszczony kościół, szkołę, wesołe miasteczko, komisariat policji, szpital, teatr."

Czy może to oznaczać przełom i wycieczki do Zony, nie będą już niszową ekstrawagancją pasjonatów, a staną się popularną rozrywką, konkurencją dla Grecji, Egiptu czy Turcji jako celu rodzinnych wczasów? I czy Zona nie straci przez to swojego uroku i nie zostanie zawalona McDonaldami, straganami z koszulkami i małymi świecącymi breloczkami? Przekonamy się o tym zapewne za jakiś czas.

Źródła: Onet.pl, turystyka.gazeta.pl
Zdjęcie zaczerpnięto z galerii zdjęć wykonanych przez Ace'a, a które możecie obejrzeć na schronowej Picasie
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zapowiedź apokaliptycznego settingu NS2020! - 16:02 - Dr Rectum
Okładka Krwi i Rdzy II
Otóż, na stronie Wydawnictwa Portal, pojawiła się kolejna garść wieści z Zasranych Stanów. Jak już pisałem wcześniej, obiecano nam, że w Krwi i rdzy II ukaże się nowy setting: Neuroshima 2020. Ma on nam dać możliwość stworzenia przygody w realiach apokaliptycznych. Zawiera w sobie historię z czasów, gdy nasz przyjaciel Moloch robił sobie z US&A wielki plac zabaw, a my nie byliśmy jeszcze tego świadomi. Idąc dalej staniemy się światkami zniszczenia i odrodzenia świata, a także zwrócenia się ludzkości przeciwko sobie. Boicie się, że nie ogarniecie tego chaosu? Z tym dodatkiem to nie będzie takie trudne!

Aby przeczytać klimatyczną zajawkę z opisem i historią powstawania NS2020 wystarczy kliknąć na ten link.
Link do nowiny na stronie Wydawnictwa Portal.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Maszynowa etyka - 17:05 - Uqahs
Robot Nao
Tekst napisał Jerzy.

Dom starców stał się poligonem doświadczalnym w badaniach nad sztuczną inteligencją. Na razie nie o dolę, czy niedolę pensjonariuszy chodzi, tylko o fakt, że maszyny otrzymują kolejny stopień samodzielności.

Użyty w eksperymencie robot Nao, mimo mikrego wzrostu i zabawkowej, humanoidalnej stylistyki, nie zasługuje w żadnym wypadku na lekceważenie. To uniwersalna, programowalna i autonomiczna platforma doświadczalno - edukacyjna (pokaz możliwości na You Tube - firmowa prezentacja i balet) do badań nad relacjami ludzi i maszyn, skonstruowana przez Aldebaran Robotics. (Na stronie specyfikacja techniczna, zasady współpracy, użytkowania i wiele innych materiałów.)

Michael Anderson i Susan Leigh Anderson, autorzy artykułu "Wychować robota", opublikowanego (tylko w wersji papierowej) w listopadowym numerze "Świata Nauki", po raz pierwszy wyposażyli robota Nao w "regułę etyczną". Powstała ona w wyniku uczenia maszynowego. Jest rezultatem analizy serii konkretnych przypadków pod kątem obowiązków i priorytetów. Robot (na razie?) nie uczy się samodzielnie i nie modyfikuje reguły.

Zgodnie z nią podejmuje jednak samodzielne decyzje stosownie do zmieniających się okoliczności, także w nowych sytuacjach. Potrafi porozumieć się głosowo z odnalezioną przez siebie osobą, zaproponować przyniesiony lek, wyrazić emocjonalny sprzeciw w razie odmowy i odczekać stosowną chwilę by ponowić prośbę. Kontaktuje się z lekarzem - nadzorcą tylko w razie wystąpienia ryzyka poważnych konsekwencji, szanując w ten sposób wolną wolę podopiecznych (to podstawa każdej terapii).

Zakres działania na razie bardzo wąski, ale ambicje i plany twórców sięgają znacznie dalej. Akronim już wymyślili, a oczyma wyobraźni widzą wyraźnie EthEl - nadzorcę idealnego. Niezmordowanie użyteczny, krząta się zapobiegając złu i świadcząc dobro, uprzejmie uzasadniając swoje poczynania.

Entuzjazm autorów nie ma granic. Cytują Daniela C. Dennetta - "Sztuczna inteligencja sprawia, że filozofia staje się uczciwa.” Wieszczą postęp - teoretyczny i praktyczny - w dziedzinie etyki. SI ma umożliwiać, lepsze niż w akademickich teoriach, zrozumienie etycznego zachowania u ludzi. Kontakt z poprawnymi, bezstronnymi maszynami powinien wywrzeć pozytywny wpływ na naszą moralność. Argumenty krytyków nie robią na nich wrażenia. Brak emocji to nie problem - roboty będą mogły je postrzegać i uwzględniać w swoich obliczeniach. Nie ma powszechnie akceptowanego zestawu zasad moralnych? Wystarczy ograniczyć obszar działania robota, by programujący go eksperci zawsze mogli dojść do zgody. Piszą wprost, że wyposażenie robotów w reguły etyczne jest koniecznością. Rośnie w ten sposób ich użyteczność i sprzężony z nią poziom akceptacji przez ludzi, a ludzkie obawy mogłyby zablokować rozwój sztucznej inteligencji.

Zrozumiałe w tej sytuacji, że nie używają cudzysłowu mówiąc o "regule etycznej”. To wyraz moich wątpliwości. Czy robot, który nie może być niemoralny może być moralny? Inaczej - czy postępowanie, które nie ma alternatywy, podlega moralnym ocenom? A może w imię dalszego wzrostu użyteczności dać robotom możliwość nie tylko wyrażania sprzeciwu, ale i biernego oporu, nieposłuszeństwa, a może nawet ograniczonego odwetu? Byłaby to seria ciekawych eksperymentów, a reguła byłaby "etyczna bardziej".

Dalsze zastrzeżenia są mniej filozoficzne. Załóżmy, że autorzy mają rację, żadne nieprzewidziane przeszkody, ani odkrycia się nie pojawią, a SI będzie się stopniowo rozwijać. Nie rozpatruję możliwości buntu maszyn, czy złowrogiego oprogramowania, tylko komfort użytkownika. Czy taki chodzący ideał (nawiasem mówiąc fanatyk, ze względu na sztywną hierarchię wartości) nie będzie prowokował do destrukcji? Czy ludzkie reguły moralne będą się - przynajmniej w jakiejś części - stosować do robotów? Brzmi bezsensownie, ale wcale nie trzeba przyjmować zaistnienia świadomości w maszynie, żeby nabrało sensu. W coraz szerszym zakresie obejmujemy przecież regułami moralnymi zwierzęta i środowisko, nie oczekując wcale wzajemności. Relacja etyczna nie musi być symetryczna, ale przewagę w takiej relacji ma człowiek - bo to on formułuje i stosuje reguły. Czy istnienie moralnych albo skutecznie symulujących moralność (wszystko jedno) maszyn nie będzie dla użytkowników wystarczająco dużym dyskomfortem, by objąć je tymi regułami? Wcale nie musi to dotyczyć tylko dzieci i zdziecinniałych staruszków. Czy na tym ma polegać ten postęp etyczny ludzkości?

Wyboru miejsca eksperymentu autorzy wprost nie tłumaczą. Znaczenie z pewnością miała wspomniana możliwość jasnego określenia zakresu obowiązków. Rosnące kłopoty z naborem odpowiednich pracowników w tego typu instytucjach, też pewnie miały wpływ. Smutna prawda, ale nie cała. Podejrzewam, że przy obecnym poziomie rozwoju sztucznej inteligencji nie bez znaczenia był także brak barier architektonicznych, niewielka (albo żadna) ruchliwość "obiektów” oraz ich ograniczone, z racji wieku, możliwości sprzeciwu. Przed robotami jeszcze długa droga, ale być może młodsi czytelnicy doczekają. Wyrazy współczucia. Ciekawe czy od robota będą równie wiarygodne.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Twitterowe szaleństwo #2 - 23:41 - Squonk
SchronoTwitter
To już 400 notek na schronowym Twitterze Postapokalipsa PL, informującym o najważniejszych i najbardziej godnych uwagi wydarzeniach w Polsce na odcinku szeroko rozumianej kultury postapokaliptycznej!

Co będzie dalej? Oczywiście kolejne czterysta, jak nie więcej!

Przy okazji wpadajcie też na Twittera PA GAMES, pełnym informacji o tym co w świecie postapokaliptycznych gier i na Trzynastym Schronie piszczy.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Pomoc dla biednych w walce z ociepleniem - 23:56 - nie wiem
Największą wadą mediów jest z pewnością niekompetencja i masowość (nie tylko w rozumieniu masowego odbioru, ale i w masowym dostarczaniu tematów – nieprzemyślanej selekcji materiałów, albo i braku tej selekcji). Dzięki mediom możemy dowiedzieć się np. o okrucieństwach północnokoreańskiego reżimu, ale też dzięki mediom zostaniemy ogłupieni dezinformacją i brakiem rzetelności, opiniami pomieszanymi z faktami. Jednak dwa pytania: jaka jest tendencja w profesjonalizacji mediów (czy do tej pory środki masowego przekazu stawały się coraz lepsze czy coraz gorsze) oraz jak za kilka lat będą wyglądać media, nie są tym razem sednem nowiny.

Plaża, morze, Karaiby, czegóż chcieć więcej. W mieście, w którym na klimat narzekać nie można, odbywa się konferencja skupiająca delegatów z ponad 200 krajów, właśnie zajmująca się tematem klimatu, a szczegółowiej: walką ze zmianami klimatu. Niedawno w tym właśnie mieście (które zresztą ma zachęcającą nazwę Cancun, chociaż z drugiej strony niedopasowaną, no bo nie powiemy piłem w Cancun, cancun w Pile) tamci właśnie delegaci (już ostatni raz używam tego słowa, bo nam się może źle kojarzyć z racji tej tam organizacji, która podobno nie ma dobrego wizerunku, a chodzi o PZPR, tylko bez R na końcu) doszło do porozumienia, na podstawie którego ustalono, że zostanie utworzony Zielony Fundusz Klimatyczny (uzupełniany zielonymi środkami płatniczymi, które, jakby nie patrzeć, źle wpływają na klimat, ale w końcu nie szkoda lasów, gdy płoną róże) i ten Fundusz będzie do 2020 roku dysponował środkami w wysokości dwustu miliardów dolarów rocznie. Miliardy mają w jakiś sposób ograniczyć zużycie węgla i budowanie elektrowni węglowych na świecie, tak żeby (to już moje domysły) wszelkie protokoły o ograniczeniach emisji CO2 miały sens (przypominam asfaltową apokalipsę i wykłady prof. Rybińskiego).

Szkoda tylko, że tak na dobrą sprawę z powodu medialnego szumu niewiele wiemy o tym czy globalne ocieplenie klimatu faktycznie jest. Bo gdyby go nie było, to wydawanie miliardów dolarów na jego ograniczenie byłoby lekką fanaberią.

Wiadomosci.gazeta.pl
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

14 grudnia 2010
Metro 2034 - recenzji (nie na Schronie) ci u nas dostatek - 0:58 - Squonk
Metro 2034
Gdyby znalazł się taki, kto zdałby sobie sprawę z tego, że Trzynasty Schron ma już ponad 10 lat, to można z niskim prawdopodobieństwem założyć, że zapytałby o tradycje jakimi kieruje się ten serwis.

Wówczas taki jeden, co jest chyba jeszcze (wrogowie naszego serwisu się zasmucą) redaktorem naczelnym powiedziałby, że odnoszą się one do tradycji bliskich każdemu Polakowi! Tak, tak!! Nie mniej, nie więcej jak tylko do chlubnych tradycji naszej kochanej Matki Armii! Bo w jakim to innym miejscu kończy się logika gdy się ono zaczyna, jak nie w wojsku?

Podobnie jest i na Trzynastym Schronie, który zaczyna się tam gdzie kończy się logika. Dlatego gdy ktoś się spyta, gdzie można przeczytać schronowe recenzje najnowszej powieści Dmitrija Głuchowskiego Metro 2034, to odpowiedzą będzie oczywiście portal Metro 2033 Uniwersum. Nasza załoga opanowała czołówkę rankingu najciekawszych recenzji tej powieści.

Nieźli jesteśmy, c'nie?

Wyniki konkursu na najciekawszą recenzję książki Metro 2034 - na portalu Metro 2033 Uniwersum.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Filmowe wieści 9 - 17:00 - Veron
Wieści filmowe
W dzisiejszych Filmowych wieściach przeczytacie: kilka słów na temat sequela "Zombieland"; o tajemniczym projekcie postapo "The Day"; o ekranizacji komiksu "Afterburn"; o ciekawym thrillerze sci-fi "Now"; o serbskiej, nader interesującej produkcji "Araneum"; oraz o filmowej adaptacji gry "Halo" w ramach sekcji Gdzie to postapo?. Zapraszam.

*


Zombieland


Coraz głośniej o sequelu dobrze przyjętej parodii filmów o zombie, "Zombieland". Producenci mają już przygotowany - podobno świetny - scenariusz, teraz szukają gwiazdy z prawdziwego zdarzenia. Do coraz popularniejszego po roli w "Social Network" Jessego Eisenberga oraz Woody'ego Harrelsona przymierzani są tacy aktorzy jak Anthony Hopkins czy Harrison Ford. Co z tego wyniknie przekonamy się zapewne nie prędzej niż pod koniec przyszłego roku, choć to data mocno optymistyczna.

Źródło: Stopklatka.pl

*


The Day


"The Day" to projekt, o którym niewiele jak na razie wiadomo. Lakoniczny opis informuje, że to film, który "przedstawia losy grupy ocalałych po bliżej nieokreślonym kataklizmie, którzy muszą się zmierzyć nie tylko z przeciwnościami losu, ale również ze sobą.". Być może trailer dostępny z serwisu Quiet Earth nieco rozjaśni sytuację.

Źródło: Stopklatka.pl

*


Afterburn


Trwają przygotowania do filmowej adaptacji komiksu "Afterburn". Opowiada on sytuacji na Ziemi w niedalekiej przyszłości. "Rok przed akcją komiksu doszło do straszliwej katastrofy. Wielka eksplozja na słońcu doprowadziła do wypalenia połowy Ziemi. Głównym bohaterem jest Jake, łowca skarbów, który przemierza zniszczone tereny w poszukiwaniu cennych znalezisk, które potem sprzedaje z wielkim zyskiem."

Główną rolę powierzono Gerardowi Butlerowi, a reżyserią ma się zająć twórca "Dnia próby", Antoine Fuqua. Jest więc szansa na dobry film.

Więcej na Filmweb

*


Amanda Seyfried i Justin Timberlake zagrają główne role w intrygującym thrillerze science-fiction, "Now".
"Historia rozgrywa się w niedalekiej przyszłości w świecie, w którym gen starzenia się został wyłączony. Ludzie przestają się starzeć w wieku 25 lat, ale są genetycznie zaprogramowani żeby żyć jeszcze tylko jeden rok, chyba że stać ich na to by kupić sobie czas. Bogaci mogą żyć wiecznie, a reszta musi pożyczać, kraść lub błagać o czas."

Film wyreżyseruje twórca ocierającego się o klimaty filmu "Gattaca" oraz epickiej opowieści o handlarzu bronią, "Pan życia i śmierci", Andrew Niccol.

Więcej info i zdjęcia z planu na Stopklatka.pl

*


Film "Araneum" jest serbską postapokaliptyczną produkcją. Akcja filmu rozgrywa się w świecie bez światła. Ocaleni z okropnych wojen zamieszkują stary, zniszczony budynek. Są to ludzie młodzi, podzieleni hierarchicznie, wśród których znajduje się Adam - samotny i głodny wiedzy o świecie zewnętrznym chłopiec, któremu przyjdzie zetknąć się z niebezpieczeństwem.

Więcej info i trailer na Quiet Earth

*


Gdzie to postapo?

Halo


W poprzednich Filmowych wieściach pisałem o ekranizacji gry "Half Life". W dzisiejszej odsłonie nie schodzimy z rozrywki elektronicznej adaptowanej do sztuki filmowej. Popularna gra "Halo" również ma zostać zekranizowana, a sfinansowaniem projektu ma się ponoć zająć sam Microsoft. Twórca gry, Frank O'Connor nie wyklucza także powstania serialu na kanwie przebojowego shootera.

Film oparty "Halo" był już niegdyś blisko realizacji. Miał to być debiut Neilla Blomkampa, wyprodukowany przez Petera Jacksona a oparty na scenariuszu Alexa Garlanda, twórcy skryptu do "28 dni później" i "W stronę słońca". Projekt upadł na skutek braku zrozumienia między twórcami gry i filmu i w ten sposób powstał "Dystrykt 9". A więc nic straconego ;). Może tym razem ekranizacja "Halo" dojdzie do skutku.

Więcej na Filmweb
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Twoje auto nie przetrwa ataku nuklearnego - 18:07 - nie wiem
Pamiętacie jeszcze pytanie postawione w nowinie, którą opublikowano na Trzynastym Schronie niemal dwa lata temu? Brzmiało tak: A czy twoje auto przetrwa atak nuklearny? i zadał je Quinn w tekście tym pytaniem zatytułowanym. Jako że koła Schronu mielą wolno, to odpowiedź na tę zagadkę znaleźliśmy dopiero teraz (ale i tak liczy się fakt, że znaleźliśmy ją w ogóle). Otóż okazuje się, że… niewiadomo. No cóż, możecie w sumie czuć pewien niedosyt, ale pomyślcie sobie, że w trylogii (tej pięcioczęściowej) Adamsa pewne osoby czekały dużo dłużej na odpowiedź, która była jeszcze bardziej lapidarna i jeszcze mniej odnosiła się do pytania (albo pytanie źle odnosiło się do czegokolwiek). Na otarcie łez i żeby nie była to nowina bezsensowna, obejrzyjcie sobie galerię samochodów pozytywnie zakręconych (przez tornado, tajfun, albo huraganowy deszcz kul), które są ładne, ale są zepsute, ale są ładne mimo że są zepsute.

Samochody widmo – autokult.pl

Źródło: najrzetelniejszy polski portal informacyjny.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Deewolucja - 23:53 - nie wiem
To słowo na Trzynastym Schronie zagościło do tej pory chyba tylko raz i to z błędem (recenzja Cieplarni). Tym razem pojawi się w zabawniejszym kontekście, ale zanim to nastąpi zastanówmy się nad jedną sprawą.

Niby teorie spiskowe, daleko posunięte wnioski na temat manipulacyjnej roli mediów, wpływ reklam na degrengoladę umysłową społeczeństwa, proroctwa rychłego końca świata i inne takie bzdety są głupie, ale każdy się tym mniej albo bardziej podnieca. Albo ktoś się podnieca faktem, że ktoś inny się podnieca, bo temu pierwszemu się wydaje, że ten drugi nie powinien. No niby jest to głupie, ale czemu by się z tego nie pośmiać?



Joe Monster

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

15 grudnia 2010
Konkurs literacki Nowej Fantastyki - 0:25 - Squonk
Nowa Fantastyka
Nowinę napisał Pandemon.

Czasopismo "Nowa Fantastyka" ogłasza konkurs literacki na powieść w dowolnej konwencji fantastycznej. Utwór musi zawierać min. 200 000 znaków i musi zostać wysłany najpóźniej do 28 lutego 2011 roku na adres konkurs@fantastyka.pl

Zwycięska powieść zostanie wydana jako książka i będzie dołączone do jednego z wydań czasopisma. Jednak na tym nie kończą się nagrody, bo przewidziane jest również honorarium dla autora, które wynosi aż 2000zł.

Od siebie dodam jeszcze, że wygrana w konkursie organizowanym przez NF znacznie zwiększa szansę na zostanie zauważonym przez światek pisarsko-wydawniczy, co również jest niezaprzeczalnym plusem dla debiutujących autorów.

Informacje zdobyte ze strony Nowej Fantastyki.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Nie potrzeba Bundeswehry, nam wystarczy minus cztery! #4 - 0:56 - Squonk
Zima zła
Zima! Zima!!! Zima! Stulecia! Stulecia!!!

I aż dziw bierze czemu ten klasyczny już kawałek nie jest puszczany w TVN24, które po relacjonowaniu akcji "gdzie jest krzyż", popisach performera zwanego Palikotem czy marszach z pochodniami "prawdziwych Polaków" 10 kwietnia każdego miesiąca, znalazło sobie kolejny gorący temat i sieje medialną panikę. Wróć! Właściwie to temat zimny, bowiem w zachodniopomorskim rozpętało się piekło!!! Śnieżne...

Łaaaaaaaaa!!!

Jak jest naprawdę, to na pewno na własnej skórze testują mieszkańcy północno zachodnich obszarów naszej kochanej Ojczyzny. A co udało im się zarejestrować to udostępniają na portalu Kontakt 24, należącym do TVN24. Zaś my - wkurzając się na śnieg lub na nudzących się reporterów, robiących z naturalnych objawów tej pory roku - pomyślmy o naszych europejskich sojusznikach z krajów skandynawskich. Tam tematem dnia byłyby tam chyba upały w grudniu... A może w lipcu?

Śnieżne piekło w Zachodniopomorskiem
Zimowy paraliż na Pomorzu

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

16 grudnia 2010
Świąteczna Apokalipsa #2 - 2:16 - Squonk
Karp, taki rybol
Dwa lata temu, ten news Holdena wywołał wściekły atak wiadomych sił, podważających celowość i sens jego napisania. A dlaczego by nie, skoro temat z komentarzem na forum został wyświetlony prawie 2000 razy? Jeśli newsy o tematyce rasowo postapo czy informacje o konkursach mają znikomy odzew i zainteresowanie to znaczy, że koncepcja umieszczania takich jak ten o karpijnej hekatombie jest słuszna.

Aż mnie paluchy swędzą by sobie jeszcze coś napisać o działaniu wrogich sił wobec Trzynastego Schronu, układach oraz spiskach - czyli pojechać krynicą polskiej myśli politycznej zwanej Panem Prezesem. Ale zakłóciłoby to moją faktyczną radość, z faktu do jakiego to medium jesteśmy podobni, że umiemy wywołać taki ferment. Krytykują, szydzą, wyśmiewają, ale czytają, aż im ślina cieknie po gębie. Nazwy NIE podam, a uszy mam jak sądzę normalne ;-)

No to dość tych dywagacji i wracajmy do merytom. Człowiek jeść coś musi, więc i je też zwierzęta. Fajnie by było, gdyby wołowe udźce rosły na drzewie, a schab można było wytwarzać ze zboża. Jednak tak nie jest i ów smakowity kawał mięcha musi się urodzić, trochę pożyć a potem zostać zabity by trafić na nasz talerz. Jednak kwestią do zastanowienia jest to czy takie zwierze dostanie porządnie w łeb w celu jego ogłuszenia czy też będzie żywcem krajane na kawałki. Podobnie i w przypadku kurzych jaj - jakie byście chcieli zjadać? Takie, znoszone przez kury zamknięte w ciasnych klatkach i srające na siebie ze wszystkich stron, czy takie zniesione przez kurę chodzącą luzem w zagrodzie, wytarmoszoną czasem przez koguta (co prawda kastrata - jak sądzę - ale nic nie jest do końca idealne).

Czyli ważne jest zachowanie rozsądku i nie uciekanie w ekolewackie rozczulanie się nad losem "rzekotki polnej" jak i uważanie, że zwierze to taka chodząca konserwa co nie czuje bólu i cierpienia. Stąd też chodzimy do stwierdzenia, że w okresie przedświątecznym ludzie dostają jakiegoś pier...ca, no szału związanego z zabijaniem karpi. Powiem szczerze, że nie rozumiem zacieszu związanego z tą rybą, która śmierdzi mułem i jest niesmaczna, w przeciwieństwie do dorsza czy łososia. Czy wynika to z faktu, że ryba taka przed jej trafieniem na mój talerz była podduszana przez wiele godzin lub pływała w zbiorniku pełnym krwi i wnętrzności swoich braci? Nie wiem, nie wnikam, ale też nie mam zamiaru jeść.

Temat podejścia człowieka do zwierząt jest szeroki, zwłaszcza zimą, w której z jednej strony są właściciele zostawiający psy w zimnej budzie, na łańcuchy podczas kilkunastostopniowego mrozu, a z drugiej tacy, którzy pozwalają swojemu pupilowi wysrać się na środku odśnieżonego chodnika.

Mimo to oglądając film Droga, warto zwrócić uwagę na zdziwienie dzieciaka, gdy spotyka rodzinę z psem. Może dlatego, w tym szalonym świecie zostali oni jeszcze ludźmi i nieśli na swój sposób ogień bo nie zeżarli swojego burka, kiedy głód im ściskał żołasa. A jak nie zeżarli psa to nie zeżarli siebie nawzajem i innych ludzi.

Więcej o zabijaniu karpi

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Zwiastun Dead Money - 17:33 - Uqahs
Fallout New Vegas
Już za tydzień premiera pierwszego dodatku do Fallouta: New Vegas. Z tej okazji światowy wydawca gry, Bethesda Softworks, opublikował zwiastun rozszerzenia, który rzuca nieco więcej światła na fabułę Dead Money. Jak się okazuje, gracz będzie miał niezły powód, by zapuszczać się w niebezpieczne zakątki kasyna Sierra Madre. Niczym pies na posyłki nasz nieszczęśnik został schwytany i wyposażony w obrożę, która w razie nieposłuszeństwa eksploduje. Oprócz niego taki los spotkał troje innych pechowców. Aby zachować życie, ta dość nietypowa drużyna (mamy tu i ghoula, i super mutanta) musi więc ze sobą współpracować. Dead Money pojawi się 21. grudnia wyłącznie na Xboxach360. A teraz popatrzcie na trailer, który znajduje się w rozszerzeniu wiadomości:



Podgląd newsa | Skomentuj newsa

17 grudnia 2010
W poszukiwaniu apokaliptycznych inspiracji #1 - 2:26 - Squonk
Triumf śmierci
Pieter Bruegel Starszy, 1562 - Triumf śmierci.

Strona z podcastem oraz materiałami poglądowymi: Artefakty, zapis audycji z 25 listopada br.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Krew i rdza II już w druku i kolejne wieści odnośnie NS:Tactics - 8:27 - Dr Rectum
Okładka Krwi i Rdzy II
Za PRL'u drukowano na powielarce i trudno było coś wypuścić w większym nakładzie. Przez to "wydawcy" starali się trzymać odpowiedni poziom rzetelności informacji, pisali szyfrem, omijali cenzurę, jednym słowem - zawsze coś można było ciekawego dla siebie wyciągnąć. Teraz mamy drukarnie, internet... zasrane masówki. Pismaki piszą co im pod palce przyniesie. Każdy może być dziennikarzem, przez co ten poziom przekazu znacząco się obniżył. Czasem jednak można kupić coś wartościowego, na pewno nie gazetę bo wiadomo, te piszą o Tap Madl i o sowie, która porwała miłej Pani pieska. Ale taki dodatek do Neuroshimy...

O co chodzi?!? Krew i rdza II - siedemnasty suplement!! Przecież trąbie o tym chyba od miesiąca. Obrazki ma fajne, dzieciakowi można pokazać. Kilka udostępnili na stronie, to se kliknij, zobacz. Mało? Masz jeszcze 2 zajawki... Przeczytałeś i już nie możesz się doczekać? Niedługo wydrukują. Niby w drukarni, ale ta zwartość.... jak z powielarki. Starali się chłopaki...
Krotko? 128 stron zajawek na sesje, setting NS2020, Neojungla i inne smaczne kąski dla każdego fana Zasranych Stanów.

Wieści z frontu Neuroshima Tactics: Kolejny, środowy raport wywiadu trafił do naczelnego dowództwa. Tym razem opiszę go krótką historyjką.

Dawno, dawno temu. Moloch stworzył Cyborgi. A Cyborgi? Cyborgi kopią dupę ludziom... hehehe.

Nie podoba się historyjka? To przeczytaj co Neurocide naskrobał na stronie Tactics'a.. Pewnie zrobił to ciekawiej...

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Amerykański Railgun - 16:54 - Veron
Działo magnetyczne
O elektromagnetycznym działku, przypominającym nieco falloutowy karabin Gaussa, pisał swego czasu Wrathu. Natomiast Grosswick znalazł w sieci kilka ciekawych informacji na temat podobnej broni, jednak znacznie większego kalibru, jeśli mogę tak to ująć. 10 grudnia w stanie Wirginia w USA odpalono działo wielkości autobusu.

"W przypadku działa z Wirginii dzięki impulsowi 33 megadżuli uzyskano rekordowe 7 machów (siedmiokrotna prędkość dźwięku). Dzięki temu pocisk mógłby mieć zasięg około 110 mil morskich (prawie 200 km), co dałoby statkom wyposażonym w takie działo możliwość ostrzału wybranych celów bez narażania się na ogień nieprzyjaciela."

Kilka słów na temat specyfikacji broni znajdziecie na Onet.pl, a w rozszerzeniu niusa film pokazowy z jego działania.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Świat się wali czy randka przez iPada - 16:57 - Veron
Świat się wali…

Więcej empatii
Kiedyś były piękne czasy, ludzie się spotkali na podwórku, na mieście, nawiązywali kontakty, chodzili na imprezy, spotkania towarzyskie, koncerty etc. A teraz? Czy jest jakaś nadzieja w świecie, w którym większość czasu nastolatkowie oraz młodzi ludzie spędzają przed komputerem? W zeszłym tygodniu słuchałem recenzji aplikacji która ma na zadaniu łączenie w pary ludzi, którzy spędzają całe dnie przy swoich iPadach albo iPhone’ach. Cóż każdy robi to co lubi…

Zastanówmy się, czy zatraciliśmy w sobie aż tyle człowieczeństwa, że musimy zamykać się w czterech ścianach i szukać znajomości przez małe, elektroniczne urządzenie? Czy ludzkie potrzeby komunikowania się z drugim człowiekiem, spotkania, wspólna zabawa musi się kończyć na małym ekranie? Nie mnie to oceniać, ale najlepsze co możecie zrobić, to zostawić komputer na kilka godzin i wyciągnąć przyjaciół czy znajomych na spotkanie, piwo, czy co tam chcecie. Żyjcie własnym życiem, a nie od format C: do format C: i płaczu za straconymi kontaktami i archiwum.

A tu link do filmu, który trochę prześmiewczo, ale nieźle obrazuje temat.

Swoimi refleksjami podzielił się z nami nightmaster.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Schrontelewizornia 17-23.XII.2010 - 17:52 - Veron
telewizornia
Ja tam rymować nie potrafię, także bez zbędnego gadania zapraszam do czytania, a nawet oglądania ;-)

Raport telewizyjny na nadchodzący tydzień
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

18 grudnia 2010
Metro 2034 - konkurs Trzynastego Schronu #2 - wyniki - 1:23 - Squonk
Metro 2034
No to mamy, no to są! Wyniki drugiego konkursu związanego z powieścią Dmitrija Głuchowskiego Metro 2034 oczywiście. Otrzymaliśmy ładny, 11'to zgłoszeniowy plon, który oczywiście wykorzystamy w nadarzającej się okazji do polansowania naszego serwisu.

A tymczasem lansujemy zwycięzcę konkursu, którego w debacie wybrała redakcja z gronem stałych współpracowników. Jest nim Granat. Gratulujemy!

Ale uwaga!

W związku ze smacznym zestawem nagród, oraz brakiem wyraźnej jednomyślności w ocenie prac, będziemy przestrzegać #7 regulaminu konkursu. Bo z reguły go nie przestrzegamy i powiadomienie wysyłamy sami ;-) Ale z racji obiektywnych uwarunkowań, w tym przypadku będzie inaczej. Śledzący na bieżąco co się na Trzynastym Schronie dzieje górą!

Plon konkursu "Metro 2034 #2"

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Granica prywatności - 15:29 - Veron
Prywatność znaczy obecnie coraz mniej
News od nightmastera.

Buszując dzisiaj w sieci natknąłem się na ciekawy artykuł, w którym możemy przeczytać wypowiedź jednego z twórców systemu BSD, uchodzącego do tej pory za jeden z najbezpieczniejszych systemów. Możemy tam przeczytać:

Chciałbym, byś wiedział, że FBI zaimplementowało liczne tylne drzwi oraz mechanizm, który ujawnia klucze kryptograficzne używane w OCF (OpenBSD/FreeBSD Cryptographic Framework) - napisał Perry. Dodał przy tym, że Jason Wright i inni developerzy byli odpowiedzialni za stworzenie tych tylnych drzwi. Powinieneś przejrzeć cały kod stworzony przez Wrighta i innych developerów z NETSEC.

Dalej możemy również przeczytać:

Zdaniem Perry'ego to właśnie istnienie tych drzwi, pozostających pod kontrolą FBI, skłoniło FBI do lobbowania za wykorzystywaniem OpenBSD do tworzenia wirtualnych sieci prywatnych i używania firewalla w środowiskach wirtualnych. Na przykład Scott Lowe to szanowany specjalista od wirtualizacji, który jest na liście płac FBI. Opublikował on ostatnio kilka podręczników na temat wykorzystania mechanizmów wirtualizacyjnych OpenBSD w przemysłowych systemach VMware vSphere - dodał Perry.

A skoro tak się dzieje, to gdzie się kończy - lub właściwie zaczyna - nasza prywatność? Czy na każdym kroku musimy być szpiegowani przez rządowe (lub pozarządowe) instytucje? Czy takie działania nie podburzają i tak napiętych już kontaktów i nie podważają pewnych działań? Na szczęście moja przygoda z FreeBSD zakończyła się wiele lat temu tak szybko jak się zaczęła (ciężko było o odpowiednie oprogramowanie, teraz się już dużo zmieniło). Nie zmienia to faktu, że nigdy już do tego systemu nie wrócę. Ale skoro coś takiego można było znaleźć w nieco niszowym systemie, to czy nie możemy tego znaleźć w powszechnie używanym Windowsie lub coraz bardziej popularnym Linuxie? Do tego dochodzi polityka firmy Google, która zbiera wszystkie dane o nas i naszym komputerze, a dodatkowo jeszcze o telefonach z systemem Android (nie powiem, jest to przydatne, po zmianie telefonu wszystkie dane automatycznie ładują się na nowy model). W takim razie gdzie jest teraz miejsce na prywatność, a przynajmniej już odrobinę, skoro własny rząd, który de facto utrzymujemy, nie ufa swojemu człowiekowi?

Źródło: Kopalnia wiedzy
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

20 grudnia 2010
The Humble Indie Bundle #2 - 8:34 - Jim Cojones
The Humble Indie Bundle

Organizatorzy Humble Indie Bundle, zachęceni sukcesem swojej pierwszej akcji, postanowili ponownie zaproponować zakup pięciu nieprzeciętnych niezależnych tytułów. Podobnie jak poprzednio sami możemy zadecydować, jaką cenę jesteśmy gotowi zapłacić za całą paczkę, oraz jaki udział w zyskach przypadnie twórcom gier, a ile chcielibyśmy przeznaczyć na cele dobroczynne, obdarowując organizację Child's Play lub EFF. Zmieniły się naturalnie dostępne tytuły i tym razem w ofercie mamy:

Machinarium - przeurocza przygodówka czeskiego Amanita Design. Dokładny jej opis znajdziecie w recenzji Squonka.

Cortex Command - mające miejsce w nie najweselszej przyszłości nietypowe połączenie "scrollowanej" strzelanki z grą strategiczną/taktyczną, którego największym walorem jest niesamowity system fizyczny pozwalający na niszczenie dowolnych elementów otoczenia i symulowanie niepowtarzalnych dekapitacji wrogich żołnierzy. Co prawda gra nie jest jeszcze w pełni ukończona, ale wchodząc w jej posiadanie już teraz, dostajemy obietnicę dostępu do kolejnych uaktualnień wersji beta oraz ostatecznie, do finalnego produktu.

Braid - platformówka, w której nie trzeba popisywać się małpią zręcznością, lecz należy mocno wytężyć głowę, aby rozwiązać zagadki oparte na manipulacji upływem czasu.

Osmos - hmm... trudno jest opisać tą grę, ale na początek określę, że w tej grze logicznej przyjdzie nam się zmierzyć z zasadą zachowania pędu oraz, czasami, z przyciąganiem grawitacyjnym i z zasadą zachowania momentu pędu. Żeby zrozumieć więcej, trzeba po prostu zagrać. Albo przynajmniej obejrzeć trailer.

Revenge of the Titans - rozbudowana gra typu tower defense.

Akcja kończy się w sobotę 25 grudnia, wszystkie gry dostępne są w wersjach dla Windowsa, Maca i Linuxa, a w ramach dodatku dostajemy ścieżki dźwiękowe niektórych z gier. Po pobraniu aplikacji możemy spokojnie wypalić sobie instalatory na płycie CD/DVD i nie martwić się o konieczność ponownego ściągania (tym bardziej, że żadna z nich nie wymaga aktywacji przez internet) lub zarejestrować je na swoich kontach Steam bądź Desura.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

24 grudnia 2010
Wesołych Świąt! - 14:10 - Squonk


By nasa3000.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

25 grudnia 2010
Zimowe wieści z portalu Metro 2033 Uniwersum - 2:08 - Squonk
Metro 2034
Jak Armia Czerwona w 1945 roku gromiła szwaba, to z takim samym impetem rozwija się projekt literackiej rozbudowy uniwersum Metro 2033, za który są odpowiedzialni rosyjscy fani. Całość swoim patronatem/nadzorem/wsparciem objął oczywiście Dmitrij Głuchowski. Projekt wydał już plon w postaci kilku powieści, do których wydania w Polsce przymierza się Wydawnictwo Insignis.W 2011 roku być może poznamy więc co się wydarzyło w 2033 nie w Moskwie ale w Petersburgu...

Kto nie wygrał słynnego już metrowego kubasa - czy to u nas, czy na stronie portalu Metro 2033 Uniwersum - to ma w tym roku ostatnią szansę. O to 11'ty konkurs związany z powieścią Metro 2034.

No i tylko samych wirtualnych apokalips w nadchodzącym roku, które Czytelnikom Metra 2033 i Metra 2034 życzy Wydawnictwo Insignis.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Jest postapo - jest choroba! #1 - 2:25 - Squonk
Postapomed
Opici? Nażarci?? Wymodleni??? Macie dość tego świątecznego zacieszu? Znaczy nadszedł czas by na Trzynastym Schronie ukochany przez wszystkich naczelny walnął niusoletion! ^.^

Fani klimatów postapokaliptycznych dzielą się na wiele grup i podgrup. Są np. tacy, którzy uważają, że postapo to paradowanie jak Joanna Krupa na wybiegu w skórzanej kurteczce, z nieodłączną maską p-gaz na gębie i nieodłączną repliką ASG w łapie, w ramach rozrywki po 8 godzinnym tygodniu pracy. Są również tacy, którym buźka pąsowieje od focha na widok takich jak ten newsów. Jeśli więc drogi czytelniku stawiasz tylko postapokalipsę rozrywkową albo łapiesz fochy, jak pajęczyca Szeloba orków w swoje sieci to daruj sobie dalsze czytanie tego newsa.

Ludzkie ciało zostało ukształtowane przez Boga/ewolucję (do wyboru) jako coś słabego i nietrwałego. Jest na zimno, odczuwam głód, pragnienie, zmęczenie, a przede wszystkim cierpimy na wiele chorób i urazów. No a przede wszystkim lubimy się tłuc między sobą co prowadzi do powstawania ran albo śmierć. Jednak Bozia/ewolucja dała nam łeb na karku, który latami rozkminiał dziedzinę wiedzy zwaną medycyną, która choć nie potrafi wskrzeszać ze zmarłych to radzi sobie z ranami, chorobami oraz urazami. Medycyna rozkwitła koncepcjami i podejściem do zagadnień ciała ludzkiego w starożytności, cofnęła się we średniowieczu, zaczęła być ponownie odkrywana w oświeceniu, zaś koniec XIX wieku to początek jej ciągłego i nieustannego rozwoju. Kto wie co za parę lat będzie możliwe na polu leczenia ludzi, gdy zgłębione zostaną obszary genetyki czy leczenia komórkami macierzystymi? Ale to tylko wtedy, kiedy nie dojdzie do żadnej apokalipsy. Bo jak nie to jesteśmy - jak to się mówi na Schronie - w czarnej d... , a każdy lekarz, a tym bardziej lek będzie cenniejszy od złota.

Co może nam grozić w postapokaliptcznym świecie? Wirus mutujący ludzi w zombie? No pisałem przecież na początku, że jak chcecie rozrywki to trafiliście w złe miejsce. Za to może nam grozić WŚCIEKLIZNA. Ta choroba była istnym demonem dzieciaków, będącymi tymże w okresie komuny. Nie głaskaj obcego pieska, bo cię ugryzie i dostaniesz bolące zastrzyki w brzuszek - mówiły matki swoim dzieciom. A pokus głaskania było wiele, bo bezpańskich psiaków było od groma. Ugryzie cię pies, dostaniesz wścieklizny i będziesz toczył pianę z pyska - to rady jakie każdy sympatyk czworonogów dostawał od swoich kolegów.


W Indiach wścieklizna zbiera obfite żniwo wśród dzieci, bawiących się z masą bezpańskich, zarażonych psów.


A wścieklizna jest wirusową chorobą zwierzęcą, która może przenieść się na ludzi. I to w dwojaki sposób: od żywego zwierzęcia poprzez pokąsanie lub polizanie uszkodzonej tkanki skórnej, lub też przez kontakt z padliną. Wirus wścieklizny jest wrażliwy na światło słoneczne i wysoką temperaturę, za to dobrze się czuje w niskich temperaturach oraz w warunkach gnilnych. Największym niebezpieczeństwem wścieklizny jest brak na nią lekarstwa, co w połączeniu z faktem "zatajonej" możliwości zakażenia, skazuje chorego na pewną śmierć. Poprzez zatajoną możliwość mam na myśli polizanie przez zwierzę, przetarcie oka po głaskaniu burka, kontakt jego śliny z otarciami na skórze człowieka, o które nie trudno w warunkach postapokaliptycznego surwiwalu. Z racji tego, że wścieklizna ma długi okres wylęgania, jedynym skutecznym sposobem jej leczenia, jest podanie zakażonemu surowicy oraz serii szczepionek. Oczywiście pod warunkiem, że nie pojawiły się objawy choroby jak bóle głowy, gorączka, bóle brzucha, halucynacje, ze skrajnymi w postaci ślinotoku, drgawek czy wodowstrętu. Śmierć następuje w wyniku porażenia mięśni.


Co się stało z Bambim?


Co w związku z tym powinniśmy wiedzieć w postapokaliptycznym surwiwalu o wściekliźnie?
  • Nie dać się pokąsać, poślinić przez psa czy dzikie zwierze.
  • Mieć baczenie czy naszego burka również to nie spotkało.
  • Jeśli jednak, to jak najszybciej przyjąć zestaw surowicy oraz szczepionek przeciw wściekliźnie.

Wścieklizna


To na tyle.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

26 grudnia 2010
Demo StarCraft 2: Wings of Liberty - 2:42 - Squonk
StarCraft 2
To wiadomość nie mająca może certyfikatu koszer... to znaczy postapowatości, ale czy mieć musi? O to bowiem do sieci zostało wypuszczone grywalne demo długo oczekiwanej kontynuacji (jej pierwszej z trzech części) RTS'a wszech czasów, czyli StarCrafta. W demie gry StarCraft 2: Wings of Liberty dostępne są trzy pierwsze misje w trybie dla pojedynczego gracza oraz dwie mapy do potyczek z AI.

Pobieralnia dema StarCraft 2: Wings of Liberty.

Recenzja StarCraft 2: Wings of Liberty na Game Exe.

Tam też przyuważono tą informację.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Pandemia: Ocalony OST już jest! - 13:34 - Wrathu
Pandemia: Ocalony

Ściągnij soundtrack

Jakiś czas temu Trzynasty Schron objął patronat nad filmem Marka "Marosa" Maniewskiego pod tytułem Pandemia: Ocalony. Tak, ten link prowadzi do archiwum z utworami użytymi w dziele Marka. Za muzykę odpowiadają Voytek Pavlik, Qba i ja, a oprawą graficzną zajął się Aerial.

Oprócz kawałków instrumentalnych usłyszymy też remix utworu "God Given" autorstwa Nine Inch Nails wykonany przez Voytka, który mogliśmy usłyszeć na napisach końcowych. Całość trwa ok. 43 minuty. Jeśli spodobała Wam się muzyka w filmie (a do tej pory nie słyszałem, by ktoś narzekał), to serdecznie zachęcam do ściągania.

W rozwinięciu nowiny pełna tracklista, przegląd utworów i teledysk z fragmentami filmu.

1. Wrathu - Reverie (ft. Qba)
2. Wrathu - Darkness is coming (special version)
3. Voytek Pavlik - Gruff Spirits
4. Voytek Pavlik - Ciudad Oscuras (the Dark City)
5. Wrathu - Arme auf
6. Voytek Pavlik - The Warsaw
7. Voytek Pavlik - Test Track 1
8. Nine Inch Nails - God Given (Voytek's Remix)
9. Wrathu - Real Wrath (ft. Voytek Pavlik)
10. Voytek Pavlik - Strange Form
11. Wrathu - Old Case (ft. Qba)
12. Wrathu - Refleksja
13. Voytek Pavlik - (not happy end)
14. Voytek Pavlik - Till the End


Przegląd snippetów z OST.



Wideoklip do "Real Wrath" z fragmentami filmu.


Miłego słuchania życzy Trzynasty Schron.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Ruszył konkurs 'Metro RPG'! - 16:15 - Squonk
Metro 2034
O to szansa dla wszystkich maniaków postapokaliptycznego świata i kreatywnych Mistrzów Gry!

Na portalu Gildia.pl pojawił się konkurs na scenariusz RPG w klimacie powieści Metro 2033 i Metro 2034 autorstwa Dmitrija Głuchowskiego. Scenariusz ma być przede wszystkim pomysłowy, dobrze przygotowany, elastyczny i dokładny. Termin wysyłania prac upływa 15 stycznia 2011 roku. Do wygrania książki ufundowane przez Wydawnictwo Insingis oraz portal Gildia.pl.

Więcej informacji znajdziecie na stronie konkursu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

27 grudnia 2010
Kolejna zapowiedź Krew i rdza II - 9:04 - Dr Rectum
Okładka Krwi i Rdzy II
Smutna wiadomość dotarła do nas jeszcze przed wigilią. Krew i rdza II nie trafiła pod moją choinkę z powodu niezapowiedzianej obsuwki. Podobno do kupienia będzie już po świętach. Jeśli dobrze spojrzałem w kalendarz, to chyba jakoś na dniach.

Pozostaje nam tylko przeczytać kolejną - już trzecią - zapowiedź i znów cieszyć się ułamkiem tego, co dane nam będzie ujrzeć w samym suplemencie. Napisał ją jak zwykle Multidej, a umieścił w niej krótkie strzeszczenie wszystkich sześciu działów z Kir2. Tym bardziej żałuje, że nie wydali przed świętami!

Link do oficjalnej strony Krew i rdza 2
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Pierwsze zdjęcia Figurek do Neuroshimy Tactics - 9:23 - Dr Rectum
Wydawnictwo PortalW Portalu huczy na wielu frontach. Jak nie dodatki do RPG, to znowu bitewniak lub Gwiezdny Pirat. Tym razem przypomnę wam o środowych aktualizacjach na stronie Neuroshimy Tactics. W środę znalazł się tam obszerny opis jednostek Molocha - Obrońcow. Są to ciężkie jednostki kroczące uzbrojone w karabiny i granatniki, zbudowane po to, aby trzymać przeciwnika na dystans i bronić swoich oddziałów zdobywających kolejne strategiczne punkty na stole. Drogie w punktach, ale niezastąpione.

W tym tygodniu udostępniono również, obiecywane nam już od dawna pierwsze zdjęcia figurek. Są to opisywani niedawno Black Angels z Hegemonii. Nie ma co opisywać. Trzeba zobaczyć. Figurki malowali Adriaa Tyrakowski oraz Piotr Mikians.

Link do opisu Obronców Molocha.
Link do zdjęć pierwszych figurek do NSTactics.
Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Gwiezdny Pirat #35 już do ściągnięcia! - 10:26 - Dr Rectum
W tym Piracie znajdziecie moje przeżycia z CyberFalkonu, a także relację z Innych Sfer - ta jednak spłodzona jest już przez Multideja. Na obydwu konwentach byliśmy razem, na obydwu było świetnie. Naprawdę polecam tego typu imprezy i (stając sztorcem w gardle pewnym osobom) mam zamiar rozhulać temat konwentów ze Schronem. Dlatego jeśli ktoś z Was jedzie na jakiś konwent piszcie do mnie na forum, na maila... gdziekolwiek. Można zorganizować spotkanie i wspólnie szerzyć postapo pod banerem Trzynastego Schronu. W razie czego i tak winę przyjmę na klatę. Ale nie po samych konwentach ta łajba pływa...

Dlatego też, warto wymienić inne Pirackie materiały zgotowane nam przez redakcję.

Mamy tutaj scenariusz w klimatach Neuroshimy 2020, w którym to grupka postaci na narkotycznej fazie, przenosi się do czasów gdy stany dopiero stawały się podwórkiem Molocha. Mamy też, poradnik tresowania postapokaliptycznego szympansa i dość bogaty w zwierzęta parzystokopytne opis Teksasu. Aż się chce znów odpalić Farmville... A na samym końcu Pirata, czają się na nas opisane dotychczas tylko na stronie NSTactics jednostki bojowe. Wszystko czarno na białym.

Są też wywiady z Multidejem i Trzewikiem. Znów trochę o Krew i rdza 2, Graj Trikiem (najnowszy podręcznik z serii "Graj ...") i o sukcesie Zombiaki II: Atak na Moskwę.

Link do strony Gwiezdnego Pirata

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

28 grudnia 2010
Czy w to ufocie? - 0:35 - Squonk
Ufolstwo
Nadchodzący nowy rok szykuje w kinie apo/postapokaliptycznym przejście na klimaty związane z szeroko rozumianym ufolstwem. W związku z tym "naukowcy" z programu SETI ogłosili, że w stronę Ziemi zbliżają się trzy wielkie statki kosmiczne. Zapewne na pokazy filmu np. Bitwa o Los Angeles.

Oby im tylko studenci popcornu nie wyżarli przed premierą. Bo jak wiecie student żywi się tylko wódką (i nauką), a kina często ogłaszają promocje na tańsze karnety. Pewnie dlatego udało mi się ukończyć studia bo nie piłem, nie uczyłem się, ale do kina chodziłem.

W kierunku Ziemi lecą 3 olbrzymie UFO.

Wyufił Grosswick.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

29 grudnia 2010
Punisher: Koniec - Komiks - 12:30 - Squonk
Punisher
Nowinę napisał Aq.

Każdy szanujący się fan komiksu dokładnie wie, kim jest Frank Castle. Jeżeli nie to z pewnością zna słowo Punisher, które jest jak osiem wystrzelonych kul.

Frank przez czterdzieści lat siał popłoch i zniszczenie wśród różnej maści kryminalistów karmiących się jak wampiry naszym strachem. Był zawsze tam gdzie cierpieli słabi i bezbronni. Przez czterdzieści lat wymierzał karę złu, którą była tylko śmierć.

Czterdzieści lat … aż przyszła starość.

W takich słowach można pokrótce opisać to, co przygotowała nam i wyraziła zgodę na przedstawienie na łamach Trzynastego Schronu pewna grupa i jej członkowie zajmujący się translacją komiksów z większości zakątków świata.

No, ale co z tym Frankiem?

Schwytany i osadzony, czekał na swoją ostatnią drogę, drogę ku końcu, ku odkupieniu i zniszczeniu. Jego plan był prosty, wydostać się z "Sing-Sing" i wymierzyć jedną ostatnią karę. Przez okres odsiadki dobrze się przygotował, wiedział gdzie uderzyć, znał drogę, był jak wygłodniały wilk, jak łowca. Ucieczka była prosta, w końcu myślał o niej od bardzo długiego czasu a wszystkie puzzle wyjścia od dawna były ułożone w jego głowie. Nie przewidział tylko jednego. Świat, który zobaczył zaraz po wyjściu już nie był taki, jaki pozostawił wchodząc w mury niewoli. Zobaczył śmierć wszystkiego i wszystkich … nie było już nic tylko wyjałowiona i spopielona ziemia.

Źródła:
wikipedia.org

Więcej o komiksie na forum Trzynastego Schronu.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

Uzombij się na święta! - 17:26 - Squonk
Że co? Już po świętach? Wystarczy przejść na kalendarz juliański i razem z naszymi braćmi ze Wschodu znów się nimi cieszyć. A że tzw. prawym Polakom czy innym fanom palenia krzyży, to jest palenia pod krzyżem głównie głupa i pochodni to się nie spodoba? No cóż - nikt się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. W związku z tym zacieszajcie święta i się nie przejedzcie! Znaczy nie dajcie się zjeść.

Może niniejszy filmik będzie jakąś podpowiedzią, jak tego uniknąć.


Wybadał Mrocznooki.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

30 grudnia 2010
Wesołego jajka! Z Fallgasa ma się rozumieć! - 23:50 - Squonk
Fallout New Vegas
Nie rób sceny - liczą się ceny - wejdź na Trzynasty Schron, bo takie rzeczy to nie tylko w erze. U nas Zajączek zapodaje wielkanocne jaja na święta! I to nie żadna scjentologia czy jakieś nju ejdż, aj waj!

Choć kto wie - może i o Tomie Cruise też coś będzie.

Easter Eggs z Fallouta New Vegas - zebrał i opisał Nightmaster, opracował, pododawał parę groszy i wyjątkowo nie palił głupa Squonk.

Podgląd newsa | Skomentuj newsa

<<Niusy

X Apoc - Trzynasty Schron [ v 1.0 ] & PHP by Hammer